Namiot dla Bikera
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
|
Swego czasu bardzo dobra polska firma zajmująca się produkcją namiotów pokusiła się o stworzenie namiotu specjalnie dla rowerzystów Konstrukcja miałabyć przede wszystkim lekka i zajmować niewiele miejsca po złożeniu Aby to uzyskać zrezygnowano z tradycyjnego stelaża - jego funkcję pełnił sam rower Niestety (wg mnie) pomysł się nie przyjął - konstrukcji zarzucano, że nie współpracuje z pełnym spektrum wielkości rowerów, że woda/błoto sciekające z "maszyny" zanieczyszcza wnętrze "sypialni", że mało jest miejsca w środku i można się niechcąco przytulić do łańcucha.... Zarzuty te - choć prawdziwe - mnie nie zniechęcają (spałem już np. w chińskiej dwójce z rowerem i betami - w końcu wyprawa ma być przygodą, inaczej szukałbym hotelu:-)) W poszukiwaniu archiwalnego egzemplaża opisanego powyżej namiotu natrafiłem w "sieci" na ciekawą alternatywę, eliminującą minusy konstrukcji którą znałem. Niestety cena jest adekwatna do innowacji - polecam jednak zobaczyć to cudo jako ciekawostkę A może ktoś z was ma doświadczenia z innego typu lekkimi "namiotami rowerowymi" i będzie chciał się wypowiedzieć? http://www.topeak.com/2006/pro…nt/tentmain.php Dodam, że obecnie używam namiotu Marabuta "Haiti" - spory przedsionek i niemała sypialna gwarantują wygodne schronienie dla dwóch osób z pełnym ekwipunkiem (rowery+sakwy+w razie potrzeby miejsce do gotowania), przy stosunkowo niskiej wadze - 3,8kg po tuningu Na solówki to jednak zbyt wiele....
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts | |
| Edytowane przez skolioza dnia 09-12-2006 22:38 | |
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Do bani.. napęd cały będzie zamakał ![]() |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Ciekawe jak on się utrzymuje w pionie. Nawet jeśli oparty jest na goleniach to delikatne trącenie i przewraca sie. Linkami jest przymocowany ? Ja też mam Marabuta ale Komodo. Wchodzą 2 osoby z plecakami na górską wyprawę ale nie jest wygodnie. Natomiast jeśli używa go jedna osoba to jest extra. Wchodzi rower, bagaż, jest miejsce na gotowanie itp. Waga to około 2,8 kg. Bardzo szybki system rozbijania. Po rozbiciu całość może być przenoszona w dowolne miejsce i dopiero tam przymocowana szpilkami do podłoża. Ta sama cecha jest bardzo przydatna podczas suszenia. Wystarczy odpiąć szpilki i można cały namiot podnieść do góry, wytrzepać ( również śmieci ze środka) i nadstawić na promienie słońca. Bardzo dobra odporność na przemakanie, świetna moskitiera. To ważne. Jeśli ktoś miał do czynienie z meszkami ( komary są większe i trudniej im się przedostac do środka). Używałem plecaka na wyprawach rowerowych ale również podczas górskich wypraw z plecakiem i tam również się sprawdzał. Daje się łatwo przytroczyć do plecaka. Jedyna wada jaką widzę to kolor. Marabuty mają jaskrawe kolory, które łatwo rzucają się w oczy, a to nnie jest zbyt pożądana cecha. |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
furman napisał/a: Odciągi muszą być choćby ze względu na wiatr... furman napisał/a: Moje tunelowe Haiti niestety musi być przyszpilone - producenci próbują wyeliminować tę negatywną cechę namiotów tunelowych stosując ukośne prowadzenie masztów, niestety tak stabilne bez przyszpilenia to nie jest jak iglo... Musisz mieć namiot sprzed kilku latek - ostatnie wersje Komodo były całe oliwkowe (jak obecnie większość Marabutów) lukas napisał/a: Sporo widziałem osób przypinających rowery do drzewa, gdzie i tak na nie leje i taszczących namioty z masztami. A tutaj można sprawę rozwiązać dodatkową płachtą, przy okazji uzyskując efekt "czego oczy nie widzą.." www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |
Na solówki to jednak zbyt wiele....


