Opony (dętkowe) - prośba o poradę

Autor Wiadomość
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 17-03-2010 00:05 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Kubak wg mnie zostaje Ci w góry: Bulldog/Toro lub XCR A/T (szczególnie z przodu). Tył może być coś innego.. w kierunku Python lub Geax Saguarro.
Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 17-03-2010 15:37 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Ciekawe jak sprawdzą się nowe Geax Aka. Jako zamiennik Pythona mogłyby być niezłe, na pewno będą miały lepsze trzymanie boczne.
Godul mężczyzna

Godul
Posty: 115
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 21 mar 08
Dodane 25-03-2010 20:46 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
A co sądzicie o Exploratorach Continentala na bardziej wymagające trasy. Próbowałem pod koniec ubiegłego sezonu na kilku górskich maratonach. Pewnie się czułem w porównaniu z Pytonami, ale jakoś wolno jeździłem. Do tej pory nie wiem czy to wina opon czy zmęczenia sezonem :)
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 25-03-2010 22:10 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Ja na płasko, szutrowo i ogólnie "nie bardzo błotniście" polecam RaceKingi 2.2 od Continentala, na których zresztą chce przejeździć większość tego sezonu. Moje w wersji zwijanej ważą po 601g i 602g.
Hinol

Mógłbyś coś więcej napisać o tych oponach ? Jakie mają opory ?
Edytowane przez szbiker dnia 25-03-2010 22:17
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 25-03-2010 23:07 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
szbiker, osobiście bardzo sobie chwale te opony właśnie przez niskie opory toczenia, daje się to wyczuć jadąc po asfalcie - odczucia jak na slickach, dzięki temu gęstemu bieżnikowi w środkowej części opny. Dodatkowo, przy moich 65 kg, mogę śmiało do nich dmuchać po p:1,8 at t:2,0 at i nie martwić się o dobicie gdyż szeroki alon chroni dętkę. No i dzięki tej szerokości, po luźniej nawierzchni jak szuter czy leśna ściółka przejeżdżają po, zamiast się w niej zapadać i generować opory.
Jedynie w dużym błocie zaczynają wymiękać, szczególnie przód, tył jeszcze daje rade.
Dałem za nie po 75,- za sztukę i była to naprawdę dobra inwestycja tak
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 25-03-2010 23:19 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
szbiker, nie wiem czy patrzyłeś na mojego wcześniejszego posta. Według pomiarów magazynu Bike RK mają opory toczenia jak Schwalbe RR czy RoRo.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 26-03-2010 19:51 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Dzięki chłopaki za info . Zdaje się że ja też takie nabędę w przyszłości. Z firmą Continental mam też dobre doświadczenia. Muszę się też zastanowić nad wersją czy zwykłą ale odporniejsza na przebicia czy supersonic lekką i z mieszanką Black Chili ale mniej odporną na przebicia i drogą. Tak czy siak na razie jestem zmuszony jeździć na Kendach Komodo która jest naprawdę fajna - dobrze trzyma w terenie dobrze amortyzuje i nieduże opory na asfalcie jak na oponę klockowaną. Z drugiej strony dzisiaj po Lasku Wolskim mam mieszane uczucia - czy to ta ziemia taka podatna i miękka czy może opory takie duże ;)
Edytowane przez szbiker dnia 26-03-2010 19:57
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 26-03-2010 20:43 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Spulchniona i miękka po zimie, w zimie mogła być mocno zamarznięta później rozmarzła a spacerowicze i rowerzyści nie zdąrzyli jej jeszcze na powrót ubić.:);)
bananafrog mężczyzna

bananafrog
Posty: 103
Miejscowość: Krk Ruczaj
Dołączył: 13 lut 09
Dodane 03-08-2010 22:13 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
To ja się podepnę, żeby nie zakładać nowego tematu.
Zastanawiam się co kupić w góry. Mam nadzieję wystartować w tym roku m.in. w Krynicy i Rabce. Tak się składa, że mam jeden komplet opon na suche i płaskie, więc zakup jest nieunikniony. Góry, ale i żeby na mokrym sobie radziły. Zastanawiałem się nad dętkowymi zwijanym:
Schwalbe NN Evo 2.1, 470g (bo mam okazję kupić poniżej 100 zł/sztuka), albo może:
Geax Barro Mountain 2.1, 560g
Boję się trochę NN, bo mają renomę 'laczkołapnych' ;). Z drugiej strony ważę ok. 61 kg i to chyba coś zmienia... Wiem, że temat jest wymęczany na wielu forach, ale może coś osobistego na temat powyższych lub coś na temat moich obaw co do NN? Generalnie nienawidzę wymieniać dętki... ;)

button stats bikestats.pl

Dawid mężczyzna

Dawid
Posty: 155
Miejscowość: Krk - Kurdwanów
Dołączył: 7 cze 08
Dodane 03-08-2010 22:39 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Jeżdżę na NN wszystkie maratony Golonki od ubiegłego roku. Tylko raz złapałem na nich gumę - rok temu w Krakowie gdzieś na tym śmietniku za Burowem. A dętki mam Maxis Ultralight. Więc generalnie myślę, że pod tym względem są niezłe. A ważę jakieś 65-66kg.B)
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 04-08-2010 08:45 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
mit laczkowości NN wynika z za niskiego ciśnienia jakie do nich jeżdżący pompują. Niestety przy poprawnym ciśnieniu skacze się jak piłeczka. Jak się wybierze swoją wartość, nie trafi na ostry kamień czy inny śmieć to nie powinno być problemów.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

drag mężczyzna

Posty: 148
Dołączył: 7 cze 10
Dodane 04-08-2010 09:10 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
W bikebordzie byl ostatnia test opon i wygral NN , odpornosc na laczka bardzo dobra wg testu , tylko pytanie czy to wiarygodny test , wiadomo reklamy itp.
Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 04-08-2010 09:42 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
A Geax Gato? Osobiście nie jeździłem, ale słyszałem sporo dobrych opinii, natomiast o Geax Barro Mountain już raczej więcej jest niepochlebnych.
Sam jeżdżę na Hutchinson Toro Tubeless Ready 2.15 (waga 605g/szt.), ale w Złotym Stoku i Międzygórzu dałem do nich dętki, z braku wtedy kół UST. Byłem i jestem zadowolony, choć w gęstym, kleistym, gliniastym błocie zaklejają się i nieco ślizgają, natomiast błotko takie, jakie było w Złotym Stoku nie robi na nich wrażenia. Na razie kapci brak. Generalnie patrząc: w paskudnym, gliniastym, gęstym i klejącym błocie dają radę tylko specjalizowane opony w rodzaju Geax Barro Mud, ale ze względu na bardzo twardy bieżnik i niewielką szerokość, mogą sprawiać poważne problemy na kamieniach i korzeniach.
Edytowane przez Pirx dnia 04-08-2010 13:54
skolioza mężczyzna

skolioza
Posty: 951
Dołączył: 27 cze 06
Dodane 04-08-2010 10:12 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Kubuś, w góry, jeśli nie zależy Ci jakoś strasznie na wadze, a chcesz mieć skuteczny bieżnik poluj na Miśki Wildgrippery ;) potrafią na prawdę dużo :)

www.RetroMTB.pl
pierwsza polska strona o kultowym sprzęcie

http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts
RetroMTB na Facebooku

bananafrog mężczyzna

bananafrog
Posty: 103
Miejscowość: Krk Ruczaj
Dołączył: 13 lut 09
Dodane 05-08-2010 14:38 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Dzięki wszystkim za odpowiedzi! Osobiste doświadczenia są najcenniejsze. W sumie o Geax Gato też myślałem...
PS Skolioza, jeśli to było do mnie, to nie nazywam się Kubuś ;)

button stats bikestats.pl

skolioza mężczyzna

skolioza
Posty: 951
Dołączył: 27 cze 06
Dodane 05-08-2010 15:28 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010

PS Skolioza, jeśli to było do mnie, to nie nazywam się Kubuś ;)bananafrog

czytałem w ciągu, na szybko i po prostu zasugerowałem się autorem tematu, sory ;-)

www.RetroMTB.pl
pierwsza polska strona o kultowym sprzęcie

http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts
RetroMTB na Facebooku

Edytowane przez skolioza dnia 05-08-2010 15:29
bananafrog mężczyzna

bananafrog
Posty: 103
Miejscowość: Krk Ruczaj
Dołączył: 13 lut 09
Dodane 06-08-2010 15:27 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Zdecydowałem się dać szansę NN. W związku z tym, jeszcze pytanie o ciśnienie, może szczególnie do Dawida: ile pompujesz? Wagę mamy podobną, bo ja mam zapewne sporo cięższy rower ;)
Będę miał przed Krynicą niewiele czasu na eksperymenty (w stylu: jeżdżę, jeżdżę, jeżdżę, łapię laczka czy nie...), więc będę wdzięczny za sugestie.
Moje Bontragery chodziły wcześniej aż na 3.5 bar, ale gdzieś od miesiąca daję 2.8 - 2.9 bar i jest duuużo lepiej.
PS Skolioza, nie ma sprawy ;)

button stats bikestats.pl

Dawid mężczyzna

Dawid
Posty: 155
Miejscowość: Krk - Kurdwanów
Dołączył: 7 cze 08
Dodane 06-08-2010 16:10 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Ja daję raczej niskie ciśnienie bo przy wyższym to wydaje mi się, że odbijam się od kamieni i korzeni:p Dokładnych ciśnień nie znam ale jak pompowałem pompka stacjonarną na którymś z maratonów to miałem gdzieś około 2.4-2.5 bara max (choć nawet bym zaryzykował stwierdzenie, że mniej a z przodu to wo ogóle około 2.0). Z przodu zawszę daję troszkę mniej. Preferuję lepszą przyczepność nad maksymalnie niskimi oporami toczenia.
Edytowane przez Dawid dnia 06-08-2010 16:19
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 06-08-2010 19:40 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Przy niższym ciśnieniu w terenie opory toczenia raczej też są niższe.
Edytowane przez spootnick dnia 06-08-2010 19:41
bananafrog mężczyzna

bananafrog
Posty: 103
Miejscowość: Krk Ruczaj
Dołączył: 13 lut 09
Dodane 06-08-2010 20:59 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Dzięki, Dawid!
Spootnick, z tym niemieckim to przesadziłeś ;). Ale wykres znalazłem - interesujący. Sam od niedawna jestem fanem niższego ciśnienia, jak pisałem, w przypadku Bontragerów, różnica jest wyraźna. Właśnie to odbijanie od przeszkód mi się mocno ograniczyło. Na szutrze, z kolei, mniej się ślizgam.
Jeszcze raz dzięki!

button stats bikestats.pl

Skocz do Forum: