Rowerowanie - Klub Sportowy
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Bystry Posty: 52 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
hej Czy czynicie jakieś może działania w tym kierunku? Mam na myśli czy oprócz dotychczasowej luźnej w formie działalności rowerowo - kolarskiej są prowadzone starania aby np powołać stowarzyszenie o profilu sportowym. Osobiście uważam, że ma to głęboki sens. Ponieważ coś mi się obiło o uszy w tym temacie to postanowiłem zadać to pytanie na forum. Mam w tej sprawie trochę przemyśleń i chętnie bym się nimi podzielił. Ewentualnie proszę o kontakt ze mną. Pozdrawiam Paweł 601/429-960 |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| No właśnie niedawno sprawa padła. Złożyło się na to wiele przyczyn, głównie natury fomalno-księgowo-prawnych. Było dużo entuzjazmu ale po spotkanie z bardziej zorientowanymi osobami sprawa na razie została zawieszona. Choć nie do końca - co nie Pit ? | |
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
|
Może jednak udało by się coś pokombinować z klubem kolarskim, bo w kwestii stowarzyszenia nie wygląda to tak różowo. Bystry, może byś się zaangażował mocniej w tę sprawę i rowerowanie? Jako osoba znająca się na tym i tamtym, czuję, że mógłbyś dużo pomóc. Pytanie tylko czy są chęci i czas.
Team Jubilat Polska |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Niestety - OIDW klub kolarski można zarejestrować tylko na "podbudowie" jaką jest stowarzyszenie (rejestrowe - czas rejestracji ok 3 miesięcy lub "kultury fizycznej nieprowadzące działalności gospodarczej" - czas rejestracji ok 3-4tygodni przy pomyślnych wiatrach) albo fundacja - problem powazniejszy. Samo zatwierdzenie w MZKol jest już problemem zdecydowanie mniejszym. Przy okazji, jeśli można zrobić mały OT , to przy okazji ostatnich wyborów sporo mówiło się o niedostatecznym rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Ów rozwój mierzy się m.in. przy pomocy ilości organizacji pozarządowych. Skąd się jednak one mają brać, skoro po pierwsze, założenie np stowarzyszenia nie jest może trudne, ale jest uciążliwe a korzyści z jego istnienia są stosunkowo niewielkie?
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| Bystry Posty: 52 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
No właśnie Klub Sportowy to nic innego jak stowarzyszenie tyle, że takie które ma w statucie cele sportowe. Wiem, że z zarejestrowaniem stowarzyszenia nie jest tak prosto. Wiem bo sam kiedyś przechodziłem... 15 członków, papiery z walnego, wybórw władz, wypełnienie ilus tam formularzy, napisanie statutu, złożenie w sądzie...potem sąd np każe uzupełniać braki wskaże błędy w statucie itd no do zaje...a tego ale warto i zachęcam Was. Po pierwsze; jako stowarzysznie, organizacja pożytku publicznego pozarządowa będzie Wam łatwiej działać na forum nazwijmy to sprawa sportu i kolarstwa. Jako klub sportowy będziecie mogli/będziemy mogli zacząć prowadzić działalność również szkoleniową i no właśnie po drugie; kluby sportowe mogą występować do miasta (robi to obecnie 150 na 500 klubów) o granty na:1. Upowszechnianie kultury fizycznej (czyli szkolenie dzieci i młodzieży, wyjazdy na zawody sportowe, sprzęt, opłacenie trenerów itd) 2. Organizację imprez sportowych 3. Remonty obiektów sportowych Ponadto będziecie mogli wystąpić do miasta o siedzibą i zapewniam, że coś by się znalazło. Oprócz wniosku o grant na imprezy sportowe (marne pieniądze) mozna występowaźć z wnioskami o współorganizwoanie przez miasto Waszych imprez (większe pieniądze i zapewniam że do uzyskania, na krk BikeMarathon z końca sierpnia br udało mi się wesprzeć z miasta na 30 tys - postaram się na 2008 o 70 tys na promocję imprezy, wyzywienie uczestników nagridy itp) Biorąc pod uwagę świeżość organizacji i fakt, że nawet po przeprowadzeniu naboru młodych kolarzy zapewne kwota grantu w pierwszym roku byłaby rzędu 5-10 tys zł na upowszechnianie kultury fizycznej (piszę o tym żeby obiektywnie wyjaśniać nie robic nadzieji na deszcz pieniędzy)ale to rzecz rozwojowa i zapewniam, że w miarę sukcesów sportowych (a na pewno miałyby miejsce ) i zwiększającego się grona zawodników moglibyście po 2-3 latach uzyskiwac 2-3 razy większą kwotę.Lokal dla klubu możnaby też tak pomyśleć aby np się mieścił gdzieś w juz istniejącej infrastrukturze sportowej, może przy innym istniejącym klubie tak aby zminimalizować koszty utrzymania. Nie mówiąc oczywiście o środkach, które można oficjalnie uzyskiwać z innych instytucji i firm prywatnych (z tymi to jak dotychczas ale wydaje mi się, że łatwiej może by było gdyby rowerowanie istniało również w ramach osobowości prawnej) Dobra to tyle mojej wypowiedzi. Zachęcam w każdym razie choć wiem ile jest mordęgi papierkowej Pozdrawiam Paweł |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


, to przy okazji ostatnich wyborów sporo mówiło się o niedostatecznym rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Ów rozwój mierzy się m.in. przy pomocy ilości organizacji pozarządowych. Skąd się jednak one mają brać, skoro po pierwsze, założenie np stowarzyszenia nie jest może trudne, ale jest uciążliwe a korzyści z jego istnienia są stosunkowo niewielkie?