Dyskwalifikacja Armstronga

Autor Wiadomość
Canyon1 mężczyzna

Posty: 185
Dołączył: 17 kwi 09
Dodane 27-08-2012 12:55 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
To niestety rodzi patologię ! :) Będę się szprycował na całego bo nawet jak już podejrzenia padną na mnie (i będzie gorąco) to i tak dostane łagodny wymiar kary za zeznanie na kolegę z drużyny


Roznie mozna na to patrzyc. Inny punkt widzenia: lepiej nie bede koksowal, bo jeszcze jakis kolega z druzyny ktoremu powinie sie noga i wpadnie, z checi unikniecia wyzszej kary doniesie namnie i strace tytuly.

Z tego co wiem to caly gang pruszkowski i rowniez wołominski upadly wlasnie z powodu skruszonych gangsterow, ktorzy jako swiadkowie koronni "sprzedali" swoich bylych wspolpracownikow.
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 27-08-2012 14:48 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
Szbiker ma za złe prawu, że destruktywnie wpływa na stosunki międzyludzkie wewnątrz klik przestępczych.:|

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Kresowiak mężczyzna

Kresowiak
Posty: 120
Miejscowość: Nowa Huta
Dołączył: 20 sie 11
Dodane 27-08-2012 19:54 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
Mnie najbardziej żal tych ludzi którzy, gdy była moda na opaski na rękę 'live strong' czy coś takiego masowo kupowali mając dobre intencje pomocy ludziom w Afryce ( no i trochę się polansować). A teraz mamy pełny obraz, po latach wielkiego oszustwa Lance'a, który wykiwał pół świata i przetrzepał kieszenie milionom ludzi, budując to wszystko na oszukiwaniu.
ebola mężczyzna

ebola
Posty: 152
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 sie 08
Dodane 28-08-2012 11:20 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
Mnie najbardziej żal ...Kresowiak


Ech Kresowiak, chyba się zagalopowałeś w osądach co do Funadacji LiveStrong. Bo raczej oszustwem ona nie jest. A tak dla formalności nie zajmuje się ona jakimiś tam problemami Afryki tylko walką z rakiem. To tylko taka uwaga.

Co do samego LA to trudno go ocenić. Każdy ma swoje wartości moralne i kryteria którymi się kieruje przy ocenie poszczególnych osób i wydarzeń. Dla mnie sprawa jest śliska i jego wina nie została udowodniona jednoznacznie. Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest. I ja też tak go oceniam. Jeśli zostanie udowodnione w 100% i jednoznacznie, że popełnił przestępstwo to zdanie będzie można zmienić z czystym sumieniem. A kto dalej będzie chciał go bronić to będzie bronił LA i już. Ja sądzę, że z nazwaniem kogoś oszustem lub używając innej inwektywy trzeba być bardzo ostrożnym i nie można rzucać słów na wiatr. Z takim czy innym osądem bym się wstrzymał do ostatecznego rozstrzygnięcia i poznania racji obu stron.


To już jest któryś raz ...
buli

Nie chce mi się więcej...Jacekddd


Buli - od tej strony Cię nie znałem (chodzi mi o Twoje wypowiedzi dotyczące trenowania, czasu jaki się na to poświęca, itd.) Proszę uszanuj i doceń te osoby które nie robią tego zawodowo jak Ty. Nawet nie masz pojęcia ile taka osoba musi włożyć wysiłku i zaangażowania w to aby móc trenować i osiągać jakieś tam wyniki. Jeśli chcesz mogę Ci temat zaprezentować dokładniej na swoim przykładzie. Bardzo Cię szanuję jako sportowca oraz gratuluję naprawdę świetnych wyników ale szacunek dla "słabszych" to chyba został gdzieś za wynikami daleko w tyle... chyba że się mylę. Przepraszam za prywatę na forum publicznym ale musiałem to napisać.

Pozdrawiam
Wojtek
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 28-08-2012 11:44 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
"Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest."
Przepraszam, co wy z tą demokracją? Tyrania, głupiej z reguły większości społeczeństwa, ma mieć coś wspólnego z jedną zasad Prawa Rzymskiego? Ono bowiem, w odróżnieniu od demokracji, zasadza się na regułach, zasadach logicznego myślenia, a nie aktualnego kaprysu podatnej na manipulacje większości.:D :o

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Edytowane przez Versus dnia 28-08-2012 11:49
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-08-2012 13:16 RE: Dyskwalifikacja Armstronga

Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest. I ja też tak go oceniam. Jeśli zostanie udowodnione w 100% i jednoznacznie, że popełnił przestępstwo to zdanie będzie można zmienić z czystym sumieniem. A kto dalej będzie chciał go bronić to będzie bronił LA i już. Ja sądzę, że z nazwaniem kogoś oszustem lub używając innej inwektywy trzeba być bardzo ostrożnym i nie można rzucać słów na wiatr.
ebola


Otóż to ! Twardych dowodów na stosowanie dopingu nie ma , jest natomiast 600 testów antydopingowych z wynikiem negatywnym. :) Ciężko powiedzieć jaka jest cała prawda (i nie wiem czy kiedykolwiek dowiemy się) ale jak na razie oskarżenia opierają się na zaznaniach osób pokroju Landisa. Co do próbek EPO to już pisałem ... ale można przytoczyć np. tą wypowiedź
Prof. Jerzy Smorawiński, szef polskiej komisji antydopingowej, z dystansem podchodzi do oskarżeń Armstronga. - Tu się wałkuje stare sprawy. Gra się próbkami, które francuskie laboratorium trzyma przez kilkanaście lat ["L'Equipe" twierdzi, że jest w nich EPO, ale z przyczyn proceduralnych nie są podstawą do kary]. Tak nie może być. Przecież Armstrong sam przyznał, że brał EPO i sterydy, kiedy wracał do zdrowia po walce z rakiem. Nie ma wyników pozytywnych kontroli, nie ma podstaw do oskarżeń - mówi Smorawiński.

Stąd
Wiele osób staje po jego stronie... jak Zimoch, Dariusz Baranowski , Czesław Lang, Lech Piasecki i inne znane postaci
Edytowane przez szbiker dnia 28-08-2012 13:26
zuczek mężczyzna

zuczek
Posty: 109
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 maj 09
Dodane 28-08-2012 14:02 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
Sprawa nie jest taka czarno-biała a media przedstawiają ją trochę powierzchownie szukając sensacji. W ostatnim czasie jedyne wydarzenia w sprawie to oświadczenie Lance'a, które można podsumować "nie chce mi się z wami gadać". Na to USADA odpowiada - to tak jakby się przyznał, to czarny dzień kolarstwa, zabieramy mu siedem zwycięstw w TDF, bla, bla, bla, mamy tajemnicze, niepodważalne dowody. USADA to amerykańska agencja antydopingowa finansowana z pieniędzy publicznych, która chce wykazać się spektakularnym sukcesem aby udowodnić społeczeństwu jak bardzo jest potrzebna. USADA nie ma żadnych uprawnień, żeby nadawać/odbierać zwycięstwa w TDF. Jeśli, jak Versus,jesteśmy za ścisłym przestrzeganiem prawa to sprawa jest prosta - uległa przedawnieniu.
Canyon1 mężczyzna

Posty: 185
Dołączył: 17 kwi 09
Dodane 28-08-2012 14:06 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
Jeśli, jak Versus,jesteśmy za ścisłym przestrzeganiem prawa to sprawa jest prosta - uległa przedawnieniu.


A po jakim okresie zarzut dopingu sie przedawnia, bo nie znalazlem scislego paragrafu, a widze ze Ty takowe scisle info posiadasz?
zuczek mężczyzna

zuczek
Posty: 109
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 maj 09
Dodane 28-08-2012 16:08 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
...ze słynnego oświadczenia Armstronga "Obecnie jestem emerytowanym sportowcem, a USADA wnosi zarzuty dotyczące 17-letnich spraw, pomimo istnienia 8-letniego limitu na ich rozpatrywanie. Uznane organizacje, takie jak UCI czy USA Cycling, wyraziły swoje zdanie jasno, a USADA nie ma nawet odpowiedniej jurysdykcji do wnoszenia takich zarzutów."
link do sprawy Hamiltonahttp://kolarstwo.s24.pl/szosow…medalu,s110264/
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 28-08-2012 18:00 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
ebola, niestety na moje nieszczęście mylisz się. Mimo, że pewnie chciałbym inaczej, jestem zawodowym fizykiem, a nie kolarzem.
Ponadto myślę, że to Ty nie masz pojęcia ile mnie i moją rodzinę kosztuje czasu i wyrzeczeń uprawianie mojej pasji - kolarstwa... A co do mojego szacunku dla słabszych, to nie mnie to osądzać, niech wypowiedzą się ludzie, którzy mnie znają osobiście, a nie przez forum rowerowe...

Tak jak Ty nie znając mnie zupełnie wydałeś osąd na mój temat, tak inni pewni swej jednynej i najprawdziwszej racji wieszają psy na Armstrongu, a moim zdaniem nie mają do tego prawa!
schwepes mężczyzna

schwepes
Posty: 194
Dołączył: 21 mar 10
Dodane 28-08-2012 19:04 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
http://www.sportsscientists.co…oughts-and.html
mt_jr mężczyzna

Posty: 478
Miejscowość: kraków
Dołączył: 1 paź 06
Dodane 28-08-2012 22:01 RE: Dyskwalifikacja Armstronga

Co do samego LA to trudno go ocenić. Każdy ma swoje wartości moralne i kryteria którymi się kieruje przy ocenie poszczególnych osób i wydarzeń. Dla mnie sprawa jest śliska i jego wina nie została udowodniona jednoznacznie. Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest.
ebola


No ale sęk w tym, że został i to przyjął. To jest na swój sposób fascynujące, że ludzie unikają jednoznacznej oceny w takich sytuacjach. A do tego relatywizują. IMHO to chyba nawet gorsze niż ślepe fanbojstwo ;)

edit:
I jeszcze jedno. Całkiem słusznie zauważa Gerard Vroomen (ten od Cervelo), że nieprawdą jest, iż "sprawa Armstronga" to sprawa przeszłości. To sprawa jak najbardziej _przyszłości_, która wpływa na to, co stanie się z kolarstwem ponieważ:
1. Ferrari, Marti i del Moral dostali dożywotni zakaz wykonywania zawodu
2. Prawododpobnie podobny zakaz dostanie Pedro Celaya, obecny lekarz grupy RadioShack, który opiekuje się zawodnikami (Tak, w tym F.Schleckiem, który wpadł na niedozwolonej substancji podczas tegorocznego TdF!)
3. Sprawa dotyczy również Johana Bruynella, szefa uznawanej za jedną z najsilniejszych grup w peletonie
4. Armstrong nie będzie mógł startować w oficjalnych eventach (w
tym w triathlonie), z czym wiązał swoją przyszłość i dalszą "sportowo-celebrycką" karierę
5. Cała sprawa wpływa na dalsze losy systemu antydopingowego nie tylko w kolarstwie, ale i sporcie w ogóle

Dodam jeszcze, że warto pamiętać o szerszym, nadal aktywnym zaangażowaniu Lance'a w kolarstwo, w tym w drużynę "Livestrong Bontrager", która docelowo miała wychowywać jego następców.

BTW, polskie media tej sprawy nie relacjonują w ogóle, zarówno mainstream jak i media rowerowe. Nikt nie prezentuje faktów, komentarzy autorytetów, wypowiedzi zawodników, pogłębionych analiz itd. Skupienie pada na fakt odebrania LA zwycięstw i w zasadzie tyle. A ewentualne autorytety zachowują się tak, jakby jedyne co rodzimy odbiorca był w stanie przyjąć to mdła i "quasi obiektywna" papka, która realnie nic nie wnosi do sprawy.

http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga!

Edytowane przez mt_jr dnia 28-08-2012 22:15
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-08-2012 22:20 RE: Dyskwalifikacja Armstronga

Co do samego LA to trudno go ocenić. Każdy ma swoje wartości moralne i kryteria którymi się kieruje przy ocenie poszczególnych osób i wydarzeń. Dla mnie sprawa jest śliska i jego wina nie została udowodniona jednoznacznie. Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest.
mt_jr


No ale sęk w tym, że został i to przyjął. To jest na swój sposób fascynujące, że ludzie unikają jednoznacznej oceny w takich sytuacjach. A do tego relatywizują. IMHO to chyba nawet gorsze niż ślepe fanbojstwo ;)

ebola


no ale zaraz przecież sam Lance nigdy nie przyznał się do winy. On tą rezygnację z dalszej walki rozumie zupełnie inaczej niż USADA :) co dokładnie można odczytać w jego oświadczeniu.
Edytowane przez szbiker dnia 28-08-2012 22:22
mt_jr mężczyzna

Posty: 478
Miejscowość: kraków
Dołączył: 1 paź 06
Dodane 28-08-2012 22:25 RE: Dyskwalifikacja Armstronga

On tą rezygnację z dalszej walki rozumie zupełnie inaczej niż USADA :) co dokładnie można odczytać w jego oświadczeniu.szbiker


Całkiem sporo uczestników ruchu drogowego inaczej niż drogówka rozumie ograniczenie prędkości. A potem psioczą na upierdliwą policję ;)

http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga!

ebola mężczyzna

ebola
Posty: 152
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 sie 08
Dodane 29-08-2012 08:39 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
ebola, niestety na moje nieszczęście mylisz się.... buli


Zwracam honor w takim razie ale nie da się ukryć, że Twoje pierwsze wypowiedzi odbierało się w zgoła inny sposób. Z Twoich wypowiedzi można było odnieść wrażenie, że liczy się tylko czołówka. Wierz mi, że wiem ile trzeba się napocić aby móc trenować - jeździć a najwięcej to kosztuje nie mnie a moją Rodzinę. Koniec prywaty i widzimy się na maratonie ;)

"Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest."
Przepraszam, co wy z tą demokracją? Tyrania, głupiej z reguły większości społeczeństwa, ma mieć coś wspólnego z jedną zasad Prawa Rzymskiego? Ono bowiem, w odróżnieniu od demokracji, zasadza się na regułach, zasadach logicznego myślenia, a nie aktualnego kaprysu podatnej na manipulacje większości.:D :oVersus Veldeus


Versusie, Twą wypowiedź czytałem kilkanaście razy żeby ją zrozumieć. Odnoszę wrażenie, że system demokratyczny Ci nie pasuje a wybór społeczeństwa był inny niż byś chciał. Ale takie uroki demokracji;) ... nie o tym chciałem pisać. Powiedz mi o jakiej zasadzie Prawa Rzymskiego mówisz?


No ale sęk w tym, że został i to przyjął. To jest na swój sposób fascynujące, że ludzie unikają jednoznacznej oceny w takich sytuacjach. A do tego relatywizują. IMHO to chyba nawet gorsze niż ślepe fanbojstwo ;)

edit:
I jeszcze jedno. Całkiem słusznie zauważa Gerard Vroomen (ten od Cervelo), że nieprawdą jest, iż "sprawa Armstronga" to sprawa przeszłości. To sprawa jak najbardziej _przyszłości_, która wpływa na to, co stanie się z kolarstwem ponieważ:
1. Ferrari, Marti i del Moral dostali dożywotni zakaz wykonywania zawodu
2. Prawododpobnie podobny zakaz dostanie Pedro Celaya, obecny lekarz grupy RadioShack, który opiekuje się zawodnikami (Tak, w tym F.Schleckiem, który wpadł na niedozwolonej substancji podczas tegorocznego TdF!)
3. Sprawa dotyczy również Johana Bruynella, szefa uznawanej za jedną z najsilniejszych grup w peletonie
4. Armstrong nie będzie mógł startować w oficjalnych eventach (w
tym w triathlonie), z czym wiązał swoją przyszłość i dalszą "sportowo-celebrycką" karierę
5. Cała sprawa wpływa na dalsze losy systemu antydopingowego nie tylko w kolarstwie, ale i sporcie w ogóle

Dodam jeszcze, że warto pamiętać o szerszym, nadal aktywnym zaangażowaniu Lance'a w kolarstwo, w tym w drużynę "Livestrong Bontrager", która docelowo miała wychowywać jego następców.

BTW, polskie media tej sprawy nie relacjonują w ogóle, zarówno mainstream jak i media rowerowe. Nikt nie prezentuje faktów, komentarzy autorytetów, wypowiedzi zawodników, pogłębionych analiz itd. Skupienie pada na fakt odebrania LA zwycięstw i w zasadzie tyle. A ewentualne autorytety zachowują się tak, jakby jedyne co rodzimy odbiorca był w stanie przyjąć to mdła i "quasi obiektywna" papka, która realnie nic nie wnosi do sprawy.mt_jr


Co do pierwszego akapitu - wskaż mi bo może mnie coś umknęło - gdzie i kiedy został złapany, osądzony i przyjął wyrok za słuszny i obowiązujący (i ewentualnie czego on dotyczył - jakiej substancji)

Co do dalszej części, to faktycznie sprawa ta ma duże znaczenie w świetle informacji które tu podałeś. Natomiast ja uważam, że z wydaniem osądu jednak bym się wstrzymał.
Edytowane przez ebola dnia 29-08-2012 08:40
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 29-08-2012 12:10 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
http://www.sportsscientists.com/2012/08/the-armstrong-fallout-thoughts-and.htmlschwepes


Bardzo ciekawy artykuł ! Co prawda jeszcze przez niego nie przebrnąłem i
zakłada drugą wersję i co? ;p ale podoba mi się stwierdzenie że wybór między wersjami jest funkcją tego w co chcesz wierzyć lub w co wierzyłeś zanim LA wydał oświadczenie :)
Ponoć było 236 testów ale nie wiem czy to rzetelne opracowanie :)

Co do ostateczności werdyktu to chyba jeszcze UCI nie zajęła stanowiska bo swoją decyzję uzależnia od "jakości" (rzetelności)?! uzasadnienia swej decyzji przez USADA. Nie wypowiedzieli się w sprawie także organizatorzy TdF. Stanowisko WADA raczej będzie (albo już jest) takie jak komórki jej podporządkowanej czyli USADA.
Edytowane przez szbiker dnia 29-08-2012 12:34
Fuks mężczyzna

Fuks
Posty: 133
Dołączył: 14 maj 11
Dodane 29-08-2012 21:24 RE: Dyskwalifikacja Armstronga

"Zgodnie z prawidłami demokracji jeśli nie został uznany za winnego to winny nie jest."
Przepraszam, co wy z tą demokracją? Tyrania, głupiej z reguły większości społeczeństwa, ma mieć coś wspólnego z jedną zasad Prawa Rzymskiego? Ono bowiem, w odróżnieniu od demokracji, zasadza się na regułach, zasadach logicznego myślenia, a nie aktualnego kaprysu podatnej na manipulacje większości.:D :oebola


Versusie, Twą wypowiedź czytałem kilkanaście razy żeby ją zrozumieć. Odnoszę wrażenie, że system demokratyczny Ci nie pasuje a wybór społeczeństwa był inny niż byś chciał. Ale takie uroki demokracji;) ... nie o tym chciałem pisać. Powiedz mi o jakiej zasadzie Prawa Rzymskiego mówisz?
Versus Veldeus



Domniemanie niewinności, to chyba oczywiste ;)


A z wypowiedzi Versusa faktycznie wychodzi kawał anarchisty :D
Edytowane przez Fuks dnia 29-08-2012 21:24
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 04-09-2012 19:44 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
ciekawe podejście do tematu oddające w pewnym sensie moje zdanie na ten temat.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 04-09-2012 20:31 RE: Dyskwalifikacja Armstronga



Domniemanie niewinności, to chyba oczywiste ;)


A z wypowiedzi Versusa faktycznie wychodzi kawał anarchisty :DFuks


Ech młodzieży!
Miałem już nie pogłębiać OT, ale nie wytrzymałem;(
ad1. Nie w demokracji, tu wszystko jest możliwe... co gawiedź(owa"większość") pod wpływem manipulacji uzna za stosowne.
ad2. Fuks, anarchiści negują ideę państwa jako takiego, ja jedynie jedną z form jego ustroju. A tą, demokrację, nawet jej zwolennicy uznają za "mniejsze zło".i co?
Ja nie neguję państwa, ale jako katolik mam jego inną ideę.
Czego was uczą, a raczej nie uczą na tych studiach!:o

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 10-10-2012 19:53 RE: Dyskwalifikacja Armstronga
ciąg dalszy ciekawe co na to UCI?

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Skocz do Forum: