Izotoniki bez Aspartamu E951 w skladzie - co polecacie?
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- 3
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
|
No więc próbuję właśnie, bo różne preparaty działają różnie na każdego. Np. na mnie nie działa l-karnityna, po miesiącu zażywania nic się nie zmieniło, żadnych rezultatów, nie spadłem nawet 0,5 kg. A ZMa biorę przed treningiem, przed snem zwykle nic nie muszę robić, wręcz zasypiam jak kamień - po prostu zawsze jestem niedospany i tyle. A jeszcze po ciężkim treningu, to masakra, jak tylko przysiądę gdzieś, to zaraz kimka ![]() |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
...po ZMA powinieneś budzić się w trochę lepszym stanie ...
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
A ja dawniej popijałem wodę z sokiem mocno dosłodzoną. Ale to było kiedyś teraz jest tyle wynalazków, że postanowiłem sięgnąć po coś z dziedziny dopracowanej. Carbo z FitMax 3kg jakieś 69zł, plus ręczny bidon do miksowania, choć niepotrzebny bo miesza się to tak łatwo, że można wsypać do bidonu i po kilkuset metrach jest ok. Skład w 100g 373 kcal, węglowodany 93g (doczytałem, że to w >90% maltodekstryna) E-20mg B1-3,3mg B2-3,68mg B6-4,2mg Kwas foliowy-730mikro g B3--6,3mg C-109,55mg B12-2,27mikro g Biotyna-0,28mg Sód-40mg, Wapń-14mg Magnez-10mg Potas-67mg Jak widać zawartość minerałów może nie być wystarczająca. Przyjmując zużycie płynów ok 400-600ml/h zapotrzebowanie energetyczne 250-500kcal/h bukłak 3l wymagałby od 330g do 1000g odżywki, wystarczając na 5 do 7,5h (w teorii). Dla przykładu 4h wysiłek to w takim przypadku od 1,6l do 2,4l oraz od 270 do 540g odżywki. Próbowałem tego w różnych stężeniach od ok 100g/ litr do ok 200g/l zaczynając od najniższych i faktycznie większe stężenie bardziej mi odpowiada co by potwierdzało mądrości książkowe. Ponieważ są tu i wymiatacze, którym zdarza się start w imprezce gdzie po 30 min jest już po wszystkim to jeszcze jedno małe porównanie z siłowni. Ćwiczenie anarobowe. (Po ok 1h20min ćwiczeń.) Przysiady obciążenie 100kg, bez wsparcia - seria 6 powtórzeń i mam dość przy temp. 18st C, Popijając w stężeniu ok 200g/l ok 300ml dwie serie po 8powt. spokojnie wykonane przy temp 22st C. Czyli coś tam działa. Wypadało by uzupełnić to o minerały a po >2h dorzucić jakiś miks z białkami i można by uzyskać optymalny efekt. Opiszcie wasze specyfiki w działaniu. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
|
W Magazynie Rowerowym z maja jest tekst o piciu, wypowiada się profesor z Zakładu Medycyny Sportu i Żywienia wrocławskiej AWF. W związku z małą zdolnością przyswajania płynów (średnio 400ml-1000ml na godzinę, zależy od spalonych kalorii) radzi pić przed wysiłkiem wodę mineralną i napoje hipotoniczne (elektrolity i minimalną ilość węglowodanów) - coś o niskim ciśnieniu osmotycznym (szybko się wchłania). W czasie wysiłku zaleca napoje izotoniczne z sodem, potasem, magnezem (neutralne ciśnienie osmotyczne). Po wysiłku zaś proponuje hipertoniki z dużą ilością węglowodanów i wapniem (wyższe ciśnienie osmotyczne, wolniej się wchłaniają). Na pytanie, czy jest sens w trakcie wysiłku spożywać napoje energetyzujące, z dużą ilością węglowodanów odpowiada, że napoje takie zawierają zazwyczaj kofeinę lub specyficzne aminokwasy np taurynę. Tego typu napoje, podobnie jak bogate w węglowodany hipertoniki, nie nadają się do stosowania podczas ćwiczeń, gdyż po dłuższym czasie odwadniają organizm. |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
A to przepraszam bo faktycznie bardzo ważna rzecz a jej nie napisałem, mianowicie przede wszystkim szukałem czegoś w odżywkach ponieważ nie zawierają "napędzaczy", które uważam za szkodliwe dla zdrowia (np. tauryna, kofeina). Z tego samego powodu wiele żeli mi nie podchodzi bo właśnie mają różne energetyzujące dodatki czyli te szkodliwe dopalacze. Jak jadę to sam z siebie cisnę ile mogę i nie chcę czegoś co jeszcze mnie popędzi. A na dłuższą metę szkoda układu nerwowego i serca na takie eksperymenty. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Jacek, z kofeiną jest tak, że jej wpływ zależy od przyzwyczajenia organizmu i osobniczych właściwości - robiłem eksperymenty. Po 200mg nic nie czuję, po 400mg mam dziwne odczucie niemiarowości rytmu serca, po 600mg nieco upośledzony kontakt z otoczeniem (nie wiem dokładnie jak to opisać - uczucie "częściowej nierealności zdarzeń"?), 800mg wolałem nie próbować. Tymczasem Friel pisze, że można i 1000mg wziąć dla pobudzenia. Ja dziękuję ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Jacek, z kofeiną jest tak, że jej wpływ zależy od przyzwyczajenia organizmu i osobniczych właściwości - robiłem eksperymenty. Po 200mg nic nie czuję, po 400mg mam dziwne odczucie niemiarowości rytmu serca, po 600mg nieco upośledzony kontakt z otoczeniem (nie wiem dokładnie jak to opisać - uczucie "częściowej nierealności zdarzeń"?), 800mg wolałem nie próbować. Tymczasem Friel pisze, że można i 1000mg wziąć dla pobudzenia. Ja dziękuję a co na to Twój kardiolog? sorry za OT ale nie mogłem się powstrzymać. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
Jacek, z kofeiną jest tak, że jej wpływ zależy od przyzwyczajenia organizmu i osobniczych właściwości - robiłem eksperymenty. Po 200mg nic nie czuję, po 400mg mam dziwne odczucie niemiarowości rytmu serca, po 600mg nieco upośledzony kontakt z otoczeniem (nie wiem dokładnie jak to opisać - uczucie "częściowej nierealności zdarzeń"?), 800mg wolałem nie próbować. Tymczasem Friel pisze, że można i 1000mg wziąć dla pobudzenia. Ja dziękuję Pirx rozwalasz mnie swoją postawą badacza
Куба |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
...tauryna szkodliwa dla zdrowia ??? rzekł bym że to jeden z bardziej przydatnych aminokwasów który organizm ludzki wytwarza w małych ilościach. Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Tak tak bardzo potrzebna ale w małych ilościach a nie takich jak w różnego rodzaju płynach, które są teraz w modzie. Kofeinę też można znaleźć o dziwo w najróżniejszych produktach i nie ma powodu robić z tego dramatu bo stężenie jest niewielkie. Co innego ilości wywołujące "palpitację" bo o takich tu mowa - no dobrze pijcie co chcecie ja się dopalaczy nie tykam i odradzam na podstawie moich własnych doświadczeń. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
|
Ech Jacekddd, Nawet ja odwieczny dogryzacz w kwestii izotoników i dopalaczy muszę powiedzieć że dobry izotonik nie zawiera nic bardziej szkodliwego niż woda z kranu. Więcej kofeiny wypijesz w zwykłej herbacie ekspresowej i jak ktoś ma skłonności to po jednym Earl Grey'u może wylądować z nadciśnieniem
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
ja się dopalaczy nie tykam i odradzam na podstawie moich Co do dopalaczy to, obecnie wiele osób sobie chwali ![]() ![]() Podobno dobrze piorą mózg i to legalnie ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
aby zakończyć temat kofeiny podam tylko, że mała czarna ma jej 10 razy więcej niż filiżanka np. Pepsi, Coli itp.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
ja się dopalaczy nie tykam i odradzam na podstawie moich Ku uciesze rządzących ![]() |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
|
Kupiłem sobie Isostar w tabletkach (Power Tabs). W sklepie wyszło mi, że bardziej się opłaca od proszku (Hydrate & Perform), bo z tabletek wyjdzie 2.5L za 10zł, a z proszku 5L za 25zł... Dopiero w domu się zorientowałem, że przy tabletkach używa się o połowę mniejszej dawki... ![]() |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
A jakie jest Wasze zdanie na temat rozrabiania izotoniku w proszku? Na opakowaniach jest napisane żeby rozrabiać w przegotowanej wodzie. Czy jest to koniecznym warunkiem utrzymania izotoniczności napoju? Czy można rozrabiać w wodzie mineralnej wysokozmineralizowanej? Czy lepiej np w źródlanej (mało mineralizowanej) ? |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
z wodą mineralną trzeba uważać, aby nie przedobrzyć. Kiedyś bidon ni prawie wybuch od wody wysokozmineralizowanej. Na ogół jeżeli jest naturalna to ma naturalny gaz. Co do przegotowanej, to w USA zalecają dla młodych matek zakup sterylizatora. Nie dajmy się zwariować. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Miałem na myśli taką odgazowaną. Nie chciałbym żeby mi camel na plecach eksplodował ![]() |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
| Może chodzi o to, żeby minerały były w odpowiednich ilościach? | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
pojawił się w sprzedaży nowy izotonik. Cena aktualnie w Selgrosie około 25 zł więc ciekawa. Kupiłem i całkiem zasmakował mnie cytrynowy. Postaram się dorzucić do tabelki w artykule dane odnośnie składu by było porównanie czym to się je. Tabelka w załączniku. Jak się Axi zlituje to może poprawi ją w artykule połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama pocio dodał/a następujący plik: izotoniki1.doc | |
| Edytowane przez pocio dnia 02-02-2011 21:28 | |
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- 3
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |







