XC IO Londyn 2012

Autor Wiadomość
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 08-08-2012 15:29 XC IO Londyn 2012
Dla przypomnienia na IO w Londynie będzie reprezentować nas w wyścigu elity kobiet:
Paula Gorycka (4F E-VIVE Racing Team),
Aleksandra Dawidowicz (CCC Polkowice)

Start: 11 sierpnia 2012 godzina 12:30 (czas lokalny)

zaś w wyścigu elity mężczyzn:
Marek Konwa (Milka Trek MTB),
Piotr Brzózka (JBG2)

Start: 12 sierpnia 2012 godzina 13:30 (czas lokalny)

Info i filmy z trasy

MAPKA TRASY

Powodzenia naszym reprezentantom B)
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 09-08-2012 09:45 RE: XC IO Londyn 2012
Ciekawostką jest co zrobili Anglicy na tej olimpiadzie jeśli chodzi o dwa kółka...

Po prostu roznieśli w pył wszystkich konkurentów co jeszcze nigdy nie miało miejsca:


Na 10 konkurencji w welodromie, nie wygrali tylko trzech. Na 45 rozegranych wyścigów, zwyciężyli w 34. Z dwunastoosobowej ekipy torowców tylko Jess Varnish nie stanął na podium. Rywali zmiażdżyli - druga w klasyfikacji Australia zdobyła cztery krążki, w tym jedno złoto. Niemal 20 proc. wszystkich brytyjskich medali zdobyli torowcy.



Kolarze mieli np. "gorące majtki" - jak przezwała je prasa - specjalne spodenki rozgrzewające mięśnie ud, wzorowane na ocieplanych pokrowcach do opon w F1. Ich rowery - ważyły na olimpiadzie po 6,8 kg

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

schwepes mężczyzna

schwepes
Posty: 194
Dołączył: 21 mar 10
Dodane 09-08-2012 17:49 RE: XC IO Londyn 2012

Po prostu roznieśli w pył wszystkich konkurentów co jeszcze nigdy nie miało miejsca:
Kocur

W 2008 w Atenach na 10 konkurencji Anglicy nie zwyciężyli w 3...
Grzesiu mężczyzna

Grzesiu
Posty: 65
Dołączył: 3 cze 08
Dodane 10-08-2012 00:17 RE: XC IO Londyn 2012
Ateny były w 2004, w 2008 Pekin.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 10-08-2012 13:47 RE: XC IO Londyn 2012
Ja słyszałem do tej pory tylko o koszulkach ale chłodzących ;) Jeżeli chodzi o tor jakoś mnie ta jazda w kółko nie pasjonuje :) Natomiast niezwykle interesujący był wyścig szosowy panów z wygraną Wino, upadkiem Cancellary i sromotną przegraną Cavendisha :)
Ciekawe jak będzie przebiegać rywalizacja w wyścigu XC Pań niestety już bez jego faworytki Maji , naszej medalistki z Pekinu :(
W historii występów polskich kolarzy górskich na igrzyskach olimpijskich najlepszym występem było do tej pory 13 miejsce Marka Galińskiego w Pekinie. Zobaczymy czy któryś z naszych reprezentantów pobije ten rezultat lub powtórzy, ... a może chociaż zbliży się do tego wyniku ? :)
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 11-08-2012 16:08 RE: XC IO Londyn 2012
Ciekawostka dla forumowiczów płci męskiej - Takie tam igrzyska w innym obiektywnie ;)



rosyjska sprinterka Julia Czermoszanska



rosyjska zawodniczka w taekwondo Kristina Kim



norweska piłkarka ręczna Amanda Kurtovic






Ps. jak tam dziewczyny na MTB ?

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 11-08-2012 17:48 RE: XC IO Londyn 2012
Kocur, proszę bardzo! Mówisz, masz: Julie Bresset nowa mistrzyni olimpijska!!! :)
buli dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez buli dnia 11-08-2012 17:48
UMaciek mężczyzna

UMaciek
Posty: 640
Miejscowość: Krzeszowice
Dołączył: 19 kwi 09
Dodane 11-08-2012 18:20 RE: XC IO Londyn 2012
Czyżby wygrały 26? :D
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 11-08-2012 19:14 RE: XC IO Londyn 2012
Wow - szacun dla Oli !


Rank Time
1 France BRESSET Julie 01:30:52
2 Germany SPITZ Sabine 01:31:54
3 United States of America GOULD Georgia 01:32:00
4 Russian Federation KALENTIEVA Irina 01:32:33
5 Switzerland SUSS Esther 01:32:46
6 Sweden ENGEN Alexandra 01:33:08
7 Poland DAWIDOWICZ Aleksandra 01:33:20

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 11-08-2012 22:03 RE: XC IO Londyn 2012
Ciekawostka dla forumowiczów płci męskiej - Takie tam igrzyska w innym obiektywnie ;)



rosyjska sprinterka Julia Czermoszanska



rosyjska zawodniczka w taekwondo Kristina Kim



norweska piłkarka ręczna Amanda Kurtovic






Ps. jak tam dziewczyny na MTB ? Kocur

Kocurze, to jakaś "mizeria" w stosunku do naszych Żona i Koleżanek!i co?B)

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 12-08-2012 01:13 RE: XC IO Londyn 2012
Ola Dawidowicz: "Jestem bardzo zadowolona"

2012-08-11

- Przyszła do mnie wczoraj Maja Włoszczowska i mówiła, że mam jechać bez kompleksów, wyprzedzać kogo się da - powiedziała po wyścigu kolarek górskich Aleksandra Dawidowicz, która zajęła 7. miejsce.

- Siódme miejsce w wyścigu olimpijskim to największe osiągnięcie w pani karierze?

- Myślę, że tak. Bardzo cenię sobie mistrzostwo świata w kategorii młodzieżowej, ale każdy widzi, że rywalizacja wśród seniorów wygląda zupełnie inaczej. Bardzo bałam się startu, bo stałam w trzecim rzędzie, a początek jest bardzo istotny, szczególnie na tej trasie. Bałam się też upadku, bo już po starcie była pierwsza kraksa, a dwieście metrów dalej kolejna, w której ja też leżałam. Mój trener Marek Galiński powtarzał mi, żebym nie spanikowała, nawet jeśli po starcie będzie źle. Miałam konsekwentnie jechać do przodu. Byłam bardzo skupiona, nic nie widziałam, nawet swojej rodziny. Przykro trochę, że mi zabrakło, bo przecież jechałam już szósta. "Olcia" Engen wyprzedziła mnie na ostatniej rundzie. Może to głupio zabrzmi, ale wjeżdżając na ostatnią rundę dyrektor sportowy mojej grupy Grzegorz Dziadowiec krzyczy, że już tylko pół rundy, a ja odpowiadam, że chyba półtorej! Byłam tak skupiona, że nie wiedziałam, którą rundę jadę.

- Ze Szwedką Engen rywalizowałyście już w kategorii młodzieżowej.

- Ona też przebijała się do przodu, bo wcale nie miała lepszego startu ode mnie. Utrzymywała jednak równe tempo, a tutaj trzeba walczyć do samego końca.

- Siódme miejsce przed wyścigiem brałaby w ciemno, a teraz chyba jednak żałuje, że nie było jeszcze jednej rundy.

- Żałuję. Jestem trochę roztrzepana, nie wiedziałam w którym momencie wyścigu jestem. Cieszę się jednak z miejsca. Była tu ze mną moja rodzina i im dziękuję. Tak samo jak trenerowi Markowi Galińskiemu i Mai Włoszczowskiej. Atmosfera była świetna, mnóstwo Polaków.

- Sporo gwiazd zawiodło. Pani wyprzedzała mistrzynię świata, Catherine Pendrel.

- Przyszła do mnie wczoraj Maja Włoszczowska i mówiła, że mam jechać bez kompleksów, wyprzedzać kogo się da. I nieważne czy jedzie przede mną mistrzyni olimpijska czy świata. Trzeba jechać swoje, najlepiej jak się potrafi.

- Jest pani w tak dobrej formie, że pewnie chciałaby jutro mistrzostw świata.

- Powiem szczerze, że jednak chętnie zawitam do domu, bo dawno mnie nie było u moich bliskich. W poniedziałek wracamy do Warszawy i cieszę się z tego. Za mną bardzo trudne zgrupowanie, podwyższam poziom, mam nadzieję, że dalej tak będzie.

- Co byłoby gdyby nie ten upadek?

- Po upadku dziewczyny na przedzie odjeżdżają i trudno je gonić. Nie da się cały czas jechać na maksimum możliwości, bo później, jak to się po kolarsku mówi, "korby odbijają". Jednak bez względu na wszystko jestem zadowolona z wyniku. Były spekulacje na temat tego czy mi się należy wyjazd na igrzyska. Po tym wyścigu chyba nie ma co podważać tej decyzji. Powiem tylko tyle.

- Uratowała pani polskie kolarstwo na tych Igrzyskach.

- Cieszę się bardzo. Chciałam godnie zastąpić Maję Włoszczowską.

- Jak pani ocenia trasę?

- Jest bardzo ciężka, ale i szybka. Specyficzna, na pewno. Brakuje korzeni, ale za to sporo skał. Chwila dekoncentracji może zakończyć się bardzo źle. Dlatego trener powtarzał mi cały czas, żebym kontrolowała wszystko co robię.

- Mogło być lepiej?

- Bardzo dużo sportowców "gdyba". Ja też po Pekinie mogłam się zastanawiać czy gdyby nie wywrotka i złamane żebro dojechałabym na wyższej pozycji. A tutaj? Po upadku musiałam "cisnąć" do przodu i przyszedł gorszy moment. Myślałam, że nie dam rady, ale złapałam oddech i wróciłam do swojego rytmu.
Stąd:)

Pewnie pojechałaby jeszcze lepiej gdyby nie upadek... piękny wynik brawo!
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 12-08-2012 09:53 RE: XC IO Londyn 2012
Dzisiaj jeszcze na zakończenie:


MTB XC w wykonaniu panów. O ile dobrze widzę to koło 13:30 ale to chyba GMT więc u nas godzinkę później.


Z naszych zobaczymy Marka Konwę i Piotra Brzózkę - do boju chłopaki !! B)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Mariusz mężczyzna

Posty: 5
Dołączył: 8 maj 12
Dodane 12-08-2012 10:27 RE: XC IO Londyn 2012
Można gdzieś w sieci zobaczyć ten wyścig?
RB mężczyzna

Posty: 398
Dołączył: 5 kwi 07
Dodane 12-08-2012 10:41 RE: XC IO Londyn 2012
http://londyn2012.tvp.pl/plan-transmisji
thomas_ mężczyzna

Posty: 4
Dołączył: 29 wrz 08
Dodane 12-08-2012 10:45 RE: XC IO Londyn 2012
Właśnie miałem dać linka :p

"Pewnie pojechałaby jeszcze lepiej gdyby nie upadek... piękny wynik brawo!"
A co, tylko ona się wywróciła? a może gdyby nie upadki także innych zawodniczek to byłaby jeszcze dalej? Takie gdybanie jest niepoważne...
Co nie zmienia faktu że pojechała lepiej niż się od niej oczekiwało, więc gratulacje się należą...
RB mężczyzna

Posty: 398
Dołączył: 5 kwi 07
Dodane 12-08-2012 10:53 RE: XC IO Londyn 2012
I na tym polega wyższość transmisji przez internet - nie trzeba słuchać durnych komentarzy
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 12-08-2012 11:48 RE: XC IO Londyn 2012
Właśnie miałem dać linka :p

"Pewnie pojechałaby jeszcze lepiej gdyby nie upadek... piękny wynik brawo!"
A co, tylko ona się wywróciła? a może gdyby nie upadki także innych zawodniczek to byłaby jeszcze dalej? Takie gdybanie jest niepoważne...
Co nie zmienia faktu że pojechała lepiej niż się od niej oczekiwało, więc gratulacje się należą...thomas_


chłopie nie czepiaj się przecież napisałem piękny wynik i własnie chciałem podkreslić to że uzyskała go mimo upadku który wiadomo wytrąca z równowagi.
Edytowane przez szbiker dnia 12-08-2012 12:50
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 12-08-2012 16:10 RE: XC IO Londyn 2012
No i Kulhavy pozamiatał na finiszu :)

Marek 16ty, Piotrek nie dojechał ale przegapiłem co mu się stało.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 12-08-2012 16:15 RE: XC IO Londyn 2012
Czyżby wygrały 26? :DUMaciek

W męskim 26' nie istnieje. Same 29ery, tylko Schurter na 27,5.
thomas_ mężczyzna

Posty: 4
Dołączył: 29 wrz 08
Dodane 12-08-2012 16:34 RE: XC IO Londyn 2012
No i Kulhavy pozamiatał na finiszu :)

Marek 16ty, Piotrek nie dojechał ale przegapiłem co mu się stało. Kocur


32 był.
Mężczyźni jechali o jedno okrążenie więcej? Były jeszcze jakieś inne zmiany co do trasy?
Skocz do Forum: