Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej

Autor Wiadomość
woockash mężczyzna

Posty: 30
Dołączył: 8 sie 07
Dodane 09-09-2009 11:32 Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Przeczytałem przed chwilą artykuł o mandatach dla rowerzystów jeżdżących w Krakowie po chodnikach. Link do artykułu Rzecznik Straży Miejskiej wydaje się być osobą wymagającą specjalnej troski. Jego wypowiedzi są żenujące.

Oto dwa przykłady:
Dominika Wantuch: Dlaczego strażnicy miejscy nie zatrzymują pieszych spacerujących po ścieżkach rowerowych?

Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej: Jeżeli pieszy spaceruje po ścieżce rowerowej i przeszkadza tym samym rowerzystom, może zostać skontrolowany. Ale są to sytuacje sporadyczne, w których stosujemy pouczenie. Nie mamy wezwań do pieszych spacerujących po ścieżkach rowerowych.

Sporadyczne??? Zgadzacie się z tym?

drugi przykład:
Rowerzyści twierdzą, że piesi na ścieżkach rowerowych to zjawisko nagminne. Dlaczego strażnicy tego nie zauważają?

- W ocenie straży miejskiej rowerzysta na chodniku zagraża bardziej pieszemu niż pieszy rowerzyście, gdy wchodzi na ścieżkę rowerową. Bo na ścieżce rowerowej rowerzysta widzi pieszego i może zareagować dzwonkiem, zahamować, wyminąć pieszego. Na chodniku pieszy może wykonać nieprzewidziany ruch i niebezpieczeństwo jest większe, zwłaszcza gdy rowerzysta jedzie bardzo szybko.

Czy to oznacza, że na chodniku rowerzysta traci wzrok i nie widzi pieszego? A na drodze dla rowerów pieszy wykonuje tylko ruchy, które da się z góry przewidzieć?

Mam propozycję, żeby uświadomić Straży Miejskie nagminność zjawiska jakim jest chodzenie pieszych po drogach dla rowerów. Można to zrobić zgłaszając Straży Miejskiej takie przypadki telefonicznie pod numerem telefonu 986
Myślę, że parodniowa akcja mogłaby trochę zmienić. Poprawić świadomość pieszych i Straży Miejskiej.

Nie chodzi mi karanie pieszych mandatami ale o zwrócenie uwagi na problem.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 09-09-2009 11:47 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Najbardziej mnie rozwaliło pierwsze zdanie w tym artykule:

"Dyscyplinując rowerzystów, mandatując ich, przypominając o przepisach ruchu drogowego - w ten sposób straż miejska dba o ich bezpieczeństwo - mówi Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej."

Niech lepiej zadbają o "bezpieczeństwo pieszych" i karają tych którzy notorycznie wchodzą pod koła na ścieżkach rowerowych których zresztą jest jak na lekarstwo !
Z tego artykułu i z wypowiedzi rzecznika straży miejskiej jednoznacznie wynika że mniej restrykcyjnie stosują przepisy do pieszych spacerujących po ścieżkach a niżeli do rowerzystów jadących po chodniku - gdzie tu jakaś sprawiedliwość i równość w stosowaniu przepisów ? i co?

Bronić możemy się jedynie zapisem art.33 :

"Zgodnie z Art .33 rowerzysta może korzystać z chodnika dla pieszych (nawet jeśli nie ma pozwalających na to znaków) w przypadku gdy brak jest drogi (ścieżki) dla rowerów, chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości, i na drodze (szosie) dozwolony jest ruch pojazdów samochodowych z prędkością większą niż 50 km/h. (czyli w mieście musi być znak drogowy ograniczający prędkość do co najmniej 60 km/h) Oczywiście w takim przypadku jesteśmy zobowiązani zachować szczególną ostrożność oraz ustępować pierwszeństwa pieszemu."

Źródło tekstu Art.33
Edytowane przez szbiker dnia 09-09-2009 12:22
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 09-09-2009 12:16 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Przeczytałem przed chwilą artykuł o mandatach dla rowerzystów jeżdżących w Krakowie po chodnikach. Link do artykułu Rzecznik Straży Miejskiej wydaje się być osobą wymagającą specjalnej troski. Jego wypowiedzi są żenujące.

Oto dwa przykłady:
Dominika Wantuch: Dlaczego strażnicy miejscy nie zatrzymują pieszych spacerujących po ścieżkach rowerowych?

Marek Anioł, rzecznik straży miejskiej: Jeżeli pieszy spaceruje po ścieżce rowerowej i przeszkadza tym samym rowerzystom, może zostać skontrolowany. Ale są to sytuacje sporadyczne, w których stosujemy pouczenie. Nie mamy wezwań do pieszych spacerujących po ścieżkach rowerowych.

Sporadyczne??? Zgadzacie się z tym?

drugi przykład:
Rowerzyści twierdzą, że piesi na ścieżkach rowerowych to zjawisko nagminne. Dlaczego strażnicy tego nie zauważają?

- W ocenie straży miejskiej rowerzysta na chodniku zagraża bardziej pieszemu niż pieszy rowerzyście, gdy wchodzi na ścieżkę rowerową. Bo na ścieżce rowerowej rowerzysta widzi pieszego i może zareagować dzwonkiem, zahamować, wyminąć pieszego. Na chodniku pieszy może wykonać nieprzewidziany ruch i niebezpieczeństwo jest większe, zwłaszcza gdy rowerzysta jedzie bardzo szybko.

Czy to oznacza, że na chodniku rowerzysta traci wzrok i nie widzi pieszego? A na drodze dla rowerów pieszy wykonuje tylko ruchy, które da się z góry przewidzieć?

Mam propozycję, żeby uświadomić Straży Miejskie nagminność zjawiska jakim jest chodzenie pieszych po drogach dla rowerów. Można to zrobić zgłaszając Straży Miejskiej takie przypadki telefonicznie pod numerem telefonu 986
Myślę, że parodniowa akcja mogłaby trochę zmienić. Poprawić świadomość pieszych i Straży Miejskiej.

Nie chodzi mi karanie pieszych mandatami ale o zwrócenie uwagi na problem.woockash



Mówił Pan zrobił sam:-)
woockash mężczyzna

Posty: 30
Dołączył: 8 sie 07
Dodane 09-09-2009 13:04 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej

Mówił Pan zrobił sam:-)


Nie rozumiem tego komentarza. Domyślam się, że odnosi się do mojego posta, bo zamieściłaś go w całości w swojej wiadomości. Możesz rozwinąć myśl, bo nie wiem jak ją interpretować?
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 09-09-2009 13:06 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Trąci tu lekką paranoją. Osobiście często...zawsze korzystam w drodze do pracy ze ścieżek rowerowych. Omijanie na nich pieszych stało się dla mnie rutyną.Sam chodząc pieszo też czasem łapię się na tym, że idę po ścieżce rowerowej. Przechodząc obok Wawelu większość ludzkości zadziera głowy do góry, a nie studiuje oznaczenia poziome chodnika. Dlaczego?
Wyznaczanie trasy rowerowej oddzielonej od chodnika jedynie pasem farby traktuje jako sygnał, że LEGALNIE korzystam z jego części. Nieeleganckie pokrzykiwanie na pieszych nieświadomie przekraczających umowną linię uważam za obyczaj fatalny,już nie mówiąc o straszeniu "organami" .
Wzorcowa ścieżka rowerowa, moim zdaniem winna być oddzielona od chodnika pasem zieleni, łańcuchem,krawężnikiem. Inne rozwiązania są PÓŁSRODKAMI, i tak należy je traktować! ;)
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 09-09-2009 13:27 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Woockash chodzi mi tylko o Twoją propozycję cytuję "Mam propozycję, żeby uświadomić Straży Miejskie nagminność zjawiska jakim jest chodzenie pieszych po drogach dla rowerów. Można to zrobić zgłaszając Straży Miejskiej takie przypadki telefonicznie pod numerem telefonu 986
Myślę, że parodniowa akcja mogłaby trochę zmienić. Poprawić świadomość pieszych i Straży Miejskiej."
Proponuję abyś wybrał 986 jako pierwszy.

woockash mężczyzna

Posty: 30
Dołączył: 8 sie 07
Dodane 09-09-2009 13:40 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Kasiu, od rana jestem w pracy, siedzę przed komputerem i nie widzę żadnych pieszych chodzących po drogach dla rowerów, więc nie mam podstaw do zgłoszenia. Ale po przeczytaniu artykułu zadzwoniłem do pana Anioła - rzecznika Straży Miejskiej, który odpowiadał na pytania dziennikarki. Przedstawiłem mu mój punkt widzenia. Zwróciłem uwagę na to, że piesi nagminnie chodzą po ścieżkach rowerowych i że stwarzają co najmniej takie same zagrożenie jak rowerzyści na chodnikach. Poza tym zwróciłem jego uwagę na asymetrię w egzekwowaniu prawa. Skoro rowerzyści karani są za jeżdżenie po chodnikach, to dlaczego Straż Miejska nie reaguje na pieszych chodzących po ścieżkach rowerowych, czy auta zaparkowane na ścieżkach.
Po kilkunastu minutach rozmowy pan Anioł obiecał, że uczuli strażników na ten problem.
janusz mężczyzna

Posty: 138
Miejscowość: kraków
Dołączył: 3 paź 06
Dodane 09-09-2009 13:42 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
kasiasz nie rozumiem Twojego toku myślenia w dość poważnej problematycznej sprawie. Domniemam, że wybranie przez Ciebie nr do Straży Miejskiej blokuje tylko nieświadomość tego czy autor postu już to zrobił jako pierwszy. Pytanie tylko po co? Jeżeli utożsamiasz się z tym poglądem to zadzwonisz za każdym razem gdy pieszy wyprowadzi Cię z równowagi beztrosko i bezmyślnie spacerując po pasie alejki przeznaczonej tylko dla bikerów.
Ja natomiast mam chęć za każdym razem sięgać po komórkę gdy z duszą na ramieniu mijam wieczorem jadąc trasą do Tyńca zarówno pieszych jak i przede wszystkim nieoświetlonych rowerzystów i rolkarzy!:/
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 09-09-2009 13:43 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Woocash No dobrze w takim razie zachowałeś sie tak jak proponowałeś rano duże brawo!
Ale omawiając całą sprawę musimy jeszcze brac pod uwagę treść art 11 pkt. 4 tgz. Kodeksu drogowego cyt."Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjatkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiazany ustąpić miejsca rowerowi"
W wielu miejscach brak jest chodnika i piesi są zmuszeni korzystać z drogi dla rowerów to że robia to w sposób nie odpowiedni to inna sprawa.
Janusz niestety jak bym chciała za każdym razem wyjmować telefon i prosić o interwencje to nawet do wieczora nie dojechałabym do Zabierzowa (10 km) z doświadczenia wiem że w trosce o swoje bezpieczeństwo w ruchu drogowym lepiej odpuścić(czytaj.zwolnić) upewnić się czy ktoś cię widzi niz ryzykować ale to temat raczej dotyczacy ruchu samochodowego i kontaktów rower samochód (wyjazdy z dróg podporządkowanych) bo niestety wielu kierowców tak jakby nie widzi.
Edytowane przez szkasia dnia 09-09-2009 13:55
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 09-09-2009 14:04 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Dobrze że tam zadzwoniłeś, być może coś się zmieni w ich postrzeganiu cyklisty.


Nieeleganckie pokrzykiwanie na pieszych nieświadomie przekraczających umowną linię uważam za obyczaj fatalny,już nie mówiąc o straszeniu "organami" .Versus


Jakie nieświadome ? Wybacz ale to jest po prostu śmieszne. Jaka by nie była ta linia dobrze widzą co robią jak idą i idą i idą ścieżką rowerową pomimo że mijają ich tabuny pędzących rowerzystów. Właśnie takim ludziom trzeba i należy zwracać uwagę a może i nawet czasami na nich pokrzykiwać żeby "oprzytomnieli".

Wzorcowa ścieżka rowerowa, moim zdaniem winna być oddzielona od chodnika pasem zieleni, łańcuchem,krawężnikiem. Inne rozwiązania są PÓŁSRODKAMI, i tak należy je traktować! ;) Versus


Tu jest Polska, nie Holandia czy Niemcy. Ale dobrze że zdajesz sobie z tego sprawę mówiąc o półśrodkach :)
p.s
..a na zmianę mentalności społeczeństwa i wzajemny szacunek pieszych do rowerzystów i odwrotnie oraz samochodziarzy do rowerzystów i odwrotnie przyjdzie jeszcze poczekać o ile w ogóle to kiedykolwiek nastąpi w tym k-raju :)
Edytowane przez szbiker dnia 09-09-2009 14:10
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 09-09-2009 15:01 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej

Wzorcowa ścieżka rowerowa, moim zdaniem winna być oddzielona od chodnika pasem zieleni, łańcuchem,krawężnikiem. Inne rozwiązania są PÓŁSRODKAMI, i tak należy je traktować! ;) Versus


Wzorcowe ścieżki rowerowe maja w Kopenhadze gdzie byłem właśnie przez tydzień i pasem zieleni oddzielone są tylko te poza miastem przy drogach szybkiego ruchu, jak na obrazku poniżej:




Wszelkie pozostałe w mieście są odgrodzone od ulicy krawężnikiem (są ciut wyżej niż droga) i to wystarcza w 100% - w 1.5 milionowym mieście rocznie jest tyle wypadków z udziałem rowerów co w Krakowie tygodniowo :(






Edit:

Problemem jest podejście Straży Miejskiej i samych ludzi. Jakby 50% ludzi dojeżdżało do pracy, szkoły, sklepu na biku to żaden strażnik by się nie wypuścił. U nas rower nie jest środkiem transportu ale narzędziem do uprawiania sportu. Jeszcze wiele lat minie zanim to się zmieni niestety.

No i oczywiście na koniec - w moim odczuciu postępowanie Straży jest idiotyczne w 100%.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Edytowane przez Kocur dnia 09-09-2009 15:06
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 09-09-2009 23:01 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Bardzo mnie dziwi i martwi wasz wiara w rozwiązania administracyjne, urzędnicze, nakazy, ponaglenia, mandaty, pokrzykiwania itd!
Ja jestem zdania, że jeżeli chcemy coś osiągnąć ważne jest poznanie tematu, jego wszechstronne przemyślenie. Urzędnik, by wykonać plan, idzie i maluje chodnik... wyznaczając ścieżkę rowerową. Jest wykonany plan, jest premia-on jeździ samochodem i trąbi na rowerzystów by "zjeżdżali" na ścieżki. Chętnie także zwiększy liczbę etatów w straży miejskiej, zaplanuje wydatki na poczet przychodów z mandatów za przekraczanie linii białej na chodniku itd.
Szbiker! Wyobraź sobie, że jesteś w obcym mieście, wychodzisz z dworca, powiedzmy PKP, idziesz to tu, to tam. Nagle, gazeta upada Ci na chodnik, schylasz się i z przerażeniem stwierdzasz że twoje stopy rozdziela BIAŁA LINIA. Nie masz pojęcia czy to lewa, czy prawa łamie prawo! Po minucie biedniejszy o 100pln już wiesz.Pan w czapce z herbem miast nad daszkiem Ci wyjaśnił.
W czym rzecz-jeżeli ruch pieszych i rowerzystów ma być rozdzielony, ów podział musi być dostosowany do "fizjologii percepcji ludzkiej"! Osobnik musi mieć szansę JEDNOZNACZNEGO dostrzeżenia, że wkracza w strefę nie dla niego przeznaczoną.Linia tego warunku nie spełnia, nie jest na płaskiej powierzchni odbierana dla zmysłów jako przeszkoda, umyka uwadze! Po to wymyślono krawężniki! Powiedzmy, ulica ma 400m, na początku jest znak określający ruch pieszych i rowerów...a dalej? Namalowany rowerek co 50m? A co w jak pani niedowidzi? Jeżeli ten warunek nie jest spełniony- pozostaje "przepraszam", "proszę o drogę".
piotr mężczyzna

piotr
Posty: 291
Miejscowość: Królewski Kraków
Dołączył: 8 lis 06
Dodane 10-09-2009 08:08 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Zamiast denerwować sie to lepiej omijać scieżki rowerowe z daleka i tak nie spełniają jakichkolwiek norm bezpieczeństwa, są słabo oznakowane, najczęściej pas oddzielającu i znaki poziome po paru miesiącach są zatarte - ?? słaba farba - oszczędność w budżecie miasta.

Poziom kultury Polskiego społeczeństwa odnosnie wogóle komunikacji i poruszanaia się jest na poziomie conajmniej Bangladeszu - choć tam z góry widomo jaki ruch jest i co nas czeka.

Tutaj mamy przepisy, mamy prawo, tylko co ????

Nie ma kto go przestrzegać i egzekfować i tyle,

Edukacja społeczeństwa powinna być poczynana od przedszkola, a takze w mediach .

Pieszy, burak, kretyn cumbał, debil, pajac ,idiota , czyli jakbyś my nie nazwali osoby łażącej po ścieżce rowerowej i mającej w d.... co siedzieje , nawet jak byśmy zgłaszali że nam przeszkadza w jeździe to i tak statystyki bedą pobierane z komputera jako ilość mandatów - czyli zgłoszeń zakończonych sukcesem.
To kraj sukcesów, cieszy nas to co jest , a nie to co powinno byc.
I pamiętajcie, każda kolizja z pieszym, będzie zawsze na niekorzyść rowerzysty, dlaczego - bo to mniejsze zło niż jakby sobie chodził po alejach środkiem.
Jest to przykre ale prawdziwe, więc Straż Miejska i tak nic nie zrobi i nie będzie robiła w tym kierunku, przecież jest tyle samochodów do sprwadzanaia na 2-3 ulicach koło rynku, a po Wałach Wiślanych szkoda im czasu chodzic.

Aha, ostatnim hitem było zatrzymywanie w dzień rowerów i pytania o oswietlenie , - 30 st upał a tu lampki ???, nad Wisłą ??

Rolkarz to też pieszy, to co w takim razie robi na drodze dla rowerów ???

Edukować tych Panów ( Panie ) może i można , ale czy komuś sie udało zgłosić że pieszy mu wlazł pod koła i aby dostał za to mandat ?????

Jedyne wyjście to wprowadzić przepisy z Holandii i Skandynawii, nic innego nie pomoże.

Może i moja opinia jest jak zwykle dołująca ale od 15 lat nic sie nie zmieniło, a raczej tylko na gorsze.

u3391y2009v4.gif

tel. 0-666-316-604
serwis: www.bikeserwis.pl.tl

Witek mężczyzna

Posty: 46
Dołączył: 7 sie 09
Dodane 10-09-2009 10:17 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Kocur, rozumiem, że wrociłeś z Kopenhagi cały i zdrowy :D Zdjęcia, nie pokazują innego problemu jakim jest liczba rowerzystów w tym mieście. Nota bene środkowa fota pokazuje moja codzienna trasę do pracy B). Generalnie należałoby zrobić albo osobne ścieżki rowerowe przykład Holandia, Dania, czy Ursynów albo zmienić totalnie mentalność ludzi. To może być ciężkie zwłaszcza, że przepisy sa po to, żeby je łamać.
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 10-09-2009 10:58 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Cały i zdrowy :)

W Kopenhadze nie ma szans żeby się komuś coś stało na biku jak się przekonałem bo wszyscy hamują już na sam widok roweru :D

Rowerzystów nigdy nie za dużo ;)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Witek mężczyzna

Posty: 46
Dołączył: 7 sie 09
Dodane 10-09-2009 13:29 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Jasne, rowerzyści są prawie na szczycie piramidy jeśli chodzi o nietykalność :D Wyżej są tylko piesi. A kary za spowodowanie wypadku są całkiem poważne. Co do ilości zmieniłbyś zdanie jakbyś zobaczył tych ludzi o poranku. Masakra.;(
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 30-09-2009 17:31 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
http://krakow.naszemiasto.pl/w…-praw,id,t.html

Rowerzyści domagają się zmian w kodeksie ruchu drogowego. Na początku października wystosują petycję do rządu z propozycjami nowych przepisów. Inicjatorami apelu do władz są miłośnicy jednośladów, którzy w każdy ostatni piątek miesiąca biorą udział w tzw. masie krytycznej, wielkim przejeździe rowerzystów przez miasto.
Polska jest niechlubnym rekordzistą w Unii Europejskiej. Mamy prawie 16 zabitych rowerzystów na milion mieszkańców. Dla reszty krajów UE wskaźnik ten wynosi czterech zabitych. Złe statystyki mają zmienić zmiany w przepisach:

- Możliwość wyznaczania osobnych pasów ruchu dla rowerów w jezdni i tzw. śluz rowerowych przy skrzyżowaniach (tam rowerzysta może bezpiecznie zaczekać).
- Dopuszczenie do ruchu rowerów z niewielkim wspomaganiem elektrycznym, odłączanym po przekroczeniu prędkości 25km/h.
- Dopuszczenie przewożenia dzieci w przyczepce ciągniętej za rowerem, dostosowanej do przewozu osób.
- Dopuszczenie opon rowerowych z mocniejszymi niż bieżnik elementami przeciwpoślizgowymi.
- Zezwolenie na korzystanie z chodnika w razie złych warunków pogodowych.
- Zalegalizowanie jazdy parami obok siebie, o ile nie utrudnia to ruchu innym na drodze.
- Zasada pierwszeństwa przejazdu rowerów przed samochodami skręcającymi i opuszczającymi drogę, której część stanowi ścieżka rowerowa.
- Umożliwienie wyprzedzania wolno jadących pojazdów, np. w korku, z prawej strony.

Inicjatorzy akcji zbierają podpisy pod petycją i zabiegają o poparcie posłów. Chcesz poprzeć petycję? Wejdź na strony:
- www.rowery.org.pl
- www.masakrytyczna.pl

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 30-09-2009 21:26 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
no cóż kolejna bzdura. Zapomniał ktoś dodać, że ta śmiertelna statystyka w dużej mierze opiera się o tereny wiejskie (brak dróg dla rowerów), gdzie Kazek wraca pijany nieoświetlonym rowerem droga krajową i skręca z prawego pobocza w lewo bez sygnalizowania i oglądania się za siebie, bo przecież wszyscy wiedzą że tutaj mieszka. A to że akurat przejeżdżał kierowca z Warszawy?
No cóż warszawiak zabił pana Kazia. Ot Polska szara rzeczywistość.

Dane statystyczne alarmują najwięcej śmiertelnych potraceń pieszych i roweżystów jest na drogaw na obszarze wiejskim z przewagą wschodnich rubierzy

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 01-10-2009 10:50 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Przytoczysz te statystyki? Chodzi mi o konkretny link do dokumentu. Swoją drogą nawet jeśli chodzi tylko o tereny wiejskie to już wszystko w porządku, że mamy 4 razy wyższy współczynnik? Inni nie mają terenów wiejskich?
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 01-10-2009 11:06 RE: Akcja edukacyjna dla Straży Miejskiej
Inni mają inną mentalność obywateli
W innych krajach drogi klasy naszych krajowych nie biegną przez środek wsi
itd

Dane te słyszałem podane na konferencji przez pana z ministerstwa ale poszukam

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Skocz do Forum: