Uwaga! Policja sprawdza dzwonki.
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
|
Ale liczy się efekt a efektem jazdy w dzień na światłach miała być poprawa bezpieczeństwa której nie stwierdzono za to stwierdzono wzrost kosztów(zbędne zużycie żarówek akumulatorów itp) który spowodował zwiekszenie szkodliwości dla środowiska naturalnego jeszcze raz piszę brak zamierzonego ekektu w praktyce(bo praktyka często jest rózna od teori w tym przypadków testów świateł) w Polsce mandat dostaje pracodawca ale może ukarac pracownika za kara pieniężna za nieprzestrzeganie przepisów bhp podstawa prawna art 108 Kodeksu pracy i z praktyki wiem że takie kary sie stosuje. Testu ciemnej drogi i ubranego na szaro rowerzysty nie będe wykonywać po prostu jak widzę że na drodze jest coś nie tak to odpuszczam gazu chyba proste. \ A co do oświetlen widoczności to jak parę lat temu miałam jeszcze ambicje żeby w zimie trenować po ciemku to starałam być się jak najbardziej widoczna na drodze miałam dwie latarki halogenowe na kierownicy czołówkę na kasku +odblaski na garderobie -mało a i tak kierowcy żeby lepiej widziec co sie porusza z naprzeciwka włanczali długie światła tym przypadku kamizelka by nie pomogła bo oni i tak nie widzieli co jedzie bo są po prostu ślepi lub nie mieści im sie w wyobraźni że to jedzie kolarz a nie UFO wylądował. A co do umiejętności ostrości wzroku kierowców to mam swoje zdanie np. osoba mi bardzo bliska mój tata narzeka strasznie na rowerzystów na drogach ale wynika to z niestety jego marnych umiejętności jako kierowcy i podejrzewam że 90 % populacji kierowców jest taka. Wnioskując powinna być dowolność jeśli kamizelka daje Ci subiektywne poczucie bezpieczeństwo to jeździj w niej jesli nie to jeździj bez niej. Już dawno odeszliśmy od gospodarki nakazowo rozdzielczej |
|
|
| |
PePe ![]() Posty: 1074 Dołączył: 22 sie 06 |
|
| Tutaj trochę o tym co napisalo w gazeciehttp://www.rowery.org.pl/gwk_kamizelki.html | |
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
Pocio spróbuj sobie pojeździć w kamizelce odblaskowej w upalne lato, życzę powodzenia, pocio Tak pocio, masz rację, też takich widzę, spoconych tak, że się z nich woda ciurkiem leje, albo ubranych tylko w takie kamizelki. Przykład? Takich właśnie panów widywałem w lecie remontujących wiadukt nad autostradą w okolicy ul. Podgórki Tynieckie. Nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru prezentować owłosinej klaty Poza tym oni są w pracy i dostają pieniądze za noszenie kamizelki, a jak im się nie podoba to ich z roboty wywalą, więc wybór mają średni.Co do np TdP to nie jest on rozgrywany w ruchu ulicznym.pocioTdP może i nie, ale już maratony amatorskie tak (Grabek, Golonko) i większość innych zawodów amatorskich, jak również rajdów ekstremalnych. Chciałbym cię zobaczyć w takiej kamizelce na maratonie ![]() Proponuję test dla Kasi sprawdź w jakiej odległości na ciemnej wiejskiej drodze widzisz ubranego na szaro rowerzystę, a w jakiej w kamizelce? Zapewniam Cię, że badanie wzroku nie pomoże w tym.pocio Sprawdź sobie pocio, jaki wzrok mają kierowcy, jak mają ustawione światła, jak z czystością reflektorów i czy patrzą gdzie jadą, czy np. zajmują się tysiącem innych rzeczy podczas jazdy. Widzieć to nie wszystko, trzeba też umieć wyprzedzić. A jak się ma lampki i odblaski to na kij kamizelka? Prawda leży gdzieś pośrodku. I jeszcze jedno porównanie dlaczego w Skandynawii pracownik fizyczny nie przyjdzie w brudnych roboczych ciuchach do stołówki (bufetu itp) a w Polsce to norma? Ot kultura i poszanowanie przepisów. W Polsce jak pracownik nie przestrzega BHP to mandatem karany jest pracodawca, a w Skandynawii pracownik. Proste. Pocio, różne testy były przeprowadzane, w zależności co chcesz udowodnić. Ja słyszałem, że dzięki tym światłom dużo gorzej widać pieszych i rowerzystów, jako jedyne nieoświetlone obiekty na jezdni, a to oni są najczęstszymi ofiarami wypadków. Podobno po wprowadzeniu obowiązku jazdy na światłach ilość wypadków wcale się nie zmniejszyła. Dodane dnia 28 stycznia 2009 13:41:23 Tutaj trochę o tym co napisalo w gazeciehttp://www.rowery.org.pl/gwk_kamizelki.htmlPePe Czytałem, czytałem, ale jak uporają się z błędami formalnymi to i tak mogą próbować to wprowadzić innymi rozporządzeniami. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy myślą, jak p. Marcin Hyła, a i są też i politycy, którzy konsultują takie sprawy z fachowcami. Team Jubilat Polska | |
| Edytowane przez dziczek dnia 28-01-2009 13:41 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Tutaj trochę o tym co napisalo w gazeciehttp://www.rowery.org.pl/gwk_kamizelki.htmlPePe Trafia w sedno sprawy |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Jak widzę,dyskusja trwa nadal.Aby nie przynudzać,znów podejdę do tematu od innej stron!Nie tej praktycznej-kogo widać w ciemnych krzakach,kusej kamizelce,kogo nie-ale filozoficznej! Tak,bo to nie problem praktyczny,a etyczny i moralny!Ustanowić prawo to określając jedynie słuszne zachowanie ograniczyć wolność!Ważne aby znać zasady kiedy i na jakich warunkach ową wolność można ograniczać,kiedy czynić tego nie wolno,nie potrzeba,nie wypada i nie warto. I tu mała wizja;niech będzie...Pocio-wyobraź sobie,że z jakiegoś powodu jesteś delegowany do pięknego Dolistowa nad Biebrzą.Jesteś tam już drugi dzień i masz wolne popołudnie.Zwabiony bryzgami wiosennego powietrza niosącego zapachu traw,kwitnących sadów zauważasz pod garażem sąsiada rower!Po chwili oględzin ustalasz-jest pordzewiały,ale sprawny.Właściciel wyraża zgodę na "pożyczkę",ale przy okazji wyjaśnia Ci powód pojawienia się rdzy na biku!Otóż...brak mu kilku rzeczy,z nadzieją patrzy ,że Ty je posiadasz!Zaczyna wyliczankę:kask z homologacją (nie starszą niż 24 miesiące),okulary z pełną ochroną UV z aktualnym dopuszczeniem do ruchu na drogach utwardzonych,siatka przeciw owadom na usta,oczko nie większe niż 0,5 mm z dopuszczeniem do używania na terenie gminy(miejscowy strażnik przyrody musi określić co jednak przez owe oczka przedrzeć się musi bez urazu,i to należy ostrożnie wypluć),maść na odparzenia krocza(nikt nie będzie dopłacał składką na NFZ do twych ...),zapas dętek(bo 1963 rowerzystę prowadzącego poboczem zdefektowany rower potrąciło auto),pieprz na psy,batony,karimata,GPS itd.Dobrodusznie odradza Ci ignorowanie tych koniecznych zabezpieczeń,bo już po 100 metrach od wyjazdu z podwórza zainstalowana jest kamera,która ewentualne braki wyłapie.Takie kamery są co kilometr(proszę się nie martwić,będą gęściej).Zgodnie z normą po upływie nie więcej niż 5 minut pojawi się policjant,od którego nie możesz spodziewać się przymknięcia oka.Ma 87 lat,za 3 lata przechodzi na zasłużoną wcześniejsza emeryturę(nie chce mieć kłopotów).Tak, już ma plany na te długie,błogie... 3 tygodnie.Po tym czasie zacznie go obligować ustawa o obowiązku posiadania...testamentu życia! I tak wart żyć!Tak trzymaj Pocio z Resztą Zapobiegliwych i Rozważnych! |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
Mariusz chyba jednak nie rozumiesz rzeczywistości. W Skandynawi fotoradary są co kawałek i kierowcy jeżdżą z predkościa taka jaka jest na znaku a nie jaka im sie wydaje, że można (bo fabryka tyle dała). To my Słowianie jesteśmy życiowo skrzywieni i zamiast stosowac sie do prawa to omijamy je. Nie będę komentował poszczególnych zapisów Twojego postu bo jest dla mnie bardziej tekstem do kabaretu niż do dyskusji. A teraz coś pozytywnego. Przygotowuje prezentację dla zarządcy drogi w Krakowie na temat rowerzystów i ułatwienia im jazdy. Prosze o podeslanie zdjęć miejsc utrudniających poruszanie się typu: - źle umieszczony przycisk na słupku, - skrzyżowania na których czeka się na zielone światło w nieskończoność Mam nadzieję, że choć częściowo uda sie to poprawić. mój mail to pocio(wiadomo co)wp.pl dziękuję. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
| Pocio...Ty wiesz,że rozwiązania najprostsze są najlepsze!Aby problem rozwiązać,drogą do tego nie jest kolejne zagmatwanie,ale ustalenie prostej,zrozumialej dla wszystkich,niemal naturalnej zasady!Do tego trzeba jednak tęgiej głowy,nie mechanika przykręcającego kolejne lampki i światełka czy krawcowej od kamizelek.Co do Krakowa...to jest spora liczba ludzi chcących na dzielnym rozwiązywaniu problemów sporo zarobić!Chętnie będą w nieskończoność dopracowywać coraz bardziej skomplikowane(tym samym zawodne) rozwiązania,bo... z tego żyją!(Może pamiętasz sprawę zielonych strzałek na skrzyżowaniach,świateł pod Pocztą Główną?) I wtedy właśnie zaczyna się kabaret z epilogiem z Dolistowa!Zatem proszę o pomysły genialne w swej prostocie...jak lubiane przez nas koło! | |
|
| |
| Maly Posty: 95 Dołączył: 8 paź 07 |
|
... A do kiedy jest termin? Może taką listę lepiej zrobić na forum, żeby się nie dublować i czy wystarczy tylko miejsce i opis, bo jakoś nie chce mi się z aparatem ganiać? Rower lekarstwem na wszystko | |
| Edytowane przez Maly dnia 04-02-2009 11:02 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
ja potrzebuję zdjęć do końca tygodnia. W przeciwnym razie będę je musiał zrobić sam. Co do opisu miejsc to jak go nie znam jest to pewien postęp.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Pocio:"To my Słowianie jesteśmy życiowo skrzywieni...i omijamy prawo."No,niezły strzał w gębę i to wszystkim ziomalom na raz!To nie tak Pocio!Szacunek do prawa to nie sprawa grupy etnicznej,a tradycji jego stanowienia,stosowania,dozowania,egzekwowania na danym terytorium.Są to zjawiska zmienne,zatem ów szacunek do prawa(lub strach przed nim)jest zjawiskiem dynamicznym,nie statycznym!Skandynawowie na dłuższą metę zalewani przepisami określającymi słuszne,i nie krzywizny banan,zwłaszcza gdy będzie to miało służyć czyjemuś partykularnemu interesowi też"oleją" z czsem prawo.Działa to także w drugą stronę-angielscy "źli kibice" postawieni wobec poprawnie skonstruowanego prawa nabrali do niego moresu.My Słowianie(!!!) ,chyba w całości osadzeni byliśmy w okowach jedynie słusznego ustroju!A tu prawo nie było Prawem w rozumieniu klasycznym,a jedynie kolejnym narzędziem wcielania w życie woli partii.Czuję się niezręcznie przypominając Ci o tym.Sytuacja nie do końca uległa poprawie po słynnej transformacji.Nie poprawiła się także po wstąpieniu do WE.Tu właśnie na nasze nieszczęście właśnie odkryto zastosowanie Prawa jako sterownika do wszystkiego.Prawo wciąż reaguje na "górki wieprzowe","ciężką pracę...tego kto protestuje w większej liczbie" itd! Pocio szacunku do takiego prawa nie miej,i nie ucz tego własnych dzieci!Owszem przepisy o ruchu drogowym to jakby inna działka...jednak ten sam klimat! Poleciłem Ci szukać genialnego środka zaradczego.Sam znalazłem,bo takie są! Nie znam na tyle Skandynawii,aby dociekać skąd u nich owo "poszanowani".Znam naszych Braci Czechów z ich dyscypliny,(myślałem że to naleciałość niemiecka)ale tam pozorny szacunek wobec prawa to w istocie STRACH przed nim.W normalnym państwie jest właśnie "szacunek"-nie "strach",bo jeżeli cały naród boi się prawa to znaczy ,że prawo jest złe.Przestępca boi sie prawa!Prawda jest taka-Czechów dyscypliny(dobre słowo) nauczyła tresura poparta autorytetem słynnych z surowości więzień!Pamiętam paniczny starach Czechów pytających mnie o sytuację w Polsce w czasie wyborów między generałem a Wałęsą.Przed zadaniem pytania prosili o pójście na miejsce ustronne!A teraz ów skuteczny środek!Jest w USA!(Może był,tam też sie zmienia).Dostęp do zawodów prawniczych,reprezentowanie kogoś przed sądem przez dowolnie wybraną osobę itd.Co to daje!? To ,że dla przykładu prawo jazdy(słyszę krzyki zgrozy)wydaje szeryf za parę dolarów o ile potrafisz ...powiedzmy ruszyć do przodu i wstecz.I? Czy USA słynie z masakr na drogach,jakichś rekordów śmiertelności,rzezi?Nie,bo każdy kto wsiada za kierownice wie,że jeżeli kogoś potrąci ,to nim dotrze do domu zaczepi go stu adwokatów(w tym połowa genialnych naturszczyków)by bronić go przed sądem.Ale poszkodowany dostanie takich ofert 200.Wybrany,do upadłego domagać się będzie dużego odszkodowania,bo umówił się na 10% od tego jako wynagrodzenie.Jeżeli sprawcą wypadku był ktoś sławny,lub "mający plecy" jego presja będzie tym większa,bo przy okazji zyska sławę.A u nas?! Skuli uszy i weźmie inną sprawę,bo może w nich przebierać! U nas wystarczy kogoś znać,dobrze pływać,być aktorem i już jest się ponad prawem.Nie ma zdolnych prawników (także naturszczyków),bo ktoś zapobiegliwie użył prawa!!!by sobie ,kolegom i swym potomnym nie robić konkurencji! Czyż nie Pocio? Owa duża podaż tanich,"płatnych po"usług prawniczych jest gwarantem stosowania prawa,a nie chóralne zaklinanie,wyzywanie,obrażanie pobratymców do czego ty, ku uciesze palestry,a mojemu rozczarowaniu(bo znam Cię z dobrej strony) przyłączyłeś się . |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Jak ktoś napisze strszczenie posta powyżej z miłą chęcią przeczytam ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
Versus nie masz racji. Popełniłeś podstawowy błąd historyczny. Już Jasienica w swojej histoii Polski piszę, że Polak od zarania dziejów był uczony by nie szanowac prawa. Chłop pańszczyźniany oszukiwał pana, potem walczyl z zaborca jeszcze później z okupantem a teraz z wrednym kapitalistą. Twój zbyt długi wywód rozmija sie z prawdą i streszczę go dla Lukiego taką opowieścią. Jedzie wujek z bratankiem samochodem i widzą zielone światło. Wujek gwaltownie hamuje a dzieciak pyta sie dlaczego? Bo z przeciwka może jechać Twój tatuś. Tak sie kończy propagowane przez Ciebie poszanowanie prawa. Reszta pozostaje milczeniem. Koniec OT połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
Jak ktoś napisze strszczenie posta powyżej z miłą chęcią przeczytam Streszczenia powyższego posta się nie podejmuję, ale polecam ten (...)...Pocio-wyobraź sobie,że z jakiegoś powodu jesteś delegowany do pięknego Dolistowa nad Biebrzą (...)VersusTa literacka wizja Versusa mnie urzekła... Czyta się jednym tchem, zwłaszcza ten fragment o wymiarach oczek w siatce na zęby
Куба |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
To może nad tą Biebrze rowerwerm? ![]() |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Czyta się jednym tchemKubakzwłaszcza dla tego, że brak jakiegokolwiek przejścia do nowej linii
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Tak Axi!Specem od jakichkolwiek wypowiedzi nie jestem!Co widać!Pisać nie bardzo potrafię,jestem stary i słabo edukowany w zamierzchłej przeszłości.Robię to niejako z przymusu!Szanuję prawo(mimo,że jestem Słowianinem?!),boli mnie gdy ktoś zamierza je poprawiać i ustawiać pod własne potrzeby,nie rozumiejąc jego istoty!Prowadzi to w prosty sposób do jego ośmieszenia,co powoduje znów brak wobec niego pietyzmu( oberwie się kolejny raz wrednym Słowianom)!Lubię jeździć na rowerze,ale z tego powodu nie chcę nikomu nic nakazywać.Przesuwać kasę z z przedszkola na ścieżkę rowerowa,bo mam duże już dzieci itd.Lub też stawać się tłem do udanej kampanii PR miejscowego urzędnika w nadchodzących wyborach.Jeżeli znajdziesz chwilę czasu-napisz na pw,co nadusić na klawiaturze,by czytało Ci się lepiej!Ty to wiesz!Jesteś Wielki!Podziwiam!I trochę zazdroszczę-jak to Słowianin! Pocio!Dziękuję za poparcie(!)moich tez faktami historycznymi!Słusznie zauważyłeś,że pominąwszy chłopa pańszczyźnianego(...chociaż nie wiem jak podówczas mores wobec prawa miał się u skandynawskiego chłopa),podlegaliśmy przez długie okresy obcemu ustawodawcy!Raczej nie starał sie nam prawem czynić dobrze...co jest zasadą dobrego,zobowiązującego prawa.Jednak chyba nie uznasz za naganne to,że Polak nie łajał syna za łamanie zakazu mówienia po polsku na przykład!?A łamał prawo jak nic!Lub też nie pozwalał wydać Żyda ukrywającego się w piwnicy w czasie 2wś.Dalej-nie oddawał sumiennie kontyngentu zbożowego urągając przepisowi!Musisz wiedzieć również,że zarówno chłop pańszczyźniany (szczególnie),jak i Polak okresu okupacji mało obeznani byli z prawem o ruchu drogowym -tak,by jasno młokosowi(synowi) wpajać jego odmienność i szczególną rolę w stosunku od innych praw!Wszak na drodze o dziwo,wszyscy są równi z zasady(pan,okupant itp).Obecne "olewanie" przepisów drogowych ściśle związane jest też ze stanem jego egzekwowania i przestrzegania na dalszym etapie.Po wypadku można policjantowi coś dać,prokurator nie wzgardzi datkiem...w zamian coś zgubi,a to rura pęknie w magazynie by być bliższym czasu obecnego!Sędzia też człowiek,jak pamiętam jakaś żeńska przedstawicielka tej profesji popełniła nawet samobójstwo,jak wyszła na jaw ,że swa uczciwość wyceniała skalą kilograma kiełbasy.Ale to śmierć,dramat-nie wolno żartować .Tak Pocio!Może cofnij się jeszcze głębiej w czasie(to dobry w tym wypadku kierunek),a trafisz na epokę gdzie kuto zasady,których każde prawo pozbawione,zamienia się w listę pobożnych życzeń i klasyczne( ) "chciejstwo".Śmiechu,nie szacunku warte! A o pożyczonej mi przez Ciebie dętce,w podbramkowej dla mnie sytuacji pamiętam!![]() | |
| Edytowane przez Versus dnia 06-02-2009 00:41 | |
|
| |
| żaba Posty: 361 Dołączyła: 15 wrz 06 |
|
Jedzie wujek z bratankiem samochodem i widzą zielone światło. Wujek gwaltownie hamuje a dzieciak pyta sie dlaczego? Bo z przeciwka może jechać Twój tatuś. Pocio to źle ? Ja bym była szczęśliwa, gdyby chociaż połowa bezmózgowców poruszających się po naszych drogach tak pojmowała szanowanie prawa ![]() Żeby za każdym razem wyprzedzając na trzeciego pomyślał, że to Jego np. dziecko może wyjechać innym autem z naprzeciwka lub żeby napadając staruszkę pomyślał, że sam kiedyś będzie stary itd. Zwał jak zwał - może strach przed adwokatami, odszkodowaniami nie jest szacunkiem do prawa. Ale - ważne, że przynosi efekty ![]() |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
Pisać nie bardzo potrafię,jestem stary i słabo edukowany w zamierzchłej przeszłości.Versus Ale mnie naprawdę ubawiła ta wizja przepisów na wszystko... I napisane było nieźle. ps. rzeczywiście tu i ówdzie przydałby sie "enter" na rozpoczęcie nowego akapitu Куба | |
| Edytowane przez Kubak dnia 06-02-2009 12:08 | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Dzięki Kubak za instrukcję,przyda sie bardziej niż błyskotliwa aluzja Axiego!Jestem przykładem tego,że każde działanie wymaga odpowiedniej wiedzy i przygotowania!Chętnie zamilknę,w zamian za przyjęcie podobnej zasady przez radosnych twórców projektów prawa. Żabka,nieskrępowany dostęp do zawodów prawniczych wymusza na prawodawcy mądre dozowanie prawa,jego ostrożne,rozważne stanowienie. Tani,zatem łatwo dostępny prawnik(nie znaczy zły!) umożliwia skuteczne egzekwowanie prawa!Wymusza jego rzeczywiste stosowanie.Nie tworzy się martwych,przez wszystkich ignorowanych przepisów,bo powiedzenie "sprawdzam" ośmiesza ustawodawcę,niesie koszty. Teraz w RP,w skutek braku konkurencji i nagminnych koligacji rodzinnych,towarzyskich w środowisku prawniczym są sprawy nie do wygrania,ludzi nie do skazania!Także państwo,jako gwarant takiego stanu rzeczy jest przez niby niezależną prokuraturę z wzajemności chronione.Przeto równie radośnie jak Pocio tworzy prawa,by zadowolić,uciszyć,dowartościować jakąś grupę społeczną itd.A to budzi śmiech,nie szacunek! Dziwię się brakowi zrozumienia dla tych faktów,wszak są oparte na zrozumiałych dla wszystkich zasadach działania!Każdy broni swych,nawet niesłusznych praw(górnicy,kolejarze itd)...no może z wyjątkiem mnie-ograniczam się jedynie do słusznych .Bronienie swych praw(przywilejów) przez górników,hutników,stoczniowców dla wszystkich (z wyjątkiem ich samych)niesie szkodę-tu zgodzimy się chyba wszyscy!? A obrona praw(nie znanych w innych,bogatych,bardziej rozwiniętych cywilizacyjnie od nas krajach)przez prawników ma nie nieść żadnej szkody dla materii ich pracy!? Czy ktoś tak postawioną tezę obroni!?Czy zada sobie ten trud, nim skupi się nad tym-jak zdaniem zapisanym w księdze naprawić rzeczywistość.Czy prościej jest doszukiwać się zła w genach grupy etnicznej,niż zwykłej żądzy pieniądza,wygody prawnika,notariusza,sędziego,polityka!? |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
|
A tak na marginesie to wracając dzisiaj z wykładu widziałam jegomościa na rowerze przystrojonego w wątpliwie piękną pomarańczową kamizelkę. Gość mogę krótko opisać tak skrzyżowanie szmateksu z lumpeksem i panami od łopaty(nikogo nie obrażając, chociaż Ci Panowie jak nie mają pod kamizelką koszulki to czasami całkiem całkiem). Brawo jeśli wprowadzą te kamizelki będziemy pośmiewiskiem całej Europy i całego Świata też. |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Poza tym oni są w pracy i dostają pieniądze za noszenie kamizelki, a jak im się nie podoba to ich z roboty wywalą, więc wybór mają średni.
już ma plany na te długie,błogie... 3 tygodnie.Po tym czasie zacznie go obligować ustawa o obowiązku posiadania...testamentu życia! I tak wart żyć!Tak trzymaj Pocio z Resztą Zapobiegliwych i Rozważnych!
.


