Samochód przejechał Masę Krytyczną w Brazylii
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Napisałem "dyskusja o usprawiedliwieniach". Mogą być powody i okoliczności. Nie feruję wyroków, tylko mówię, że nie ma okoliczności, które usprawiedliwiają wjechanie w tłum ludzi z rozmysłem (bo o tym była dyskusja wyżej), a że inne rzeczy się mogły zdarzyć. - mógł stracić przytomność i nacisnąć pedał gazu - mógł oszaleć i widzieć stado smoków, a sam był rycerzem - mógł chcieć zabić żonę z kochankiem uczestniczącą w masie krytycznej - mógł mieć przystawiony pistolet do głowy - nie czytał instrukcji obsługi volkswagena etc. Куба |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
|
Niektórzy tutaj ładnie przesadzają w jedną lub drugą stronę. Gość z VW ewidentnie ich "przejechał" nie licząc ewentualności nietypowych i ewidentnie powinien za to ponieść surową karę. Prawdopodobnie będzie to psychol. Takie masy itp przejazdy powinno się ubezpieczać pojazdem z tyłu (prywatny, radiowóz, straże). W Krakowie już podjęta została taka propozycja. Masy są potrzebne, tak jak każdy bunt ludzki, czy to w 1970, czy każdy inny strajk. Władzy zarządzającej kwestiami rowerowymi innym sposobem nie ruszysz. Masa to jest tylko 1/20 tego co niektórzy robią społecznie dla problemu rowerowego np. w Krakowie. Masy były od dawna w różnych krajach, zawsze dawały pozytywny skutek. Masa nie blokuje nigdy 2 pasów. Masa nie powoduje korków, tylko 90% kierowców bezmyślnych, którzy nie potrafią jeździć po mieście, generując problemy. Sam aktualnie jeżdżę 99% samochodem i to co widzę nie raz doprowadza mnie stanu trudnego Każdemu z tych kierowców udzieliłbym darmowych korepetycji z jazdy bezpiecznej i sprawnej. |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
|
Dzisiaj rano w telewizji mówili o tym. IIRC podawali, że kierowca miał 47 lat, policja go złapała (lub też sam się do niej zgłosił), a wcześniej uczestnicy masy go drażnili, klepali samochód etc. Nikt z poszkodowanych nie zginął. |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Szkasia, co mam zrobić? Przekazać dętkę w naturze, przelać równowartość na konto, czy ma być dobra kawa w Tyńcu u Benedyktynów(liczą tam słono, wyjdzie bez cukru )?
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| Versusie ze względu na sytuację opisaną przez Ciebie w SB tym razem nie rozpocznę procedury egzekucyjnej. pozdrawiam | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
O nie! Jako zdeklarowany konserwatysta, nie mogłem wejść w zakład nie zabezpieczając środków na ewentualną przegraną! Mogę stracić dętkę, pln, nie twarz! Za naukę chętnie płacę! ![]() Aby nie robić scen, resztę załatwimy na pw. Nie miej litości dla niewyparzonej gęby!! ![]() nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |

Każdemu z tych kierowców udzieliłbym darmowych korepetycji z jazdy bezpiecznej i sprawnej.
)?

