Sezon 2010
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Z tymi pociągami w Polsce to dałeś czadu. | |
|
| |
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
| Jak już wcześniej pisałem szukam kogoś żeby się dołączyć lub skompletować zespół do auta. Na maratony mam auto i bagażnik z trzema uchwytami na rowery. Planuję giga (ewentualnie mega) u Golonki. Konkretnie: Dolsk, Karpacz-Międzygórze, Głuszyca (zamiast tego może być Kraków Grabka), zamiast Krynicy raczej MP, Rabka-Istebna (w zależności ile będzie brakowało do 7 ukończonych wyścigów). | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Z tymi pociągami w Polsce to dałeś czadu.Miki nie przesadzaj Miki. Staszek jeździ więcej maratonów rocznie jak Ty i na większość dojeżdża pociągiem
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 534 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
No to spójrzmy:Jak już wcześniej pisałem szukam kogoś żeby się dołączyć lub skompletować zespół do auta. Na maratony mam auto i bagażnik z trzema uchwytami na rowery. Planuję giga (ewentualnie mega) u Golonki. Konkretnie: Dolsk, Karpacz-Międzygórze, Głuszyca (zamiast tego może być Kraków Grabka), zamiast Krynicy raczej MP, Rabka-Istebna (w zależności ile będzie brakowało do 7 ukończonych wyścigów). spootnick Albo istnieje możliwość pociągiem i się nie męczysz za kółkiem. Super niczego nie wykluczam może być auto, chętnie się piszę, może być pociąg a patrząc na mapę np. taki Dolsk vel Google A4 - 382 km 4 godz. 49 min, czyli wychodzi 5-6 godzin jazdy, nie zrozumcie mnie źle, lubię jeździć i perspektywa startów bardzo mi się podoba ale to jest lekki absurd. Ok. powiedzmy, jestem uprzedzony, zobaczmy co tam mają następnego, Murowana Goślina A4 -474 km 6 godz. 8 min - jeszcze gorzej Karpacz 380 km – około 4 godz. 21 min Złoty Stok 265 km – około 3 godz. 2 min - próg bólu Szczawnica - 114 km – około 2 godz. 6 min - to brzmi nieźle Międzygórze - 56,7 km – około 1 godz. 3 min - jest dobrze (tylko czy to ta miejscowość) Głuszyca - 335 km – około 3 godz. 47 min Krynica-Zdrój - 140 km 2 godz. 12 min - ujdzie Kraków - .. km - perfekt Rabka-Zdrój - 66,8 km – około 1 godz. 4 min - dobrze jest Istebna - 126 km – około 2 godz. 11 min - pasuje Ze względu na odległości nie widzę się na 5ciu imprezach, przy dobrej organizacji dojazdu może na 3. Z konkurencji Bike Maraton Zdzieszowice 161km Wieluń 211km ? Tarnów Kraków Ustroń 147km Na pewno spróbuję tu i ówdzie swoich sił ale większość jest za daleko może powiedzmy tak, za dużo z tego jest za daleko bo jeszcze w grę wchodzą przecież inne czynniki jak brak czasu w te soboty kiedy pracuję, może się wplątać przeziębienie akurat w jakieś terminy albo coś innego wypadnie. Najpierw mi się to wszystko wydawało takie super ale jak na jesieni sobie spojrzałem na mapę to od tego czasu myślę nad tym jak inni obeszli problem. Jacek | |
| Edytowane przez Jacekddd dnia 12-03-2010 20:50 | |
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Jacekddd. To nie jest rozsądne jechać do Murowanej 8 h, spać u Pana Czesława w stodole, albo jak chłopaki z Częstochowy w namiocie przy -2 st., jechac giga 5 h, a później wracać 8 h do domu i brać urlop w pracy bo nie można się zwlec z łóżka. To kwestia motywacji i determinacji. Sam sobie odpowiedz czy warto. Nie ma dobrego rozwiązania. To jest uciążliwe logistycznie, kosztowne i wyczerpujące. Ja to lubię na tyle, że chcę wystartować we wszystkich edycjach MTB Marathon i o ile zdrowie pozwoli to wystartuję.
Куба | |
| Edytowane przez Kubak dnia 12-03-2010 21:22 | |
|
| |
| Roza Posty: 441 Dołączyła: 30 lip 07 |
|
albo kup prywatny samolot, albo nie startuj ![]() |
|
|
| |
Andy ![]() Posty: 1299 Dołączył: 21 kwi 07 |
|
|
Murowana Goślina, Karpacz, Głuszyca itp. najwygodniej z noclegiem, bez dla bardzo zdeterminowanych. Trzeba realnie oceniać co lepsze. Ja nie lubię wstawać o czwartej nad ranem więc tam gdzie dalej biorę z ekipą nocleg. Niestety kosztuje to więcej czasu. Jeśli masz czas zawsze możesz zebrać ekipę lub załapać się do kogoś przed maratonem. Wystarczy przejrzeć fora, na których rozmawia się o maratonie. |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
ps. a przykład Staszka Piątka, który jeździ kolejami, a nie wozi tyłek tak wygodnie jak my jest przykładem znacznie większej determinacji.
Куба |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Międzygórze - 56,7 km – około 1 godz. 3 min - jest dobrze (tylko czy to ta miejscowość)Jacekddd Nie ta. Chodzi o to Międzygórze 315km 3h54min., jak ktoś lubi podjeżdżać, to najlepsza trasa sezonu
Pozdrawiam |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
albo kup prywatny samolot, albo nie startuj myślę, że praktyczniej było by helikopter. Napiszę coś od siebie. W zeszłym roku zaliczyłem wszystkie maratony GG. Poza Krakowem we wszystkich byłem kierowcą. Oprócz Krynicy i Istebnej wszystkie przejechałem na giga. Nocowałem tylko w Murowanej i Karpaczu. Za największy sukces uważam Głuszycę z dojazdem w dniu zawodów. Jak się chce to się da. O planach na ten rok nie piszę, bo są nieprzewidywalne. Jak się coś lubi to nie ma przeszkód. Co do Dolska to można spokojnie w jeden dzień lub z noclegiem. Szkoda, że nie pojadę bo znam fajne miejsce na obiad po maratonie
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
nie przesadzaj Miki. Staszek jeździ więcej maratonów rocznie jak Ty i na większość dojeżdża pociągiem No dobra, to teraz jeszcze pytanie za sto punktów - jak dojechać pociągiem do takiego Międzygórza czy Karpacza? Poza tym staszkowe przejazdy pociągiem są bezpłatne (a przynajmniej swego czasu były o ile dobrze wiem), a to ma też duże znaczenie. Parę razy byłem na maratonie pociągiem i różnie bywało. Na razie jedno jest pewne - w obecnym stanie rzeczy jazda pociągiem to jazda i przebywanie w syfie, kombinowanie, drożyzna i piekielnie długo, a czasem w ogóle nie da się gdzieś dojechać, bo radośnie zlikwidowano połączenia (taka polska przypadłość, teraz niektórzy budzą się z ręką w nocniku). |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Kiedyś ludzie na furmankach jeździli i dało się. Ale czasy się zmieniają. O ile taki Tarnów jeszcze można pojechać to gdzieś dalej średnio to widzę. Ale Łatka kiedyś opowiadała jak jeździła z Justyną do Gdańska na maraton. W każdym razie ja osobiście wolę autem dawać.
|
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
do Karpacza? proszę bardzo dojeżdżasz do Jeleniej Góry dalej rowerem i tak samo powrót. Wypraktykowane przez Staszka. Nie darmo ma ksywkę kolejarz. Z tej racji nie płaci za przejazdy. Akurat do Gdańska jazda pociągiem wydaje się być dobrą alternatywą ze względu na czas jazdy. Samochodem tak szybko się nie da.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
|
Dobra. Kto jedzie do Dolska. Szukam dojazdu z WAMI
|
|
|
| |
| Barto Posty: 44 Dołączył: 2 kwi 08 |
|
|
Jeżeli ktoś szuka alternatywnego transpotu do Karpacza Polecam autobus o 21,30 z Rda i na około 5-tej w Jeleniej Górze powrót podobnie. Objecahłem tak już kilka maratonów zwłaszcza że Jeleniej sa sie dojechać prawie wszędzie Świeradów,Przesieka,Piechowice itp |
|
|
| |
| Daro Posty: 10 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 cze 08 |
|
Ciekawe czy ktoś zaryzykuje transport PKSem |
|
|
| |
| Gregor Posty: 17 Miejscowość: Kraków Dołączył: 17 mar 10 |
|
|
Witajcie, to mój pierwszy post. Na rowerku śmigam dosyć długo. NIestety zazwyczaj sam - brak odpowiednich znajomych z podobną pasją. WYbieram się do Dolska. Czy ktoś z Krakowa (nie mający pary) jedzie ??Jak coś to piszcie. Ja raczej wybieram opcję z noclegiem Gregor |
|
|
| |
| 1bartek Posty: 39 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 gru 08 |
|
Powerade Suzuki MTB Marathon w swej dziesiątej rocznicy zgromadzi na starcie najmocniejsze zespoły, absolutną polską czołówkę MTB. Swój start zapowiedziały drużyny: http://www.mtbmarathon.com/ | |
| Edytowane przez 1bartek dnia 19-03-2010 07:37 | |
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
Witajcie, Gregor. Śledź wątki, pojawiają się tu czasami ogłoszenia o wolnych miejscach w samochodzie. Często trzeba mieć dobry refleks i szybko odpowiedzieć. Куба |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
Może z tym Karpaczem to nie najlepszy przykład, sam zresztą jechałem kiedyś do Przesieki pociągiem, aczkolwiek tylko dlatego, że nie znalazłem miejsca w aucie. Nie zmienia to jednak faktu, że dojazd pociągiem na niektóre maratony jest niemożliwy. I póki sytuacja z koleją w Polsce nie będzie lepsza, to zdania nie zmienię, że jazda pociągiem jest długotrwała, droga, syfiasta i z niepotrzebnymi kombinacjami (uprzedzam ewentualną polemikę - te kilka tras, które można policzyć na palcach jednej ręki, to są wyjątki). U Staszka, jak sam zauważyłeś zresztą, jest kwestia bezpłatnych przejazdów i to jest jedyny mocny argument za pociągiem, na takich warunkach sam bym się mocno zastanowił. |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Michu
