Opony z kolcami do miasta
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
|
Cześć, planuję kupić opony z kolcami (pewnie coś od Schwalbe) do jazdy po mieście. Zastanawiam się czy wystarczy przednie koło? Teraz mam opony cienkie/łyse opony 700x32C a chodniki/ulice w interesującej mnie części Krakowa kiepsko odśnieżone... |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Z miejskimi oponami może być ten problem, że ich żywotność w warunkach "ulicznych", zwłaszcza zestawiona z kosztem nabycia, może być znikoma. Producent(uczciwy) zwykle podaje określoną liczbę kilometrów, którą wytrzymują kolce w wypadku poruszania się po asfalcie, betonie, czy innej nawierzchni nie będącej ubitym śniegiem lub lodem. A może to być, już nie pamiętam dokładnie, powiedzmy 150km.![]() Czy wystarczy tylko na przednie koło? To zależy od tego, jak dobrze radzisz sobie z uślizgiem tylnego.
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 05-12-2012 10:18 | |
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
Z miejskimi oponami może być ten problem, że ich żywotność w warunkach "ulicznych", zwłaszcza zestawiona z kosztem nabycia, może być znikoma. Producent(uczciwy) zwykle podaje określoną liczbę kilometrów, którą wytrzymują kolce w wypadku poruszania się po asfalcie, betonie, czy innej nawierzchni nie będącej ubitym śniegiem lub lodem. A może to być, już nie pamiętam dokładnie, powiedzmy 150km. Dla schwalbe nie widziałem takich danych - więc może być i 1500
Okaże się ![]() |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
No jasne, Schwalbe może robić kolce z diamentów! Kilka lat temu dostałem na Mikołaja oponę z kolcami jednej z wiodących firm. Jak zejdę do piwnicy to sobie przypomnę markę. I właśnie od tamtego czasu chodzi za mną takie zastrzeżenie. Być może coś pokręciłem. Oczywiści pewnym wyjściem są wkręty z Castoramy. Taki wynalazek miałem z tylnym kole.
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Hehehe kolce to na zlodowaciały kryspinów są dobre zrobiłem kiedys opony z wkrętami odpowiednio 128 w przedniej oponie i 64 w tylnej trzymają świetnie, ważą z pół tony i więcej jak 20km ciężko przejechac równym średnim tempem - straszne opory. Na zime na miasto slicki z bieżnikiem odprowadzajacym wodę są wystarczające, drogi są polane solą wiec lepiej zadbać o błotniki
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Z tego powodu kolce w seryjnych oponach są mikroskopijne i dobre na Skandynawię, gdzie od jesieni do wiosny nie zobaczysz asfaltu.![]() A tu Maciu coś dla Ciebie.(Skoda120/GolfVII) http://motoryzacja.interia.pl/…ie-zart,1870169 nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 06-12-2012 09:27 | |
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
| Kolce do schwalbe winter sa za 60gr/szt na allegro, więc "odnowienie" opony kosztuje ~70zł (a pewnie da się kupić taniej, a poza tym nie wszystkie kolce na raz się zużyją) | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Fajna wskazówka: "Wskazówka: W celu zapewnienia trwałego zamocowania kolców w oponie, należy najpierw przejechać ok. 40 km na drodze asfaltowej. Przy tym należy unikać gwałtownego przyśpieszania i hamowania."
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Mnie odstrasza kosmiczna cena takiej Schwalbe Ice Spiker, która sięga 300zł za sztukę... Za pieniądze na 4 takie opony (czasami i za 3) można miec Tacx Flow i robić sobie porządne treningi pod dachem. A za cenę dwóch można kupić jakiś mniej wypasiony model i też robić porządne treningi ![]() W tym roku tak jak i w ubiegłym przyglądam się warunkom jazdy i decyduję: na zewnątrz czy piwnica. Staram się jak najwięcej jeździć na zewnątrz , ale nie za wszelką cenę. Po prostu trudno zrobić, o ile w ogóle to możliwe, trening Tempo na śliskiej nawierzchni, kiedy zamiast się skupić na napieraniu, pilnowaniu kadencji i pulsu muszę pilnowac, żeby się nie wypierniczyć, albo żeby jakiś cymbał za kierownicą nie wjechał we mnie. | |
| Edytowane przez Pirx dnia 06-12-2012 06:52 | |
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
Co z tego, że cena sięga 300zł, jak zaczyna się od 186,90 z przesyłką (allegro) ? ![]() A Schwalbe Winter kupiłem za 130zł z przesyłką - nie mało, ale też nie jakiś kosmos, patrząc na ceny niektórych opon wyścigowych. |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Pirx, nie przejmuj się! Ja też nagminnie odbiegam od tematu. Tworzę rozległe OT, odpowiadam na pytania, problemy, których autor tematu nie zadał i nie posiada!![]() Dodane dnia 06 grudnia 2012 09:40:56 Oczyma wyobraźni już widzę jak Cvbge jedzie do "roboty" na Tacx Flow... pod dachem Solarisa!
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 06-12-2012 09:40 | |
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
A Schwalbe Winter kupiłem za 130zł z przesyłką - nie mało, ale też nie jakiś kosmos, patrząc na ceny niektórych opon wyścigowych.Cvbge Ale kupiłeś jedną oponę winter. Teraz będziesz miał gorzej, bo tył na slickach będzie tańczył i łatwo zrzuci z rowerka. Opona 1,6 jest za szeroka na miasto. Ja polecam i mam oponę przełajową. |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Pirx, nie przejmuj się! Ja też nagminnie odbiegam od tematu. Tworzę rozległe OT, odpowiadam na pytania, problemy, których autor tematu nie zadał i nie posiada! To jest moja osobista właściwość, z której się nie wyleczę nigdy ![]() | |
| Edytowane przez Pirx dnia 06-12-2012 11:47 | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Nasz Pirx, nasza! Miejmy oko jeden na drugiego!
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
Gorzej niż na dwóch slickach?
Właśnie 1.6 kupiłem Slicki mam 700x32C o ile dobrze pamiętam, czyli jakieś 1cm węższe. Moim zdaniem jako opona na śnieg i lód nie jest za szeroka. Zobaczymy!Opona bez kolców, nawet nie wiadomo z jakim bieżnikiem, na lodzi i tak się będzie ślizgać. | |
| Edytowane przez Cvbge dnia 06-12-2012 19:41 | |
|
| |
| keeper Posty: 1 Dołączył: 1 lut 13 |
|
|
Nie znam opony, nawet z kolcami ktora by się na lodzie nie ślizgała. Takie opony są na szuter, bagno, ale to jest guma więc na lodzie tarcia jest niewielkie.
Pozdrawiam wszystkich! |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 534 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Przyczepność jest mniejsza i tyle ale tak patrząc to opony ślizgają się po suchym asfalcie bo można i na nich wprowadzić je w poślizg. To jak jest na prawdę? ślizgają się czy nie, jak sądzisz Keeper? http://www.youtube.com/watch?v=eurl_hhNkeI Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
| Adam70 Posty: 235 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 maj 11 |
|
|
osobiście nie widzę sensu kupowania (montowania) opony z kolcami do jazdy po mieście. kolce sprawdzają się jedynie na lodzie (to ich jedyny plus). po śniegu ubitym lub nie pojedzie zwykła opona a ile razy w ciągu zimy trafia się lód ? jeżdżę już drugą zimę (w sensie, że przez cały czas czyli praktycznie codziennie) do biura (czyli po mieście) i wywaliłem się tylko jednego dnia (kilka dni temu i to 2 razy) właśnie na lodzie (roztopy czyli woda + lód) a poza tym nic, zero upadków a nie należę do tych co jeżdżą wolno i mało. to moja opinia na ten temat. Dodane dnia 03 lutego 2013 09:51:55 a co do upadku, mogłem tego uniknąć gdybym ominął to miejsce wjeżdżając na ulicę - mój błąd i głupota a nie że tak powiem wina opon. | |
| Edytowane przez Adam70 dnia 03-02-2013 09:51 | |
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
A Schwalbe Winter kupiłem za 130zł z przesyłką - nie mało, ale też nie jakiś kosmos, patrząc na ceny niektórych opon wyścigowych.Cvbge Sprzedam tą oponę, bo nie używam... Przejechane ma 10-20km. |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |



zrobiłem kiedys opony z wkrętami odpowiednio 128 w przedniej oponie i 64 w tylnej trzymają świetnie, ważą z pół tony i więcej jak 20km ciężko przejechac równym średnim tempem - straszne opory. Na zime na miasto slicki z bieżnikiem odprowadzajacym wodę są wystarczające, drogi są polane solą wiec lepiej zadbać o błotniki

