Ubranie na rower.
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Powiedzcie mi jak dzisiaj ubraliście się na rower. Ja przyznam się lubię jak mi ciepło jest, ale zmarzluch też nie jestem. Dzisiaj pomimo słońca ubrałem windstoppera i jechało mi się całkiem komfortowo. Na nogach cienki gatki + getry. Ciary mnie przechodziły jak mijałem gości w krótkich spodenkach, a już omal z roweru nie spadłem jak zobaczyłem facia w krótkim rękawku. Coś ze mną nie tak jest - naprawdę tak ciepło dzisiaj było ? |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Ja dziś miałem spodenki+nogawki+getry i dwie bluzy na górę i nie powiem, żebym się przegrzewał, ale zimno mi też nie było. A co do tego, czy jesteś dziwny, to nie przychodzi mi do głowy nic innego jak zacytować siebie samego z SB: niektórzy zobaczą tylko trochę słońca, a nie spojrzą na termometr i już myślą że lato jest... Pozdrawiam |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
ja dzisiaj miałem na sobie spodnie z polaru koszulkę z długim rekawkiem (tzw potnik) koszulkę rowerowania z długim rękawem i kurtkę do tego opaska na głowę i rękawice zimowe. Bylo mi co prawda troche za ciepło (kurtka) ale rano jak wyjeżdżałem to wiatr był dość zimny i nie powiem że żalowałem że tyle ubrałem na siebie. a co do krótkiego rekawu to napiszę o moim synu, ktory w czwartek gonił bez kurtki i dzisiaj zamiast z tatusiem na rower to wyladowal sam w wyrku. Nie powiem by tatus bardzo tego żałował ale synowi bylo smutno. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


