Ubezpieczenie: czego, i za ile - burza muzguff pomocy.
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Krystek Posty: 20 Miejscowość: Kraków Dołączył: 10 cze 10 |
|
|
Witam forumowiczów! Jak to jest z ubezpieczeniami, szukam ubezpieczenia roweru masakra, spotkał się ktoś z tym? Jak jedziecie na narty to się ubezpieczacie czy nie? Jeśli nie to dlaczego? a jeśli da się ubezpieczyć za 10 zł i jeśli zerwiesz więzadło to oddadzą Ci 10 tyś zł to chyba warto, czy nie mam racji? Poradźcie czy jest sens się ubezpieczać i czy są takie ubezpieczenia, które was satysfakcjonują. wypiszę kilka rodzajów ubezpieczeń które moim zdaniem były by ciekawym rozwiązaniem dla ludzi aktywnych czyli nas wariatów. Niech burza mózgów się rozpęta i powiedzcie mi czy to ma i czy spotkaliście się z takimi ubezpieczeniami. A z jakimi się nie spotkaliście a uporczywie szukacie i nima nic. Ubezpieczenie od kradzieży, roweru, mienia np. bagażu turystycznego na wyjeździe Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków na motocyklowym wyjeździe, na nartach, na rowerze, w pieszej wędrówce w górach. (od śmierci wszyscy ubezpieczają ale chodzi mi o urazy tkanek miękkich, złamania, urazy głowy itp.) czy ktoś się spotkał. np. wczoraj startowałem w maratonie rowerowym i jak widziałem poobijanych i jednego goscia ze zwichnietym łokciem to zacząłem się zastanawiać czy można się ubezpieczyć NNW na taki maraton. Cena: Ile kasy można zapłacić za dobre ubezpieczenie np. 1 dniowe a ile za 2 miesięczne. Chciał bym poprosić was o pomoc w odnalezieniu złotego środka ubezpieczeniowego. Napiszcie jakie macie doświadczenia i jakie ubezpieczenie jest wam potrzebne a go nie ma. I jakie części ciała najczęściej ulegają urazom o co warto wypytać ubezpieczyciela. Z góry dzięki, mam nadzieje, że wątek jest konstruktywny i da się zrozumieć. Pozdrawiam Krystek Krystek |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |