Czy komuś skradziono rower Orbea?
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Dziś w południe widziałem w Krakowie na JP II kolesia na rowerze MTB, biało-pomarańczowa Orbea z czarnym SIDem, jakieś zintegrowane czarne korby i pedały ubijaki. Koleś w adidasach, dżinsach, kurtce skórzanej i kapturze, cały ochlapany, bo straszny syf jest na drogach, jechał niezbyt poradnie i miał lekko za wysoko siodełko. Czy komuś nie skradziono takiego roweru? | |
|
| |
| pwodka Posty: 1 Dołączyła: 19 mar 09 |
|
|
http://forumrowerowe.bikeholic…owie-vt3002.htm właśnie w tym dniu skradziono mi ten rower miedzy 9-14 pwodka@wp.pl 669-533-212 |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
|
Szkoda, że dopiero teraz to piszesz, bo pomimo moich szczerych chęci zapewne jest już za późno na odzyskanie sprzętu. |
|
|
| |
| Diablista Posty: 1 Miejscowość: Okolice Krakowa Dołączył: 19 mar 09 |
|
|
No tak, teraz pozostały raczej... Wyrazy współczucia...
Rower nigdy nie prześpi się z twoim najlepszym przyjacielem - bo sam nim jest. |
|
|
| |
| erni Posty: 86 Miejscowość: kraków Dołączył: 5 paź 07 |
|
|
Wyrazy wspólczucia. Wiem co czujesz, bo 2 lata temu też mi ukradli rowerek na pełnym xtr. Jestem ciekaw jak Ci go zwineli? (chodzi mi o to jak się w przyszłości można ustrzec przed złodziejami). Mi ukradli z garażu, w bloku. Mam tam drzwi hormana, które można otworzyć w 30 sekund (robiąc otwór w drzwiach i zwalniając blokadę w zamku). A rowerek miałem przypięty zwykłym zapięciem rowerowym. Po kradzieży, mojego rowerka już nie trzymam w garażu. Mam tam natomiast rowerk żony ale zainwestowałem w drugi zamek do drzwi, alarm z interwencją, oraz w łańcuch Abusa (chyba kosztował około 400zł), oraz mocowanie (2 kolana 2" z ocynku skręcone ze sobą i z króćcami zalane w środku betonem). Może ktoś miał jakieś ciekawe lub mniej ciekawe przgody ze złodziejami. |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Te mniej ciekawe to miał mój ojciec 3 razy ... Dwa razy z piwnicy raz z wózkowni - według policji pomagał ktoś z sąsiadów bo zero śladu włamania na zamkach a goście (bo więcej niż 1) musieli kilka drzwi pokonywać i w sumie z 6 zamków i kłódek. Za każdym razem ginęło kilka sztuk sąsiadów też - więc akcje planowane. Najgorsze że ten ciul pewnie dalej mieszka w bloku ...:[ MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
|
W poniedziałek idę na policję oglądać galerię mord. Niestety policjant powiedział mi, że jedyna szansa złapania złodzieja jest tylko wtedy, jeśli jest notowany i rozpoznam jego twarz. Coś czuję, że małe są szanse. :-( Moim zdaniem jest więcej opcji, ale one chyba przekraczają możliwości finansowo-logistyczne policji. |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |
