Odświeżona strona domowa
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
| Lesława wzięło na wspomnienia, a Marek za mało pije, bo nic nie pamięta. | |
| Edytowane przez Luki dnia 06-11-2007 23:34 | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
| A kończąc temat ,to był rok 2005 i szkoda , że juz nie umawiacie się na wspólne jazdy. A raczej szkoda, że nikt o tym nie wie o ile takowe są. Ten wyjazd był jeszcze, jak dobrze pamietam , po linii Krak-Bike. | |
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
Leslaw napisał/a: Nie sądzę, aby był po linii Krak-Bike. To raczej była kontynuacja "Rzeźni" jak "nasze" wycieczki nazwał niejaki baton (w 2003 OIDP jeździło nawet i 30 osób). Zasadniczo to _ktoś_ jeździ, ale nie wiem kto. Ja, jako ja, po prostu wcześniej kończę sezon na rzecz jesiennego biegania - ostatnio na wycieczce do lasku byliśmy już we czwórkę . Z resztą nie sądzę, żebym był w takiej inicjatywie niezbędny, chociaż muszę przyznać, że wtedy (03/04) sporo satysfakcji sprawiało mi, gdy można było jesienną porą przyjechać w weekend na Błonia o 11.00 na rowerze mtb i było niemal pewne, że ktoś na wycieczkę jechał będzie. A to było fajne, bo było po prostu spontaniczne.
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Leslaw napisał/a: Oj, też trafiłem przy swoich początkach na wyjazd z Markiem... jesienią 2003. Ledwo dojechałem wtedy do Krakowa .A jak wyglądają pedały zatrzaskowe, to wtedy tylko oglądałem w sklepie .Dla przypomnienia pamiątkowe zdjęcie i relacja: ![]() Najlepsze jest połączenie początku z końcem: Na bloniach, nie liczac Krowy, zgromadzilo sie 14 osob wiodcznych na Pozdrawiam | |
| Edytowane przez Axi dnia 06-11-2007 23:55 | |
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Boskie, szukałem tego w archiwum. Ehh.. to były czasy.
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |

jak "nasze" wycieczki nazwał niejaki baton (w 2003 OIDP jeździło nawet i 30 osób). Zasadniczo to _ktoś_ jeździ, ale nie wiem kto. Ja, jako ja, po prostu wcześniej kończę sezon na rzecz jesiennego biegania - ostatnio na wycieczce do lasku byliśmy już we czwórkę
. Z resztą nie sądzę, żebym był w takiej inicjatywie niezbędny, chociaż muszę przyznać, że wtedy (03/04) sporo satysfakcji sprawiało mi, gdy można było jesienną porą przyjechać w weekend na Błonia o 11.00 na rowerze mtb i było niemal pewne, że ktoś na wycieczkę jechał będzie. A to było fajne, bo było po prostu spontaniczne.
.