Giro d'Italia 2010

Autor Wiadomość
zuczek mężczyzna

zuczek
Posty: 109
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 maj 09
Dodane 25-05-2010 09:08 RE: Giro d'Italia 2010
Giro zaczęło być ciekawe, po tym jak na 11 etapie Astana pokpiła sprawę i liderzy stracili kilkanaście minut do dużej grupy mniej znaczących, ale często dobrych w górach (Tondo, Arroyo) kolarzy. Zmusiło to Liquigas do atakowania na każdym górskim etapie. Normalnie to Basso, Evans lub Winokurow zdobyli by małą przewagę i ich grupy pilnowały by się nawzajem. Nuda. Z całym szacunkiem dla Sylwestra Szmyda. Jest dobry w górach ale nie ma mentalności zwycięzcy. Jechał klika razy Vueltę jako lider i nic z tego nie wychodziło. Jego zwycięstwo na Mount Ventoux zostało mu podarowane przez Valverde, bo w kluczowym momencie też się spalił. Pewnie jest jednym z najlepszych gregario na świecie, ale ta jego mentalność gregario jest czasem irytująca. Pamiętam jak Cunego wygrał Giro jadąc jako pomocnik Simoniego narażając się mistrzowi. Sylwestrowi nie przyszłoby to do głowy. W zeszłym roku na Tourach miał lepszą nogę od Basso, myślę że mógłby wygrać jakis etap, ale nie - Ivan to, Ivan tamto, Ivan zaatakuje...Mimo wszystko Sylwester Szmydbrawo!
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 25-05-2010 11:52 RE: Giro d'Italia 2010
Z całym szacunkiem dla Sylwestra Szmyda. Jest dobry w górach ale nie ma mentalności zwycięzcy. Jechał klika razy Vueltę jako lider i nic z tego nie wychodziło. Jego zwycięstwo na Mount Ventoux zostało mu podarowane przez Valverde, bo w kluczowym momencie też się spalił. Pewnie jest jednym z najlepszych gregario na świecie, ale ta jego mentalność gregario jest czasem irytująca. Pamiętam jak Cunego wygrał Giro jadąc jako pomocnik Simoniego narażając się mistrzowi. Sylwestrowi nie przyszłoby to do głowy. W zeszłym roku na Tourach miał lepszą nogę od Basso, myślę że mógłby wygrać jakis etap, ale nie - Ivan to, Ivan tamto, Ivan zaatakuje...zuczek


Najbardziej czego nie lubię to przewrotnego gadania. Najpierw, tworzenie zarzutu z tego ze ma potencjał, umniejszanie jego zwycięstw, tego co osiągnął, co reprezentuje jeden z najlepszych polskich kolarzy a potem bicia brawo "bo gość nie jest w sumie taki zły".
Edytowane przez szbiker dnia 25-05-2010 12:12
zuczek mężczyzna

zuczek
Posty: 109
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 maj 09
Dodane 25-05-2010 12:27 RE: Giro d'Italia 2010
Bo mnie po prostu irytuje, że jedyny polski kolarz mający potencjał, żeby wygrywać ważne wyścigi, postanowił spełnić się jako gregario.
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 25-05-2010 13:09 RE: Giro d'Italia 2010
Moim zdaniem Szmyd może nie mieć potencjału do wygrywania. To że odczepia dobrych zawodników wiele nie znaczy bo jedzie inny wyścig. Do tego zostaje jeszcze problem czasówek.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 25-05-2010 13:41 RE: Giro d'Italia 2010
... Do tego zostaje jeszcze problem czasówek.spootnick


akurat "problem" czasówek na wyścigu o takiej charakterystyce jakim jest Giro czyli w 98% typowo górskiej ma nikłe znaczenie :) Poza tym Sylwester Szmyd wraz z Maciejem Bodnarem i pozostałymi zawodnikami Liquigasu wygrali 4. etap GIRO w jezdzie druzynowej na czas : Savigliano - Cuneo (TTT), 33km :p Myślę że dzisiaj na tej "nietypowej" czasówce Szmyd ponownie pokarze klasę.
Edytowane przez szbiker dnia 25-05-2010 13:49
Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 25-05-2010 16:58 RE: Giro d'Italia 2010
Przed EVANSEM jakis rogacz biegnie :p
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 25-05-2010 17:23 RE: Giro d'Italia 2010
Trzeba przyznać, że Sylwek pojechał dzisiaj dobrze. 15 na mecie. Basso coraz bliżej różowej koszulki jest drugi. Fajny etap szkoda tylko, że zepsuty transmisją z tenisa:[

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 25-05-2010 17:59 RE: Giro d'Italia 2010
http://videochat.gazzetta.it/index_giro.shtml Tutaj był.
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 25-05-2010 18:57 RE: Giro d'Italia 2010
A tak na poważnie ciekawi mnie jak się czują kolarze liderzy swoich grup, (np Sastre) którzy pojechali wolniej od Polaka? Przecież oni jechali na maksa, a on tylko treningowo?

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 25-05-2010 20:59 RE: Giro d'Italia 2010
W rozmowie z redaktorami Szmyd mówił chyba jakiej mocy starał się nie przekraczać. Wie ktoś jaka to wartość czy może coś pomyliłem?
polson mężczyzna

Posty: 45
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 kwi 08
Dodane 25-05-2010 21:52 RE: Giro d'Italia 2010
W rozmowie z redaktorami Szmyd mówił chyba jakiej mocy starał się nie przekraczać. Wie ktoś jaka to wartość czy może coś pomyliłem?spootnick


350-380 watt, srednia z czasowki jak powiedzial 356 bodajze

w kwestii jazdy treningowo, mysle ze o dziwo to mogl byc sposob na dzis, nie ujechac sie za wczesnie i rowno do gory, widac bylo wyraznie ze czesc osob po mocnym dole do Furcii na szutrach puchlo

Subaru AZS UEK

Edytowane przez polson dnia 25-05-2010 21:56
Michnik mężczyzna

Michnik
Posty: 1087
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 kwi 06
Dodane 25-05-2010 21:53 RE: Giro d'Italia 2010
Z tego co słyszałem to 400 watów :o
Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 25-05-2010 22:06 RE: Giro d'Italia 2010
Koksiarze :p

No Pocio nie pytaj o liderów.
Jak znajdę cały wywiad CUNEGO z LAMPRE to go nie przetłumaczę bo będą tylko kropki no chyba, że po ITA to napiszę :p

Ale szczerze....mówił, że LAMPRE dawno tak słabo w Giro nie jechało...natomiast jest pełen podziwu dla Liquigasu i Astany (choć mym zdaniem Astana spuszcza z tonu).

Szczerze to nie wiem kogo w obecnej sytuacji obstawiać w roli zwycięzcy Giro 2010 i co? ale ufam, że najbliższe dwa dni wszystko wyjaśnią :p

Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 26-05-2010 22:52 RE: Giro d'Italia 2010
Dzisiaj Damien Monier z grupy Cofidis wygrał 17. etap 173 km wyścigu kolarskiego Giro z metą w Peio Terme. Liderem jest Hiszpan David Arroyo (Caisse d'Epargne).

Wyniki z dnia dzisiejszego

1. Damien Monier (Francja/Cofidis) 4:29.19
2. Danilo Hondo (Niemcy/Lampre) strata 36 s
3. Steven Kruijswijk (Holandia/Rabobank) 39
4. Daniel Moreno (Hiszpania/Omega Pharma-Lotto) 1.05
5. Steven Cummings (W.Brytania/Team Sky) 1.18
6. Simone Stortoni (Włochy/Colnago-CSF) 1.48
7. Alexander Efimkine (Rosja/AG2R) 1.55
8. Marco Marzano (Włochy/Lampre) 1.57
9. Ignatas Konovalovas (Litwa/Cervelo) 2.02
10. Carlos Ochoa (Wenezuela/Androni Giocattoli) 2.07
..
89. Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas) 13.46
105. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) 15.30


Generalka:

1. David Arroyo (Hiszpania/Caisse d'Epargne) 73:11.38
2. Ivan Basso (Włochy/Liquigas) 2.27
3. Richie Porte (Australia/Saxo Bank) 2.44
4. Cadel Evans (Australia/BMC Racing) 3.09
5. Carlos Sastre (Hiszpania/Cervelo) 4.41
6. Vincenzo Nibali (Włochy/Liquigas) 4.53
7. Alexandre Winokourow (Kazachstan/Astana) 5.12
8. Michele Scarponi (Włochy/Androni Giocattoli) 5.24
9. Damiano Cunego (Włochy/Lampre) 9.21
10. Robert Kiserlovski (Chorwacja/Liquigas) 9.3
..
74. Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas) 1:49.54
135. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) 2:54.36


Cieszy obecność 2 LAMPROWCÓW w 1 dziesiątce dziś.
A oto zwycięzca z dziś
Michu dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez Michu dnia 26-05-2010 22:53
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 26-05-2010 23:52 RE: Giro d'Italia 2010
Dziękujemy za ten piękny samotny finisz i prosimy o więcej :)

p.s
Właściciel różowej koszulki i jego równie różowiutkie Pinarello :)
Edytowane przez szbiker dnia 27-05-2010 00:09
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 27-05-2010 12:00 RE: Giro d'Italia 2010
Dzisiaj będzie ładny etap nad słynnym Jeziorem Garda. Mapa. Podczas wakacji w 2001 roku miałem okazje jechać tamtędy ale po drugiej stronie jeziora z Werony do Trydentu - wspaniałe zabytkowe miasta z średniowiecznymi katedrami, placami, fontannami itp. i strome góry otaczające jezioro wprost idealne na górala lub na szosę dla tych którzy lubią pokonywać wiele wzniesień o różnicy grubo powyżej 1000m :D . Brawo dla organizatorów że udało się im zrobić tak płaska trasę jak na tamte tereny :) Ale kolejne dni to dwa bardzo trudne etapy w górach takich jak Tatry - te słowackie ;) Profil sobotniego przedostatniego etapu Będzie co oglądać chyba że wszyscy pójdą na rower w tym czasie :)
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-05-2010 11:11 RE: Giro d'Italia 2010
Fajne video z 15 etapu - coś pięknego :) Forza Basso !! Vai Vai amico Vai !! :)
Edytowane przez szbiker dnia 28-05-2010 11:18
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 28-05-2010 17:44 RE: Giro d'Italia 2010
no dzisiejszy etap pokazał, że na zjazdach też się można zmęczyć.
Basso jest de besciak B)

A Sylwek Szmyd rozerwał peleton

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 28-05-2010 21:11 RE: Giro d'Italia 2010
pozwolę sobie zacytować Sylwestra Szmyda
Wczoraj wieczorem Ivan zauważył, że jestem poddenerwowany, a ja że to normalne, ważny etap i chcę dobrze pojechać. On z kolei zwrócił mi uwagę, że jak musiałem to zawsze jechałem dobrze i że mam pojechać tylko 2-3km Mortirolo a o resztę zatroszczy się "Bassotto"... i jak będzie tak będzie.

Było bardzo dobrze. Ivan jest niesamowity. Dobrze, że już nie będę musiał wszystkim wkoło opowiadać, że jest mocny i że stać go jeszcze na wygranie Wielkiego Touru. Cała ekipa super, wielka determinacja i wiara w sukces.

Wczoraj Scarpa mi mówił, że jak przed górą ustawiamy się z przodu to zawsze od razu pojawia się stres i nerwówka w grupie.

Jutro jeszcze nie wiadomo, ale na 99% jedziemy Gavie ze ścianami śniegu na krawędzi jezdni dochodzącymi do czterech metrów.


cytat pochodzi z Jego blogu

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-05-2010 22:03 RE: Giro d'Italia 2010
Scarponi dzisiaj pokazał że wynik nie zawsze musi być przesądzony gdy jest dwóch na jednego :)

Wynik 19 etapu - pierwsza 10-tka
1 Michele Scarponi (Androni) 5:27:04 - 0:20
2 Ivan Basso (Liquigas) - 0:12
3 Vincenzo Nibali (Liquigas) - 0:08
4 Alexander Vinokourov (Astana) + 3:05
5 John Gadret (AG2R) m.t.
6 Cadel Evans (Omega Pharma-Lotto)
7 David Arroyo (Caisse d’Epargne) + 3:06
8 Carlos Sastre (Saxo Bank)
9 Branislau Samoilau (Quick Step) + 5:27
10 Marco Pinotti (Team HTC-Columbia)

Klasyfikacja generalna po 19 etapie - pierwsza 10-tka
1 Ivan Basso (Liquigas)
2 David Arroyo (Caisse d’Epargne) + 0:51
3 Vincenzo Nibali (Liquigas) + 2:30
4 Michele Scarponi (Androni) + 2:46
5 Cadel Evans (BMC) + 4:00
6 Carlos Sastre (Cervélo) + 5:32
7 Richie Porte (Saxo Bank) + 6:00
8 Alexandre Vinokourov (Astana) + 6:02
9 KISERLOVSKI Robert LIQ +12:44
10 PINOTTI Marco THR +13:40

a Sylwester Szmyd zajmuje miejsce 70 i ma już stratę 2:11:08 :/ No ale to wynika z zadań i funkcji jakie pełni w zespole.

Zdjęcia z 19 etapu .
Edytowane przez szbiker dnia 28-05-2010 22:07
Skocz do Forum: