Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Szymon Posty: 67 Dołączył: 16 sty 08 |
|
no cóż kolejna bzdura. Zapomniał ktoś dodać, że ta śmiertelna statystyka w dużej mierze opiera się o tereny wiejskie (brak dróg dla rowerów), gdzie Kazek wraca pijany nieoświetlonym rowerem droga krajową i skręca z prawego pobocza w lewo bez sygnalizowania i oglądania się za siebie, bo przecież wszyscy wiedzą że tutaj mieszka. A to że akurat przejeżdżał kierowca z Warszawy? To twoim zdaniem, ten Kazek ze wsi na wschodzie niech zdycha pod kolami auta na warszawskich "blachach" i nie ma co go brać do statystyk, bo je psuje?? Według ciebie rowerzyści są ważni w miastach, a na wsiach nie?? |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
To twoim zdaniem, ten Kazek ze wsi na wschodzie niech zdycha pod kolami auta na warszawskich "blachach" i nie ma co go brać do statystyk, bo je psuje?? napiszę bardzo bezczelnie. Najlepiej niech od razu przeniesie sie na drugi świat. Zaoszczędzi sobie i rodzinie kłopotu. Jeżeli przeczytałeś mój post uważnie to proponuje zwrócić uwage na fakty: ten przysłowiowy Kazek jest pijany, jedzie nieoświetlonym rowerem, na w d... przepisy i swoje bezpieczeństwo, stwarza niebezpieczną sytuacje na drodze i naraża na niebezpieczeństwo siebie i przypadkowo przejeżdżającego kierowcę. W tym komkretnym przypadku obiektywnie to on jest winny całemu zdarzeniu. Nie ma tu nic odczucie miejscowych i prawo które jest przeciw niemu. To pokłosie tego, że dzielnicowy zna Kazka i wie że tak jeździ ale nic nie zrobił by zmienił swoje przyzwyczajenia. Jak chcesz promować przejeżdżanie na czerwonym świetle, jazdę bez oświetlenia po zmroku, ignorowanie przepisów ruchu drogowego i wyjeżdżanie przed maske samochodu to ja tego nie popieram i uważam, że lepiej tego typu osobników eliminować niż narażać bogu ducha winnych kierowców na spotkanie z nimi. p.s. trocghę przerysowałem ale widać delikatne opisy nie przemawiają, do niektórych. Moim postem chciałem uświadomić przyczyne tak fatalnej statystyki w Polsce a nie różnicować kierowców na miejsce pochodzenia. Problemem jest poszanowanie prawa i jego znajomość. Dotyczy to również rowerzystów. A statystyki posrednio mówią, że w miastach jest z tym lepiej niż na terenach podmiejskich i wiejskich. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Z Twojej wypowiedzi wynika, że główną przyczyną wypadków z udziałem rowerzystów w Polsce są pijani rowerzyści i brak oświetlenia. Dobrze zrozumiałem? | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Z Twojej wypowiedzi wynika, że główną przyczyną wypadków z udziałem rowerzystów w Polsce są pijani rowerzyści i brak oświetlenia. Dobrze zrozumiałem?Miki brakuje jednego drobnego słowa śmiertelnych odpowiedź tak, chociaż użył bym słowa pierwszą przyczyną bo sa tez inne jak zachowanie kierowców tylko jak oni też sa pijani to juz kwalifikuja się pod pierwszą połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| No to Pociu, chciałbym Cię wyprowadzić z błędu - otóż pijani i nieoświetleni rowerzyści jako główna przyczyna wypadków to zwykły mit i powtarzanie obiegowej bzdury. Te przyczyny są gdzieś na szarym końcu. Szkoda, że jako rowerzysta powtarzasz tę nieprawdę, utwierdzając prawdziwych potencjalnych sprawców wypadków w ich błędzie i nieomylności. | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
MIki naucz się czytać co piszę. Do tego czasu dyskusja z tobe a dyskusja z politykiem niczym się nie rózni. Ty i on mówicie na swój temat nie zauważając, że rozmówca cos powiedział.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Chodzi Ci o to "śmiertelnych"? Czy coś z wcześniejszych wypowiedzi? | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
dokładnie o śmiertelnych To taka sama subltelna różnica jak między wypadkiem a kolizją. A o tym to chyba sami najlepiej wiemy po doświadczeniach na swojej skórze. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| No ale ze śmiertelnymi jest to samo. Z ogółu wypadków z udziałem rowerzystów gdzie były śmiertelne ofiary, te spowodowane przez nietrzeźwych rowerzystów stanowią znikomy procent. | |
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Ciekawe co Straż (W)Miejska na to:Bo dlaczego rowerzystom ma być tak wygodnie? Bo nikt na mnie nie dzwoni dzwonkiem. Bo chodniki są krzywe. Bo mam ochotę - tak tłumaczą się krakowianie ze spacerowania po ścieżkach rowerowych w mieście. A wystarczy wjechać na chodnik na 5 minut i już lecą strażnicy żeby 50 zł wpieprzyć
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| pit Posty: 1619 Dołączył: 9 sty 06 |
|
A wystarczy wjechać na chodnik na 5 minut i już lecą strażnicy żeby 50 zł wpieprzyćnie pitol - gdzie tak jest?
|
|
|
| |
| Elendil Posty: 77 Dołączyła: 8 maj 10 |
|
|
A ja czytalam (w co prawda malo wiarygodnej gazetce), ze jesli nie ma sciezki rowerowej, a chodnik ma ponad 2 m szerokosci, to na terenie miasta, mozna po nim jezdzic. Wiecie moze czy to prawda? |
|
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
|
Prawda, pod warunkiem, że na jezdni dopuszczalna prędkość na terenie zabudowanym wynosi ponad 50 km/h. Inna sytuacja dotyczy opieki nad dzieckiem do iluś tam lat (nie pamiętam dokładnie), wówczas można poruszać się po chodniku. W każdej z tych sytuacji pierwszeństwo na chodniku ma pieszy, a rowerzysta musi bardzo uważać. Nie należy dzwonić, krzyczeć, ani straszyć pieszych. Oczywiście nie wolno przejeżdżać po przejściu dla pieszych, tylko trzeba przeprowadzać rower. Tyle teorii, a życie swoje...
Team Jubilat Polska |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
pit - w centrum Kumpli 2 tygodnie temu postraszyli na Dunajewskiego - bo chodnik wąski i "stwarzali zagrożenie" jechali może 10 km/h - w końcu łaskawie dali się ubłagać.dziczek - z tym że właśnie słynna akcja na chodniku przy Lublańskiej miała miejsce gdzie jest ograniczenie 70 km/h a chodnik ma ze 3 metry - pisali we wszystkich gazetach jak 2 rowerzystów wyłapało "pokutę" - z tego co słyszałem anulowaną w końcu ale mimo wszystko ... MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
jedno sprostowanie do wypowiedzi dziczka. Osoba jadąca jako opiekun dziecka do lat 10 lub 12 (nie pamiętam) jest w świetle kodeksu drogowego pieszym czyli: 1. może jeździć po przejściu dla pieszych. 2. nie może jeździć po ścieżce rowerowej. A co do tej akcji na Lublańskiej to miejscami chodnik ma tam mniejszą szerokość niz 2m więc może w tym miejscu łapali? połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
No ale bez kitu - co jest bardziej niebezpieczne - jazda rowerem po chodniku który ma 1,85cm (myślę że tamten ma więcej) czy po drugiej obwodnicy gdzie każdy jeździ 80-100 km/h ? ![]() Wiadomo przepisy przepisami ale gdzie rozsądek ... ![]() MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
To chyba nie całkiem tak - pieszym jest "osoba w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej", a opiekun ma tylko prawo jazdy po chodniku lub drodze dla pieszych. Natomiast zabiłeś mi niezłego ćwieka co do tego, że z 9-latką nie powinnam jeździć po ścieżce rowerowej, bo pieszy powinien być na chodniku... (wiem oczywiście, że fura "ścieżek" w Krakowie to tak naprawdę "drogi dla pieszych i rowerzystów", których to nie dotyczy) | |
| Edytowane przez halina dnia 12-08-2010 14:48 | |
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
W każdy weekend licząc od piątku krakowska policja prowadzi zmasowane kontrole trzeźwości rowerzystów - napisał pan Maciek. Zdaję sobie sprawę jakie mamy chore przepisy w tym kraju, ale po jednym - dwóch piwach normalny zdrowy człowiek jest pijany tylko wedle przepisów. Ale konkretnie. Jest takie powiedzenie: "Jakby głupota potrafiła latać to mielibyśmy tutaj lotnisko..." MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
| Przecież to zwykłe nabijanie statystyk. | |
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |


Kumpli 2 tygodnie temu postraszyli na Dunajewskiego - bo chodnik wąski i "stwarzali zagrożenie"
jechali może 10 km/h - w końcu łaskawie dali się ubłagać.