Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju

Autor Wiadomość
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 09-10-2009 14:47 Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Wszystko zaczęło się w shoutboksie od filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=9dHUD6IJiMo
Ponieważ dyskusja zaczyna się wydłużać, to przenoszę ją tu na forum.
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 09-10-2009 14:54 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
To ja będę pierwszy ;)

Jeśli Straż Miejska czy Policja czepia się nas na każdym kroku trzymając się w 101% przepisów (często bzdurnych) to nie widzę nic przeciwko żeby to użyć przeciwko nim :)

Skoro jak Miki mówi zakazu wjazdu nie było - to czemu nie jechać :)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 09-10-2009 15:04 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Otóż to. Już wspominałem, że ten przejazd nie był czysto rozrywkowy. Chcieliśmy z Mocniakiem (tak, Tym Mocniakiem ;) ) sprawdzić i zwrócić uwagę na problem kiepskiego oznakowania. Z tego co wiemy, to udało się przynajmniej trochę, bo sam Jaśnie Panujący Prezydent Jacek Majchrowski mówił Marcinowi Hyle, że słyszał o czymś takim. :D
PePe mężczyzna

PePe
Posty: 1074
Dołączył: 22 sie 06
Dodane 09-10-2009 15:24 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Miki, a jak to się dokładnie skończyło. Film się urywa. Ten cieć co tam się pojawia to kazał wam wyjść schodami, zawróciliście, doszło do rękoczynu, ...?

PePe

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 09-10-2009 16:00 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Zbiegło się jeszcze więcej cieciów i Szef wszystkich szefów przyszedł, był strasznie wpieniony, agresywny i miał wyraźną ochotę do szarpaniny, najlepsze jest to, że pieprzył coś o bezpieczeństwie, a dopiero na moją propozycję zeszliśmy z torów. :D Potem zaczął mówić, że wezwie straż miejską, policję, CBŚ i antyterrorystów i jeszcze sam nie wiem kogo. Śmieszne było jak zaczął zgrywać cwaniaczka, że nam mandat wystawi, ale go szybko zgasiliśmy, potem zaczął wymyślać, że wezwali policję i że już jadą tunelem (sic!). Po chwili okazało się, że chyba nawet podwładni mają go gdzieś, bo nikogo nie wezwali. Skończyło się na tym, że wezwano Straż Miejską. Pan Szef miał też wyraźnie zły dzień, bo cały czas szukał zaczepki, pytał co nam tak wesoło, po chwili przyszła jeszcze jego koleżanka (chyba, bo w sumie to nikt tam nie miał żadnego munduru, ani identyfikatora, oprócz szeregowych, którzy mieli kamizelki) i ona też chyba miała zły dzień, bo też zaczęła szukać zaczepki. Coś tam plumkała, że jak przyjedzie policja, to jeszcze dostaniemy mandat za pyskowanie. :D Wreszcie przyjechała SM, zabrali nas na górę i zaczęła się dyskusja, tłumaczyliśmy im, że nie ma zakazu, ale oni twierdzili, że jest. Ogólnie cały czas rozmowa się zapętlała wg mniej więcej takiego schematu:
SM: Wiecie, że tu nie wolno jeździć?
My: Nie wiemy, przecież nie ma znaku zakazu.
SM: Ale to jest wydzielone torowisko i nie wolno.
My: Po czym mamy poznać, że to jest wydzielone torowisko?
SM: Bo tu nie wolno jeździć.
My: Przecież nie ma znaku zakazu.
itd.
W pewnym momencie strażnik stwierdził, że on się nie będzie z nami kłócić, Mocniak powiedział, że żadnego mandatu nie przyjmie, na to pan strażnik, że przecież nie mówił o żadnym mandacie. Skończyło się na tym, że dostaliśmy pouczenie (w sumie nie wiadomo za co) w zamian za to, że przyznaliśmy się do winy (trochę się zeszmaciliśmy ;) ). Najlepsze było jak Mocniak na odchodnym rzucił strażnikom, że szkoda, ale on już więcej do Krakowa nie przyjedzie. Na to strażnik zaczął tłumaczyć, że to nie tak, że to nie o to chodzi żeby się obrażać i coś tam już nie pamiętam co.
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 09-10-2009 18:06 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Hehe, a jak byście pojechali na "pełnym gazie" nie filmując to zdążyli byście przejechać przez peron nie będąc zatrzymanymi?
A może jeszcze raz taką akcję zrobić? Chyba mam ochotę :D

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 09-10-2009 18:30 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Teraz chyba znak wisi przy wjeździe (zakaz) wiec mieliby podkładkę pod mandat ale nie jestem pewien :)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 09-10-2009 18:40 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
MisQ zawsze można próbować uciekać, robić jakieś szalone akcje, ale nie o to chodziło. Po pierwsze ucieczka to jak przyznanie się do winy. Po drugie szkoda ryzykować zdrowia, nigdy nie wiadomo co takiemu cieciowi przyjdzie do głowy, poczuje się jak komandos i Ci krzywdę zrobi, bo przecież wyszkolony nie jest i ręczę Ci, że nie umie zatrzymywać i obezwładniać bez robienia kuku. Poza tym zapewne "ochrona" tunelu wiedziała o nas wcześniej, bo przecież mają kamery. Po trzecie plan był taki, że chcemy sprawdzić jak to jest z oznakowaniem i jego egzekwowaniem.
Znaku raczej nie ma nadal, nie zwracałem uwagi ostatnio. Podkładki pod mandat nie było i wcześniej, ale zawsze panowie mundurowi mogą uznać, że jest i udowadniaj, że nie jesteś wielbłądem.
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 09-10-2009 20:08 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
no to nie masz Miki racji.
Złamałeś zapisy kodeksu drogowego i nie ma o czym mówić. Niewiedza pana ze SM jest porażająca. Za co on bierze wypłatę?
Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.


i następny istotny przepis:
A
rt. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.


Pytanie podstawowe gdzie w Kodeksie jest zezwolenie na jazdę po wydzielonym torowisku, w tunelu?
dla jasności definicja jezdni według KD
jezdnia - część drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów; określenie to nie dotyczy torowisk wydzielonych z jezdni;

Nie wmówisz mi, że na Rondzie Mogilskim lub którymkolwiek z wjazdów do tunelu nie widać, że jest to torowisko w dodatku wydzielone z jezdni.

To tak jak pisałem w SB dlaczego nie jeździsz po pasie startowym np w Balicach?

A teraz najciekawsza rzecz. Pan ochroniarz nie ma prawa nawet Cię zatrzymać. O wylegitymowaniu nie wspominając. Jedynie może wezwać SM lub Policję, a Ty możesz zrobic mu łaske i na nia poczekać. W każdym innym przypadku (np próby zatrzymania, wystarczy sobie rozbić głowe i wezwać Policję a nastepnie zgłosić pobicie) Trzeba tylko uważać, by nie zostać nagrany przez monitoring bo wtedy jest gorzej tłumaczyć się.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Edytowane przez pocio dnia 09-10-2009 20:12
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 09-10-2009 21:35 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Pocio , pracujesz w Straży Miejskiej ? ;p Bo zastanawiam się czy jak pojedziemy wspólnie jakąś grupą na wycieczkę i przekroczę jakiś przepis to czy nie zadzwonisz na Policję i czy mnie nie zgarną :D:D Przepraszam za ironiczny ton tej wypowiedzi ale myślę ze troszkę przesadzasz.
Miki czy nie było lepiej jeśli podstawowym (w co nie wierzę :p a jeśli tak dziwie się) powodem waszej akcji było zwrócenie uwagi na brak znaków w pewnych miejscach, zorganizować jakąś większa grupę i z nimi udać się na eksplorację tunelu ? :) Baliście się konsekwencji , posądzenia że cała odpowiedzialność za taką akcję spadnie na Was ?
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 10-10-2009 00:11 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
no to nie masz Miki racji.
Złamałeś zapisy kodeksu drogowego i nie ma o czym mówić. Niewiedza pana ze SM jest porażająca. Za co on bierze wypłatę?
Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

pocio

Super, wspaniały gumowy przepis, pod który można podciągnąć wszystko. Generalnie nie wychodzić z domu najlepiej.

i następny istotny przepis:
A
rt. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.


Pytanie podstawowe gdzie w Kodeksie jest zezwolenie na jazdę po wydzielonym torowisku, w tunelu?

Pytanie podstawowe - po czym rozpoznajesz wydzielone torowisko, a po czym torowisko w jezdni? Po czym rozpoznajesz tunel, a po czym wiadukt?

dla jasności definicja jezdni według KD
jezdnia - część drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów; określenie to nie dotyczy torowisk wydzielonych z jezdni;

Nie wmówisz mi, że na Rondzie Mogilskim lub którymkolwiek z wjazdów do tunelu nie widać, że jest to torowisko w dodatku wydzielone z jezdni.

Wmówię - nie widać. Choćby Twoje przekonanie było najświętsze na całym świecie, to pozostanie niczym w zderzeniu z przepisami. Poza tym mam dla Ciebie ciekawostkę - wjazd od strony PK jest oznakowany znakiem B-2. Nie wiesz czasem po co? Przecież "widać, że jest to torowisko w dodatku wydzielone z jezdni."

To tak jak pisałem w SB dlaczego nie jeździsz po pasie startowym np w Balicach?

Bo może jest wyraźny zakaz? Bo może powodowałoby to _realne_ zagrożenie? A dlaczego ludzie jeżdżą po pasie startowym w Czyżynach?

A teraz najciekawsza rzecz. Pan ochroniarz nie ma prawa nawet Cię zatrzymać. O wylegitymowaniu nie wspominając. Jedynie może wezwać SM lub Policję, a Ty możesz zrobic mu łaske i na nia poczekać. W każdym innym przypadku (np próby zatrzymania, wystarczy sobie rozbić głowe i wezwać Policję a nastepnie zgłosić pobicie) Trzeba tylko uważać, by nie zostać nagrany przez monitoring bo wtedy jest gorzej tłumaczyć się.

Ja tam wolę nie próbować i mieć cały łeb, niż rację i połowę uzębienia.
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 10-10-2009 10:58 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Pocio , pracujesz w Straży Miejskiej ?szbiker

nie i nigdy nie pracowałem. Znajomość kodeksu drogowego jest obowiązkiem każdego kierowcy, a jak wiesz mam prawo jazdy :p


Pytanie podstawowe - po czym rozpoznajesz wydzielone torowisko, a po czym torowisko w jezdni? Po czym rozpoznajesz tunel, a po czym wiadukt?Miki

Miałem Cię za osobę inteligentną, a przynajmniej taką która umie czytać. Po definicję odsyłam do kodeksu drogowego.
Na Rondzie Mogilskim wyraźnie są oddzielone ciągi piesze od rowerowych i torowiska od tych wszystkich. Nie ma wątpliwości, że do tunelu może wjeżdżać tylko tramwaj.

Wmówię - nie widać. Choćby Twoje przekonanie było najświętsze na całym świecie, to pozostanie niczym w zderzeniu z przepisami. Poza tym mam dla Ciebie ciekawostkę - wjazd od strony PK jest oznakowany znakiem B-2. Nie wiesz czasem po co? Przecież "widać, że jest to torowisko w dodatku wydzielone z jezdni."Miki

Tak na wszelki wypadek.
Nie zmienia to mojego poglądu, że jest on w pełni zbędny. Niestety prawnicy w Polsce mają różne zdanie na oczywiste sprawy. To w konsekwencji różnych wniosków adwokatów zaczęto w Polsce stawiać zbyt dużo znaków (np przy robotach drogowych) Powoduje to, że stają się one nieczytelne. Aktualnie odchodzi się od stawiania dublujących się znaków. Niestety nieznajomość prawa nie chroni przed odpowiedzialnością za jego nie przestrzeganie.

Bo może jest wyraźny zakaz? Bo może powodowałoby to _realne_ zagrożenie? A dlaczego ludzie jeżdżą po pasie startowym w Czyżynach?Miki

A w tunelu nie ma takiego zakazu?
Co do pasa w Czyżynach to jest to deptak, a nie pas startowy i można na niego wjechać drogą. Wiem bo przy nim mieszkam. Zresztą jest na nim równiez parking strzeżony. Porównanie do pasa w Balicach jest wybitnie chybione.

Ja tam wolę nie próbować i mieć cały łeb, niż rację i połowę uzębienia.Miki

a jazda tunelem tramwajowym nie niesie takich zagrożeń?

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 10-10-2009 11:34 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Mimo, że z natury jestem praworządny- popieram Mikiego. Prawo stanowione to twór ludzki, i jako taki pełen jest absurdów,wieloznaczności, niedomówień (mimo, że ogólnie dobry i wielce użyteczny). Ci, którzy je wyłuszczają, tu narażając nawet własną skórę, przyczyniają się tylko do wzmocnienia jego (prawa) autorytetu. Brawo!
To pewno dzięki takim "organizmom" jak Miki i Mocniak zeskoczyliśmy z drzew... kto wie, może bez takiej postawy niektórych, do dzisiaj tkwilibyśmy w pierwotnej zupie?! ;)
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 10-10-2009 11:37 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Na Rondzie Mogilskim torowiska są w jezdni i tak samo jest w tunelu, jest wyraźne przedłużenie. I jest to zgodne z definicją w PoRD. W obecnym stanie są wątpliwości, że do tunelu może wjechać tylko tramwaj, bo niby dlaczego inne pojazdy nie mogą jeździć jezdnią? Co do stawiania znaków "na wszelki wypadek" to powiem Ci, że wjechałem do tunelu na wszelki wypadek, bo nie było i nie ma zakazu. I po raz kolejny przypominam, że zgodnie z PoRD nie jest to nawet tunel.
Jak rozpoznałeś, że pas startowy w Czyżynach to deptak? Na pas startowy w Balicach też można wjechać drogą. Tak więc co różni te dwa pasy?
A jeśli pytasz czy jazda tunelem nie niesie zagrożeń, to powiem Ci, że niesie. Co więcej, w ogóle jazda rowerem niesie zagrożenia, czyli tak jak już pisałem - nie wychodzić z domu.
Kubus18 mężczyzna

Posty: 70
Dołączył: 31 mar 09
Dodane 10-10-2009 11:42 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Wg. mnie szukacie dziury w całym. Rzeczą oczywistą wydaje się, iż tunel dla tramwajów nie służy do jazdy na rowerze, a to że nie ma tam odpowiedniego znaku...cóż kwestia domyślenia się. Kiedyś czytałem artykuł, w którym wyliczono iż cena pojedynczego znaku+ jego montaż to grubo ponad 1000 zł, a realia są takie że w chyba żadnym europejskim państwie, o USA już nie wspominając, nie ma nastawianych tyle znaków co u nas, oczywiście z kieszeni podatnika, czyli nas. Niestety, jak widać, w Kraju Raju inaczej się nie da, taka już chyba nasza mentalność ;)

Pzdr!
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 10-10-2009 11:44 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Na Rondzie Mogilskim torowiska są w jezdni Miki

:D:D:D:D:D:D:D:D
pora się obudzić i zejść na ziemię. Toż jezdnia na Rondzie Mogilskim jest na innym poziomie niż torowisko.
Miki dorośnij bo opowiadasz takie bzdury, że nawet nie da się z nimi dyskutować.

Acha drobne sprostowanie. Na Rondzie Mogilskim mamy do czynienia nie z szybkim tramwajem tylko tzw. "premetrem"

Kiedyś czytałem artykuł, w którym wyliczono iż cena pojedynczego znaku+ jego montaż to grubo ponad 1000 zł..Kubus18

totalna głupota. Tarcza znaku to średnio około 200zł słupek 100zł postawienie około 20zł co daje kwotę z VAT 390,4zł i jest to kwota zawyżona moim zdaniem.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Edytowane przez pocio dnia 10-10-2009 11:48
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 10-10-2009 12:00 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Kubuś może mieć rację. To zależy jaką metodę szacowania kosztów się przyjmie. Jeśli podzielimy wydatki państwa na znakowanie ulic przez liczbę znaków to te koszty są znacznie wyzsze niż koszty bezpośrednie, które podajesz Pocio.

Koszt postawienia znaku to nie tylko cena materiały + robocizna, ale koszty pośrednie związane z utrzymaniem i funkcjonowaniem całego aparatu (komisje, dokumentacje, urzędy i urzędnicy)

Statystycznie więc postawienie jednego znaku może kosztować przecietnie i tysiąc złotych, ale nie postawienie jednego znaku nie daje oszczędności tysiaca złotych.

A ponieważ piszemy w wątku o wyczynie Mikiego i Mocniaka to powiem, że dla mnie to raczej kategoria nocnego wypadu na brzoskwinie do cudzego sadu ;) niż "sprowadzenia zagrożenia w ruchu lądowym"

Można użyć dużych słów i przytoczyć paragrafy, ale można też trochę wyluzować i sobie przypomnieć, że nie raz się zwiewało przed psem gospodarza. Jaka frajda i adrenalina, a że nielegalne to już inna sprawa.

Куба

Edytowane przez Kubak dnia 10-10-2009 12:12
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 10-10-2009 12:20 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
No niestety w Polsce właśnie tak to jest, tam gdzie trzeba znaków nie ma, ale za to tam gdzie można wywalić w kosmos te wszystkie A-7, B-20, D-1 i D-2 to aż się od nich roi.
pocio: Co do jezdni na Rondzie Mogilskim - owszem, jezdnia jest na poziomie górnym, ale też i na dolnym i to równiuteńko z poziomem szyny. Co powiesz na to?



Co to jest jeśli nie torowisko w jezdni? Wiem, że chcesz powiedzieć, że wydzielone, ale ja się usilnie staram od Ciebie dowiedzieć, po czym poznajesz, że jest wydzielone albo nie?
Edytowane przez Miki dnia 10-10-2009 14:29
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 10-10-2009 14:35 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju


Statystycznie więc postawienie jednego znaku może kosztować przecietnie i tysiąc złotych, ale nie postawienie jednego znaku nie daje oszczędności tysiaca złotych.Kubak


znając gospodarność zarządów dróg w Polsce to jak się zmieszczą w 1 tys za znak to i tak cud ;)


w ramach ciekawostki jak to Zarządy Dróg walczą o palmę pierwszeństwa o najgłupszy urząd w kraju :)



Obliczono że w Polsce jadąc w terenie zabudowanych 60 km/h w ciągu minuty mijasz około 100 znaków drogowych - jest to rekord na skalę europejską


http://www.bilgoraj.com.pl/wia…ews.php?id=4083
500 znaków drogowych na odcinku 980 m – czyli ul. Poniatowskiego


pokazywali to w TV - myślałem że to scena z Monty Pythona a to naprawdę :D

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 10-10-2009 14:50 RE: Jazda tunelem Krakowskiego Szybkiego Tramwaju
Ostatnie zdjęcie jak by było zrobione z prawej strony ulicy Mogilskiej to bym Ci pokazał wytłumaczenie. Na dolny poziom ronda wjeżdża tylko komunikacja miejska (tym wjazdem który pokazuje ostatnie zdjęcie.) Nie zauważasz wielu znaków przed wjazdem na Rondo Mogilskie. Jeżeli w pewnych miejscach nie mają prawa znaleść się inni użytkownicy rudu drogowego to stawia się tylko znaki dla obecnych.
Na Rondzie Mogilskim mamy wydzielone torowisko po którym dopuszczony jest ruch autobusów komonikacji miejskiej. To samo jest na Riondzie Grzegórzeckim i na ulicy Grzegórzeckiej.


A co do ceny znaków to prosze nie mylić znaków z drogowskazami (tablicami drogowskazowymi) bo one z racji powierzchni kosztują więcej. Jak ktos do średniej za znak doliczy cenę konstrukcji bramowej (montowanej na skrzyżowaniu) to tez może mieć nieprawdziwe dane.
No i jeszcze jedno istnieja tzw znaki aktywne i podświetlane (np. bateriami słonecznymi) one są w zupełnie innych cenach. Ja mówię tylko o o znakach tzw typowych.

No cóz Kuba jak by nie patrzyć to wycieczka na brzoskwinie do sąsiada tez jest przestępstwem. Nie mówię, że nie chodzxiłem ale taki jest fakt. Bardzo mnie boli, że w Polsce podważa się sprawy oczywiste. Ale to juz nasza narodowa tradycja. Np. w Szwajcarii jak byś palił ogniosko przed domem to sąsiad jak zadzwoni na Policję to spełni obywatelski obowiązek w Polsce będzie donosicielem lub kapusiem. Na tym polega różnica.
A potem np taki Miki oburza się, że go kierowca potracił. Widocznie ma takie samo relatywne podejście do PoDR jak Miki. Przykre ale prawdziwe. Ot cała mentalność Kalego.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Skocz do Forum: