Pieniądze na drogi rowerowe na 08

Autor Wiadomość
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 26-11-2007 16:58 Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Hej
Muszę Wam powiedzieć, że jestem tak wk..y jak mało kiedy, a może podłamany bo to już sam nie wiem... Dostaliśmy projekt budzetu miasta Krk na 2008 i na drogi rowerowe jest 0 zł. Nic nie ma, po prostu nic!
Rok użerania się, rozmów, wniosków komisji sportu (kilku,) moim interpelacji i nic nie ma na 2008. Będziemy wprowadzać poprawki, głownie powalczę o ten odcinek przy tynieckiej tam trzeba 500 tys i można robić na wiosnę ale też o inne.
Powiem Wam szczerze, że nas rowerzystów/kolarzy traktuje się jak niegrożnych dziwaków - taka jest ranga tych spraw. W krk tak na oko mniej czy bardziej regularnie jeździ z 20 do 50 tys osób, co najmniej z 10 tys to naprawdę 100% pasjonaci a jesteśmy traktowani jak stetryczałych zbieraczy motyli.

btw białej drogi nie mam odpowiedzi na moją interpelację. nie mogą zidentyfikować nr działek a ja nie miałem czasu podpytać sue w geodezji. Czy ktoś z Was nie ma w miare aktual;nych zdjęć tego miejsca jaki tego znaku drogowego o zakazie wjazdu?

Pozdro
Paweł
superMario mężczyzna

Posty: 640
Miejscowość: krakow
Dołączył: 18 sie 06
Dodane 26-11-2007 18:12 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
to moze z organizujemy jakas demonstracje? -przeciez to sa kpiny! -bardzo lubie droge rowerowa do Tynca, a ten odcinek na tynieckiej jest tragiczny :(
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 26-11-2007 18:44 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Polska w artykule 5 Konstytucji RP pisze, że „Rzeczpospolita Polska (…) zapewnia ochronę środowiska kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju”.

Zaś ustawa z Rio de Janeiro z 27 kwietnia 2001r precyzuje, że zrównoważony rozwój to: taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu równoważenie szans dostępu do środowiska poszczególnych społeczności i obywateli – zarówno współczesnego jak i przyszłych pokoleń.

Prościej jest to inaczej pojęcie prawne, które definiuje iż zrównoważony rozwój to rozwój akceptowalny przez społeczeństwo, możliwy do wykonania ekonomicznie oraz ekologicznie bezpieczny. Pojęcie to dotyczy wszystkich dziedzin życia, także transportu.

Zaleceniami dotyczącymi zrównoważonego rozwoju jest Agenda 21 – Program na XXI wiek. Wskazuje on problematykę komunikacyjną jako bardzo istotną dla zrównoważonego rozwoju. Jest on podstawowym dokumentem wyznaczającym kierunki rozwoju społecznego i ekonomicznego w aspekcie ekorozwoju, która zaleca zrównoważony rozwój systemów transportowych przez propagowanie tańszych systemów transportowych nie szkodzących środowisku w tym ruchu rowerowego oraz zachęcanie do korzystania z niesilnikowych środków transportu m.in. przez tworzenie sieci dróg dla rowerów.

Agenda 21 wymaga od krajów - sygnatariuszy w tym także od Polski uwzględnienia w narodowych programach:

 kształtowania proekologicznych zachowań komunikacyjnych mieszkańców.
 zintegrowania zagospodarowania terenu i planowania transportu w taki sposób, by zmniejszyć zapotrzebowanie na transport,
 zachęcania do korzystania z niesilnikowych środków transportu poprzez tworzenie sieci dróg rowerowych i ułatwień dla ruchu pieszego,
 zachęcania do korzystania z komunikacji publicznej,
 kontroli istniejącego modelu konsumpcji i produkcji w celu redukcji zużycia energii i zasobów naturalnych,
 racjonalności kosztów inwestycyjnych, poprawy, bądź przynajmniej utrzymania obecnych warunków podróżowania,
 oszczędności energii,
 poprawy bezpieczeństwa ruchu,
 zwiększenia dostępności systemów transportu dla osób niepełnosprawnych
i osób o różnym wieku i o różnych dochodach.

Żyjemy w Polsce, gdzie konstytucja, zasady, reguły, standardy (np. techniczne dotyczące infrastruktury rowerowej Krakowa) są nieprzestrzegane, olewane siurem zgiętym!

Spokojnie, benzyna skoczy do 10zł za literek. Opłaty "samochodowe" o 500% (koszty drogowe, środowiskowe). Korki zparaliżują miasto jeśli się nie poprawi jakośći transportu publicznego i nie postawi na ruch rowerowy (jako uzupełnienie). Transportwcy zamkną ruch do nawet trzeciej obwodnicy (np w Krakowie), albo przynajmniej ograniczą. Dzieci nasze i np tych z "góry co nie dali kasy na rower" będą rodzić się z chorobami... itd itp. Samozagłada transportowa. Już niedługo... na prędkości...

To nie chodzi nawet o pasjonatów rowerowych. Popatrzcie na Niemcy, Holandie gdyby nie rowery i szybkie koleje miejskie (SKM, szybkie tramwaje) to by już dawno zgnili w tych ich wielkich miastach. Co jak co ale Kraków trzeba bronić przed samozagładą!
Edytowane przez Luki dnia 26-11-2007 18:51
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 26-11-2007 20:31 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
jesteście idealistami?
budowa drogi rowerowej kosztuje zbyt mało więc nie opłaca się jej budować.
A i rowerzyści sa uważani za biedaków więc nie ma co się dla nich starać. Przykre ale prawdziwe.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 26-11-2007 20:58 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
pocio napisał/a:
jesteście idealistami?
budowa drogi rowerowej kosztuje zbyt mało więc nie opłaca się jej budować.
A i rowerzyści sa uważani za biedaków więc nie ma co się dla nich starać. Przykre ale prawdziwe.


1. realistami
2. budowac w trakcie przebudowy, reorganizacji, wymiany nawierzchni, rur itp.
3. rowerzysci za biedakow, tu chodzi o "system rowerowy miasta"*

* np 150tys studentow w Krakowie, niech 50 tys z nich uzywa roweru (nawet w sezonie) w celu dojazdow do pracy i na uczelnie

- w autobusach poprawia sie jakosc podrozy (np mniejsze napelnienie) - co za tym idzie wiecej niestudentow korzysta z komunikacji publicznej - co zmniejsza znow liczbe samochodow osobowych na drogach w miescie - co powoduje ze autobusy i tramwaje nie stoja w korkach - latwiej (bezpieczeniej) jest jezdzic rowerzystom - czyli coraz wiecej ludzi przesiada sie na rowery i komunikacje publiczna miejska, rezygnując z niepotrzebnego akurat im samochodu...

i tak mozna zaczac od byle jakiego punktu zamykajacego sie kola...
i takich kol mozna wiele przytoczyc, to tylko taki bardzo amatorski przyklad...

zmiany same w sobie nic nie pomogą, trzeba zmienic mentalnosc ludzi...

i pozyskac pieniadze...
Edytowane przez Luki dnia 26-11-2007 21:00
Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 27-11-2007 07:20 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
A wydawałoby się, że w Krakowie, gdzie maraton Golonki bije rekordy frekwencji decydenci nie myślą o rowerzystach tak samo, jak gdziekolwiek indziej - jak o nieszkodliwych dziwakach. Przecież wiadomo, że rower to dla dzieci jest, a jak ktoś ma więcej niż 30lat to już mu nie wypada w obcisłych gaciach paradować...
Edytowane przez Pirx dnia 27-11-2007 08:19
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 27-11-2007 08:37 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Pirx napisał/a:
a jak ktoś ma więcej niż 30lat to już mu nie wypada w obcisłych gaciach paradować...

z obcisłymi gaciami zgadzam się ale jak jadę nad morze to w okolicach np Człuchowa ilość rowerzystów i rowerzystek w wieku powyżej 40 jest imponująca. Zdaje się, że w tamtych regionach rower jest faktycznie środkiem komunikacji i jedynym pojazdem zapewniającym mobilność.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

mt_jr mężczyzna

Posty: 478
Miejscowość: kraków
Dołączył: 1 paź 06
Dodane 27-11-2007 08:42 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Pytanie, czy to jest 0zł na "drogi rowerowe" czy też 0zł na rozwiązania ułatwiające życie dla rowerzystów? Zasadniczo polecam _liczne_ wypowiedzi Marcina Hyły na temat sensu budowania dróg rowerowych w określonych lokalizacjach (w ich miejsce sugerowane są inne rozwiązania).
Przy okazji tych 0zł -> czy to oznacza, że budowa fragmentu koroną wału wisły po stronie xięcia józefa zostanie zatrzymana, czy może po prostu jest ona "zaksięgowana" jako coś innego?

http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga!

Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 27-11-2007 09:52 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Zasadniczo polecam _liczne_ wypowiedzi Marcina Hyły na temat sensu budowania dróg rowerowych w określonych lokalizacjach (w ich miejsce sugerowane są inne rozwiązania).

Dokładnie tak :) Nie potrzeba nam 120km dróg rowerowych (jak Warszawa). To jest tylko 10% dostępności całej infrastruktury dorogowej Krakowa. Potrzeba "normalnej" dostępności do około 80% dróg miasta, tak by każda dzielnica była 100% dostępna z każdej innej. Wszystko to :) przez wprowadzanie odpowiedniej infrastruktury (ulic, dróg) przyjaznej dla rowerzystów, typu: ulice uspokojonego ruchu, małe ronda i minironda, kontrapasy (Kopernika, Reymonta) i ogólnie normalne bez dziur szerokie drogi.

A co do starszych ludzi to zdziwilibyście się jak wiele "nie młodych" osób dojeżdża na rowerach do pracy w całym Krakowie. Np. dane z ankiety dotyczącej zachowań komunikacyjnych osób dojeżdżających na uczelnie AGH na rowerze (rocznik bieżący):

86,4% - studenci
13,6% - pracownicy

64,5% - mężczyźni
35,5% - kobietki

Średni wiek - 24,1
Najstarszy mężczyzna - 66
Najstarsza kobieta - 52
Edytowane przez Luki dnia 27-11-2007 09:53
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 27-11-2007 11:50 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Hej
Lukas mógłbyś mi podesłać więcej danych (o ile dysponujesz) nt ilości osób poruszających się rowerami? Te ankiety były robione przez sam AGH? ilu jest studentów i pracowników na uczelni? mój email pawel.bystrowski@interia.pl

Odnośnie pytania mt_jr:
Jest zadanie w budżecie o nazwie "budowa ścieżek rowerowych i oświetlenia" i w opisie zadania w wyszczególnieniu inwestycji nie ma nic o ścieżkach. Jest również pare innych duperelnych zapisów, które nie są wypełnione treścią.
Wydzielenia pasa ruchu dla rowerzystów z istniejącej drogi lub chodnika też się nie da zrobuć całkowicie bezkosztowo. Konieczne są uzgodnienia drogowe, projekty zmiany ruchu również przebudowy fragmentów danej trasy itp na to tez musi byc pozycja w budżecie i KASA.
Nie mogłem wprost uwierzyć i sprawdzałem w KZK (krakowski zarząd komunalny - to oni realizują takie inwestycjre jak np drogi rowerowe) i potwierdzili mi że nie ma nic nasze inwestycje.

Zapomnij w ogóle o tej drodze rowerowej koroną wałów do kryspinowa, tam by trzeba było z 3-5 mln zł (tak na oko)a nie ma nawet 500 tys na odcinek przy tynieckiej. Zresztą kzk nawet nie zabrało sie za koncepcje plany i projekty...Choć pomysł sam w sobie jest super!

Będziemy zgłaszać poprawki do budżetu i coś się może wyrwie na to ale...to naprawdę jest trochę waleniem głową w mur. Liczę że uda się po bojach te 500 tys na tyniecką (i będzie robiona na wiosnę) na odcinek od dunajewskiego do armii krajowej 500 tys (i też będzie robione w 2008 oraz w 2009) w hucie też coś może (ale tu zczegółow nie znam) oraz może się uda dać 450 tys na plany projkety 4 tras i to ciekawe bo musze Wam napisać więcej:

W marcu kzk nam (radnym z komisji sportu) prezentowało koncepcje 36 tras w krak - oczywiście znajac podejscie magistratu wiadomo że może nasze wnuki doczekają tego. Zawnioskowaliśmy o przygotowanie 4 tras komunikacyjnych na kierunkach geograficznych wyprowdzających ruch z centrum na obrzeża, w całości do realizacji najtańszym kosztem. W październiku przygotowali nam prezentacje tych tras.
Trasa nr 4 od centrum nast wałami rudawy do olszanicy i hen za miasto, koszt 2,3 mln
Trasa nr 10 od centrum do kurdwanowa koszt 3,6 mln
Trasa nr 13 z centrum alejami JPII do centrum huty koszt 5,5 mln
Trasa nr 30 z centrum huty do lasów rusieckich koszt 4,3 mln (no ta może zbyteczna)
Gdyby się udało wprowadzić te 450 tys na plany i projekty to możnaby (o ile się wydrze tyle kasy) budować je w 2009 i 2010. Prfzynajmniej te pierwsze 3 trasy są najbardziej sensowne (aczkolwiek poszczególne odcinki w tych trasach budziły kontrowersje ale to już inna sprawa)

Generalnie wychodzi na to że będziemy walczyć o ok 2 mln na 2008, a gdyby się udało to na 2009 trzeba by minimum z 6 mln i wtdy będa większe schody.

Odnośnie słów o kogos z dyskutantów o demonstarcjach - to nie wiem ale na pewno potrzebne jest dobrze zorgaznizowane, mocne i jednolite lobby rowerowe w krakowie, które po pierwsze uświadomi decydentom o swoim istnieniu, o swojej liczebności i sprecyzuje kilka konkretnych i realizowalnych w okrsie 3-4 lat postulatów (no ale tez nie minimalizm jakiś no bo to nawet nie warto się brać:) ) Chodzi o istotne, ważne zmiany w krk ale realne budzetowo.

Pozdro
Paweł


pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 27-11-2007 12:28 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Jestem w szoku jeżeli chodzi o trasę nr 13. Na tą chwilę od ulicy Meisnera do Placu Centralnego jest ścieżka rowerowa z jedną przerwą na rondzie Czyżyńskim. Notabene wybudowana w 2005 roku. Więc po co aż tyle kasy na ten cel?
Od ronda Mogilskiego do policji wybudowanie ścieżki rowerowej nie może tyle kosztować.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 27-11-2007 12:41 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
hmmm osobiści nie jezdze tamtędy a to są oficjalne dane z kzk...chyba jednak z powietrza tego nie wzięli
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 27-11-2007 13:02 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Bystry napisał/a:
Hej
Lukas mógłbyś mi podesłać więcej danych (o ile dysponujesz) nt ilości osób poruszających się rowerami? Te ankiety były robione przez sam AGH? ilu jest studentów i pracowników na uczelni? mój email pawel.bystrowski@interia.pl

Mam świeżutką prace magisterską (bronię się 30.11.07 + egz inż - trzymajcie kciuki, a może kiedyś coś mądrego wymyśle i przepchnę w sprawie rowerowej).

Ogólnie mówiąc praca o: Ruchu rowerowym, podróżach na AGH oraz infrastrukturze rowerowej ogólnie Krk i dokładnie okolic AGH i wewnątrz AGH. W skład czego wchodzą w skrócie: Analizy, obserwacje, charakterystki, pomiary drogowe w okolicy (9% to ruch rowerowy), pomiary wewnątrz uczelni(6% to ruch rowerowy uwzględniając pieszych), złożone pomiary napełnienia 28 punktów parkowania rowerów na całym kampusie AGH również w czasie i oczywiście ankiety dojeżdżających i nie na AGH rowerem.

Narazie nie moge za dużo publikować, ale chętnie się spotkam po obronie i odpowiem na ewentualne pytania.

Na okrągło: 30 tys studentów AGH i 4 tys pracowników AGH.

Jak widać nie ma znaczenia czy to pracownik czy nie i tak mniej więcej proporcjonalnie jest rowerzystów. Wszystkich studentów w Krakowie jest około 150 tyś, może więcej. Na tle ludności Krakowa 750 tyś to sporo ekipa.

A w szerszych kwestiach Marcin Hyła to specjalista, więc jego pytaj.

Bystry napisał/a:
Będziemy zgłaszać poprawki do budżetu i coś się może wyrwie na to ale...

Walcz Bystry walcz!

Bystry napisał/a:
W marcu kzk nam (radnym z komisji sportu) prezentowało koncepcje 36 tras w krak - oczywiście znajac podejscie magistratu wiadomo że może nasze wnuki doczekają tego.

Która to już koncepcja? Masz to jakoś zapisane. 36 to nie za dużo? Nie lepiej skupić się na kilkunastu w tym np. 9 głównych? Ja już się połapać nie moge jaki jest aktualny plan na Kraków rowerowy

Bystry napisał/a:
Zawnioskowaliśmy o przygotowanie 4 tras komunikacyjnych na kierunkach geograficznych wyprowdzających ruch z centrum na obrzeża, w całości do realizacji najtańszym kosztem. W październiku przygotowali nam prezentacje tych tras.
Trasa nr 4 od centrum nast wałami rudawy do olszanicy i hen za miasto, koszt 2,3 mln
Trasa nr 10 od centrum do kurdwanowa koszt 3,6 mln
Trasa nr 13 z centrum alejami JPII do centrum huty koszt 5,5 mln
Trasa nr 30 z centrum huty do lasów rusieckich koszt 4,3 mln (no ta może zbyteczna)

nr 10 i nr 13... ale dwie pozostale to "mocno turystyczne" ;) ale dobre i te.

Bystry napisał/a:
Odnośnie słów o kogos z dyskutantów o demonstarcjach - to nie wiem ale na pewno potrzebne jest dobrze zorgaznizowane, mocne i jednolite lobby rowerowe w krakowie, które po pierwsze uświadomi decydentom o swoim istnieniu, o swojej liczebności i sprecyzuje kilka konkretnych i realizowalnych w okrsie 3-4 lat postulatów (no ale tez nie minimalizm jakiś no bo to nawet nie warto się brać:) ) Chodzi o istotne, ważne zmiany w krk ale realne budzetowo.

Myśle że w sezonie trzeba będzie zrobić wielki zjazd rowerowy i pokazać jak wiele osób korzysta i chce korzystać z normalnej infrastruktury rowerowej w Krakowie.
Piotrek mężczyzna

Posty: 19
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lut 07
Dodane 27-11-2007 14:31 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
Na tą chwilę od ulicy Meisnera do Placu Centralnego jest ścieżka rowerowa z jedną przerwą na rondzie Czyżyńskim. Notabene wybudowana w 2005 roku. Więc po co aż tyle kasy na ten cel?
Od ronda Mogilskiego do policji wybudowanie ścieżki rowerowej nie może tyle kosztować.

Tak ta ścieżka jest OK Jeżdżę nią często do pracy a do Ronda Mogilskiego od policji to juz "mogiła", na jezdni mozna życie stracić jak nic, a po chodniku się nie da bo blachosmrody, ludzie i dziury tragiczne. Już lepiej prowadzic ale to bez sensu.
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 29-11-2007 10:41 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
już wiem dlaczego trasa nr 13 ma kosztować 5,5 mln, ponieważ oprócz tego odcinka od ronda do policji jest planowana budowa drogi od centrum huty poza granice w stronę niepołomic - to po prostu ma być trasa komunikacyjna ale również o pewnych walorach rekreacji stąd spory odcinek umożliwiający "wylot" z miasta

Pozdro
Paweł
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 29-11-2007 11:48 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
no ale tak naprawdę to jest droga rowerowa (szlak rowerowy) z centrum huty do Niepołomic. I jest on przejezdny. Co prawda poznawczo zapachowe walory tej trasy na odcinku od ulicy Na Niwach do Branickiej są wyjątkowe ale dalej jest już tylko coraz lepiej. Na podstawie mojej wiedzy można tą trasę zrobić dużo taniej w oparciu o istniejącą infrastrukturę.

Dodane dnia 29 Listopad 2007 11:49:02

koszenie wału wiślanego kosztuje zdecydowanie taniej.;p

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Edytowane przez pocio dnia 29-11-2007 11:49
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 09-12-2007 11:54 RE: Pieniądze na drogi rowerowe na 08
To jeszcze krótki artykuł porównujący nas z Gdańskiem. Dlaczego u nas tak nie może być?;(

Pozdrawiam :)
Axi

Skocz do Forum: