Z rogami czy bez ? :)
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Przeglądając ostatnio zdjęcia z wyścigów w U.S.A zdziwił mnie i zaciekawił fakt że tam prawie nikt nie używa rogów, natomiast gięte szerokie kierownice są na porządku dziennym Zobaczcie sami Kiery gięte w wyścigu XC w USA Czas więc wyrzucić rogi oraz proste kierownice i zastanowić się na giętą kierą ![]() ![]() ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 11-08-2009 14:52 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
A ja znam takich co schodząc po schodach złamali noge. Piotr z tymi korkami to chodzi chyba bardziej o to żeby wywalając sie na kogoś kierownicą nie zrobić w nim dziury. Szbiker na zdjęciu zawodnik z numerem 6 ma ładne skarpetki:-) |
|
|
| |
| Witek Posty: 46 Dołączył: 7 sie 09 |
|
Gięta kiera na lato, prosta z rogami na zime i wszystko gra i buczy. Jak dla mnie to nie ma różnicy bo pozycję rąk na kierownicy można zmienić, wtedy tylko sie opierasz srodkiem dłoni na końcu kierownicy. Tak jakby się trzymało za rogi. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Ładne, nie ładne to Geoff Kabush - jeden z najlepszych zawodników XC w USA i nie tylko. P.S Wygrał ten wyścig ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 11-08-2009 15:32 | |
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
..widać że amerykańce lubią długie gięte kiery i jeszcze dłuższe skarpetki ... Elita USA wygląda trochę (na tym pierwszym zdjęciu) jak grupa amatorów z jakiegoś maratonu ... ale można spać spokojnie póki Absalon tłucze ich na normalnej kierze i w miarę normalnych skarpetkach ...
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| Może i gość ma śmieszne skarpetki ale polecam artykuł z Pucharu Świata w Kanadyjskim Bromont. Potwierdza on że jest jednym z najlepszych zawodników na arenie międzynarodowej. | |
|
| |
| piotr Posty: 291 Miejscowość: Królewski Kraków Dołączył: 8 lis 06 |
|
|
Panowie ( no i Panie ) co do kierownic to takie spostrzeżenie mam ostatnio Prosta kierownica z rogami prostymi - takie cos mam jest mi najlepiej, ale ..... jeśli jest sporo trawy lub krzeków jak sie jedzie bokiem jakiegoś wąwozu to trzeba mieć czuja mocnego i mocno kiere trzymać aby nie wyewała nam go trawa co już niejeden raz by sieprzytrafiło, w tym przypadku warto by było , aby rogi miały zakrzywiony kształt do środka, a w przypadku przewrotki w pare osób takze byłyby bezpieczniejsze. Kierownica bez rogów płaska - pozwala na m na szerszy chwyt - jest to dosyć popularne wśród zawodników , którzy licza miligramy na całym rowerze, pozwala nam wykorzystać szerzej kierownice . Kierownica wygięta - no tutaj do XC stosuje sie głównie wygięcie 1", czyli wznios 25.4 mm , kierownica podnosi nam pozycje - lub też niweluje wprowadzenie systemu sterów wpuszczanych w bez potrzeby stosowania podkładek pod mostek. Są różne szerokości takiej kierownicy, najcześciej są to 620, 640 jeśli mówimy o XC. Szersze raczej już są mniej praktyczne do ścigania, co nie wyklucza ich z zastosowania. Dzięki szerszej kierownicy mamy jakby tu powiedzieć większą - stabilniejszą kontrolę nad prowadzeniem roweru, może jest on mniej zwrotny niż na płaskiej kierze typu 560mm , ale na zjazdach przydaje sie ta kontrola. Troche gorzej z podjazdami, gdyż nie ma jak chwycić roweru za rogi - to jednek najlepszy chwyt na podciąganie na stojąco. Do jazdy na gietej kierownicy do XC trzeba się przyzwyczaić, ale nie wyobrażam sobie jazdy przez ok 6-8 g tylko na prawie jednej pozycji rąk, na giętej nie mamy możliwości pełnego ułożzenia rąk w poprzek, czyli jak na rogach. Z tego też powodu ludziki montują sobie do giętych kierownic rogi, no jeszcze fajnie jest jak kiera ma te max 640 mm szerokości , ale jak montują do 700 mm to juz jest przesada , tym można spokojnie zamiatać pół lasu, no jeszcze nic jak ktoś po bezludziu jeżdzi na tym czymś, ale strach z taka szerokością i rogami pokazać sie w tłumie. Są spotykane takze inne sposoby na gietą kiere, stosujemy mostek odwrócony +- 6-8 st pochylając go w dół, i dajemy wygiętą kierownice. To niby to samo , jakby był odwrócony mostek prawidłowo do góry i płaska kiera, ale mamy szerszy chwyt. Troche to dziwnie wygląda i dlatego rzadko jest stosowane. Rower do XC , typowo ściganie raczej montuję z prostą kierownicą, wygięta mozna by zastosować do maratonów w trudniejszym terenie ze względu na pewniejsze prowadzenie w dół, tak samo giętą kiere do fuli, ale niekoniecznie do wersji do ścigania, Enduro, FR i jak tam jeszcze zwą . Prostą kierownice takze warto mieć do roweru którym poruszamy sie po mieście, między ludżmi, np z dodatkowymi rogami , ale zagietymi. Reasumując , czy z rogami , czy bez, czy z prostą , czy z wygięta, wszystko zalezy od preferencji uzytkownika i jego potrzeb. Ja w sztywniakach mam proste kierownice i obowiązkowo rogi - na nich najdłuższe trasy robie i ważzny dla mnie jest komfort przekładania rąk na rózne pozycjie, do fula natomiast tylko wygietą kiere, bez rogów - tutaj ważne dla mnie jest bezpieczne prowadzenie na zjazdach i kierownica nie przekracza 640 mm - mnie tyle wystarcza. |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| Za dużo kombinowania z gieta kierownicą\. Jak bym zmieniła zaraz pewno długość i kąt wzniosu mostka zaczeła by sie niezgadzać-lepiej inwestować w co innego a i pewno rower nie prowadził się pod górę tak jak powinnien:-) | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
Jeżeli chodzi o gięte kierownice. Na zjazdach wiadomo - od lat zawodnicy w DH używali takich kierownic ze względu na lepsze panowanie nad rowerem. Odnośnie podjazdów na takiej kierownicy, myślę że szersze rozstawienie rąk powoduje nazwijmy to " mniej zaburzoną, bardziej swobodną " pracę klatki piersiowej. Niedawno widziałem że w Głuszycy na maratonie Marcin Karczyński też miał taką kierownicę a tam prawie same podjazdy Myślę że na podjazdach również dobrze sprawuje się taka kierownica. Ja osobiście używam prostej bez rogów (bo jak już napisałem mnie ograniczają co kłóci się z moją definicją wolności nieskrępowanej jazdy na rowerze ) W przyszłości jednak zastanowię się jednak nad zakupem giętej. Żeby było jasne, ja nie promuje kierownic giętych, tylko poruszam temat że coraz więcej ich widać w zawodowym XC i maraton i ze coś w takim razie musi w tym być oprócz marketingu. | |
| Edytowane przez szbiker dnia 12-08-2009 10:57 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Jeżeli chodzi o gięte kierownice. Na zjazdach wiadomo - od lat zawodnicy w DH używali takich kierownic ze względu na lepsze panowanie nad rowerem. Odnośnie podjazdów na takiej kierownicy, myślę że szersze rozstawienie rąk powoduje nazwijmy to " mniej zaburzoną, bardziej swobodną " pracę klatki piersiowej. Oj nie przesadzaj z tą "mniej zaburzoną, bardziej swobodną " pracę klatki piersiowej. " bo co maja powiedzieć szosowcy.? Pozatym przykrecając giętą kierownicę a nie zmnieniając ułożenia mostka zmieniasz pozycję na rowerze na taką nie sprzyjającą podjazdom. Mam pytanie co do Głuszczycy jak były podjazdy to chyba też musiały być zjazdy?-start i meta był w tym samym miejscu? |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
start i meta był w tym samym miejscu?kasiasz nie połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Ciekawe ![]() |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Off top: meta była po drugiej stronie głównej drogi przez Głuszyce, tak aby nie trzeba było jej przecinać wracając. Odległość na oko około 500 metrów, trochę wyżej niż start. Stąd różnica w sumie podjazdów i zjazdów (pomijając niedokładności barometryczne).
Куба |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
| Z rogami/bez rogów- ludzie czasem robią coś, by zwyczajnie zabić nudę.Osobiście po zmontowaniu idealnego fulla(jak na mnie) do długodystansowych startów, który to zapewniał mi taki komfort,że na mecie, po 90 km chciałem jechać dalej -zbudowałem ht! Po co ? Bo zatęskniłem za bolącymi nadgarstkami, trudami szutrowych zjazdów, wyczerpania,"połamania" na mecie.Wyniki (czasy,miejsca) miałem gorsze. Także obecny renesans widelców sztywnych w mtb jest dowodem na to,że lubimy coś zmieniać, ulepszać...zakładać, ściągać i nie potrzebujemy do tego świeżych wyników na "tak" z laboratoriów najlepszych inżynierów.Homo sapiens tak już ma! | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Homo sapiens też tak ma że lubi się wymądrzać ![]() |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Dokładnie tak! ![]() | |
| Edytowane przez Versus dnia 14-08-2009 10:26 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| Przepraszam za offtopa ale zapamiętajcie moje słowa z tymi skarpetkami jest coś na rzeczy!!!!! | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Przepraszam za offtopa ale zapamiętajcie moje słowa z tymi skarpetkami jest coś na rzeczy!!!!!kasiasz ..wygrywa się w takich Puchary Świata ? Lecę do sklepu po takie same ![]() |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
|
A ja bym chciała takie:http://velonews.com/photo/96694 też wysokie |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Temat zszedł nieco z torów A wracając, oprócz czarnych skarpetek Lance używa giętej kierownicy Z drugiej strony widzę też że jemu to wszystko obojętne bo czy na flaku czy giętej kierze czy fullu i tak zawsze jedzie przeważnie po zwycięstwo ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 19-08-2009 11:32 | |
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |

Zobaczcie sami 

... Elita USA wygląda trochę (na tym pierwszym zdjęciu) jak grupa amatorów z jakiegoś maratonu ... ale można spać spokojnie póki Absalon tłucze ich na normalnej kierze i w miarę normalnych skarpetkach ... 
