kładka na Wiśle przy torze kajakowym dla rowerzystów
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
Z racji że często przejeżdżam kładką dla rowerzystów przy torze kajakowym, a dokładnie na stopniu wodnym Kościuszko, zastanawia mnie fakt dlaczego do kładki nie ma wylanego asfaltu z obu stron tak by połączyć ją z ścieżkami rowerowymi (tor kajakowy, ul.Kolna - ul. Mirowska, Bielany). Powoli zaczyna mnie denerwować przejeżdżanie na szosówce po ostrych kamykach i często mocno błotnych koleinach. Taka sytuacja trwa już zbyt długo! Więc zapytam się czy ktoś wie coś na ten temat? dlaczego tak jest i jak długo jeszcze tak będzie! :[ |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Może radny Bystry?
Куба |
|
|
| |
| corvinus Posty: 64 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 lip 09 |
|
| zgadzam się w pełni co do kamieni ,mnie też to irytuje i jeszcze jedna kwestia już dawno była w planach kładka od srebrenej góry do Bodzowa ta bardzo by sie przydała bo daje mozliwość przejazdu z pod Zoo do trasy rowerowej ,akurat wycieczka fajna i w sam raz z dzieciakiem ,a tu powstała bezsensowna kładka do podgórza forsowana przez Majchrowskiego ,zamiast tej do Bodzowa,tam są dwa mosty po 500 metrów od niej a tu po 5 km nic . | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Z racji że często przejeżdżam kładką dla rowerzystów przy torze kajakowym, a dokładnie na stopniu wodnym Kościuszko, zastanawia mnie fakt dlaczego do kładki nie ma wylanego asfaltu z obu stron tak by połączyć ją z ścieżkami rowerowymi (tor kajakowy, ul.Kolna - ul. Mirowska, Bielany). Powoli zaczyna mnie denerwować przejeżdżanie na szosówce po ostrych kamykach i często mocno błotnych koleinach. Taka sytuacja trwa już zbyt długo! Własnie i dopóki nie zrobią czegoś z tym będę jeździła wraz z autami po normalnej drodze. Jadąc tam jesienią od strony Bielan nawet nie widziałam gdzie mam skrecić żeby dostac się na kładkę. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Może to trywialne i oklepane ale ciśnie się na usta "bo to Polska" w której pełno absurdów, niedoróbek i cwaniactwa (patrz pierwszy z brzegu przykład - niedawno była sprawa z wykonawcą który dostarczał kruszywo na podbudowę autostrady A1. W nocy kradł on kruszywo by następnego dnia znów je dostarczyć do budowy dalszego odcinka ![]() ).....potem się człowiek dziwi dlaczego są dziury, brakuje pieniędzy albo są inne niedoróbki...ale fakt może radny Bystry mógłby coś więcej i konkretniej powiedzieć na temat tego odcinka o którym pisze Maciu | |
| Edytowane przez szbiker dnia 09-03-2011 14:07 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Może to trywialne i oklepane ale ciśnie się na usta "bo to Polska" no właśnie bo to Polska. Każdy się wypowiada a nie każdy wie o czym mówi i co drugi jest fachowiec. Z tym kruszywem i autostradą to jest akurat zupełnie chybiony przykład, bo gość oczywiście wydobywał dolomit tylko nie z pod jezdni, a terenu przyległego bo autostradę puścili przez złoża dolomitu. Czyli nie tak jak chcieli by dziennikarze, że w dzień układał a w nocy zbierał. Każdy kto prowadził kiedykolwiek budowę drogi wie o czym piszę. A radny Bystry już nie jest radnym. Nie został wybrany na następną kadencję. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
Radny Bystry.... śmiech mnie ogarnia...nie łudźcie się że zaglądnie na to forum wcześniej niż przed kolejnymi zbliżającymi się wyborami trochę tu już jestem i aktywność Pana Radnego ogranicza się jedynie do przedwyborczej agitacji własnej osoby E: Bystry już jest "nie-PO-radny"? nie wiedziałem...
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts | |
| Edytowane przez skolioza dnia 09-03-2011 17:52 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Chciałem tylko przytoczyć przykład cwaniactwa i kombinatorstwa. Pocio - polecam ARTYKUŁ Sprawa nie jest prosta i dziwię się że Ty już znasz odpowiedz ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
szbiker a Ty wiesz o tym, że pan z ABW kontrolujący poprawność ułożenia kostki brukowej w województwie śląskim nie umie posługiwać się poziomicą? artykuł jest nierzetelny. Firma Dragados jest właścicielem polskiej firmy giełdowej PolAqua więc ma w Polsce maszyny. Z całym szacunkiem dla dziennikarzy i prokuratorów ale na budowie dróg się nie znają. Opierają się na badaniach biegłych i bardzo często wnioski prokuratorów nie są do obrony w sądzie. Z reportażu, który był pokazany w telewizji zaraz po aferze wynikało, że goście wybierali dolomit obok pasa drogowego. To, że kradli kruszywo jest faktem ale to nie było zabudowane tylko nielegalnie eksploatowali złoża dolomitu będące na terenie budowy autostrady. Tak się składa, że obracam się w tej branży od ponad 10 lat i na pewne sprawy patrzę trochę inaczej. By nie było nieporozumień nie twierdzę, że nasze drogi są budowane w sposób prawidłowy ale to nie tylko jest wina budowlańców ale i projektantów oraz inwestorów, którzy chcą taniej. Podam taki jaskrawy przykład jednego z wójtów, który nie korzysta z dotacji unijnych bo unia wymaga by droga miała co najmniej 2 warstwy asfaltu. On uważa, że jedna warstwa wystarczy i dzięki temu jego pomysłowi racjonalizatorskiemu można wybudować 2 razy więcej dróg. (kładzie jedną warstwę na dwa razy większej powierzchni niż położył by dwie warstwy) Wracając do kładki rowerowej na Wiśle przy torze kajakowym to problem jest w dwóch instytucjach odpowiedzialnych za zarządzanie terenem. Sama kładka leży w pasie drogowym autostrady i jest zarządzana przez GDDKiA o. Kraków. Podjazdy należą do miasta. Ponieważ w trakcie modernizacji autostrady (powstała wtedy kładka) ówczesny dyrektor odpowiedzialny za drogi w mieście sprzeczał się z GDDKiA o różne kompetencje np nie pozwolił na zorganizowanie objazdu remontowanej drogi ulicami Krakowa to mamy taki uboczny odprysk. Być może jeszcze sprawa własności dojazdu do tej kładki jest niewyjaśniona? Dyrektor siedzi na Monte a my (mieszkańcy Krakowa) zbieramy skutki jego decyzji. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama | |
| Edytowane przez pocio dnia 09-03-2011 20:10 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
Pocio to jak myślisz do jakiego organu mógł bym napisać pismo co się będzie dziać z tymi dojazdami?
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
[quote=szbiker]Może to trywialne i oklepane ale ciśnie się na usta "bo to Polska" w której pełno absurdów, niedoróbek i cwaniactwaTu się nie zgodzę, Polska jak Polska, to socjalizm!! [ico![]() W ustroju rynkowym, Nokia(powiedzmy) zbudowałaby tą kładkę z własnych środków, w zamian za 10 lat prawa do (gustownej) reklamy na tejże. Sprawa wykończenia byłaby chyba oczywista. Wydawanie cudzych pieniędzy zawsze jest mało racjonalne i efektywne. Polecam sprawę toru w Pruszkowie jako przykład nam bliski. nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 09-03-2011 22:31 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Pocio to jak myślisz do jakiego organu mógł bym napisać pismo co się będzie dziać z tymi dojazdami?Maciu trzeba by iść do wydziału geodezji i sprawdzić na mapkach do kogo należy teren pod dojazdami. Wtedy było by wiadomo do kogo pisać. Zaczął bym od ZiKiTu zadzwonić i zapytać czy oni zarządzają terenem. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Upss! ![]() Pomyliłem kładki! Myślałem, że chodzi o nową kładkę między Kazimierzem a Podgórzem. Może dlatego, że ostatnio tam jeździłem i mam w pamięci(przynajmniej od strony Kazimierza) jakiś niefajny , kamienisty właśnie wjazd. Ale moją diagnozę podtrzymuje, chociaż nie jest w tym kontekście tak spektakularna! __________ nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 09-03-2011 22:30 | |
|
| |
| Jacekddd Posty: 535 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Czekajcie no chyba wiem jak Wam pomóc. Z tą kładką ( przy stopniu wodnym Kościuszko ) jest tak. Mamy tam obwodnicę i teoretycznie powinna być na niej (na wiadukcie) wyłączona autostrada. W efekcie nie wolno tam rowerem pomykać. Czyli powinna być kładka - kładka jest. Co jeszcze chcecie? most jest, przejechać się da, rowery można sobie przeprowadzić lub przenieść. Przecież nikt komu się śpieszy nie wsiada na rower więc w czym problem z przeprowadzaniem czy przeniesieniem ? bo coś czuję, że o to chodzi...zresztą na wszystkich ścieżkach rowerowych w Krakowie ta sama polityka panuje i tu też nic nie odbiega od normy. No to tok rozumowania decydentów już chyba przedstawiłem w miarę dokładnie. Nikt nie powiedział, że do takiego mostu ma prowadzić droga. Most to budowla która umożliwia przedostanie się z jednej strony rzeki na drugą i tyle. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
| Dawid Posty: 155 Miejscowość: Krk - Kurdwanów Dołączył: 7 cze 08 |
|
Jacekddd napisał(a): No to żeś napomagał jak nie wiem... ![]() Podejrzewam, że mało kto interesuje się taką "błahostką" jak kawałek asfaltu na drodze rowerowej, szczególnie, że przejechać się da... Niestety. | |
| Edytowane przez Dawid dnia 13-03-2011 08:41 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
hahahaha dzięki za nieocenioną pomoc ![]() most jest, przejechać się da, rowery można sobie przeprowadzić lub przenieść. Przecież nikt komu się śpieszy nie wsiada na rower więc w czym problem z przeprowadzaniem czy przeniesieniem ?Jacekddd Z jednym i drugim a przede wszystkim z tym ez kładka łączy dwie wyasfaltowane ścieżki! Jeśli tam zsiadasz i przeprowadzasz lub przenosisz rower to serdecznie Cię pozdrawiam Denerwuje mnie to że jadąc szoszką trzeba wjeżdżać w błoto (o tej porze roku) a później mieć ubłoconą szoszkę a ona tego bardzo nie lubie. Do tego jeszcze ostre kamienie które trzeba starannie omijać. Zsiadać nie będę ale wiem ze kiedyś tam złapie laczka i bedzie problem! ...całe życie drugi! |
|
|
| |
| Daijvid Posty: 114 Miejscowość: Kraków Dołączył: 28 gru 10 |
|
Nikt nie powiedział, że do takiego mostu ma prowadzić droga. Most to budowla która umożliwia przedostanie się z jednej strony rzeki na drugą i tyle.JacekJacekddd ![]() ![]() no to cud że w Polsce mosty są łączone z drogami, a nie stoją tak sobie w "szczerej rzece" ![]() ![]() ![]() |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
O ile rozumiem post Jackaddd to była ironia, nie rada żeby nosić rowery.
Куба |
|
|
| |
| Daijvid Posty: 114 Miejscowość: Kraków Dołączył: 28 gru 10 |
|
|
Ironia czy nie, ale to zdanie o moście to jak bym słyszał urzędnika. Po prostu poezja. ( chodź ostatnio spotkałem bardzo miłych urzędników ). A tak poważniej, to aktualnie o tej kładce "trzeba wiedzieć" - kilka razy tamtędy jechałem i nie miałem pojęcia, że jest dopóki mi nie powiedziano ( a może temu, że się nie rozglądałem... ) |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Otrzymałem dziś odpowiedź od ZIKiTu na moje zapytanie w sprawie kładki, oto ono:W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 13 marca 2011r. Zarząd Infrastruktury ...całe życie drugi! |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

w której pełno absurdów, niedoróbek i cwaniactwa (patrz pierwszy z brzegu przykład - niedawno była sprawa z wykonawcą który dostarczał kruszywo na podbudowę autostrady A1. W nocy kradł on kruszywo by następnego dnia znów je dostarczyć do budowy dalszego odcinka 
nie wiedziałem...

[ico




