Tour de France 2009
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
Zgadzam się z Mikim. Z mojej strony był bojkot i przestałem oglądać bo nie lubie spać w dzień |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Widzę że wszystkie negatywne opinie od osób które nie oglądały albo bardzo mało oglądały lub jakieś relacje tylko czytały - nie dziwię się Jeśli ktoś nie śledzi od początku zmagań kolarzy, ich wyników z poszczególnych etapów i np. nie kibicuje żadnemu z nich nie ma szans żeby go to wciągnęło. Moim zdaniem trochę przesadzacie - bo to wygląda tak jakby wogóle Was kolarstwo szosowe nie interesowało. Przecież były i interesujące etapy, a wyścig oglądają miliony ludzi na całym świecie co o czymś też świadczy, setki tysięcy stoją przy drodze, realizatorzy pokazują nie tylko Tour ale i liczne zabytki, zdarzenia. Helikopter pokazywał ciekawe miejsca, a to co działo się w peletonie liczne kamery na motocyklach. Były i kraksy(np. opisywana przez was Voigta), i ucieczki (np. Moto Sapy ), płonął nawet las Było miło popatrzeć na zmagania najlepszych kolarzy na świecie nie tylko między sobą ale i np. z trudnościami tras np. z takim dużym nachyleniem na Mount Ventoux, na te krajobrazy i posłuchać historii związanych z tą górą i innymi miejscami i zabytkami opowiadane przez komentatorów a także wypowiedzi samych zawodników. Oczywiście były i "nudne" etapy ale to przecież wszystko jest realizacją jakiś założonych celów przez zespoły kolarskie. Dlatego jednocześnie dziwią mnie, zastanawiają i trochę smucą Wasze negatywne opinie. | |
| Edytowane przez szbiker dnia 27-07-2009 00:16 | |
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Ooo to to ![]() Albo by ludzie chcieli żeby co etap kogoś auto przejechało albo żeby zgubił zęby na asfalcie. Słyszałem też głosy od różnych ludzi że rzadko ktoś atakował nie jak za dawnych lat. Poszukałem w starych relacjach i nigdy nie było jakiś szalonych ucieczek z dnia na dzień. To jest ponad 3000 km - żaden organizm nie wytrzyma takich zrywów - do mety by dojechało może 20 kolarzy jakby co etap się zarzynali ![]() Też nie oglądałem każdego etapu ale tylko dlatego że nie miałem takiej możliwości - skróty wieczorne prawie codziennie. Dla mnie TdF zawsze będzie ciekawy niezależnie kto jedzie i którędy
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE | |
| Edytowane przez Kocur dnia 27-07-2009 08:35 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
To jeszcze taka ciekawostka z analizy podjazdu pod Verbier
Pozdrawiam |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Ja oglądałem jedynie skróty najlepszych akcji dnia na Eurosporcie po 22ej. Starałem się codziennie, ale nie wychodziło. Pierwszy raz tak dużo oglądałem relacji z TdF i mnie się bardzo podobało ![]() Wqrzało mnie to jak kibice biegali przed, za i obok kolarzy. Beznadziejne było także poklepywanie jadących, oraz zawężanie im drogi. Kibicowanie tak, aby nie przeszkadzać jest OK, ale wielu kibiców o tym chyba zapomniało. Powiem Wam w tajemnicy, że po każdym obejrzeniu jazdy zawodowców motywowało mnie to do mocniejszej jazdy na szosie ![]() . Nie wiem jak ja teraz będę jeździć?!
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
|
Dajesz 1 sierpnia Tatry Tour 233 km po górkach
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE | |
| Edytowane przez Kocur dnia 27-07-2009 11:31 | |
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Szbiker: wszystko fajnie, też mi się podobały (nawet bardzo) wszelkie wątki pozasportowe, ale nie można zapominać, że przede wszystkim powinna być rywalizacja. Jak można powiedzieć, że interesujący był wyścig, w którym ostateczna walka rozegrała się na jednym etapie, a potem już było tylko pilnowanie i czarowanie? | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
...na każdym etapie była rywalizacja aby np. stanąć na podium etapu, zachować koszulkę lidera, koszulkę najlepszego górala etc. etc. Każdy z startujących kolarzy marzy o tym żeby wygrać etap, nie wspominając już o znalezieniu się w trójce najlepszych kolarzy całego Touru. W klasyfikacji generalnej jedni walczyli o to by utrzymać swoją pozycję a drudzy walczyli o to by jej nie stracić. Cały czas trwa walka. Jeśli tego nie widzisz to już nic na to nie poradzę. Dodane dnia 28 lipca 2009 11:25:14 To jeszcze taka ciekawostka z analizy podjazdu pod VerbierAxi Ciekawy artykuł znalazłeś. W aspekcie tego nadzwyczajnego VO2 max Contadora warto obejrzeć odjazd Hiszpana w siną dal Przypomina mi się atak Armstronga kiedy jechał z Urlichem na TdF w roku 2001 Lance ucieka na L'Alpe d'Huez Na pewno zaczną się spekulacje jak to było właśnie z Lancem. Muszę sobie przetłumaczyć ten artykuł bo jeszcze nie wszystko rozumiem ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 28-07-2009 11:25 | |
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
|
To ja tak na zakończenie Tour de France przypomnę że: http://www.tourdepologne.pl/7etap_trasa.asp Finisz 66 Tour de Pologne jest 8 sierpnia na Rynku w Krakowie !!!! ![]() Udział zapewniają wszystkie czołowe ekipy obecne na Tour de France - zagadką jest skład osobowy
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| Dawid Posty: 155 Miejscowość: Krk - Kurdwanów Dołączył: 7 cze 08 |
|
Finish nie jest na rynku tylko przy Błoniach koło Cracovii![]() |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Też mi się tak wydaje, bo niemożliwym by było, żeby jedno okrążenie rynku robili przez 5 min, a kółko wokół Błoń już jest realne 5 min. Czyli końcówka identyczna jak rok temu Przez Rynek tylko przejeżdżają Kocie.
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Sio !! ![]() Na Rynku robią 3 okrążenia a potem Błonia ![]() W schemacie nie ma nic o mecie na błoniach tylko o lokalizacji "miasteczka" - nie zagłębiałem się w szczegóły MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
3 okrążenia to robią Błoń, nie rynku, tak mi się wydaje i raczej tak będzie. Coś się Kot uparłeś na ten Rynek...![]()
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
|
Za Chiny nie jest napisane gdzie te rundy będą: RONDO Mateczny TUNEL pod Rondem Grunwaldzkim Kostka RYNEK Starego Miasta WJAZD NA RUNDĘ pocz I okrążenia pocz II okrążenia pocz III okrążenia META VII ETAPU Kraków równie dobrze mogą być rundki wokół Zoo ![]() Ja też wolę Błonia bo lepsza miejscówka do robienia zdjęć
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| RB Posty: 398 Dołączył: 5 kwi 07 |
|
|
Rundy będę wokół Błoń. Po pierwsze: bo tak jest podane tutaj:http://news.bikeworld.pl/tdp09…/Trasa.wyscigu/ Po drugie: każdy kto choć raz widział co się dzieje na Rynku podczas rozgrywania kryterium o Złoty Pierścień Krakowa i jest do tego osobą choć trochę rozsądną, zdecydowanie wybierze Błonia. A Czesław Lang robi imprezę raczej dla kolarzy-profesjonalistów a nie dla kamikadze ;-) |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Panowie - a ja mam takie pytanie-propozycję . Czy nie lepiej by było założyć nowy wątek dotyczący 66 TdP 2009 niż prowadzić długie dygresje od tematu w TdF Nie żebym się czepiał ale trochę to chaotyczne się robi ?! |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
http://rowerowanie.pl/forum/vi…&thread_id=1553 oki
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
chciałem coś napisać na temat Jarońskiego ale już mi przeszło bo jeszcze bym sobie zaszkodził ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 30-07-2009 00:48 | |
|
| |
| pit Posty: 1619 Dołączył: 9 sty 06 |
|
Jaroński, a kto zacz?
|
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Nie wiem czy codziennie, ale wczoraj na Eurosporcie przed północą oglądałem relację z TdF. Najlepsze jest to, że pokazywali ujęcia z środka autobusu Astany, jak dyrektor teamu rozmawiał z zawodnikami. We wcześniejszych relacjach tego nie było.
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Jeśli ktoś nie śledzi od początku zmagań kolarzy, ich wyników z poszczególnych etapów i np. nie kibicuje żadnemu z nich nie ma szans żeby go to wciągnęło. Moim zdaniem trochę przesadzacie - bo to wygląda tak jakby wogóle Was kolarstwo szosowe nie interesowało. Przecież były i interesujące etapy, a wyścig oglądają miliony ludzi na całym świecie co o czymś też świadczy, setki tysięcy stoją przy drodze, realizatorzy pokazują nie tylko Tour ale i liczne zabytki, zdarzenia. Helikopter pokazywał ciekawe miejsca, a to co działo się w peletonie liczne kamery na motocyklach. Były i kraksy(np. opisywana przez was Voigta), i ucieczki (np. Moto Sapy
), płonął nawet las 
. Nie wiem jak ja teraz będę jeździć?!