rowerowanie.pl Kraków | grupa rowerowa - maratony mtb

Aktualności

Kalendarz imprez 2010.

Dodał(a): furman
20 stycznia 2010

Przedstawiam kalendarz imprez jakie zapowiadają się na nieubłaganie zbliżający się coraz szybciej sezon 2010. Jak widać zawodów całe mnóstwo, dla każdego coś miłego, można przebierać i wybierać.
Proszę o informację o błędach, proszę również o info jeśli coś pominąłem. Kalendarz będę na bieżąco aktualizował tak aby ostateczna jego wersja była jak najbardziej wiarygodna. Nie uwzględniam zawodów szosowych (poza Beskidy Road Trophy) Pomijam również Mazovię (poza Krakowem).

[Artykul]Izotoniki

Dodał(a): Mariusz Potok pocio
28 stycznia 2010

Co pić w trakcie treningu, a co w trakcie zawodów? Każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Nie jestem specjalistą od żywienia, ale potrafię zestawić pewne informacje. Tekst ten jest tylko zbiorem danych jakie na opakowaniach umieszczają producenci.

190 czytań Drukuj

Okiem admina - grudzień - podsumowanie i statystyki

Dodał(a): admin
05 stycznia 2010

W minionym miesiącu śnieg grał w kotka i myszkę z miłośnikami białych świąt. A to nie było go przez pół miesiąca, a to pojawił się, by za chwilę zniknąć. Maratończycy już regularnie trenują by mieć formę na kwiecień, zaś większość osób z końcem miesiąca podsumowała przejechane w zeszłym roku kilometry (zapraszamy do ankiety).

Również z końcem miesiąca odświeżyliśmy trochę logo naszej strony (które również - zgodnie z konwencją - jest linkiem do strony głównej).

Co wydarzyło się w grudniu na zielonej stronie?

[Artykul]Chcieć znaczy móc - czyli Zieloni na Maratonie Komandosa w Lublińcu-Kokotku - 28.11.2009.

Dodał(a): Piotr Zwonek pit
02 grudnia 2009

Korzystając z martwego sezonu rowerowego pozwoliłem sobie na odrobinę ekstrawagancji i wystartowałem w 6 Maratonie Komandosa w Lublińcu. Nie startowałem tam samotnie, gdyż z Zielonych udział w nim wziął również dziczek, zresztą powtórnie bo w zeszłym roku też próbował tam swych sił.

dyplom dziczka` desc=`
laurka pita` desc=`
medal pita

Maraton Komandosa w Lublińcu to klasyczny maraton biegowy na dystansie 42,195 km z tą różnicą, że zawodnicy, tu cytat z regulaminu: „wystartują w pełnym umundurowaniu polowym (mundur z długim rękawem, beret lub czapka polowa, buty krój wojskowy-min. wys. cholewki 8 cali) z plecakiem (min. wymiary 45x30cm) w kolorze odpowiadającym umundurowaniu o wadze 10 kg na całej trasie biegu.

Witamy nowych Zielonych !

Dodał(a): furman
02 listopada 2009

Bardzo miło mi poinformować, że nasza grupa rowerowa poszerzyła się o nowe osoby. Świeża krew w gronie zielonych to - Janusz, Miki, Yatzek. Serdecznie witamy w naszym gronie z nadzieją na wiele miłych chwil spędzonych na rowerze.
Życzymy Powodzenia !!

5 komentarzy · 336 czytań Drukuj

Zieloni na MTB Marathon 09

Dodał(a): Kuba
11 października 2009

Przed sezonem 2009 wydawało się, że prędzej ktoś złamie 5 minut na podjeździe pod ZOO niż my znów wjedziemy do pierwszej 10. MTB Marathon. Ale udało się: Wojtek Halejak podjechał z czasem 4:48, a Team B&K Herbapol rowerowanie.pl zajął 10. miejsce w klasyfikacji drużynowej w tym najtrudniejszym cyklu maratonów w Polsce.

[Artykul]Sport to zdrowie – czyli jak zaplanować niepowtarzalnego sylwestra.

Dodał(a): pocio
07 stycznia 2010

miejsce wypadku
Kiedy w dniu 30 grudnia 2008 roku czołgałem się do pracy zgięty niczym „stary dziadek chory na korzonki” jeden z moich kolegów stwierdził z przekąsem: „Sport to zdrowie”. Wtedy wynikiem urazu była siłownia. W tym roku postanowiłem siłownie odpuścić by spędzić atrakcyjnie sylwestra.

Świąteczne życzenia

Dodał(a): rowerowanie.pl
22 grudnia 2009

Nadchodzą Święta Bożego Narodzenia, czas refleksji i wewnętrznych porządków, czas gdy życie zmienia barwy.

Niedługo też już Nowy Rok, z którym zapewne wiążemy nadzieje wielu zmian na lepsze. Dostarczy on nam z pewnością nowych przeżyć i doświadczeń.

Życzymy Wam, drodzy Czytelnicy radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech będą dla Was czasem spędzonym w spokoju i rodzinnym gronie. A na Nowy Rok wielu wspaniałych chwil, radosnych wrażeń i spełnienia wyznaczonych celów.

0 komentarzy · 70 czytań Drukuj

Okiem admina - listopad - podsumowanie i statystyki

Dodał(a): admin
01 grudnia 2009

Po niezbyt sprzyjającym rowerzystom październiku, trochę nieoczekiwanie dobrą pogodą zrewanżował się listopad. W miarę suchy i najcieplejszy od stu-iluś lat.
Sprzyjająca rowerowaniu pogoda zauważalna również była w aktywności na forum.

Wraz z końcem miesiąca na stronie pojawiło się nowe menu użytkownika, a wraz z nim całkiem nowe profile i lista użytkowników.

Za zmianami w profilu podążyły także zmiany w jego edycji. Główne zmiany jakie udostępniono użytkownikom to:
- możliwość podania numeru komórki, co powinno ułatwić umawianie się na wyjazdy
- automatyczne skalowanie obrazków awatarów wraz ze znacznym zwiększeniem dopuszczalnego rozmiaru pliku
- dopuszczenie stosowania polskich liter w nazwach użytkowników

Co jeszcze pojawiło się w listopadzie na zielonej stronie?

Okiem admina - październik - podsumowanie i statystyki

Dodał(a): admin
01 listopada 2009

Tak zimnego i mokrego października raczej niewielu się spodziewało. Nawet natura nieprzygotowana jeszcze na opad śniegu o tej porze roku, ugięła się i połamała pod jego ciężarem. Dodało to co prawda przełajowego charakteru wyjazdom w teren, ale wyznawców tej odmiany kolarstwa raczej nie ma zbyt wielu...

Co działo się w październiku na zielonej stronie?

[Artykul]Atak na Skrzyczne (nocą)

Dodał(a): Piotr PePe
09 października 2009

Michnik i MisQ w drodze na szczyt
Pięciu śmiałków wykonało nocny atak na Skrzyczne. Bez zakładania obozów; bez butli tlenowych uderzyli nocą. Jak było, o tym opowiada relacja Pepe:
W końcu się udało, planowana od początku sierpnia nocna wyprawa w góry szczęśliwie odbyła się. Początkowo pomysł podchwyciło mało osób, dodatkowo był problem z takim terminem, aby pasował przynajmniej 4 osobom (jest to niezbędne minimum, gdyby wydarzył się jakiś wypadek to ktoś musi zostać przy poszkodowanym, a drugi ktoś dymać po pomoc, w nocy zaś po górach we dwójkę raźniej :). Pogoda też powinna być pewna, włóczenie się w nocy po górach w ulewnym deszczu z pewnością nie należy do zabawnych, a to była podstawa wyjazdu - zabawa. Do końcowego zdobywania góry zgłosiło się ostatecznie 5 osób: MisQ, Maciu, Jelitek, Michnik oraz organizator całego szaleństwa czyli ja.

« początek ‹ poprz  1 2 3 4  nast › koniec »