Tubeless ale jaki?
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
Z powodów finansowych zapewne na przyszły sezon jeszcze nie zakupię kół przystosowanych do opon bezdętkowych ale chcę sobie zainstalować ten oto system. Obręcz koła Fulcrum Red Metal 5 szer. wewnętrzna 19mm. Jest parę opcji tylko naprawdę nie wiem co mam myśleć na temat różnych patentów oto te nad którymi myślałem: 1. Opaska plastikowa ściągnięta z kół Bontragera XX Lite - prawdopodobnie idealnie pasuje do obręczy RM5 - tylko nie wiem jaki wentyl podejdzie, opona Geax Saguaro TNT (Tubeless No Tubeless) i zalanie płynem Hutchinsona. 2. Zakup Joe's Tubeless System XC gdzie w skład wchodzą wentyle tyle że SV a ja bym wolał raczej AV czyli presta, opaski i 500ml mleczka - o mleczku słyszałem złe opinie, że nie zakleja idealnie. Opona to w dalszym ciągu Geax Saguaro TNT. 3. Zakup 2 Joe's Tubeless Rim Strips XC SV czyli opaski i wentylki, zalanie płynem hutchinsona i założenie opon Geax Saguaro. Co myślicie na temat tych kombinacji? Dodam że opony Geaxa będą założone jednorazowo na cały sezon, tyle ze producent zaleca do uszczelniania swojego płynu Pit-Stop czy inne płyny będą działały tak samo? Czy wersja TNT różni się czymś specjalnie (oprócz wagi i podobno wytrzymałości) od wersji UST? Z góry dzięki za porady i ewentualne nakierowanie myślenia, przez osoby które mają z tym doświadczenie
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
| Miałem Joe's Tubeless System XC w wersji Narrow (węższe opaski np. do Mavica X517) i tego patentu nie polecam. Opaska jest z miękkiej gumy, miękkiej na tyle, że po sezonie wentyl zaczął odchodzić od opaski i puszczała powietrze. Z tego, co czytałem na light-bike nie był to jedyny taki przypadek. | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
mam taśmę żółta na oposki No Tubes. Jak założe na swoje koła to jeszcze na dwa powinno wystarczyć. Mogę odstąpić.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| woockash Posty: 30 Dołączył: 8 sie 07 |
|
|
Jaki tubeless? Najtańszy! - home made. Pisałem już o tym w innym wątku, ale tu powtórzę: Ja mam dwa zestawy kół. Jedne to typowe ust: bontrager race lite z oponami python tubeless ligth. Drugie to wtb laser disc z oponami geax gato. Ten drugi zestaw przerobiłem na bezdętkowy. Kupiłem dwie dętki 24'', rozciąłem wzdłuż, naciągnąłem na obręcz. Założyłem opony (zwykłe dętkowe Gato) i zalałem płynem uszczelniającym Slime (wcześniej używałem no-flats). Napompowałem i jeździłem na tym zestawie cały sezon, gdy było mokro (m. in. Krynica, Szczawnica i dwa etapy MTB Trophy). Zestaw jest dużo tańszy niż koła zbudowane na obręczach ust z oponami bezdętkowymi. Jest też lżejszy (zwykłe opony, lżejsze obręcze). Niezawodny, chociaż zdarzyło mi się przeciąć oponę na szkle. Po założeniu zwykłej dętki pojechałem dalej. Cena jest bezkonkurencyjna. Dwie dętki 24'' kosztują 20-25 zł. I można wybrać dowolny typ wentyli. Komplet opasek Joe's No-Flats ok 100 zł. Wentylki Ust ok 65 zł za komplet. Cena płynu we wszystkich przypadkach jest taka sama. Co do płynów. Testowałem Hutchinsona, Joe's no-flats, oraz Slime. Moim zdaniem najgorszy jest Hutchinson - szybko wysycha i jest nieskuteczny. Jego jedyną zaletą jest fakt, że łatwo go zmyć z opony. No-flats jest lepszy. Zakleja małe przebicia, takie powiedzmy po szpilce, czy małym gwoździu. Przy rozcięciu powyżej 3mm nie daje rady. Tworzy wewnątrz opony gumowatą powłokę, którą bardzo trudno usunąć. Od kilku miesięcy używam Slime. Trudno go ocenić, bo nie złapałem gumy. Ale nie wiem, czy to dlatego, że nie przebiłem opony, czy dlatego, że płyn tak dobrze łata dziury. Nie pamiętam ceny płynu Hutchinson, bo nie używam go już ponad 3 lata. Slime (59zl za 591 ml) jest tańszy od No-flats (89 zł za 500 ml). Co do samych opon. Tak jak pisałem wyżej używam zwykłych kevlarowych opon Geax Gato. Bezpośrednio po założeniu puszczały trochę powietrza przez mini-dziurki, które zatkał płyn po jednej przejażdżce. Poza tym mam też opony mezcal tnt i tubeless. Tubeless jest znacząca cięższy. Moim zdaniem najlepszym wyborem są opony tnt, które są niewiele cięższe od tradycyjnych a przy tym bardziej wytrzymałe - przede wszystkim mają grubsze ścianki boczne. | |
| Edytowane przez woockash dnia 01-10-2009 17:13 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
A co mógłbyś powiedzieć o właściwościach jezdnych Geax GATO ? Czy ten bieżnik nie stawia zbyt dużych oporów toczenia ? Jak ci się na nich jeździ ? | |
| Edytowane przez szbiker dnia 01-10-2009 17:43 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Jazda na oponach dętkowych w systemie bezdętkowym nic nie wnosi. Opona może jest lżejsza ale nie ma właściwości jezdnych bezdętek, łatwiej ją naciąć, nie leży idealnie na obręczy co przy niższym ciśnieniu może spowodować że opona przy dużym przeciążeniu się przesunie. Jazdę na dętce 24' przerabiałem i jakoś nie widzi mi się ten patent na starty w zawodach
...całe życie drugi! |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
jazda na dętkach 24" ma podstawową wadę masę. Na ta chwilę największy problem dla mnie to uszczelnienie otworu na wentyl w obręczy. Oczywiście jeszcze nie wlałem płynu bo szkoda to zrobic na zimę. Co do jazdy na oponach dętkowych i płynie to podobno stosuje to stosowała żeńska karda Polski. Opona lżejsza można mniej ciśnienia wpakować a w przypadku kapcia i tak po zawodach, ale trudniej go złapać. Ja idę w kierunku taśmy No Tubes na tą chwile szukam odpowiedniego wentylka. Jak zestaw będzie w miare szczelny to będę dobierał komponenty na przyszły rok. Na ta chwile skłaniam się ku Serackom bezdętkowym połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Kubus18 Posty: 70 Dołączył: 31 mar 09 |
|
Jazda na oponach dętkowych w systemie bezdętkowym nic nie wnosi. Opona może jest lżejsza ale nie ma właściwości jezdnych bezdętek, łatwiej ją naciąć, nie leży idealnie na obręczy co przy niższym ciśnieniu może spowodować że opona przy dużym przeciążeniu się przesunie. Jazdę na dętce 24' przerabiałem i jakoś nie widzi mi się ten patent na starty w zawodach Jazda na oponach dętkowych z systemem notubes wnosi niską wagę i odporność na przebicia, także nie nazywałbym tego niczym. Faktycznie Tubeless ma grubsze ścianki boczne, odporniejsze na rozdzieranie etc. ale kosztem sporej wagi(ok. 700 g). Dodając do tego cięższe obręcze i mleczko wychodzi niezniszczalny zestaw, ale bardzo ciężki. Osobiście słyszałem o zsuwaniu się zwykłych opon z obręczy, ale przy ekstremalnie niskim ciśnieniu rzędu 1-1.5 atm. Biorąc pod uwagę oponę ze względnie grubymi ściankami bocznymi(podobno geaxy są dobre) i ciśnienie rzędu 2 atm(anie każdy lubi takie niskie) problemu nie powinno być. Co do nacięcia, to cóż, parę ładnych lat jeżdżę ale nigdy mi się to nie przytrafiło! Może dlatego że unikam Schwalbe i ich ekstremalnie chudych ścianek bocznych. Pzdr. P.S.A i jeszcze jedno przemawia za zwykłymi oponami+mleczkiem...Cena. | |
| Edytowane przez Kubus18 dnia 01-10-2009 21:13 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Hmmm cena? o wiele większa jest jeśli z powodu drobnych nakłuć nie możesz sprawnie przejechać maratonu. Wg mnie system bezdętkowy obciąży mi rower o jakieś 150g więc to żadna różnica. A bezpieczeństwo i komfort jazdy są najważniejszymi czynnikami. Jak wzrośnie siła to i uciągnie te dodatkowe gramy Obecnie projekt ma sie następująco:Plastikowe opaski bontragera do tego wentylki UST, opony Saguaro TNT a to wszystko zalane płynem hutchinsona. Zastanawiam się nad zalaniem opony mieszanką płynów np hutchinsona który jest gęsty i zakleja spore przebicia i Joe's który zaleje drobne przekłucia - ktoś to testował? ...całe życie drugi! |
|
|
| |
| piotr Posty: 291 Miejscowość: Królewski Kraków Dołączył: 8 lis 06 |
|
Brawo, mieszaj ,mieszaj ![]() A tutaj artykuł dedykowany dla Pocia , jako głównego eksperymentatora. Żródło MBA 10.2009 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Powodzenia w montażu. P.S. Ja jakoś nie mam problemu z dętami i opnami, moze to "technika jazdy " się kłania i ciśnienie w oponach , a nie myślenie że za nas coś się samo zrobi lepiej
|
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Będę mieszał bo mam na to ochotę P.S. Dokładnie nic się za nas samo nie zrobi! no bo i jak można mieć problemy z dętkami i oponami kiedy jeździ się bezpiecznie, powoli, w obawie że hamulce nie zdołają zatrzymać pędzącej masy w ostatniej chwili...
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| piotr Posty: 291 Miejscowość: Królewski Kraków Dołączył: 8 lis 06 |
|
Wg Twojej zasady byłbyś pierwszy , tylko Cie zawsze guma zatrzymuje ![]() A przejście na system bezdętkowy jest niedrogi, wystrczy wymienić obręcze i zakupić opony. Bezdętkowe Continentale są tanie, a obrecze to Mavic , albo ZTR, albo Bontrager i inne. |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
Płynów bym nie mieszał. Kłania się chemia. Jeżeli już to najpierw próba na małych ilościach. Jakie wentylki UST masz w projekcie? Mój zestaw jest w pełni gotowy wystarczy zaleć płynem ale przed zimą to strata płynu. Co do łapania kapci to na ogół wynikają one z faktu jazdy w tłumie i braku możliwości wyboru optymalnego toru jazdy. Na zawodach wyprzedza się częśto w miejscach i po terenie którym nikt z nas by nie pojechał jadąc wycieczkę. Co do rozcięć opon to wszystko zależy tylko od podłoża. Mnie w Karpaczu udało się rozciąć Phytona i tylko gruba dętka uratowała mnie od kapcia. Piotr to co pisze artykuł już przećwiczyłem tyle, że bez mleczka. Jedyna moja modyfikacja to fakt że nie wyjąłem dętki na zewnątrz więc nie musiałem obcinać brzegów. Ten pomysł z dętką jest moim zdaniem chybiony. Na pewno jest tańszy ale zestaw wychodzi cięższy. Swoją drogą to do uszczelnienia mleczko jest zbędne w tej metodzie. NO chyba, że się ma zmasakrowane obręcze. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama | |
| Edytowane przez pocio dnia 02-10-2009 08:57 | |
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
jak można mieć problemy z dętkami i oponami kiedy jeździ się bezpiecznie, powoli, w obawie że hamulce nie zdołają zatrzymać pędzącej masy w ostatniej chwili... To niestety jest racja Maciu. Ja stosunkowo rzadko łapię gumy i jestem pewien, że wynika to z asekuracji na zjazdach. Technika jazdy ma znaczenie drugorzędne, bo jak się napiernicza w dół na prawdę szybko to nie unikniemy sytuacji nieprzewidzianych; jak się toczymy 20 km/h to możemy "balansować" i "omijać" ciesząc się techniką i tracąc minuty. Куба |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
|
To, ze jakis uklad sie trzyma w domu po napompowaniu kola nie oznacza, ze bedzie sie tez trzymal na kamieniestym zakrecie przy V>20 km/h... Wiele osob juz sie o tym przekonalo, a zdjecie opony z obreczy na zjezdzie moze sie bardzo zle skonczyc dla kola, ale przede wszytkim dla rowerzysty! Z tego wzgledu ja raczej nigdy nie zaloze detkowych opon w systemie bezdetkowym, mimo ze moje obrecze sa do tego przystosowane! |
|
|
| |
| woockash Posty: 30 Dołączył: 8 sie 07 |
|
A co mógłbyś powiedzieć o właściwościach jezdnych Geax GATO ? Czy ten bieżnik nie stawia zbyt dużych oporów toczenia ? Jak ci się na nich jeździ ? Na Gato jeździ mi się bardzo dobrze. Opory toczenia są znacznie mniejsze niż w przypadku Noby Nic. Trzymanie w zakrętach i na podjazdach jest dobre. Wadą tych opon jest szybkie znikanie - są z bardzo miękkiej gumy, przez co szybko się ścierają. zdjecie opony z obreczy na zjezdzie moze sie bardzo zle skonczyc dla kola, ale przede wszytkim dla rowerzysty Miałem takie przypadki. Wracając z Lasku Wolskiego strzeliła mi opona Schwalbe Noby Nic. Była to opona UST założona na koła UST. Był to już drugi przypadek gdy opona Schwalbe wystrzeliła mi z obręczy. Za pierwszym razem był to Racing Ralph. Strzelił na balkonie, gdy słońce nagrzało oponę i podniosło w niej ciśnienie. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
|
Tez slyszalem rozne historie o bezdetkowych Schwalbe... Co do Geaxa, to ma on na tyle ciasna stopke, ze chyba ze wszystkich opon detkowych najlatwiej go uszczelnic i jast zarazem najpewniejszy! Wersje bezdetkowe (TNT i Tubeless) sa tak ciasne, ze prawie nie da sie ich zalozyc na obrecze NoTubes'a! |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Jakie wentylki UST masz w projekcie?pocio Najchętniej Eclipse, ale w tej chwili ich kupienie graniczy z cudem jeśli znajdę Mavica to raczej one, jeśli nie w ostateczności No Tubes.Pocio chcąc mieć sprawne system tubeless lepiej nie żałować płynu i zalać opony. 50zł to mało w porównaniu z następstwami jakie może spowodować dziwnie zachowująca sie opona. Np. dostanie zbyt duże przeciążenie na jeden rant obręczy i opona upuści powietrze z powodu zbyt niskiego ciśnienia - co będzie dalej...możesz sie spodziewać. Ostatnio założyłem dętkę 20' i wg mnie o wiele lepiej się spisuje niż 24' w systemie tubeless, ale powietrza na normalnej oponie nie trzyma. ...całe życie drugi! | |
| Edytowane przez Maciu dnia 02-10-2009 13:12 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
wiem i nim koła założę do roweru to tak zrobię. Na ta chwile testuje bez jeżdżenia. Płyn zamierzam wlac na wiosnę i końcowe testy wtedy się odbędą. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
teraz jestem już całkiem mądry. Aby mieć zestaw bezdętkowy to podstawą jest obręcz. Nie na każdej obręczy da się taki zestaw zrobić. Jeżeli mamy obręcz do bezdętki to wystarczy pompka stacjonarna by napompować koło. Powietrze trzyma się bez płynu. Ile okaże się po testach. Nie wiem czy nalanie płynu pomoże w utrzymaniu szczelności na dowolnej obręczy (bo nie próbowałem) By nie wywoływać zbędnych pytań testowane zestawy to: obręcz SunRingle wentylki NoTubes i opona IRC MIbro Tubeless; obręcz ZTR355 wentylek NoTubes i opona IRC Mibro Tubeless. Na obu obręczach założona taśma NoTubes. W zestawie pierwszym nie dało się bez płynu tak ułożyć opony by nie uchodziło powietrze. Pompowanie kompresorem. Co ciekawe w tym zestawie nawet test z dętką 24 tak jak na zdjęciach nie gwarantuje utrzymania powietrza dłużej niż około 1 godziny. Istotą jest bok obręczy do którego przylega opona. Tak więc w Twoim przypadku Maciu podstawowym problemem może być nie pasująca obręcz. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Obecnie projekt ma sie następująco:





