Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06
Dodane 26-11-2008 18:12 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
Spoko, spoko, dzisiaj jadąc do pracy widziałem, że praca wre. Nadsypują i walcują ziemię, coś tam jeszcze karczują, zdzierają darń. Chyba będzie dobrze
Posty: 62 Miejscowość: Kraków - Azory Dołączył: 5 sie 06
Dodane 01-10-2009 22:30 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
Chcę ponadto nadmienić, że robi się ogólnie miło dla rowerzystów w KRK, ... No i ta ścieżka rowerowa do Tyńca + kładka przy torze kajakowymvol7
Trochę czasu upłynęło, faktycznie kładka jest, ale nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby ją pomalować jakąś farbą
Dzisiaj wywinąłem na niej niezłego orła Jadąc tam po deszczu, na szosówce, nie wykonując żadnych gwałtownych ruchów rower wprost wyjechał mi spod du... Ślisko prawie jak na lodzie.
Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 02-10-2009 08:39 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
panowie zgłaszajcie te przypadki na policję. Niech przyjeżdżają spisują notatkę i domagać się od zarządcy drogi odszkodowania. Tylko tak zmusimy urzedników do pracy.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama pozdrawiam naczelny bleblak pocio
Dodane 02-10-2009 09:42 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
Mojemu koledze bez żadnego powodu udało się zjechać z asfaltu na wale. przeleciał jakieś 3 m i strasnie się poturbował... Nie zdążył się wypiąć z spd-ów
Posty: 70 Miejscowość: Tu i tam. Dołączył: 25 lis 06
Dodane 02-10-2009 15:19 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
Ten most powinien teraz zostać całkowicie pokryty farbą antypoślizgową do malowania pasów. Obecna farba jest bardzo śliska a do tego jeszcze most ma kształ litery "v". Wystarczy tam wjechać po deszczu i trafić na mały kamyczek i "spodnie na dupie przetarte" . Ciekawe co będzie siętam działo gdy pojawi się oblodzenie.
Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 03-05-2010 09:34 RE: Droga rowerowa przy Tynieckiej
Może nie Tyniec ale w temacie ścieżek rowerowych i nie tylko:
Ścieżka między ul. Piastowską a Błoniami to dziś zmora rowerzystów, rolkarzy, biegaczy. Pełna wertepów, nieoświetlona w nocy, niebezpieczna. Do końca lata zmieni się w nowoczesny szlak rekreacyjno-sportowy.
Błonia codziennie przyciągają setki osób - miłośników rowerów, joggingu, rolek, nordic walking... Dlatego miasto chce stworzyć tam tzw. strefę aktywności. Projekt modernizacji całej, przeszło 3,5-kilometrowej pętli wokół Błoń na zlecenie krakowskiego Zarządu Infrastruktury Sportowej przygotowuje pracownia MTWW, natomiast pomysł urządzenia ścieżki sportowej powstaje przy współpracy ze Stowarzyszeniem "U Siemachy".
Na pierwszy ogień ma pójść odcinek wzdłuż ul. Piastowskiej. Dziś to wąskie gardło pętli wokół Błoń: najgorsza jest nierówna nawierzchnia z betonowych płyt chodnikowych. Nie lepiej jest na odcinku wzdłuż Rudawy. Brak oświetlenia powoduje, że nocą jest tam po prostu niebezpiecznie. Rowerzyści, rolkarze i biegacze wpadają tam często na siebie.
Dlatego przebudowa pierwszej nitki, wzdłuż ul. Piastowskiej, ma rozpocząć się jeszcze przed wakacjami. - Nierówne płyty chodnikowe chcemy zastąpić bezpieczną, sztuczną nawierzchnią z mieszanki absorbującej drgania. Taka sama pojawi się w przyszłości na całej długości pętli. Odcinek przy ul. Piastowskiej zostanie też poszerzony, to zwiększy komfort i bezpieczeństwo - tłumaczy Mariusz Twardowski, architekt z pracowni MTWW.
Na całej długości szlaku tory dla rowerzystów i rolkarzy zostaną rozdzielone pasem zieleni od stref dla pieszych i biegaczy. Wzdłuż al. 3 Maja pas dla rowerów przerzucony zostanie na drugą stronę jezdni i pobiegnie tuż przy ogrodzeniu parku Jordana. Wokół Błoń powstanie również pięć zadaszonych miejsc, gdzie będzie można odpocząć lub założyć rolki. - Zadaszone wiaty pokryte spatynowaną blachą o ciepłej barwie wraz z ławkami pojawią się naprzeciw stadionu Cracovii, przy Żaczku, przy wejściu do parku Jordana, wewnątrz pętli tramwajowej na Cichym Kąciku, w narożniku między ul. Piastowską a Rudawą i na Małych Błoniach przy al. Focha - wylicza Twardowski.
Zniknąć ma za to tymczasowe lądowisko dla helikopterów. W jego miejscu architekci proponują utwardzony placyk umożliwiający rozładunek samochodów, które przywożą elementy do budowy scen i nagłośnienia.
Całkowity koszt realizacji projektu szacowany jest na 4 mln zł, tegoroczne prace przy Piastowskiej i nad Rudawą mają pochłonąć milion złotych. Finansowanie mają jednak częściowo zapewnić sponsorzy. - Prowadzimy rozmowy z potencjalnym partnerem, firmą ArcelorMittal - wyjaśnia Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS-u w Krakowie.
Koncepcja ścieżki rekreacyjno-sportowej wokół Błoń czeka teraz tylko na ostateczną akceptację wojewódzkiego konserwatora zabytków (Błonia są chronione wpisem do rejestru zabytków). - Zapoznałem się już z projektem. Moje zastrzeżenia dotyczą wyłącznie drobiazgów. Zastanawiam się nad formą oświetlenia i jego wysokością. Styl architektury pozostawiam jednak projektantom. Wątpliwości budzi także pomysł lokalizacji na Błoniach placu dla ciężarówek - mówi Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator. Koncepcję szlaku skierował więc pod obrady Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków. - Na podstawie opinii jej członków podejmę decyzję - dodaje Janczykowski.