GPS - początki
Dodał(a): Piotr Furmański furman
25 lutego 2006
Początki rozgryzania urządzenie firmy Garmin nie były łatwe ale jak się okazało nie każdy diabeł taki straszny jak go malują. Już po kilka godzinach zabawy potrafiłem obslugiwać podstawowe funkcje tej maszynki. Ten artykuł nie jest poradnikiem technicznym więc nie będę wnikał w szczegóły. Chcę się tylko skupić na efektach jakich daje posiadanie GPS. Bedą pojawiać się w tym dziale tracki oraz profile tras jakie uda mi się osobiście przejechać. Mam taki mały plan aby stworzyć bazę podjazdów w Polsce z graficznie przedstawionymi danymi. Już kilka takich stron istnieje lecz ograniczają się one do dróg asfaltowych, a poza tym jest ich tam naprawdę niewiele.
Zawsze chciałem wiedzieć jakie jest przewyższenie na podjeździe pod ZOO w Krakowie, teraz już wiem i od tego właśnie zacznę.
Warto dodać, że podawane tutaj dane zostały stworzone za pomocą odbiornika GPSmap 60C, który nie posiada czujnika barometrycznego i dane o wysokości podawane są na podstawie odczytu z satelit, a co za tym idzie mogą być obarczone sporym błędem. Mi osobiście to nie przeszkadza i róznica rzędu 5-12 metrów nie robi mi problemu przy podjazdach o róznicy poziomów ponad 100m. Jednak jeśli komuś zależy na precyzyjnych danych to warto o tym pamiętać.

Jak już napisalem wcześniej zacząłem od podjazdu do ZOO. Pomiary zostały wykonane w dniu 26.02.2006 roku.

Oto track przedstawiający przejechaną trasę

A tutaj można zobaczyć profil trasy

Jak widać podjazd pod krakowkie ZOO liczy 121 m. przewyższenia. Podjazd liczony był od miejsca gdzie zaczyna się kostka brukowa, a kończył pod bramą ZOO, koło kiosku spożywczego.
Jak widać po profilu dalej nie jest już płasko i droga nadal wspina się do góry. Najwyższym punktem w lasku jest miesjce koło fortu przed długim zjazdem do al. Wędrowników.


Piotr Furmański

Ocena: (0)
0 komentarzy · 3387 czytań ·
Komentarze
26 lutego 2006 10:03:41
Hej Piotrze, fajne to twoje ustrojstwo, jeszcze byś zdjęcia samego sprzęta zamieścił
09 marca 2006 14:14:41
mogę Cię Piotrze pocieszyć, że brak czujnika barometrycznego nie daje zbytnich powodów do zmartwień. Moja Vista posiada takowy, a po porównaniu przekroju wysokości Twojej trasy przez Lasek i moich wyników, nie zauważam praktycznie żadnej różnicy. Z doświadczenia (mojego i innych użytkowników) wynika, że wysokości uzyskiwane z satelit nie różnią się od rzeczywistych więcej niż 3-4m, co jest naprawdę znikomym błędem.
09 marca 2006 19:44:12
To fajnie bo miałem obawy o te wskazania. Kilka metrów nie robi mi różnicy no ale jak by to było kilkanaście to już gorzej...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.