Wyznaczanie stref tętna, test Friela

Autor Wiadomość
spinoza mężczyzna

spinoza
Posty: 1419
Miejscowość: Kraków - Kliny
Dołączył: 7 sie 06
Dodane 21-12-2012 11:32 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
No to kiepsko to wygląda. Według tetna z maratonu mam próg w okolicy 165. Patrząc na tabelę Friela wychodzi, że większość moich treningów to... rege! Nawet po obniżeniu go o 5% dalej wychodzi kosmos, czyli 1 strefa do 127. Moje mięśnie mówią mi coś innego....
i co?mandraghora


Na trenażerze ?? Próg to nie jest wartość stała, to że w lecie na maratonie był taki to nie znaczy że w zimie na trenażerze też taki będzie.

Czy naprawdę nie ma skutecznej metody wyznaczenia stref bez badań profesjonalnych?


Test drogowy z pomiarem mocy. Ja kiedyś bawiłem się tak.

Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama.

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 21-12-2012 14:55 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
inspirujące.
Bardziej męczę mięśnie na trenażerze niż jeżdżąc normalnie i co?

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 21-12-2012 16:15 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela

Bardziej męczę mięśnie na trenażerze niż jeżdżąc normalnie i co?mandraghora

inaczej.
Ale faktycznie trenażer jest bardziej bezlitosny bo wymaga ciągłego kręcenia.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

qnick mężczyzna

Posty: 252
Dołączył: 21 kwi 11
Dodane 21-03-2014 10:43 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Wczoraj wracając z roboty (dżinsy, plecak i in. na sobie) okrężną drogą zrobiłem sobie I raz w życiu coś jakby test drogowy Friela. Nie wiem na ile to miarodajne, bo jechałem w sumie dłużej niż 30 min ale z ostatnich 20 min maxa wychodzi mi średnia 172 bpm, a to nie było wszystko na co mnie stać :)
Czy widział kto tę tabelkę w necie? tak sobie chciałem popatrzeć :)

I jeszcze stare '@'

@marcheff
Ma to znaczenie - jeśli mandraghora jest szybkotętnowcem lub wolnotętnowcem, to powinna szukać swoich wartości zupełnie gdzie indziej. Takie zalecenia (na podstawie wzrostu i koloru oczu powinnaś spróbować 165) są kompletnie od czapy, jak nie znasz swojego serca, a HR max to jedna z ważniejszych jego właściwości.
marcheff mężczyzna

marcheff
Posty: 97
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 6 maj 11
Dodane 21-03-2014 13:21 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
A co to znaczy być szybkotętnowcem? Mieć wysoko próg? Czy wysokie HRmax?

Anyway, patrząc po kolejnych wpisać czy pomyliłem się kolosalnie? A co jeżeli to nie było kompletnie od czapy? Mandraghora, na ile w końcu określiłaś swój próg?
mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 21-03-2014 14:15 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Takie coś mi wyszło i chyba w miarę się sprawdza. Zamiast testu drogowego wzięłam pod uwagę pomiary z maratonów, bo tam wiadomo że jedzie się na maxa.

próg mleczanowy 163
I do 131
II 131 - 144
III 145 - 151
IV 152 - 161
Va 162 - 165
V b 166 -171
Vc 172 -186

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

Ucik mężczyzna

Ucik
Posty: 204
Dołączył: 27 lis 12
Dodane 21-03-2014 19:44 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Prix, mam pytanie do Twojej drugiej wypowiedzi. Twierdzisz, że poniżej LT jedziesz caly czas w tlenie i możesz tak jeździć przez wiele godzin? Nie traktuję Friela jako wyroczni, (nawet już zapomniałem większość z jego książki), ale chyba nie on jeden pisał, że wysiłek na poziomie LT można utrzymać przez około godzinę.
Pytam ponieważ nadarzyła się okazja zrobić badania wydolnościowe i w sumie potwierdziły to czego się spodziewałem.
Tzn. próg LT na poziomie 184 Hr i jest to wartość, którą na zawodach mogę utrzymać przez 1 do max 1,5h.
Próg AT na poziomie 172 Hr co jest wartością utrzymywaną spokojnie na długich dystansach.
(wartości zakwaszenia podam jak przerobię te rysunki na porządne wykresy)
Piszę, bo widzę tu sprzeczność i chciałbym wiedzieć, ze nie jestem w wielkim błędzie, i tak będę jeszcze konsultował wyniki, ale wolę skorzystać z wiedzy doświadczonych osób.
PS. Test drogowy też zrobię, nie uśmiecha mi się, ale żyłka eksperymentatora nie daje mi spokoju.
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 22-03-2014 18:11 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Takie coś mi wyszło i chyba w miarę się sprawdza. Zamiast testu drogowego wzięłam pod uwagę pomiary z maratonów, bo tam wiadomo że jedzie się na maxa.mandraghora

Z płaskiego maratonu może wyjść zawyżone, bo do tego, że jedzie się na maska dochodzi adrenalina, której na treningach nie ma, albo nie aż tyle. Z kolei z górskiego, w zależności od stopnia trudności zjazdów może wyjść zaniżone, bo na nich tętno spada.

Pozdrawiam :)
Axi

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 22-03-2014 20:35 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
maratony u GG + ŚLR. Myślałam o badaniach wydolnościowych, ale jakoś mi przeszło... Dobrze mi się jeździ tak jak jest, faktycznie trzeba było pocisnąć nieco mocniej żeby były efekty.

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 24-03-2014 06:55 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Prix, mam pytanie do Twojej drugiej wypowiedzi. Twierdzisz, że poniżej LT jedziesz caly czas w tlenie i możesz tak jeździć przez wiele godzin? Nie traktuję Friela jako wyroczni, (nawet już zapomniałem większość z jego książki), ale chyba nie on jeden pisał, że wysiłek na poziomie LT można utrzymać przez około godzinę.
(...) Ucik

Friel miał tu na myśli próg beztlenowy, mleczanowy LT2 albo AT - Anaerobic Treshold (znów to nazewnictwo). Dla mnie próg mleczanowy to tzw. LT1 albo AeT - Aerobic Treshold. Poniżej pulsu 150 rzeczywiście da się jechać i jechać, bo w moim przypadku dopiero osiągam te 2mmol mleczanu, czyli faktycznie jadę w tlenie. W granicach AT i nieco wyżej (dla mnie powyżej 160-163) mogę jechać podobnie jak Ty z godzinę, może półtorej, np. na pierwszym podjeździe w Złotym Stoku non stop widzę nie mniej niż 160, ale jak zbliżam się do 170 to zwalniam - nie dotyczy ostatniego podjazdu :).
Generalnie (w maratonach, tym bardziej na długich dystansach) nie tyle zależy nam, żeby mieć wysoki puls na progach, tylko najwyższą moc przy najniższym pulsie i możliwie małym zakwaszeniu. Wtedy pojedziemy długo i szybko. Niestety każda górka zmusza do cięższej pracy i jak nie jesteśmy odporni na duże stężenia mleczanu, to cierpimy. Wielokrotne powtórzenia krótkich, ale bardzo intensywnych interwałów są niezbędne. Z wiekiem (jak w moim przypadku) stają się ważniejsze od długich jednostajnych treningów.
Edytowane przez Pirx dnia 24-03-2014 07:10
qnick mężczyzna

Posty: 252
Dołączył: 21 kwi 11
Dodane 24-03-2014 17:37 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
A co to znaczy być szybkotętnowcem? Mieć wysoko próg? Czy wysokie HRmax?

Anyway, patrząc po kolejnych wpisać czy pomyliłem się kolosalnie? A co jeżeli to nie było kompletnie od czapy? Mandraghora, na ile w końcu określiłaś swój próg?marcheff


To tak jak ze wzorem 220-wiek=HRmax. W większości przypadków się z grubsza sprawdza, co nie zmienia faktu, że ten wzór też jest od czapy - biologia to nie prosta arytmetyka jak nas uczyli w szkole.

"Szybkotętnowcy" mają HRmax wyżej niż to, co wynikałoby z tego wzoru (odchylenie musi być duże - np. HRmax - 220 w wieku 25 lat) - np. ich serce wyrzuca za każdym razem niej krwi, a rekompensuje to wzrostem tętna. Każdy by chciał żeby serce pompowało więcej ale ta "magiczna" bariera HRmax zmienia się najwyżej minimalnie.

"Wolnotętnowcy" mają odwrotnie. To zdaje się jest bardziej niebezpieczne dla sportowców, ale mechanizmu nie znam.
marcheff mężczyzna

marcheff
Posty: 97
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 6 maj 11
Dodane 25-03-2014 15:34 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Ale dlaczego mamy rozmiawiać o HRmax, skoro rozmawiamy o LT bądź AT? W końcu po to jest całe wyznaczanie (różnymi metodami - najlepiej z krwi) LT żeby nie trenować na HRmax.
Wysnuwanie jakiejkolwiek zależności między HRmax a LT zaprowadzi Cie donikąd.
qnick mężczyzna

Posty: 252
Dołączył: 21 kwi 11
Dodane 26-03-2014 11:55 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Człowiek z HRmax 230 powinien szukac LT w zupełnie innym zakresie tętna niż ktoś kto HR max ma 160. Tylko to chciałem napisać. Chyba że to nie prawda? ;)
Ucik mężczyzna

Ucik
Posty: 204
Dołączył: 27 lis 12
Dodane 26-03-2014 23:28 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
No, qnick, niby tak, ale patrząc od drugiej strony:
Dwie osoby o podobnym HRmax~200 jedna LT przy wartości 180, druga 160.
To kolosalna różnica. Więc rozważając to ponownie. Całkiem możliwe jest, że znajdzie się osoba posiadająca HRmax 230 i próg LT poniżej wartości 180.
mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 27-03-2014 08:44 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Jak już tak ładnie dyskusja się toczy :) to zapytam o jeszcze jedną rzecz, która mnie nurtuje - jaki jest sens robienia przerwy międzysezonowej (roztrenowania). Niby organizm odpoczywa przez jakiś czas nic nie robiąc, ale za to spada wytrenowanie. Zamiast zaczynać nowy sezon z wyższego poziomu, trzeba pracować prawie od zera. Czy nie wystarczyłoby zrobić np. tygodnia albo dwóch regeneracji?
Nie mówimy oczywiście o kolarstwie zawodowym, ale o amatorce.

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 27-03-2014 09:02 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Przerwa ma sens by nabrać ochoty do jazdy. Wszystko się nudzi i w tych kategoriach trzeba traktować przerwę.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

UMaciek mężczyzna

UMaciek
Posty: 640
Miejscowość: Krzeszowice
Dołączył: 19 kwi 09
Dodane 27-03-2014 09:15 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Nikt nie mówi o roztrenowaniu podczas którego nie jeździ się totalnie. Chodzi o odpuszczenie mocnych treningów, "wrzucenie na luz", odpoczynek od planu treningowego. W dużej mierze wszystko zależy od tego jak mocno trenujesz i na ile ta przerwa różni się od planu na sezon. O ile dobrze pamiętam to Friel radzi, żeby nadal zostać aktywnym. Poza tym, jeżeli trenujesz od listopada, a wyścigi kończą Ci się np na samym początku października tak jak w tym sezonie MTBM, to więcej czasu niż miesiąc na roztrenowanie i tak nie będzie. No i nie wszystkie elementy wytrenowane przez cały sezon lecą już po tygodniu, nawet jeżeli nic nie robisz. Te podstawowe jak wytrzymałość czy siła spadają w bardzo niewielkim stopniu. Jeżeli tylko będziesz dalej coś sobie kręcić, tylko z mniejszą intensywnością to tym bardziej spowolnisz "degradację" formy. Jeżeli ktoś od listopada do lutego totalnie nic nie robi to faktycznie może wystartować od 0.
Masz mój przykład, ja na Łajowych Igrach na początku grudnia wcale nie czułem się, jakbym był totalnie na początku robienia formy, wręcz odwrotnie czułem jeszcze nogę "z poprzedniego sezonu".
Ucik mężczyzna

Ucik
Posty: 204
Dołączył: 27 lis 12
Dodane 27-03-2014 22:41 RE: Wyznaczanie stref tętna, test Friela
Kiedyś słyszałem receptę na okres roztrenowania, która mówiła, że:
Intensywność treningów powinna wynosić 80% dotychczasowej intensywności, z czego połowa to inny rodzaj aktywności niż Twój główny.
Ja skłaniam się raczej do spadku o około 50% lub robisz tyle ile chcesz. Z innymi rodzajami aktywności to ostatnio było kiepskawo :/.
Skocz do Forum: