Rowerem po mieście nie więcej niż 15km/h!
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Rowerem po mieście nie więcej niż 15km/h! To niestety nie nowy przepis- a PRAKTYKA! W Krakowie jeszcze to jest mało widoczne, ale już kiedyś było przedmiotem dyskusji na tym forum. Do sprawy postanowiłem wrócić po moim ostatnim pobycie w Tarnowie. W czym rzecz? Już na rogatkach miasta pojawiają się znaki zakazu jazdy na rowerze. Przepisy każą opuścić szerokie ulice, znajdujące się w obszarze zabudowanym(czyli 50h/km), a udać się na biegnący... ni to chodnikiem, ni jezdnią- dwukierunkowy(!), szerokości bodaj 1,2m/1,5m pas asfaltu/betonu. Nie muszę chyba tłumaczyć jak tak "niefizjologiczna" jazd ogranicza prędkość. Co kilkanaście metrów należy jeszcze zwolnić w obawie przed potrąceniem przez wjeżdżający z różnorakich wyjazdów i skrzyżowań samochód. Przypomnę, jedziemy lewą stroną jezdni, kierowcy mniej bacznie spoglądają przy skręcie w prawo... właśnie na prawą stronę ulicy. Wiadomo, będzie to "jego" wina, nasz ból... a zarobi urzędnik kasując mandat! ![]() ![]() To tuż na rogatkach. W centrum jest jeszcze gorzej. Chodniki przedzielone jedynie kreską, by wyznaczyć ścieżkę rowerową! Owszem, miejscami nieporadnie poszerzane, co skutkuje jedynie naszpikowaniem ich lampami, słupami, drzewami! Ilość przecznic, wjazdów na posesje drastycznie rośnie. Nie wszędzie krawężniki przyjazne 26". ![]() Skutek- no właśnie 15km/h i mnóstwo stresu! Podczas kolejnej wizyty w w/w mieście próbowałem zdobyć centrum od innej strony... ale z podobnym skutkiem. ![]() Dramat! W Krakowie mieć to będziemy za jakiś czas. Wiadomo, Tarnów jest mniejszym miastem, a mniejsze łatwiej zepsuć! I tylko na marginesie dodam, że był, a właściwie wciąż żyje polityk(a wiadomo, od nich niestety prawie wszystko zależy), który głośno odważył się protestować przeciw budowie ścieżek... dla rowerzystów. Rowerzystów! Bo dla dzieci, starców, emerytów, inwalidów, szczególnie bojaźliwych- dlaczego nie! ![]() Wtedy mu ufałem... ale zrozumiałem teraz! nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 17-08-2011 18:03 | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Pożyjemy, zobaczymy. Może nie będzie tak źle. Generalnie wydaje mi się, że cały czas idzie (szło) ku lepszemu. Jeszcze jest szansa, że benzyna pójdzie do górę i lobby rowerowe będzie coraz mocniejsze. Już teraz dużo więcej ludzi korzysta z roweru jako środek transportu niż kilka lat temu. | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Furman! Dla mnie droższa benzyna, to droższe towary, to dla wielu kolejny stopień niżej w standardzie życia. A zwiększony tłok na ścieżkach rowerowych w związku z tym, to dla mnie marana pociecha. ![]() nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
|
Ja zazwyczaj staram się omijać ścieżki rowerowe szerokim łukiem. Dzisiaj akurat miałem sprawy w centrum (Plac Matejki). Kolega zaproponował żeby tam dojechać ścieżką rowerową. Jechaliśmy z Królowej Jadwigi. Generalnie miejscami to dramat jest, pewniej czuję się na ruchliwej drodze między samochodami niż na tych ścieżkach. Pomijam fakt że pod szosówkę to większość odcinków się po prostu nie nadaje. Wolę już jeździć i być traktowany jak pojazd motorowy - normalnie ulicami.
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Znak "zakaz jazdy rowerem" wyboru niestety nie daje! W Krakowie taki zakaz spotkałem bodaj na ulicy Meissnera. Natomiast sytuację z Tarnowa można porównać do zakazu jazdy rowerem, powiedzmy po Starowiślnej. Przy czym ruch rowery/piesi odbywałby się podzielonym na pół chodnikiem. Co przecznica- postój. Między nimi- wzmożona czujność na ruch pieszych, słupy, znaki, drzewa, psy, koty, źle zaparkowane samochody, budki z preclami, rowerzystów jadących z przeciwka. Jestem zwolennikiem budowy sensownych ścieżek rowerowych, ale wybór czy z nich korzystać pozostawiłbym jednak sobie. nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 17-08-2011 23:06 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
O ile się coś nie zmieniło, to sama obecność ścieżki przy drodze już nie daje wyboru.
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
O właśnie miałem to pisać! Jednak to da się łatwo obejść(moim zdaniem) brakiem odpowiedniej informacji o jej istnieniu. Nikt nie jest zobowiązany do znajomości topografii miasta, nie ma też obowiązku śledzenia tego, co dzieje się i znajduję się poza jezdnią. Dodane dnia 17 sierpnia 2011 23:28:00 Teraz też rozumiem lepiej akcję blokownia jednego z tarnowskich rond zorganizowaną kiedyś przez Mirka Bieniasza. Chodziło im o fatalny pomysł na ścieżki rowerowe tarnowskich urzędników. ![]()
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 17-08-2011 23:28 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
jedna szczegóła. Nie ma czegos takiego jak ścieżka rowerowa. Kodeks Drogowy jasno nazywa ten wynalazek droga dla rowerów. I tego się będę trzymać
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
;) Nie ma kogoś takiego jak pocio...! ![]() Słuszna uwaga. W tego typu sprawach warto być precyzyjnym, by tego typu uwagą, w kluczowym momencie nie dać się strącić z pantałyku.
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |








