A może by tak na lodzika?

Autor Wiadomość
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 04-02-2012 19:26 A może by tak na lodzika?
Cześć

Po co siedzieć w domu i się nudzić. Proponuję jutro w południe wybrać się na takie coś:

http://www.youtube.com/watch?e…d&v=eurl_hhNkeI

Nakręcone dzisiaj na początku traski:
70,8km 4h20min


Jacek

Quest, Snoek, Kross

235245 mężczyzna

235245
Posty: 83
Miejscowość: KrK
Dołączył: 23 wrz 10
Dodane 04-02-2012 23:51 RE: A może by tak na lodzika?
Super brawo!

Widze, ze kreca Nas podobne klimaty :)
I gdyby nie notoryczny brak czasu na wycieczki rowerowe, to bys mial moje towarzystwo gwarantowane na takich wypadach i co?

Gdzie kreciles ten filmik? Bo cos nie moge zlokalizowac miejsca.

~235245~

Jelitek2 mężczyzna

Jelitek2
Posty: 269
Dołączył: 27 lis 06
Dodane 05-02-2012 00:18 RE: A może by tak na lodzika?
Wygląda na Kryspinów :-)
Cvbge mężczyzna

Posty: 769
Dołączył: 13 sty 07
Dodane 05-02-2012 08:50 RE: A może by tak na lodzika?
http://www.youtube.com/watch?v…feature=related
Uff. Wyciągnęli rower ;)
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 05-02-2012 09:43 RE: A może by tak na lodzika?
Racja Jelitek to Kryspinów, poznaje się miejsca pewne no nie ...?

Jakieś załamanie się lodu nie wchodzi w grę, potrzebna byłaby chyba ciężarówka. Widziałem wędkarzy, którzy ciężko się napracowali żeby wykuć dwa malutkie otworki w lodzie. Stwierdzili grubość ponad 20cm.

W pierwszej chwili takie jest głupie uczucie .. no jestem na środku daleko do brzegu. Ale zabawa super, można tam wyścig urządzić np wieża, boja i wokół zjeżdżalni. Zrobiliśmy sobie mały wyścig z tym łyżwiarzem ale chyba nie miał kondycji tak więc na razie 1:0 dla 2oo za to on zawrócił w miejscu a ja łukiem jak ciężarówka. Jest ślisko ale pod kontrolą.

Dziś piękne słońce, wybiera się ktoś?

Jacek

Quest, Snoek, Kross

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 05-02-2012 11:52 RE: A może by tak na lodzika?
Ja bym tam na lód nie wjechał za nic...
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 05-02-2012 12:20 RE: A może by tak na lodzika?


Jakieś załamanie się lodu nie wchodzi w grę, potrzebna byłaby chyba ciężarówka. Widziałem wędkarzy, którzy ciężko się napracowali żeby wykuć dwa malutkie otworki w lodzie. Stwierdzili grubość ponad 20cm.


JacekJacekddd





Ilu już było takich w tym roku ...

Niedawno na Mazurach - dwaj wędkarze poszli na dno - 500 metrów dalej ich koledzy musieli wiercić ponad 30 cm w lodzie.

Ciepłe prądy - nawet na stojących akwenach. Więcej roślin pod wodą - lód zapowietrzony i może mieć pół metra ale jest kruchy itp. itd.


Przy - 20 jest szansa że wytrzyma - może bym wszedł w Kryspinowie - ale tylko i wyłącznie przy plaży gdzie jest maksymalnie 1.50 cm wody.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 05-02-2012 12:21 RE: A może by tak na lodzika?


Jakieś załamanie się lodu nie wchodzi w grę, potrzebna byłaby chyba ciężarówka. Widziałem wędkarzy, którzy ciężko się napracowali żeby wykuć dwa malutkie otworki w lodzie. Stwierdzili grubość ponad 20cm.
Jacekddd


taa w jednym miejscu 20cm w innym już mniej :-)
Edytowane przez szbiker dnia 05-02-2012 12:32
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 05-02-2012 13:08 RE: A może by tak na lodzika?
Ok jasne nie namawiam nikogo, rzuciłem luźną propozycję. Jeśli ktoś z natury jest sceptykiem w kwestii lodu to rozumiem.

Dzisiaj było więcej wędkarzy według innych ocen grubość tafli lodu z odwiertów w różnych częściach akwenu wynosi obecnie 25-30cm +. Jest to lód przezroczysty o pełnej wytrzymałości.
Nigdy na żywioł nie wszedł bym na lód i na rzece nie wejdę bo za dużo wiem o rzekach.

Tu kilka danych o wytrzymałości lodu.

Poniżej jest przedstawiona orientacyjna wytrzymałość lodu o różnej grubości. Dane dotyczą wyłącznie lodu czystego.

- Grubość 2-4 cm - można się po nim czołgać, jednak jak się załamie, nie będziemy w stanie na niego wyjść ponownie. Dlatego, aby się wydostać należy skruszyć lód, aż do brzegu. Wymaga to dużo czasu i energii.

- Grubość 6-7 cm - utrzymuje pojedynczego człowieka, chodzenie nie jest bezpieczne, nurkowanie również - jeżeli nurkujemy w takich warunkach, to na lód wchodzimy tylko w skafandrze suchym (z zasuniętym zamkiem) lub mokrym.

- Grubość 9-10 cm - utrzymuje dwóch ludzi stojących w jednym miejscu, jednak ugina się pod ich ciężarem. Przy większej grupie może się załamać.

- Grubość 15 cm - minimalna grubość lodu do bezpiecznego nurkowania; lód w okolicy przerębli może się uginać. W jednym miejscu nie powinny stać więcej jak cztery osoby.

- Grubość 20 cm - taka grubość lodu jest bardzo bezpieczna, nawet 10-osobowa grupa może spokojnie działać.

- Grubość 25 cm - grubość lodu jest wtedy bardzo bezpieczna, wystąpią jednak poważne problemy z wykonaniem przerębli - zarówno z jego wycięciem, jak i wyciągnięciem lodu. Lód o wymiarach 1 metra kwadratowego i grubości 25 cm waży około 250kg.


http://wedkarz.pinger.pl/m/4440042


Jacek

Quest, Snoek, Kross

Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 05-02-2012 13:34 RE: A może by tak na lodzika?
Lód czysty z wody destylowanej ;)

Każdy zbiornik jest w pewnym sensie zanieczyszczony. Kryspinów również - nawozy z pól, sikające dzieci w lecie itp. Ma pierwszą klasę czystości co nie oznacza że lód będzie super.

Do kogo potem pójdzie rodzina na skargę - do wędkarzy co mówią że "lód jest gruby"?

Nie ma sensu się licytować - wejście na lód zawsze jest na własną odpowiedzialność - nawet na Bajkale lód pęka mimo że w zimie jest -50 stopni i woda czysta jak łza.




EDIT: W przypadku organizacji takiego wypadu bardzo proszę żeby wyraźnie zaznaczyć że to nie jest organizowane przez Rowerowanie.pl

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Edytowane przez Kocur dnia 05-02-2012 13:43
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 05-02-2012 14:46 RE: A może by tak na lodzika?
Polecam tą lekture na temat jazdy po Kryspinowie zimą :)

...całe życie drugi!

Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 05-02-2012 21:00 RE: A może by tak na lodzika?
Dziś było słonecznie i nieco słabszy wiatr. Zabraliśmy też sanki żeby pociągnąć znajomych a potem okazało się, że byli tam też inni ludzie z dziećmi tak więc zrobiłem parę kursów ekstra bo w rowerowaniu nie ma chyba większej frajdy jak zrobić przy tym radość komuś. Ciągnąłem też naraz razem kolegę i jego dziecko na dwóch sankach (ok 130kg) i brakowało już lekko przyczepności na tylnym kole.

http://www.youtube.com/watch?v=gA6BDJ7rmrI

Z innej beczki po tych wszystkich opiniach, które na ten temat wyczytałem, co wycieczka to czekam ostatnio na zamarznięcie układu hamulcowego a tu nic. Jak to z tym jest ma ktoś jakieś przykre doświadczenia?


Jacek

Quest, Snoek, Kross

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 05-02-2012 22:29 RE: A może by tak na lodzika?
Niezłe zbiegowisko widać na filmie. Straszne tłumy. Brakuje jeszcze drifterów w beemkach :)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 11-02-2012 12:05 RE: A może by tak na lodzika?
Powiem Ci Misq, że mnie kusi ale chyba sobie odpuszczę jednak.

A czy na łyżwy na lód też jest niemoralnie czy ujdzie? ...

bo się wybieram właśnie i nie wiem czy mam się gryźć czy nie. :p


Jacek
PS. Padł mi komp więc walcząc na lapku dopiero wrzuciłem zeszły tydzień

http://www.youtube.com/watch?v=bVKtSXkaY84

Quest, Snoek, Kross

Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 11-02-2012 16:55 RE: A może by tak na lodzika?
Na LODZIKA to do Italia Lody Caffe :p
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 534
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 12-02-2012 17:35 RE: A może by tak na lodzika?
To myślisz Michu, że po kawce we włoskim stylu sanki by uciągnął ?

http://www.youtube.com/watch?v=V2ug9w1PzNM

Bo mnie to trochę dało w kość, może dlatego, że kawy nie pijam.
;-)

Jacek

Quest, Snoek, Kross

Skocz do Forum: