Trening Noworoczny
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Yatzek ![]() Posty: 124 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 gru 07 |
|
|
Witam Wszystkich Noworocznie! Czy ktoś oprócz mnie i Marcina dziś śmigał? Wybrałem się około 13 rozprostować kości na tor kajakowy. Po drodze spotkałem wracającego Marcina który ostrzegł mnie przed zimnem i krytycznie ocenił moje odzienie ![]() Właściwie to nie zmarzłem, mimo że ostro wiało w twarz podczas jazdy w kierunku toru. Muszę jednak przyznać że skarpety z Windstopperem (z Decathlonu) to trochę za mało i palce w stopach mocno przechłodzone ![]() Yatzek |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
Jaki Nowy Rok taki cały rok - jak głosi ludowe porzekadło Jak kto nie śmigał znaczy że odwiesi rower na kołek do 2010roku ![]() Ja dziś, co by się dobrze darzyło na tegorocznych trasach AR, założyłem mapnik na kierownicę i ponawigowałem trochę w okolicach Zabierzowa Rudawy i Balic www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
| Dawid Posty: 155 Miejscowość: Krk - Kurdwanów Dołączył: 7 cze 08 |
|
Ja też dziś śmignąłem ale tylko do Tyńca. Zawsze coś![]() |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Ja też pokręciłem w nowy rok. Pokręciłem... nosem i jakoś nie miałem ochoty wsiąść na rower. Urodziłem się leszczem, jestem nim i umrę leszczem! I to lubię!
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Jak na nie trenującego leszcza to masz przebłyski formy, że pozazdrościć Jakbyś się wziął poważnie do roboty, to byłbyś bardzo mocny. |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Jak na nie trenującego leszcza to masz przebłyski formy, że pozazdrościć Tak macie racje. Już wiele osób mi to mówiło, tylko największym moim problemem jest niesystematyczność a kolejnym to, że rower to nie wszystko co się ma w życiu. Dziękuję za wyrozumiałość i zrozumienie.
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
a kolejnym to, że rower to nie wszystko co się ma w życiu. Dziękuję za wyrozumiałość i zrozumienie. Oczywiście, że nie wszystko, ale nie licz na wyrozumiałość tylko kręć, kręć. Jest trochę punktów do natrzaskania w tym sezonie. Sorry Misq ale wypada na Ciebie.
Куба | |
| Edytowane przez Kubak dnia 02-01-2009 11:39 | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Sorki Kuba, ale w tym sezonie nastawiam się na leżenie, leżenie, odpoczynek... leżenie. Zabiorę się dopiero w połowie sezonu za jazdę.
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
A ja właśnie wróciłem z prawdziwego treningu - było super Wczoraj to była taka sobie jazda, ale dziś postanowiłem pojeździć po lesie. Wg patentu założyłem na przód kolczastą opone na tył NN. Będąc na Zakrzówku pomyślałem ze pośmigam po dziewiczym śniegu lasek odpuściłem) i tak robiłem zjazdy podjazdy przez 50 min. Następnie tor kajakowy i spowrotem wszystko w padającym śniegu i na koniec dwa okrążenia trasy XC w Pychowicach (dwa najgorsze podjazdy odpuściłem), i nie byłem sam bo przede mną też ktoś zwiedzał Pychowice. Taki trening można nazwać treningiem![]() Swoją drogą teren w Pychowicach jest doskonały tak blisko, a nigdy nie jeżdżony. ...całe życie drugi! | |
| Edytowane przez Maciu dnia 02-01-2009 15:40 | |
|
| |
Yatzek ![]() Posty: 124 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 gru 07 |
|
|
No to się straszne cieszę że duch w narodzie nie ginie! Tyle osób się w Nowy odważyło wyjechać Ucieszył mnie teżpost Macia, gdyż tydzień temu, z pod Hali Targowej przeprowadziłem się kurde pod kampus UJ na Ruczaju. Do tej pory tereny Zakrzówka i toru traktowałem jako trasę powrotną do domu, a w poście Macia wyczytałem że można tu nawet pół dnia trenować! Muszę rozeznać te rejony. | |
| Edytowane przez Yatzek dnia 03-01-2009 01:36 | |
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Jeśli wierzyć noworocznym wróżbom, będziemy mieć baaardzo górski rok :-))))) Nowy rok witalismy w górach (nie w domku w miejscowości górskiej, tylko w górach - na Lubaniu) a 2 stycznia byliśmy na Babiej i Małej Babiej Gorze. Ja pokręciłam trochę 1go na trenażerze, więc i na rower miejsce się znajdzie w tym roku. |
|
|
| |
| żaba Posty: 361 Dołączyła: 15 wrz 06 |
|
Jeśli wierzyć noworocznym wróżbom (...) He, he, oby to nie był tylko trenażer cały rok ![]() ![]() |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Tfu, tfu, wypluj to. A ja odpukam w niemalowane |
|
|
| |
| Roza Posty: 441 Dołączyła: 30 lip 07 |
|
a ja kocham mój trenażer ![]() |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
a ja kocham mój trenażer Tere fere zobaczymy co powiesz jak się ciepło zrobi
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
| Roza Posty: 441 Dołączyła: 30 lip 07 |
|
no właśnie - chciałąm powiedzieć, że narazie kocham ![]() |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Kobieta zmienną jest
|
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Mój trenażer nie kocha opon kenda kwest, wczoraj zrobił jej kuku w postaci oddzielenia gumy od osnowy...
Куба |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
To raczej opony Kenda Kwest nie kochają rowerzystów. Zresztą jak na trenażer to zbyt porowate i robią za dużo hałasu. Pozdrawiam | |
| Edytowane przez Axi dnia 04-01-2009 19:04 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
za to Hutchisony nieźle się spisują na trenażerze.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |





