Niebezpieczne Rondo MOGILSKIE
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| marcind2007 Posty: 3 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 13 |
|
|
Moja Historia -była jednocześnie listem do Zikit-u brak jakiejkolwiek reakcji z ich strony - proszę o komentarze na ten temat: Witam Państwa Proszę o odpowiedź na pytanie czy na rodzie mogilskim drogi są jednokierunkowe czy w obu kierunkach? DOKŁADNIE CHODZI MI O ZJAZD Z DROGI SAMOCHODOWEJ NA ROWEROWĄ Z ULICY LUBICZ W KIERUNKU RONDA MOGILSKIEGO. Jechałem ul. Lubicz od strony rynku w kierunku ronda mogilskiego po prawej stronie mijam ul. M. Kopernika kilkanaście metrów dalej wjeżdżam na drogę rowerową kierującą w dół pod rondo Mogilskie tam wymijam jednego rowerzystę (z lewej, ze względu na ludzi z drugiej strony) jadącego w przeciwnym kierunku i zderzam się czołowo z kolejnym wyjeżdżającym z tunelu (z za rogu) uderzam głową o kierownicę, tracę przytomność…., po chwili przyjeżdża karetka, do środka wchodzi Policja bierze ode mnie dokumenty i informuje mnie że wszczyna przeciwko mnie postępowanie cytuje „zmienił Pan pas ruchu na przeciwległy” – moje pytanie brzmi czy jest to droga jednokierunkowa (w którym kierunku) czy w obu kierunkach dla rowerów, Kiedy wstałem znajdowałem się dokładnie na środku a nawet z prawej. Jak rozumieć pas ruchu. (czy są tam jakieś znaki). Bardzo proszę o szybką odpowiedź. |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
Pasy ruchu na sciezce rowerowej wyznacza os jezdni w tym wypadku sciezki, a ze w naszym kraju obowiazuje ruch prawostronny nalezy trzymac aie prawej krawedzi. Niestaty Twoja wina i polecam kask, jesli masz ubezpieczenie to nie poniesiesz wiekszych kosztow. Ale gdybys tak we mnie wjechal bo wiele razy dziennie tamtedy jezdze to do wszystkich mozliwych sadow bym poszedl zeby miec jak najwieksze odszkodowanie.
...całe życie drugi! |
|
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
| Tam jest zamontowane lustro na windzie z prawej strony, żeby rowerzyści mogli się zobaczyć zza winkla i nie dochodziło do takich wypadków. | |
|
| |
| marcind2007 Posty: 3 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 13 |
|
Ale gdybys tak we mnie wjechal bo wiele razy dziennie tamtedy jezdze to do wszystkich mozliwych sadow bym poszedl zeby miec jak najwieksze odszkodowanie. Widzę że mało dokładnie to opisałem. Ale dla wyjaśnienia Ja jestem jedynym poszkodowanym, strat materialnych brak po obu stronach. | |
| Edytowane przez Axi dnia 25-03-2013 20:36 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| Przepisy i lustra to jedna rzecz ale te ścieżki są po prostu w wielu miejscach niebezpieczne ! Wchodzi tu zupełnie nieprzemyślane rozwiązanie projektowe ... bardzo często projektują to ludzie którzy w życiu nie wsiedli na rower, kierują się tylko i wyłącznie odległościami podanymi w normach, często bzdurnymi przepisami ....a czasami przydaje się też zdrowy rozsądek ....by eliminować możliwość podobnych zdarzeń | |
| Edytowane przez szbiker dnia 25-03-2013 20:41 | |
|
| |
| marcind2007 Posty: 3 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 13 |
|
|
Z innych źródeł wiem już że to ścieżka w obu kierunkach. Natomiast kiedyś przeczytałem w bardzo poważnym opracowaniu, publikacji z podaniem konkretnych rozwiązań nowych ścieżek rowerowych w Polsce. ta oto trasa była przykładem jednokierunkowej ścieżki rowerowej w ruchu bezkolizyjnym. Teraz nie mogę tego odnaleźć. W przykładzie było jak to można z dużą prędkością zjechać z drogi publicznej "nawet 40 km/h" Ztąd moje pyt. Dodane dnia 25 marca 2013 20:45:23 Moje skromne tłumaczenie, dla zbulwersowanych moim zachowaniem, w co nie wątpie. Powodem dla którego wybrałem prawą stronę byli piesi, nie miałbym sumienia żeby w nich wjechać nawet jeśli wkroczyli by mia na drogę (nagminnie się to tam zdarza). Może łatwiej uznać swoja winę niż żyć z poczuciem winy. Przynajmniej jak dla mnie ![]() | |
| Edytowane przez marcind2007 dnia 25-03-2013 20:45 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Ciężko się nie zgodzić. Zarówno łuki jak i nastromienie zjazdu z Lubicz pod rondo/wyjazdu spod ronda w Kopernika są wyjątkowo nieergonomiczne. Nic nie widać, intuicyjna linia przejazdu mocno się rozmija z zaprojektowaną.
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
|
Ja na dole zawsze bardzo zwalniam, bo mało co widać. A czy z Lubicz można zjechać 40km/h na ścieżkę - strzelałbym, że tak, bo nie pamiętam żebym specjalnie hamował. Na tym odcinku ścieżka jest rzeczywiście jednokierunkowa. | |
| Edytowane przez Cvbge dnia 25-03-2013 21:08 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
O ile się orientuję, jednokierunkowy jest tylko zjazd z lubicz do skrzyżowania ze ścieżką, a już sam wyjazd/zjazd pod rondo jest dwukierunkowy.
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Grezi Posty: 68 Dołączył: 31 paź 10 |
|
Ja na dole zawsze bardzo zwalniam, bo mało co widać. No nie jest jednokierunkowa (nie licząc pierwszych 15m), bo łączy się z dwukierunkową do Kopernika i Powstaniahttp://www.rowery.org.pl/krako…rmogilskie.gif. Dobrze też to widać na mapach googla. Niemniej, też się zgadzam, że jest tam bardzo niebezpiecznie.
| |
| Edytowane przez Grezi dnia 25-03-2013 21:57 | |
|
| |
| szaman696 Posty: 561 Dołączył: 16 mar 07 |
|
|
Wszędzie jest niebezpiecznie jak się nie myśli. Po co wyprzedzasz skoro wiesz, ze zaraz jest wylot z tunelu gdzie prawie nic nie widać i jest spore ryzyko, ze ktoś może wyjeżdżać i wpaść prosto na Ciebie tak jak to miało miejsce, wnioskując z Twojego opisu? Według przepisów ścieżka jest dwukierunkowa i niby manewr jaki wykonałeś był może i ok ale skończył się dzwonem. To nie ścieżki, ulice i chodniki są winne i nie rondo jest niebezpieczne tylko ludzie z tego korzystający. To Ty wjechałeś w innego rowerzystę a nie rondo
Oby noga podawała!! www.bikeholicy.pl | |
| Edytowane przez szaman696 dnia 25-03-2013 23:32 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
... Wina równie dobrze może leżeć w złym projekcie czy w złym wykonawstwie projektu (zły dobór materiałów w projekcie na podbudowę drogi lub kombinowanie z materiałami przez wykonawcę = dziury = możliwość wypadku , złe dobrane (wykonane) krzywizny, łuki, zakręty, profile drogi, winkle zmniejszające widoczność = możliwość wypadku itp , itd. ) Projektować trzeba z głową a nie prowadzić ścieżki (jeżeli w ogóle są uwzględniane) w taki sposób jakby były zbędnym, niewygodnym i dodatkowym obciążeniem finansowym inwestycji (traktujemy je drugorzędnie, generalnie mało zwracamy na nie uwagę ) .... po co się zastanawiać nad punktem widzenia rowerzysty i jakąś tam ścieżką wijącą się tuż przy winklu który zasłania widoczność - przecież projektu i tak nie będziemy zmieniać dla rowerzystów ! ... lepiej "walnąć" lustro lub znak stopu - będzie taniej ! ... jakoś to będzie...do czasu. p.s Nie zmienia to faktu że w tej "dżungli" powinniśmy zachowywać szczególną ostrożność |
|
|
| |
| Cvbge Posty: 769 Dołączył: 13 sty 07 |
|
| Bardziej niebezpieczny jest chyba zjazd z Lubomirskiego, można się bardziej rozpędzić a ludzie wychodzą zza węgła. | |
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
|
bezpiecznie nie jest, ale nie po to postawili lustro, żeby nastolatki mogły poprawić makijaż. Podobny motyw jest ze ścieżką - tunelem pod torami przy dworcu, tylko tam nie ma lustra i naprawdę nic nie widać (od strony ronda). Rowerzysta jadący pod górkę rozpędza się bo pod górkę a ten z górki - wiadomo. O pieszych lezących środkiem nie wspominając. Mamy więcej takich perełek w KRK.
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
| szaman696 Posty: 561 Dołączył: 16 mar 07 |
|
I takim to właśnie narodem jesteśmy Nie ma ścieżki źle, jest ścieżka jeszcze gorzej. ![]() Otworzyli nam granice, zobaczyliśmy jak to fajnie jest na zachodzie i teraz byśmy chcieli przeskoczyć 50 lat i od razu mieć to samo u siebie, tak o... samo z siebie. Zapominając o tym, ze nam bliżej do Słowian a nie do Europy zachodniej. Oby noga podawała!! www.bikeholicy.pl |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
| Szaman: tak właśnie jest. Lepiej jeśli już nie ma tzw. ścieżki dla rowerów, niż jest, ale źle zrobiona (niezależnie na jakim etapie). Do tego nie powinieneś pisać, że musimy przeskakiwać 50 lat, bo powielasz mit, że żeby była porządna infrastruktura rowerowa, to potrzeba ogromnych nakładów i wysiłku. | |
|
| |
| szaman696 Posty: 561 Dołączył: 16 mar 07 |
|
|
Nie trzeba ogromnych nakładów i wysiłku tylko jak na wszystko potrzeba czasu. A nie tylko wiecznej wszechobecnej krytyki, wymagania i oczekiwań. To mamy jako naród opanowane do perfekcji, wielkie wymagania. Od setek lat byliśmy jako naród łajzami i w parę lat tego nie zmienimy. Musi wymrzeć kilka pokoleń może wtedy się coś nauczymy od nacji europejskich. Na razie znacznie bliżej nam do Ruskich, Ukraińców i reszty wschodu i tam powinniśmy celować z porównaniami a nie do Beneluxu, Niemiec, Szwajcarii. Oby noga podawała!! www.bikeholicy.pl |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Na razie znacznie bliżej nam do Ruskich, Ukraińców i reszty wschodu i tam powinniśmy celować z porównaniami a nie do Beneluxu, Niemiec, Szwajcarii.szaman696 Po piątkowym meczu, pozwolę sobie się nie zgodzić co do Ukrainy ![]() Edit1: Chyba jednak równamy do państw zachodnich.... Ostatnie połączenie Canal+ i "n" i cena pełnych pakietów w kilku wybranych krajach: CanalSat Francja - 39 euro, Canal Plus Hiszpania - 35 euro, Sky DE Niemcy - 39 euro, Sky Irlandia - 35 euro, nc+ Polska - 50 euro. ![]() Edit2: W pełni się zgadzam z Szamanem co do konieczności upływu czasu. Ile razy jestem gdziekolwiek na zachód od Wisły - człowiek widzi dziesiątki kilometrów dróg rowerowych w centrach największych miast to nie wiem czy 50 lat wystarczy żeby to nadrobić. A co do gorsze, to moje zdanie, dużo trudniejsze jest nadrobienie dystansu w mentalności, nie w technologii... MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE | |
| Edytowane przez Kocur dnia 26-03-2013 13:32 | |
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
|
tylko generalnie chodzi o to, że jak już się coś robi, to żeby robić to dobrze, a nie na zasadzie "będzie się liczyło jako kolejne km infrastruktury rowerowej w papierach". Bo tu nie chodzi o ilość ale o jakość. I w Krakowie jest również dużo fajnych rozwiązań rowerowych, które spełniają swoje zadanie, chociażby ścieżka przy al. JPII i Meissnera. Szkoda tylko, że niektóre rozwiązania sa kompletnie nieprzemyślane, a ZIKIT głuchy na apele i porady stowarzyszeń rowerowych. W efekcie powstają takie rozwiązania jak Mogilskie i tunel.
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
A nie długo jeszcze Mogilska, gdzie ścieżka rowerowa będzie się wiła jak liana wokół chodnika przeskakując z jednej strony na drugą i z tysiącem skrzyżowań. I będzie obowiązek po niej jechać .
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


![[i co?]](/images/smiley/bezradny.gif)



.