Kolejny potrącony rowerzysta

Autor Wiadomość
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 15-02-2012 22:51 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Wiosna 2011, godzina około 16:00, jadę jedną z ulic Krakowa, zbliżam się do środka jezdni, by skręcić w lewo. W tym samym momencie, z przeciwka, skręcająca w prawo kobieta, robi to na tyle zamaszyście, że przekraczając linię środkową, zmusza mnie do ucieczki ku poboczu. Mijamy się, wtedy czuję, że coś wyrywa mi kierownicę z rąk. Jednocześnie siodełko wybija mnie w górę. Leżę. Obracam głowę w tył, samochód odjechał. Pani być może mojego upadku nawet nie zauważyła.
Wstaję, oceniam straty. Tak, rower najpierw!. Dalej, obite kolano, biodro, łokieć- to już ja. Kask się przydał, odzież lekko zdewastowana. Dziury w asfalcie, to one mnie sponiewierały!
Dzwonię na policję, będą za godzinę. Sugerują mi, abym to ja(!) ocenił, czy potrzebna mi jest pomoc pogotowia. Rezygnuję z tej usługi. Nie znam się na przepisach, nie chcę kłopotów z wezwaniem do obitego kolana. Jest zimno, padać zaczyna kapuśniaczek, kolano krwawi, nie mam się gdzie schronić, brak świadków- rezygnuję także ze spotkania z policją. Wracam do domu.
Sprawa przegrana?
Nie, dzisiaj dostałem satysfakcjonujące mnie odszkodowanie!
Życzę wytrwałości w podobnych przypadkach! Chociaż, może bardzie tego, by wypadki, urazy, kontuzje- skończyły jak dinozaury!

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Edytowane przez Versus dnia 15-02-2012 22:53
Michnik mężczyzna

Michnik
Posty: 1087
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 kwi 06
Dodane 16-02-2012 10:38 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
A od kogo to odszkodowanie?
Skoro olałeś policję?
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 23-02-2012 18:07 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Versus po prostu zna odpowiednich ludzi na mieście ... ;)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 08-07-2012 18:41 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Witajcie! Dzisiaj spotkała mnie następująca niemiła historia. Wracałem sobie z interwałów pod ZOO i na przejeździe rowerowym na ulicy Włóczków skręcający w lewo samochód walnął mnie w tylne koło. Udało mi się uciec z nogą, wypiąć się i wyskoczyć więc uszkodzony jest tylko rower a nie ja. Wezwaliśmy policję. Policja orzekła, że to jego wina mam numer ubezpieczenia (auto z wypożyczalni kierowca zagraniczny). Na początku zauważyłem jedynie, że jest wygięte koło i to zgłosiłem policji. Jak dotarłem do domu zauważyłem, że przerzutka jest również wygięta i wydaje mi się, że tylny widelec też. Rower jest stary (Author Kinetic jeszcze rama cr-mo) niemniej chciałbym go naprawić, najlepiej, żeby wymienili uszkodzone części. I tutaj prosiłbym Was o poradę. Jak rozmawiać z ubezpieczycielem (Compensa) żeby wymienili mi to co się zepsuło? Czy jakoś uzupełnić zeznanie wcześniej na policji i jak to zrobić? Macie jakieś porady jak nie dać się oszukać ubezpieczalni?
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 08-07-2012 19:20 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
po pierwsze zgłoś do ubezpieczyciela fakt szkody. Rower zostaw do dyspozycji oglądającego i jemu opisz wszystkie szczegóły.
Od niego dowiesz się co masz robić dalej. Zapewne będzie potrzebny jakiś kosztorys z serwisu rowerowego. Tyle. Najważniejsze na tym etapie są oględziny i podanie w trakcie nich wszystkich uszkodzeń.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 08-07-2012 19:49 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie, jeśli stuknął mnie dzisiaj i policjanci podali mi numer sprawy, to czy już jutro mogę dzwonić do ubezpieczyciela, czy trzeba troszkę odczekać aż papierki przejdą do jakiegoś systemu komputerowego policji?
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 09-07-2012 18:33 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
dziwne bo notatkę masz dostać na miejscu zdarzenia :o

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 10-07-2012 19:04 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
podali mi tylko dane ubezpieczyciela osoby która mnie stuknęła i nr sprawy, widać im się śpieszyło ;)
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 10-07-2012 20:28 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
a gość przyznał się do winy i przyjął mandat?
Bo jeżeli nie to trzeba czekać na rozstrzygniecie sądu.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 11-07-2012 19:35 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
przyjął i od razu zapłacił (bo był obcokrajowcem) więc chyba jest w porządku
cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 19-07-2012 13:50 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
no i zaczęło się, ubezpieczalnia robi wszystko żeby nie wypłacić mi kasy. Liczyłem, że po ich wstępnych zapewnieniach, że uzyskam pojazd zastępczy będę mógł sobie dalej trenować, niestety wedle Pani z Compensy wakacje nie są od tego, żeby trenować i przygotowywać się do zawodów w październiku, a od odpoczynku... Więc dla mnie ten sezon się chyba teraz zakończył z marnymi w tym roku 2400km. Zastanawiam się czy mogę coś jeszcze zrobić? Forma pewnie spadnie a w zimie nie pojeżdżę i znowu będzie wielkie g** z ironmanem w przyszłym roku.
ebola mężczyzna

ebola
Posty: 152
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 sie 08
Dodane 19-07-2012 14:59 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
dziwne bo notatkę masz dostać na miejscu zdarzenia :opocio


Pocio - posiadasz nieaktualne informacje. W świetle dzisiejszych przepisów jest tak, że Policja podaje tylko numer sprawy i notatkę można odebrać osobiście na wskazanym komisariacie lub za pośrednictwem osoby upoważnionej do odbioru - wiąże się to z dodatkowymi opłatami. Ubezpieczyciel w ramach postępowania w związku ze szkodą sam wyciąga notatkę z Policji - jest do tego uprawniony, szkoda musi tylko zostać zgłoszona u Ubezpieczyciela.

Cedric - niestety z każdym ubezpieczycielem jest tak samo, mnie w tym roku rozbili auto jak jechaliśmy drużyną na zawody i też była walka z ubezpieczycielem. Jedyną radę jaką mogę Ci sprzedać to zawsze sobie notuj z kim rozmawiasz i co Ci powiedział. Jeśli nie udzieli Ci pełnej informacji to możesz się wtedy na nich skarżyć. Natomiast abstrahując od wszystkiego to pozostaje Ci uzbroić się w cierpliwość :( Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko pomyślnie załatwić.

Pozdrawiam
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 19-07-2012 16:00 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Nie potrafię teraz odnaleźć nazwy fundacji, która odrobinę pomogła mi przy uzyskaniu odszkodowania po kolizji drogowej, ale zostałem do niej skierowany przez policjanta. Zatem, nic nie stoi na przeszkodzie, byś zapytał kogoś z drogówki co zrobić z opornym ubezpieczycielem.

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

ukasz81 mężczyzna

Posty: 48
Miejscowość: KRAKÓW
Dołączył: 17 maj 12
Dodane 19-07-2012 16:31 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
no i zaczęło się, ubezpieczalnia robi wszystko żeby nie wypłacić mi kasy. cedric

Przyjacielu w OWU (ogólne warunki ubezp) ubezpieczyciela jest podany termin w którym ubezpieczyciel musi wypłacić środki.(oczywiście zakładając że wszystkie dokumenty wpłynęły do ubezpieczyciela.) Jeżeli termin ten jest przedłużony to należy zażądać pisemnego uzasadnienia. OWU znajdziesz na stronie ubezpieczyciela

Mój pierwszy bolid -> GIANT ROAM 1

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 19-07-2012 16:43 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Ebola, czy próbowaliście dochodzić poza odszkodowaniem jakiegoś zadośćuczynienia?

Versus, jeśli ubezpieczyciel będzie mnie dalej wałować chyba po prostu podejdę do jakiejś kancelarii żeby wyegzekować właściwą rekompensatę bo za 400zł na jakie wycenią mój rower przed wypadkiem i szkodę całkowitą którą pewnie mi zafundują, nie naprawię ramy, koła i przerzutki. Ktoś z Was ma może doświadczenie w takich sprawach albo kontakt do dobrej kancelarii?

ukasz'u już się orientowałem i od złożenia przeze mnie formularza szkody mają max 30 dni ustawowo na wypłacenie odszkodowania "tzw bezdyskusyjnego" o resztę trzeba się niestety gardłować
Latka Expressowa kobieta

Posty: 62
Dołączyła: 19 cze 07
Dodane 19-07-2012 16:58 RE: Kolejny potrącony rowerzysta

Ktoś z Was ma może doświadczenie w takich sprawach albo kontakt do dobrej kancelarii?

cedric


Mozesz przedstawić opinię niezleżną wyceny do ubezpieczyciela (sklep rowerowy), w praktyce trzeba spisać cześci które uległy zniszczeniu, podać ich cenę katalogową powołując się na dane producentów, ocenić stopień zużycia w chwili wypadku i to jest szacunek kwoty który powinien zostać Ci wypłacony. Niektóre ubezpieczalnie oczekują pokazania dowodu zakupu roweru/części jeśli je masz to kwotę zakupu traktują jako punkt odniesienia, jeśli ich nie masz proponują kwotę mniejszą ale wypłacaną od razu na konto. Ja osobiście nie mam złych doświadczeń z ubezpieczycielami, a rozliczałam skasowaną szosówkę po spotkani z autem i kilka wypadków ze szkodą na zdrowiu.
Dodatkowo poza obiektywnymi stratami jak sprzęt czy zdrowie fizyczne, można żadać odszkodowania z tytułu przestoju w treningach, braku możliwości uczestniczenia w zawodach czy psychicznych urazach ale w praktyce przydaje się ubezpieczenie własne sportowe i prawnik.
ukasz81 mężczyzna

Posty: 48
Miejscowość: KRAKÓW
Dołączył: 17 maj 12
Dodane 19-07-2012 16:59 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
jeżeli chodzi o zadość uczynienie to nie z OC tylko z NNW ale to trudny temat, jak nie było karetki to nawet bardzo trudny.

jeżeli chodzi o szkodę całkowitą to pamiętaj, że rzeczoznawca weźmie pod uwagę:
1. cenę zakupową roweru
2. amortyzację roweru
3. zakup i amortyzację uszkodzonych części
więc jak masz wiekowy rower to może być tak że faktycznie będzie szkoda całkowita na 400zł.
Jeżeli chodzi o kancelarię prawną to wydaje mi się że skórka za wyprawkę tzn koszty związane z innym rzeczoznawcą, który wyceni szkodę "drożej". Ale przecież nawet jak wyceni na 600zł co jest 50% więcej to dalej jest mało. A sądy w Polsce działają mega szybko czyli za 2 lata odzyskasz kasiorę. Oczywiście koszty procesowe zapłaci przegrany z tym że będziesz musiał utopić na potrzebę chwili parę stówek.

Mój pierwszy bolid -> GIANT ROAM 1

cedric mężczyzna

Posty: 11
Dołączył: 8 lip 12
Dodane 19-07-2012 17:18 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Będę musiał się zastanowić w razie czego jeśli się zdecyduję dochodzić przed sądem bądź poprzez ugodę dam Wam znać jak to wyglądało bo może się to przydać na przyszłość "społeczności".
ebola mężczyzna

ebola
Posty: 152
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 sie 08
Dodane 19-07-2012 18:41 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Ebola, czy próbowaliście dochodzić poza odszkodowaniem jakiegoś zadośćuczynienia?
...cedric


Tak, nie wiem jak to wygląda bo ja z tego nie korzystałem. Jeśli chcesz napisz mi numer na PW. Skontaktuje się z Tobą i skieruję Cię do odpowiedniej osoby.

Jest kilka firm które się takimi rzeczami znajdują i możesz do nich bezpośrednio się skierować.

Niestety co do wycen to jest porażka... szczególnie jeśli chodzi o jakieś starsze rzeczy. Dotyczy to wszystkiego - auta, rowerów, mieszkań... itd. Czym starsze tym gorzej. Z reguły jestem optymistą ale te wszystkie ubezpieczalnie trochę robią nas w "bambuko" i moje własne doświadczenia mi podpowiadają że w takich sytuacjach czy podobnych jesteśmy na straconej pozycji :| tak czy siak trzymam kciuki, że uda Ci się załatwić wszystko po Twojej myśli.
Bartek_S mężczyzna

Posty: 16
Dołączył: 7 maj 11
Dodane 19-07-2012 21:01 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Cedric, poczytaj ten temat na forum szosowym. Jest tam kilka, wydaje mi się, przydatnych informacji od ludzi, którzy mieli "przyjemność" walki z ubezpieczycielami.

Pozdrawiam,
Bartek
Edytowane przez Bartek_S dnia 19-07-2012 21:05
Skocz do Forum: