Niebezpieczne miejsca w Krakowie

Autor Wiadomość
czeslaw_polak mężczyzna

Posty: 2
Dołączył: 7 lut 13
Dodane 07-02-2013 18:35 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Witam
W moim mniemaniu brak ciągłości ścieżki i wydzielonej części dla rowerów wzdłuż al. pokoju oraz ulicy nowohuckiego to olbrzymi błąd! Obecnie nie da się przejechać z podgórza do Huty bo tam nie ma ścieżki rowerowej.

Zajrzyj czasami obejrzeć moje zdjęcia ślubne, które wykonałem i nadal wykonuję.
Klik: http://www.idmultimedia.pl/pl/galeria-foto/1/43,slub.html

pe_pawel mężczyzna

pe_pawel
Posty: 353
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 18 cze 07
Dodane 21-04-2013 21:44 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Mam wrażenie że teraz 60% dróg rowerowych w Krakowie jest niebezpiecznych. Takiej ilości rozbitego szkła już dawno nie widziałem. Obok mojego domu powstała droga rowerowa. Rodziła się w bólach, bo przez kilka miesięcy brakowało jej podłączenia do już istniejącej i kończyła się takim piasko-szutrem. Niestety przechodzi obok pustostanu, który jest połowicznie ogrodzony blachą falistą. Stanowi zatem doskonałą melinę. Efekt: ścieżka nie przejezdna z powodu natłuczonego szkła.

Dwa Pi Er

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 22-04-2013 11:29 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
jak się okazało ciąg Jana Pawła od Parku Lotników aż do Klasztornej jest wyjątkowo niebezpieczny na przekraczaniu ulic. Skręcający kompletnie nie patrzą czy ktoś jedzie/ przechodzi. Przez ostatni tydzień raz zatrzymałam się kilka cm przed maską busa na jednej z uliczek między Pl. Centralnym i Klasztorną, a drugi raz na Markowskiego. Poza tym jakaś kobieta usiłowała mnie w identyczny sposób rozjechać na Ugorku (ciąg przy meissnera), na szczęście zatrzymałam się przed przejściem i tyko mi śmignęła przed nosem.
Powinni to jakoś lepiej oznakować (termoplast?, chemomasa? podwyższenie?), bo nie sądzę że da się wyedukować wszystkich kierowców.

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

marekw mężczyzna

Posty: 117
Miejscowość: KRK
Dołączył: 23 sty 13
Dodane 22-04-2013 11:38 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Wszędzie jest tak samo. W piątek zostałem zaatakowany na niby dobrze zbudowanym i oznaczonym rondzie grzegórzeckim.
Ucik mężczyzna

Ucik
Posty: 204
Dołączył: 27 lis 12
Dodane 22-04-2013 11:43 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
No niestety z kierowcami to czasem ciężko się żyje:( Mnie już 2 razy rozjechało coś na skrzyżowaniu Armii Krajowej z Piastowską, a skrzyżowanie wydaje się być dość bezpieczne:(
Niestety dalej wiele kierowców uważa, że jak coś nie waży przynajmniej tony, to nie warto na to zwracać uwagę i oczywiście zatrzymywanie się przed zieloną strzałką obowiązuje tylko L-ki:(
hdmi mężczyzna

Posty: 2
Dołączył: 26 kwi 13
Dodane 26-04-2013 09:24 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Każde miejsce jest niebezpieczne gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Mogilska od wiaduktu do ronda mogilskiego jadąc od strony jana pawła II w szczególności.

Zapraszam - mój sex shop online! :)

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 26-04-2013 11:06 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Nieprawda. Śmiem nawet twierdzić, że jest wiele miejsc gdzie jest DDR i przez to jest niebezpieczniej. A Mogilska na opisywanym odcinku wcale nie jest aż tak niebezpieczna, przede wszystkim dlatego, że mało tam skrzyżowań.
sosno mężczyzna

Posty: 2
Dołączył: 30 kwi 13
Dodane 30-04-2013 23:10 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Koniec ścieżki wzdłuż Wisły na wysokości CH Plaza. Masakra, chodnik dziurawy itd. Porażka

Serdecznie Wam polecam: centrum konferencyjne warszawa

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 05-05-2013 19:55 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
jest szansa coś zmienić:http://kmr.org.pl/dialogcyklic…um-dzielnicowe/

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

telien mężczyzna

Posty: 2
Dołączył: 8 maj 13
Dodane 08-05-2013 21:29 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Niebezpieczne miejsca to ulica księcia józefa... Nie ma tam ścieżki, samochody szaleją.

Zapraszam w wolnej chwili tutaj do mojego sklepu internetowego ze zlewami :)

szaman696 mężczyzna

szaman696
Posty: 561
Dołączył: 16 mar 07
Dodane 08-05-2013 22:23 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Poza tymi co mieszkają przy Księcia Józefa w zasadzie nie ma sensu tamtędy jeździć. Bo gdzie i po co?

Oby noga podawała!!

www.bikeholicy.pl

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 09-05-2013 08:18 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
czasem trzeba szybko wrócić do domu ;-)

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 09-05-2013 10:01 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Ul. Księcia Józefa nie jest niebezpieczna. Po pierwsze można jechać po wale, po drugie na długich odcinkach jest CPR albo chodnik z dopuszczonym ruchem rowerów, po trzecie wreszcie samochody nie szaleją, a na pewno nie szaleją bardziej niż gdzie indziej.
Wczoraj wieczorem np. spotkałem jakieś dziwo, najpierw ktoś mnie wyprzedził tuż przed serpentynami na Bielanach, po czym jechał tak powoli, że wyprzedziłem go z góry jak furmankę z gnojem. Po chwili mnie dogonił i jechał tak za mną aż do świateł ok. 35 km/h irytując dodatkowo innych kierowców.
BB mężczyzna

BB
Posty: 17
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 6 lis 11
Dodane 09-05-2013 10:01 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Od kiedy przy Księcia Józefa nie ma ścieżki (wystarczy mieć dobre amortyzatory)? Jest to alternatywna droga do Tyńca. powrót może być prawą stroną Wisły.

BeBe

szaman696 mężczyzna

szaman696
Posty: 561
Dołączył: 16 mar 07
Dodane 09-05-2013 10:12 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Tam jest przecież asfaltowa nowa ścieżka wzdłuż Wisły. Zamiast krytykować to się najpierw rozejrzyjcie. Od Tyńca do mostu zwierzynieckiego można dojechać asfaltową scieżką rowerową.

Jak już w tym poście pisałem to nie miasto jest niebezpieczne tylko ludzka bezmyślność.

Oby noga podawała!!

www.bikeholicy.pl

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 09-05-2013 10:24 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
W moim odczuciu jeśli ktoś już jedzie ulicą Księcia Józefa to w niektórych miejscach (np. tutaj ale właściwie jadąc od strony Kryspinowa na odcinku od zjazdu serpentynami, poprzez wylot ul. Mirowskiej skończywszy na początku dobrej nawierzchni z chodnikiem :) lub możliwości wdrapania się na wały ;) ) jest niebezpiecznie przez koleiny, dziury i brak poboczy.
Edytowane przez szbiker dnia 09-05-2013 11:44
pe_pawel mężczyzna

pe_pawel
Posty: 353
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 18 cze 07
Dodane 16-05-2013 22:52 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Dwa przykłady na szybko.
Droga dla rowerów przy ul Szwedzka i Monte Casino: W skrajni DDR jest zupełnie niepotrzebny słupek. Słupek
Brak możliwości legalnego wjazdu na DDR przy Jana Pawła II, słup i znak na środku DDR: Jana Pawła II (właściwie to można albo po pasach, albo pod prąd, albo przez wydzielony z ruchu odcinek)

Dwa Pi Er

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 17-05-2013 08:36 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
to jest właśnie idiotyczne z przejściami dla pieszych, że nie można po nich jeździć tylko wymagane jest przejście - przejazd dla rowerów z osobnym oznakowaniem, wydzielone i w ogóle och ach.
We Francji robią tak, że malują przejście na biało-zielono i to oznacza że jest też dla rowerów. O połowę problemów i kasy mniej przy robieniu, nie mówiąc już o wygodzie korzystania.

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 17-05-2013 09:40 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
IMO we Francji nie ma tak że przejście dla pieszych jest też przejazdem dla rowerów (przynajmniej nie ma takiego standardu) no ale może czegoś nie wiem - przykład na zdjęciu
Edytowane przez szbiker dnia 17-05-2013 09:45
pe_pawel mężczyzna

pe_pawel
Posty: 353
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 18 cze 07
Dodane 17-05-2013 10:24 RE: Niebezpieczne miejsca w Krakowie
Natomiast tamże w prowadzają dla rowerów możliwość skręcania w prawo na czerwonym świetle. Coś takiego jak zielona strzałka (taka malowana).
Przyczyna wydaje się dość słuszna: Skoro w Fr rowerzyści i tak skręcają w prawo na czerwonym świetle, to można to zalegalizować.

Dwa Pi Er

Skocz do Forum: