(Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...

Autor Wiadomość
Madzik kobieta

Madzik
Posty: 87
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 29 cze 08
Dodane 05-06-2010 21:06 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Jutro poprawka delikatnej wycieczki:). Zapraszam na ladowisko przy cichym kąciku o 14-tej.
skorpion mężczyzna

skorpion
Posty: 170
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 26 maj 10
Dodane 05-06-2010 21:36 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Hej . To może i ja bym się załapał z córką jeżeli jest to lajt gwarantowany.
A jaki mniej więcej kierunek, czy wyjdzie w praniu?
pe_pawel mężczyzna

pe_pawel
Posty: 353
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 18 cze 07
Dodane 05-06-2010 21:49 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Będzie full light. A kierunek to pewnie gdzieś w stronę dolinek.

Dwa Pi Er

Cvbge mężczyzna

Posty: 769
Dołączył: 13 sty 07
Dodane 05-06-2010 22:36 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Dzięki za wyjazd, było bardzo fajnie. Spokojna jazda w jedną stronę i mocny (przynajmniej dla mnie) powrót. Pogoda dopisała aż za bardzo - niestety opalenizna rowerowa. Następnym razem trzeba zabrać kąpielówki i zatrzymać się w Kryspinowie ;)

Da się dodać do galerii zdjęcia (sztuk 3)? I czy wszystkie będą wyświetlane w tak niskiej rozdzielczości? Zdjęcia są tutaj
Edytowane przez Cvbge dnia 05-06-2010 22:49
arts mężczyzna

arts
Posty: 5
Miejscowość: krakow
Dołączył: 3 cze 10
Dodane 06-06-2010 00:11 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
również wielkie dzięki za wyjazd:) najdłuższa moja wycieczka,gdyby tylko nie ten ból głowy i z wrażenia jechałem na pustym żołądku moja pierwsza kanapka była dopiero w Rudnie także także tez mi było trochę niedobrze ale myślę ze następnym razem będzie lepiej:) noi dostosuje się do zaleceń żywieniowych Michutak ale było super:D
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-06-2010 16:59 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
To ja sobie pojechałem dzisiaj na lajcie ... Najpierw skoki przez pnie w Ojcowie na ścieżce, potem błoto po kolana w dolince Będkowskiej a potem pieprzony barszcz czy jak to się nazywa po kolana :[
Zapieprzam do apteki bo zaraz zwariuje, piecze już 3 godziny.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Elendil kobieta

Elendil
Posty: 77
Dołączyła: 8 maj 10
Dodane 06-06-2010 17:55 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
hehe
wiem, ze to nieladnie sie smiac, ale nie moglam sie powstrzymac :p
angel
Dodane 06-06-2010 20:04 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Kocie to naprawdę niebezpieczne poparzenie,barszcz sosnowskiego ma w sobie substancje podobne do kwasu solnego,odczyn zapalny występuje długo i może się nasilać przez kilka dni :| zażyj sobie zyrtec i posmaruj to maścią przeciwhistaminową nawet ze sterydem (elocom),na noc fenistil (trochę schłodzi )
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-06-2010 21:51 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Spoko - właśnie wróciłem z kliniki na Kopernika :)

Lekarz internista w przychodni jak zobaczył powiedział że on woli nie tykać i dał od razu skierowanie.

Na Kopernika przemiłe (naprawdę) panie przepisały mi tabletki jakieś, maść i dały zastrzyk w dupsztala na pożegnanie :D

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Madzik kobieta

Madzik
Posty: 87
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 29 cze 08
Dodane 06-06-2010 21:56 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Zastrzyk pewnie sterydowy na odczulenie. Teraz nikt Cię nie dogoni;)
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-06-2010 21:57 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Dokładnie - sterydy - nie dość że nogi pieką jeszcze mocno to teraz mnie d... boli :D

idę pobiegać w takim razie ;)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Elendil kobieta

Elendil
Posty: 77
Dołączyła: 8 maj 10
Dodane 06-06-2010 22:36 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
A mozna zapytac jak wyladowales w tym barszczu?
Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 06-06-2010 22:46 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
W dolince Będkowskiej warunki jakich nie widziałem w życiu - zero drogi, jedno błoto - buty przemoczyłem po 50 metrach jazdy, zero suchego gruntu w górnej części dolinki.

W pewnym momencie rowerzysta przede mną wjechał w błoto dosłownie po kolana - ja już miałem dosyć po kostki i wjechałem w krzaki gdzie było twarde podłoże ale wśród traw widocznie czekał barszczyk :D

Myślałem że pokrzywa ale jak nie zeszło przez 30 min zacząłem się lekko stresować :)

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 06-06-2010 22:48 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
A ugotowałeś ziemniaki do barszczu :p czy na surowo go jadłeś.
skrzynia mężczyzna

skrzynia
Posty: 566
Miejscowość: bikegaraż
Dołączył: 29 lip 06
Dodane 07-06-2010 06:27 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
A ugotowałeś ziemniaki do barszczu :p czy na surowo go jadłeś.Michu


Michu daj sobie nieco na wstrzymanie z takimi bezsensownymi postami bo tylko zaśmiecasz tematy! Co prawda ten konkretny temat jest dość luźny ale OT też ma swoje granice...
drag mężczyzna

Posty: 148
Dołączył: 7 cze 10
Dodane 07-06-2010 10:59 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Witam, moj pierwszy post

Kocur nie jestes sam, tez bylem wczoraj w Ojcowie a potem w Dolinie Bedkowskiej , ogolnie bloto po kostki , nie obylo sie bez wycieczek przez pokrzywy :D
angel
Dodane 07-06-2010 19:30 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Organizujemy się na nadchodzący weekend Panie i Panowie?:)
skorpion mężczyzna

skorpion
Posty: 170
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 26 maj 10
Dodane 07-06-2010 19:47 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Jutro poprawka delikatnej wycieczki:).
Dzięki za zaproszenie.Spóźniliśmy się trochę.Tak że niezdążyliśmy się poznać.
Ale wycieczka udała się rewelacyjnie, czas spędzony z córą bezcenny.Zresztą my jesteśmy wycinaki i nie dotrzymalibyście nam tempa (z braku cierpliwości 30km średnia 13km/h).
Najważniejsze że pogoda i humory dopisały.Pozdrawiam i witam wszystkich na razie zaocznie.
Elendil kobieta

Elendil
Posty: 77
Dołączyła: 8 maj 10
Dodane 07-06-2010 21:09 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Ja najprawdopodobniej jade w góry w ten weekend. Jesli jednak zostane, to oczywiscie bede obecna na kolejnej wycieczce.
Organizujcie sie bo fajna tradycja nam sie tworzy!!!

P.S. Jesli mozecie to poczekajcie z Ojcowem na weekend 19-20 czerwca :)
Basia kobieta

Posty: 52
Dołączyła: 12 maj 10
Dodane 08-06-2010 08:49 RE: A może by tak jeszcze raz... (bardzo lajtowo)
Elendil, szkoda że Cię nie będzie w ten weekend, a może coś się jeszcze zmieni. Ja z kolei w kolejny weekend bawię się na weselu. W najbliższy weekend wybieramy się gdzieś? Angel, wspominałaś że w niedzielę, ja też się chętnie przyłączę. Już się nie mogę doczekać:D

Basia

Skocz do Forum: