Rowerzyści - wybory

Autor Wiadomość
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 09-10-2006 14:26 Rowerzyści - wybory
hej
trochę się obcinałem, żeby o tym pisać ale co tam...w końcu jakich bikerów mam się pytać o radę:)
Piszę dla Szczypińskiego (kandydat PO na prezydenta krk) program dedykowany rekreacji i terenom zielonym. Nie ukrywam, że sprawy rowerowe (jak i Zakrzówek są u mnie number one)
Mam prośbę poniżej troche moich pomysłów odnośnie ułatwien i inwestycji dla rowerzystów. Prosze dorzućcie jakieś Swoje przemyślenia, będę bardzo wdzięczny.
Sorki, że w sprawy tak szlachetne jak rowerowanie wchodzę z czyms tak paskudnym jak polityka ale..z drugiej strony wiele pożytecznych rzeczy można dzieki temu załatwić.
P.S. również kandyduję do rady miasta z listy PO (będzie byc może biker wśród radnych he he:) )


1 Budowa nowych ścieżek biegowo rowerowych powinna opierać się na dwóch założeniach.

-Powinna ułatwiać w sposób niekolizyjny z pieszymi i innymi uczestnikami ruchu przemieszczanie się po terenie Krakowa. Ścieżki powinny prowadzić do kluczowych dla mieszkańca miejsc miasta. Urzędów, centrów kulturalnych, handlowych, dużych skupisk miejsc pracy. Ścieżki powinny stanowić atrakcyjną alternatywę dla komunikacji miejskiej jak i samochodowej

-Drugim założeniem ścieżek jest ułatwienie dla najbardziej czynnych ruchowo przemieszczenia się do najatrakcyjniejszych rekreacyjnie terenów podkrakowskich; Ojców, Dolinki Podkrakowskie, Lasy Zabierzowskie, Puszcza Niepołomicka itd.

Trasa Tyniec r11; Kraków r11; Puszcza Niepołomicka
Elementem otwarcia się Krakowa na wschód i rewitalizacji Nowej Huty powinna być budowa ścieżki biegowo rowerowej wzdłuż wałów Wisły do Niepołomic. Byłoby to przedłużeniem we wschodnim kierunku istniejącej ścieżki biegnącej wzdłuż Wisły od Tyńca do mostu Zwierzynieckiego. Ścieżka prowadziłaby aż do Niepołomic, a następnie do Puszczy Niepołomickiej otwierając przed rowerzystami i ich rodzinami wyjątkowo atrakcyjne i rozległe tereny. Byłaby to jedna z najdłuższych i najatrakcyjniejszych ścieżek rowerowych w kraju r11; od Tyńca poprze Kraków aż po Puszczę Niepołomicką. Ponadto budowa tej ścieżki pozwoliłaby na modernizację wałów wiślanych.

2 Pozostałe działania

Tworzenie strzeżonych i bezpłatnych parkingów rowerowych przed hipermarketami, urzędami i w starym mieście
- Ułatwienia i bezpłatny przewóz rowerów komunikacją miejską
- Powołanie zespołu w Urzędzie Miasta zajmującego się wyłącznie regulacją natężenia ruchu. Jego zadania to: Maksymalne wykorzystanie siatki ulic do rozproszenia ruchu samochodów i optymalny czas sygnalizacji świetlnej
- Wykorzystanie Wisły w komunikacji miasta. Sieć wodnych tramwajów ułatwiałaby przewóz pasażerów również z rowerami na całej długości Wisły w Krakowie od Nowej Huty do Salwatora z kilkoma kluczowymi przystankami
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 09-10-2006 14:39 RE: Rowerzyści - wybory
Bystry napisał/a:

- Powołanie zespołu w Urzędzie Miasta zajmującego się wyłącznie regulacją natężenia ruchu. Jego zadania to: Maksymalne wykorzystanie siatki ulic do rozproszenia ruchu samochodów i optymalny czas sygnalizacji świetlnej

sorry ale to jest bełkot i zwięszanie bezsensowne zatrudnienia.
Identyczny efekt da system sterowania ruchem obecnie realizowany przez Siemensa. Wystarczy rozszeżyć go na cały Kraków. Wtedy całym ruchem steruje komputer (centralny serwer) jak w Kopenhadze i jak to nazwałeś optymalny czas sygnalizacji świetlnej a fachowo program pracy sygnalizacji świetlnej jest zmieniany w zależności od potrzeb nawet co 3 minuty.
Człowiek tak szybko nie jest w stanie zadziałać.
I najważniejsza informacja sygnalizacja świetlna nie przyspiesza ruchu tylko czyni go bezpiecznym, ewentualnie przenosi korki w inne miejsca np na obrzeża. Jest to w opozycji do aktualnie działającego sterowania w Krakowie w myśl zasady wpóścić jak najwięcej samochodów do centrum.
p.s.
nie chcę zanudzać wiedzą naukową i praktyczną, ale dopóki nie będzie szerszych ulic to sygnalizacja świetlna nie przyspieszy ruchu w Krakowie (nie dotyczy bełkotu wyborczo-marketingowego)

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

dziczek mężczyzna

Posty: 963
Dołączył: 18 kwi 06
Dodane 09-10-2006 15:16 RE: Rowerzyści - wybory
A czasami nawet celowo wprowadza się w mieście "czerwoną falę", tak, żeby się odechciało pchać blachosmrodem do centrum, tylko skorzystało z komunikacji publicznej. Jak się tak na każdym skrzyżowaniu po drodze odstoi z minutkę, to się odechce truć ludzi, którzy mają pecha w tym mieście mieszkać...
Polecam doskonały przykład miasta Munster, w Niemczech. Jest to miasto, w którym rower jest zdecydowanie na pierwszym miejscu i jak się okazuje, można nawet nim na codzień dojeżdżać do pracy.
W Krakowie jest strasznie jeśli chodzi o komunikację. Jeżdżę codziennie do pracy z Górki Narodowej do Skawiny, ponad 21 km w jedną stronę. Na całej trasie mam tylko kilka skrawków "niby drogi rowerowej", jadę też kawałek wałami Wisły, niestety muszę wjechać na Tyniecką, co nie należy do przyjemności. Do jazdy pozostają mi dziurawe chodniki, bo samobójcą nie jestem, żeby się odbijać od blachosmrodów.
Nic się nie zmienia na lepsze, odnowili niedawno Skotnicką i nawet nie zrobili kawałka pobocza, tylko chodnik, a gdzie tu mówić o drodze rowerowej.
Mówiąc krótko, po Krakowie niestety nie da się sensownie i zgodnie z przepisami jeździć na rowerze. Nie zmienia to faktu, że ja na rowerze jeżdżę.
Można ewentualnie ryzykować życie i zdrowie pomiędzy samochodami, ale ja nie będę. Miesiąc temu na wiadukcie na 29 listopada pani jadąca od strony PK "się zagapiła" i staranowała mojego kumpla jadącego wiaduktem do Cyklocentrum. Marna pociecha, że dostała 6 pkt. i 500 zł...
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 09-10-2006 16:20 RE: Rowerzyści - wybory
Pocio no nie opieprzaj mnie tak:) właśnie dlatego się radzę. Zbieram sensowne pomysły, ten zaczerpnąłem również po jednym spotkaniu.
System o którym wspomniałeś jest już wdrażany w krk? jesli tak to na jakim obszarze?
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 09-10-2006 19:47 RE: Rowerzyści - wybory
Bystry napisał/a:
System o którym wspomniałeś jest już wdrażany w krk? jesli tak to na jakim obszarze?


aktualnie jest na etapie projektu. Pierwsze prace zaczną sie w tym miesiącu a mieszkańcy byc może zauważą jego istnienie w wakacje w przyszłym roku jak się pojawią tablice na przystankach tramwajowych.
W skrócie system obejmuje około 70 skrzyżowań na tzw trasie "szybkiego tramwaju oraz aleje.

p.s.
wiesz ja od 6 lat zajmuję się sygnalizacją zawodowo i bardzo nie lubię jak autorytatywnie zabierają głos w tej sprawie laicy. Gdyby w mieście była prowadzona jakakolwiek polityka transportowa to były by ścieżki rowerowe nie tylko zgodne z prawem ale takie po których da się jeździć (nie parkingi dla samochodów) a w Krakowie nie było by 9 typów sterowników sygnalizacji ulicznej. Przepraszam nie chciałem Cię urazić

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

superMario mężczyzna

Posty: 640
Miejscowość: krakow
Dołączył: 18 sie 06
Dodane 09-10-2006 22:32 RE: Rowerzyści - wybory
trafila kosa na kamien...hehehe ja tylko moge dodac od siebie to ze nie chodze nie glosuje i sie tym wcale nie przejmuje a telewizle ogladam wieczorami i praktycznie na kazdym programie polityka od ktorej dostaje zatwardzenia ;)
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 10-10-2006 13:24 RE: Rowerzyści - wybory
Ponawiam prośbę o pomysły mogące ułatwić/usprawnić poruszanie się po mieście na rowerze. Tworzące w Krakowie atmosferę dobrą dla rowerzystów.
W pierszym poście podałem trochę pomysłów - proszę o kolejne. Dzięki
Tom mężczyzna

Tom
Posty: 185
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 sty 06
Dodane 10-10-2006 14:44 RE: Rowerzyści - wybory
Ja proponuje zwrócić uwagę na bezpieczeństwo rowerzystów i ich rowerów jeśli jest to wogóle możliwe. Chodzi o kradzieże rowerów pozostawionych jak i te połączone z napaścią na samego rowerzystę, jak również zwiększenie skuteczności odzysku już skradzionych rowerów (np. wgląd służb w Allegro i działania na giełdach gdzie są sprzedawane).
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 10-10-2006 16:21 RE: Rowerzyści - wybory
aha to jest ważne może faktycznie straż miejska mogłaby się zająć tą sprawą (bo na policje samorząd ma małe przełożenie a oni za bardzo nie wykazują chęci działania w takich sprawach, wiadomo żmudne to itd) ale to może trzeba by pomyślec o jakimś miejskim systemi znakowania rowerów, przechowywania tego w bazie itd za jakąś nieduża opłatą i w prosty sposób a potem straż miejsca miałaby obowiązek szukania zaginionuch na targowiskach, w sieci itp
No rzucam teraz takie luźne pomysły...
Ale odnośnie bezpieczeństwa to pisałem też o bezpłatnych strzeżonych parkingach rowerowych przres urzędami ,hipermarketami (np dałbym medal M1 za ich parking)
superMario mężczyzna

Posty: 640
Miejscowość: krakow
Dołączył: 18 sie 06
Dodane 10-10-2006 16:42 RE: Rowerzyści - wybory
jesli chodzi o strzezony parking rowerowy taki jak w M1 to jestem za tylko z tego co wiem byly tylko w weekendy wiec rewelacji w tym roku nie bylo
a co do sciezek rowerowych to stara spiewka wszyscy je robicie tylko ich nie widac a jak sie pojawia to sa do dupy
Ja osobiscie bym w prowadzil dla tych co pracuja w Krakowie czyli mogli by dojezdzac na rowerze doplaty takie jakie sa w innych krajach Uni o ile wiem to chyba w Szwecji -ale glowy uciac se nie dam:| wiem tylko ze nie ktore miasta cos takiego maja :)
no i druga rzecz to pierwszentwo dla rowerzystow tak jak jest chocby w Holandi
-oczywiscie nie mowie ze w prowadzic je od jutra ale jak by sie juz o tym mowilo to kto wie moze dozyje takich czasow ze bede mieszkal w miescie rowerowym (ach te marzenia);)
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 11-10-2006 15:17 RE: Rowerzyści - wybory
Uwazam, że przed każdym hipermarketem, urzędem miejskim itp powinien być taki parking czyny w godz. pracy takiej placówki.
Co do ścieżek to one powstają ale są rozproszone w dużym w końcu mieście i najw. są robione bez głowy to fakt. Ponadto 1km ścieżki to ok 300 tys zł!
No co do tych przymusów opłaty jeśli jedziesz autem hmmm ja jednak nie jestem za socjalizmem, przymusami itd:)

Jakieś pomysły jeszcze? proszę jak coś komus przychodzi do głowy to niech napisze
superMario mężczyzna

Posty: 640
Miejscowość: krakow
Dołączył: 18 sie 06
Dodane 11-10-2006 15:45 RE: Rowerzyści - wybory
ja nie mowie o socjalizmie!!!! ani o oplacaniu przez samochody za to ze jezdza po miescie!! nawet jestem przeciw platnym autostrada gdyz uwazam ze powinno sie wlasnie zachecac ludzi do jezdzenia wlasnie nimi
-tylko o doplatach do miesiecznych wynagrodzen lub np; co rocznych odpisow od podatkow dla tych co jezdza do pracy na rowerze :)
aaa i jeszcze bym wprowadzil zakazy dla tirow czyli od 14-18 by w tych godzinach nie mogly jezdzic po miescie :D
Marguerite mężczyzna

Posty: 6
Miejscowość: Kraków - Nowa Huta
Dołączył: 7 maj 06
Dodane 30-10-2006 18:51 RE: Rowerzyści - wybory
W Nowej Hucie powstalo ostatnio troche sciezek rowerowych (juz nie bede sie wdawac tu w dyskusje na temat sensownosci niektorych rozwiazan.......) w kazdym razie - w Radzie Miasta potzrebne jest silne i dobre lobby ogolnie rowerowo - sportowe... Ciekawe jak bedzie w przyszlej kadencji...
"siedze" w samorzadzie juz 4 lata (Rada Dzielnicy XVIII) i wiem jak to wyglada od srodka - w Dzielnicy czy Miescie (ludzie, przetargi, finansowanie roznych inicjatyw, pomyslow, remonty, biurokracja, plany zagospodarowania przestrzennego, pozwolenia, polityka itd)... Pomyslow duzo ale trudniej z realizacja. Teraz startuję do Rady Miasta - wieksze kompetencje niz w RD wiec mozna zrobic wiecej niz teraz.
Nie ma to jak na wlasnej skorze poznac jak sie jezdzi rowerem po Krakowie ... prawie codziennie robilam -sierpien i wrzesien- minimum 25-30 km po samym miescie ("sluzbowo", po urzedach zalatwiajac rozne biurokratyczne sprawy) .... kto jezdzi wie jaka to "przyjemnosc" czasem - nie mowiac o tym,ze zeby zostawic rower gdzies trzeba miec "znajomosci" wsrod poznanych portierow czy innych "pilnowaczy" ;) Juz nie mowie o wyrostkach chodzacych np. kolo Plazy z wielkmi nozycami do ciecia lancuchow i zabezpieczen i przywlaszczajacych sobie cudza wlasnosc... Zgadnijcie ile ludzi reaguje :/
Dobrym pomyslem jest zbieranie glosow konkretnej grupy zainteresowanej daną kwestią (taka forumowa burza mózgów:) ciekawa jestem jak sie ten temat rozkreci :)


Ps. Co do kogos kto mowil wyzej, ze nei glosuje to... no comment.... tak najlatwiej... machnac reka na wszystko i niech sie dzieje co chce. Poznanie kandydatow do pracy w samorzadzie, czesto aktywnych od lata dzialaczy spolecznych wymaga troche wysilku - checi i czasu - poczytac, zadzwonic, dowiedziec sie.... Taka juz nasza polska przypadlosc - wymagac ale nic z siebie nei dawac. A potem tylko "politykierowanie" i narzekanie. Mozna sie zniechecic i to nie z powodu polskiego prawa, biurokracji czy absurdow ale wlasnie "dzieki" podejsciu takich mieszkancow.... Dlatego w Polsce dzieje sie tak a nie inaczej. Wszedzie slychac tylko uogolnienia, stereotypy a jak podrazyc glebiej to malo kto ma o czymkolwiek pojecie.
Sama mialam dosc czasem spolecznego angazowania sie - poswiecania czasu i energii gdy sie slyszało rozne rzeczy, ktore ludzie wygaduja nie majac zielonego pojecia - znajomosc faktow rowna zeru.... i gdyby nie efekty roznych dzialan, zmiany zachodzące w naszej dzielnicy (akurat w Nowej Hucie) i poznanie roznych aktywnie udzielających sie osób to nie wiem...
Spoleczensto polskie dlugo nie bedzie jeszcze spoleczenstwem obywatelskim ale na takiej pozytecznej stronce pasjonatow 2-kolowego przemieszczania sie po Krakowie i nie tylko zaapelowałabym o masowe wzięcie udzialu w wyborach (swiadomie, z glowa, zgodnie z wlasnymi pogladami, przekonaniami).
Nie ma z czego byc dumnym,ze zyjac w danym spoleczenstwie nie chce sie komus wybrac swoich reprezentantow zostawiajac to wszystkim innym albo przypadkowi jak ubezwlasnowolniona osoba. Nie rozumiem jak dobrowolnie ktos moze zrzec sie przywileju udzialu w wolnych wyborach, o ktore walczyly i ginely poprzednie pokolenia...

Jesli sami poznacie kandydatow np w Waszych dzielnicach (do Dzielnicy czy do Miasta), przedstawicie wlasnym rodzinom, znajomym itd - mozecie miec duzy wplyw na otaczającą rzeczywistosc. Reczywistosc, ktora mozecie sami ksztaltowac - trzeba tylko chciec. Wiem,ze to brzmi patetycznie moze ale takie sa mozliwosci na szczeblu samorzadowym gdzie nei polityka gra najwazniejsza role a chec dzialania. Niestety "dzieki" nieglosujacym i olewajacym demokratyczny system - pzrechodza ludzie zwiazani z polityką, partiami albo po prostu z kasa bo stac ich na drogie kampanie i morze ulotek a niekoniecznie CI co powinni i ktorzy na to zasluguja (poznalam wiele osob zwiazanych z wlasnym miejscem zamieszkania oraz takich ktorzy kiedys aktywnie dzialali itd)

troche przydlugo a sie spiesze wiec juz koncze i pozdrawiam znajomych i nieznajomych rowerzystow

Małgorzata Szczupał

IMPOSSIBLE IS NOTHING :)
WORK HARD, PLAY HARDER ;)

Edytowane przez Marguerite dnia 30-10-2006 18:51
Bystry mężczyzna

Posty: 52
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 31-10-2006 12:30 RE: Rowerzyści - wybory
Marguerite brawo, w końcu ktoś konkretnie napisał.
Zapoczątkowałem ten temat z dyżymi oporami i trochę nieśmiało ponieważ spodziewałem się dosyć alergicznej reakcji na hasło "wybory" czy "polityka"

Samorząd krakowski to ogromny wieloset milionowy budżet i sensowna, autentycznie zaangażowana grupa/lobby może bardzo wiele zrobic dla danej sprawy czy środowiska.
Naprawdę nie jest wielką przeszkodą aby budowac więcej ścieżek rowerowych czy forsować prawo ułatwiające nam życie. Potrzeba tylko ludzi, którzy to chcą robić i będą się o to upominać.
Dosyć do cholery z tym miauczeniem, marudzeniem i odwracaniem suę tyłem do spraw publicznych.
Kandyduje koleżanka do rady miasta w okręgu VII - to są dzielnice XVI i XVIII to zmobilizujecie znajomych i rodziny żeby na nią głosowali.
Ja kandyduje z 1 miejsca z listy PO w okręgu IV (dzielnice VIII, IX, X i XI) pomóżcie mi proszę.
Są inni bikerzy na listach samorządowych to wymieńmy informacje roześlijmy to innym rowerzystą.
Ale jak ktoś tego nie zrobi, nie pomoże i nie zagłosuje to niech potem nie jojczy!

Pozdro
Paweł Bystrowski
www.bystrowski.pl
www.zakrzowek.org.pl

ps. sorki nie odzywam suę nie jeżdzę nie chodzę na imprezy integracyje ale zasuwam na pełny zegar...po wyborach wracam na rower (a może raczej na trenażer hehe)
Skocz do Forum: