Kolejny potrącony rowerzysta

Autor Wiadomość
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-01-2010 09:29 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Polska jest najniebezpieczniejszym w UE krajem dla rowerzystów. Ginie ich na naszych drogach cztery razy więcej niż w innych krajach Wspólnoty

W ubiegłym roku 60-letni pan Józef z Opola wracał na rowerze z kościoła, było po godz. 8, była dobra pogoda, doskonała widoczność.

Jego śpiącego sąsiada zbudził huk. Gdy wyszedł z domu, zobaczył zakrwawionego mężczyznę w krzakach w jego ogrodzie. Płot był całkowicie zniszczony, a obok walał się rozwalony rower. - Podszedłem do Józefa, ale już nie żył, nie mogłem pomóc - opowiadał sąsiad.

Sprawca wypadku, 24-latek jechał audi A4. Według świadków gnał z ogromną prędkością i nie zwolnił na widok rowerzysty. Gdy go uderzył, fragmenty ubrania, a także broszurki kościelne z torby impet rozrzucił na kilkanaście metrów.

Pan Józef był jednym z 500 rowerzystów, którzy giną co roku na polskich drogach. 5 tys. zostaje rannych. Dane na temat wypadków z ich udziałem przedstawiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na podstawie raportów policyjnych z lat 2006-08.

W krajach Unii średnio ginie rocznie czterech rowerzystów na 1 mln mieszkańców. W Polsce - aż 18, co jest niechlubnym rekordem w krajach UE.

W słoneczny dzień na prostej drodze

Wbrew obiegowym opiniom wypadki zdarzają się głównie z winy kierowców aut, a nie rowerzystów. Do większości dochodzi za dnia (86 proc.), na prostej drodze (55 proc.), przy dobrych warunkach atmosferycznych (77 proc.) i suchej nawierzchni (82 proc.).

Ponad połowa rowerzystów zostaje uderzona przez auta bokiem. - Dominacja takich uderzeń dowodzi, że kierowcy wciąż nie traktują rowerzystów jako równorzędnych uczestników ruchu drogowego - komentuje Bogumił Siewruk, lobbysta rowerowy z Opolskiego Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.

Raporty policyjne to potwierdzają. Jako główne przyczyny wypadków z udziałem rowerzystów wymieniają nieudzielenie im pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe omijanie i nieprawidłowe skręcanie.

Co warte podkreślenia - zaledwie jeden na 12 rowerzystów biorących udział w wypadku jest pijany. - To wbrew opiniom kierowców, którzy winą za wypadki obarczają zawianych cyklistów - dodaje Bogumił Siewruk.

Dostosować prawo do Europy

Grupa parlamentarzystów, która jeździ na rowerach złożyła w Sejmie projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, który ma wprowadzić przepisy podobne do obowiązujących w innych krajach UE.

Proponuje m.in. • wprowadzenie „pasa ruchu dla rowerów", czyli oznakowanej części jezdni przeznaczonej dla rowerzystów, - zezwolenie na korzystanie z chodnika przez rowerzystów w przypadku złych warunków pogodowych, - zezwolenie rowerzystom, by wyprzedzać wolno jadące pojazdy z prawej strony (np. w korkach), - wprowadzenie pierwszeństwa rowerzystów przed samochodami skręcającymi i opuszczającymi drogę, której część stanowi ścieżka rowerowa.

- Ten raport to sygnał, że należy zdecydowanie zmienić sytuację rowerzystów na polskich drogach - zaznacza Marcin Hyła, projektant infrastruktury rowerowej z Departamentu Studiów GDDKiA. - Wierzę, że będzie impulsem do rozpoczęcia kampanii na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmiany wadliwego dla rowerzystów prawa. Sam dojeżdżam do pracy rowerem ścieżką rowerową przez rondo i jeszcze nie zdarzyło mi się, by samochód ustąpił mi pierwszeństwa, a przecież powinien.

Zbigniew Myśliński, 74-letni opolanin, wsiada na rower tylko w kasku i odblaskowej kamizelce. - Kierowcy omijają nas w odległości kilku centymetrów i niebezpiecznie wymuszają pierwszeństwo. Wiele razy musiałem hamować na skrzyżowaniu, gdy zajeżdżali mi drogę przed nosem. Mimo swojego wieku mam dobry refleksem i tylko dzięki temu uniknąłem wypadku. Jeździłem po niemieckich i ukraińskich drogach, i tam jest o wiele bezpieczniej. Kierowcy omijają rowerzystę bezpiecznym łukiem.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 06-01-2010 10:10 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Smutne ale prawdziwe :| Ja to załatwiam w następujący sposób : jeśli samochody wyprzedzają mnie zbyt blisko jadę jak najdalej się da od krawędzi jedni, wówczas tworzy się za mną korek samochody zwalniają i wyprzedzają ogromnym łukiem :D
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 06-01-2010 11:26 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Polecam lekturę:
http://rowerowy.bialystok.pl/index.php?art=1139
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-01-2010 11:42 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Tylko dodam że kiedyś była dyskusja że większość ofiar to po ciemku i na bani - widać czarno na białym że pora dnia nie ma znaczenia - gorzej jest nawet przy pięknej pogodzie.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

elawinia kobieta

elawinia
Posty: 920
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 8 mar 06
Dodane 06-01-2010 15:39 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Mamy najgorsze statystyki w Unii Europejskiej - ginie u nas czterokrotnie więcej rowerzystów. Tu do przeczytania atrtykuł z dzisiaj .
Edytowane przez elawinia dnia 06-01-2010 15:40
Maly mężczyzna

Maly
Posty: 95
Dołączył: 8 paź 07
Dodane 07-01-2010 12:46 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Bardzo to smutne, wygląda na to, że konieczne są radykalne zmiany w edukacji kierowców i przepisach ruchu drogowego, by w końcu coś zaczęło się zmieniać.

Rower lekarstwem na wszystko :)

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 07-01-2010 18:03 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Pseudodziennikarzom z interii już dziękujemy. Szkoda tylko, że powielają ten kretyński mit, a ludzie to łykają, notują w swojej świadomości i przekazują dalej. Policja też zresztą tak myśli.
Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 09-01-2010 07:42 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Owszem, przez to w ubiegłym roku regularnie dmuchałem, bo policji w pale się nie mieściło, że można na trzeźwo jeździć w styczniu na rowerze. I jeszcze jaki oświetlony, kamizelki odblaskowe, podejrzana sprawa, pewnie narypany :)
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 09-01-2010 23:48 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Sam musisz przyznać Pirx, że to normalne nie jest :)

Куба

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 10-01-2010 11:13 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Ostatnio sam jeżdżę (po asfaltach) w odblaskowej kamizelce. Robię to, bo chcę. Ale mam pewne obawy, czy moja postawa nie popularyzuje tego typu zachowania(dostrzeże mnie jakiś VIP), co musi się skończyć wprowadzeniem takiego obowiązku. W dobie kryzysu każda gmina, wobec sporego zadłużenia chętnie skubnie w formie mandatu kilka złotych (nowych) od zapominalskiego rowerzysty. Duo- genialny "darwinowski" dobór naturalny znów straci (jakże już ograniczone) pole działania.

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Edytowane przez Versus dnia 12-12-2010 21:17
elawinia kobieta

elawinia
Posty: 920
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 8 mar 06
Dodane 10-01-2010 20:34 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Cześć Miki,
Co masz na myśli pisząc o kretyńskim micie ? Pytam bez ironii, bo statystyka jest statystyką, liczby pozostają zatrważające. I dobrze, że są nagłaśniane.

Dodane dnia 10 stycznia 2010 20:36:15

OK. Przeczytałam jeszcze raz i chyba wiem do czego pijesz , ostatni akapit zapewne
"Otóż w Polsce przeciętny rowerzysta to ciągle mieszkaniec wsi, często "pod wpływem", który za nic ma przepisy ruchu drogowego i oświetlenie swojego pojazdu."

To faktycznie jest utrwalanie złych stereotypów.
Edytowane przez elawinia dnia 10-01-2010 20:37
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 12-12-2010 16:11 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Ponieważ sprawa zaczęła się niebezpiecznie przeciągać nie wytrzymałem i poszedłem do sądu dowiedzieć się o co chodzi. Pomijam już jakie były perypetie i ile mnie to kosztowało. Grunt, że w końcu się dowiedziałem, że pan, który mnie potrącił został ukarany grzywną i kosztami sądowymi, wyrok uprawomocnił się 12.12.2009, a sprawa odbyła się w trybie nakazowym. Nie wiem dlaczego nie zostałem o niczym poinformowany, bo występowałem w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. Panie w sekretariacie stwierdziły, że na pewno musiałem nie odebrać korespondencji, ale ja wiem, że to jest niemożliwe. Widziałem już takie kwiatki w wydaniu polskich sądów, że po prostu nie wierzę im. Żeby się czegoś dowiedzieć musiałbym zajrzeć do archiwum i w ogóle to same problemy. Jak widać nadal to wszystko działa na zasadzie zniechęcania obywatela. W sumie to moim zdaniem za to co typek zrobił to niewielka kara, ale pocieszające jest to, że jednak coś tam dostał. Teraz jeszcze tylko mała potyczka z ubezpieczycielem i sprawa będzie zakończona.
Andy mężczyzna

Andy
Posty: 1299
Dołączył: 21 kwi 07
Dodane 12-12-2010 16:27 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
A widziałeś wyrok? Może Panie w sekretariacie sprawy się pomyliły... Trochę żartuję, ale przy przy takim podejściu sądów to wszystko możliwe i ręce opadają.
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 12-12-2010 16:43 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Odpisu nie mam, bo to kosztuje i mi szkoda kasy, ale widziałem jak pani coś tam sprawdzała w komputerze.
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 12-12-2010 17:19 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Smutne ale prawdziwe :| Ja to załatwiam w następujący sposób : jeśli samochody wyprzedzają mnie zbyt blisko jadę jak najdalej się da od krawędzi jedni, wówczas tworzy się za mną korek samochody zwalniają i wyprzedzają ogromnym łukiem :Dszbiker


Robię tak samo !!!!
Zawsze jak lituję się nad kierowcami i jadę blisko pobocza to wyprzedzają mnie o "włos" i kamizelka nic tu nie pomorze. Jak jadę tak jak pisze Szymon to albo wyprzedzają prawidłowo a nie np. na trzeciego, a jak wyprzedzają o włos to spokojnie mam trochę miejsca żeby zjechać do krawędzi jezdni.
przemo mężczyzna

przemo
Posty: 558
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 31 sie 06
Dodane 23-08-2011 08:09 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
W zeszłym roku trącił mnie lekko samochód podczas zawracania. Dobrze, że miałem miejsce po prawej i zdążyłem odbić, bo inaczej na pewno bym leżał. Gość się nie zatrzymał chociaż krzyczałem (a miał otwarte okno, bo to było latem). Oczywiście wezwałem policję, spisaliśmy wszystko, łącznie z numerami samochodu.
Wczoraj z nieukrywaną radością dowiedziałem się, że koleś dostał 450zł mandatu :) A wystarczyło zatrzymać się i powiedzieć przepraszam.
mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 26-08-2011 22:17 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
polecam francję na rower. Są tam nawet takie miejsca, gdzie jak kończy się ścieżka rowerowa i zjeżdża na ulicę, to rowerzysta ma pierwszeństwo. i nikomu nie przychodzi do głowy wyprzedzać "na styk". duża przyjemność z jeżdżenia

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

Michal mężczyzna

Posty: 145
Miejscowość: Krościenko Wyżne
Dołączył: 12 sty 08
Dodane 19-10-2011 20:58 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Wczoraj miałem starcie z VW Passatem. 1:0 dla Passata. Na prostej, pustej, mało ruchliwej drodze, przy dobrej widoczności, za dnia, kierowca wyjechał z drogi podporządkowanej prosto we mnie. Ściął mnie od prawej i poleciałem na plecy. Na szczęście dla mnie dopiero ruszał, więc skończyło się na obitej dolnej części kręgosłupa i podartych spodenkach po spotkaniu z asfaltem.
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 19-10-2011 21:26 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Ok, ok! Ale co z rowerem!? :|

Dodane dnia 19 października 2011 21:33:51

Mało elegancki to żart z mojej strony!burak
Dobrze, że wyszedłeś z tego cały. Jednak takie zdarzenia, o ile da się wszystko zaleczyć są bardzo dobrą lekcją. Nauka wchodzi w podświadomość, odruchy warunkowe i ratuje życie w innym czasie, innej sytuacji.B)
I to mnie w tej całej sytuacji "cieszy".
To się nazywa "zbierać szlify".

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Edytowane przez Versus dnia 19-10-2011 21:33
Michal mężczyzna

Posty: 145
Miejscowość: Krościenko Wyżne
Dołączył: 12 sty 08
Dodane 19-10-2011 21:36 RE: Kolejny potrącony rowerzysta
Na szczęście nie jechałem na nowo złożonym Boplight-cie, tylko na starym już tylko treningowym Centurionie. Ma już tyle rys i zadrapań, że nie widać nowych :p
Rower cały, poszedł ślizgiem.

PS: Szlify czuję na tyłku:p
Edytowane przez Michal dnia 19-10-2011 21:39
Skocz do Forum: