Skrzyczne Nocą - drugie starcie

Autor Wiadomość
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 30-10-2010 23:03 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Mam teraz dylemat, czy wrzucać zdjęcie grupowe zrobione po powrocie do Milówki do galerii picasowej, bo jest ono...hmm, lekko niestosowne? :D
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 30-10-2010 23:43 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Hmmm... też bym miał dylemat :D:D. W takim razie może fotki z kuchni po powrocie będą lepsze :)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 31-10-2010 11:10 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Potrzebuję uściślenia godzin do relacji
1. Magurka Wiślana
2. Malinowska Skała
3. Skrzyczne
4. Rozpoczęcie zjazdu ze Skrzycznego

Ktoś pamięta dobrze?

Куба

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 31-10-2010 11:49 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
1. Magurka Wiślana - hmmm... chyba przed północą?
2. Malinowskie skały (to chyba te skały po lewej?) - po północy.
3. Skrzyczne 2:20
4. Rozpoczęcie zjazdu ze Skrzycznego ok. 2:50
5. Żywiec 4:00

Kuba, nie zapomnij ująć, że MiśQ wygrał cały wyścig tuż przed Mikim :D:D:D
Nie pamiętam kto był trzeci, ale Maciu lub simo :/

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 533
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 31-10-2010 12:22 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
To na tak wiekopomnej wyprawie nikt nie robił track'a ?
Niedopuszczalne, a tak wiedziała by opinia publiczna którędy naprawdę.


Jacek

Quest, Snoek, Kross

Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 31-10-2010 12:42 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Jest relacja. Jak Hinol i Jelitek dadzą zdjęcia to uzupełnię o nie.

Куба

Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 31-10-2010 15:51 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
http://picasaweb.google.com/46…zyczne29301010# - moje fotki, zdjęcie grupowe mogę wysłać na maila, jak ktoś bardzo chce ;p
PePe mężczyzna

PePe
Posty: 1074
Dołączył: 22 sie 06
Dodane 31-10-2010 16:36 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
http://rowerowanie.pl/trasy-gp…a-29-30-10-2010 jest i track.
Ładnie na nim widać jak nas pięknie Miki, a w zasadzie jego GPS zwiódł do Żywca. Trzeba być jednak czujnym cały czas.

A trzeci to byłem chyba ja!

Dodane dnia 31 października 2010 16:44:55

1. Magurka Wiślana - 0:20
2. Malinowskie skały (to chyba te skały po lewej -tak) - 1:20.
3. Skrzyczne 2:24
4. Rozpoczęcie zjazdu ze Skrzycznego ok. 2:50
5. Żywiec 4:00


Dodane dnia 31 października 2010 16:47:59

http://picasaweb.google.com/469hinol/NocneSkrzyczne29301010# - moje fotki, zdjęcie grupowe mogę wysłać na maila, jak ktoś bardzo chce ;pHinol


Postuluje o usunięcie zdjęcia nr 21. :o

PePe

Edytowane przez PePe dnia 31-10-2010 17:10
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 31-10-2010 17:09 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Przecież to żółte, w dziwnej butelce to herbata :D
Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 31-10-2010 18:11 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Jesteście prawdziwi brawo!B)
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 31-10-2010 18:48 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
To ja poproszę o zdjęcia na maila :) a swoje wrażenia opisze jak odeśpię, bo od piątku godziny 6.30 spałem tylko 5h:p

...całe życie drugi!

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 31-10-2010 19:55 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Bylo super! Trzeba to powtarzac regularnie! :)
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 31-10-2010 20:13 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Ja też proszę o fotkę grupową - nawet myślę, abyś wysłał ją wszystkim uczestnikom :D:D
Nie ma co, wielkie brawa dla Garmina Mikiego brawo!, choć nie ma tego złego... przynajmniej zrobiliśmy sobie rozjazd!
Maciu, wyspałeś się w simobusie jak wracaliśmy więc nie płacz - nawet moją czapkę chciałeś zjeść :D

Jacku3razyd - właściwie jest mi obojętne, którędy trasa prowadziła. Nawet obojętne mi było Skrzyczne. Liczyła się wspólna jazda z fantastycznymi ludźmi w nielekkim terenie zdobywając pewien cel nocą. To lubię najbardziej jeżdżąc na wycieczkach rowerowych. B)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Edytowane przez MiśQ dnia 31-10-2010 21:02
Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 31-10-2010 21:25 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
No tak, wszystko bardzo fajnie, ale ja wlepię jak zwykle coś w swoim stylu.;)

PePe napisał: "Postuluje o usunięcie zdjęcia nr 21."

Co się stało PePe, że i Ty uległeś tak mocno poprawności politycznej. Jaka ona jest na tym forum nie zostało mi oznajmione, bo do Zielonych nie należę, i z tego powodu nie jestem zapraszany na spotkania organizacyjne gdzie, jak się domyślam, linia owa zostaje zwerbalizowana. Mogę się jedynie domyślać po symptomach. I każda społeczność taką "poprawność" ma prawo dowolnie ustalić.
Jednak w tym wypadku, dostrzegam niepokojącą mnie zbieżność z tresurą jakiej doznajemy ze strony miłościwie nam panujących.
A idzie to mniej więcej tak- najlepiej gdyby wszyscy obywatele oddawszy nam wszystkie dochody, w zgryzocie z tym faktem naturalnie związanej, udawali się do pobliskich, publicznych oczywiście(bo jak można skorzystać z komercyjnej nie posiadając pieniędzy)bibliotek, i wypożyczywszy Tołstoja, Dostojewskiego, Mickiewicza(itp) grzecznie spędzali czas po domach na lekturze.
Ale lud w swej zawiści, nie pozwala czyścić swego portfela do czysta, zatem wysłupła coś na czystą wyborową, bo wiadomo- jest tańsza niż dobry rower, nocna wycieczka do Szczyrku, wypad na florydzkie karmienie aligatora.
Władza zatem, wobec powyższego, zwęszyła przynajmniej możliwość dołożenia akcyzy. I nawet to rozwiązanie się spodobało. Ba, wspomniany lud zdał się nawet łatwiej godzić z faktem utraty perspektyw spowodowanym notoryczna utratą wyrażonych w banknotach efektów swej pracy upijając się jak... świnie. Ale owe straty, do niedawna tyczyło się głownie mężczyzn, Kobiety nie pracowały. Zatem, jako bardziej rozsądne podniosły lament. Władza, politycznie poprawna, przytaknęła-tak, nadużywać alkoholu nie jest dobrze. Z tego powodu, by nie tracić akcyzy i taniego opium dla ludu, walkę z nałogiem, plagą społeczną, skierowała nie na fakt konieczności oddania ludziom wraz z dochodami z pracy- godności, perspektyw, a na różnorakie zakazy! A to dawne ograniczenie sprzedaży trunków prze godz. 13stą, a to nie dla wódy na stacjach paliw, wreszcie, by o siarze nie gadać! Tak jakby był to tylko byt wirtualny- o czym się nie mówi, tego nie ma!

Zauważ, że w krajach bogatych pijaństwo (w naszym postsocjalistycznym wydani) nie jest problemem. Ludzi nadużywający alkoholu zbyt wiele tracą! U nas, w większości nic, a już na pewno nie są to wielkie kwoty. Czy mając na szaleństwa weekendowe 16,5 pln, poszedłbyś po rozum do głowy, że nie! Że przecież wystarczy zacisnąć zęby, odkładać tą kwotę co sobotę do banku, i za 40 lat zbudować dom, rozglądnąć się za żoną. Owszem, ascetyczne życie nada temu sens nawet po 60tce, ale skąd brać tyle silnej woli i motywacji? No to może przynajmniej 10 lat i wyskok na narty w Alpy?:D

Zatem, ryzykując tego wszelkie konsekwencje oświadczam co następuje:

z Versusem, od czasu do czasu, można napić się wódki(także gatunkowej)!

Oczywiście pod pewnymi warunkami, by wymienić niektóre: pełnoletniość(im osobnik starszy tym lepiej), brak uzależnienia, po spożyciu nie włącza ci się agresor, stać cię na to finansowo...
I dla Kobiet kilka osobnych, których przez grzeczność nie wymienię.

To po pierwsze. Po drugie, myślę, że ktoś, kto trafia na to forum, w nasze(a przynajmniej moje) środowisko ma wszelki szanse na to, by spożycie nie stało się jego tragedią, nawet bez profilaktycznej i jakże beznadziejnie podszytej hipokryzją zmowy milczenia!

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

Edytowane przez Versus dnia 31-10-2010 21:28
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 31-10-2010 21:50 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Chociaż post PePe traktuję jako żart, to wyjątkowo się z Versusem zgadzam, w sprawie hipokryzji i poprawności, dlatego w relacji miałem czelność użyć słów winiak i wiśniówka, która ostatecznie wiśniówką nie była :) Pominąłem fakt spożycia browarów, jako niezwiązany ze zdobyciem góry.

Ps. Versus proszę nie myśleć, że poprzez tego posta
a) zgadzam się z Tobą w ogóle
b) próbuję złagodzić otwarty konflikt pomiędzy nami.

Куба

Edytowane przez Kubak dnia 31-10-2010 21:52
PePe mężczyzna

PePe
Posty: 1074
Dołączył: 22 sie 06
Dodane 31-10-2010 22:08 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Oj Versusie, Versusie...


PePe napisał: "Postuluje o usunięcie zdjęcia nr 21."

Co się stało PePe, że i Ty uległeś tak mocno poprawności politycznej...Versus


i dlatego na publicznym forum jawnie wskazałem na zdjęcie do usunięcia a nie poprzez PW?

I jeszcze odpowiadając na Twój wywód. Nie wszystkie argumenty do mnie przemawiają, co jak sądzę jednak nie było by przeszkodą dla wspólnego spożycia między innymi w celu wyjaśnienia różnic światopoglądowych.

PePe

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 31-10-2010 23:02 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Rety! Wyszło jak zwykle?burak

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 01-11-2010 00:34 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Kurczę, jak zwykle to moja wina... Biedny winiak dobrze mu było w barku a mnie zachciało się go zabrać do plecaka na takie zimno! :/ To pierwszy taki incydent w historii wycieczek rowerowanie.pl - taka ilość i taka moc "izotonika". Myślę, że trzeba będzie to kultywować :D
Co, jak co, ale na Skrzycznem butelka opustoszała tylko do połowy, 2ga część była po zakończeniu jazdy. Oczywiście nie zapomnieliśmy wznieść toastu za zdrowie Michnika :)
Chciał bym jeszcze nadmienić i podziękować Przemowi i Kotu za wypożyczenie niezbędnych części rowerowych dzięki którym udało mi się wygrać te "zawody" :D
Versusie, nie bądź taki wyczulony. Następnym razem jedź z nami - będzie tylko weselej! :D

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Versus mężczyzna

Posty: 3088
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 mar 07
Dodane 01-11-2010 08:22 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
:) Tak, moje wyczulenie:[ często prowadzi do sytuacji komicznych!;(
Taką widać Matka Natura wyznaczyła mi rolę w Stadzie. Rolę mocno rozregulowanego barometru(?), albo innego tego typu urządzenia.
Na szczęście PePe, w podobnym momencie obdarowany został stoickim spokojem, opanowaniem i skrzętnie z tego skorzystał. Za to jestem Charyzmatycznemu Przewodnikowi wdzięczny!brawo!

nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych

PePe mężczyzna

PePe
Posty: 1074
Dołączył: 22 sie 06
Dodane 09-05-2011 13:06 RE: Skrzyczne Nocą - drugie starcie
Tak...
Byliśmy w sobotę na Skrzycznem. Niestety za dnia, za to śnieg na całe szczęście jeszcze był obserwowalny. Raz nawet należało przez niego przejść. Reszta śniegu tylko w zacienionym jednym miejscu na szczycie, ale zawsze.
Wracając jednak do meritum, zleszczyliśmy, tak nie boję się użyć tego słowa, powiem więcej daliśmy ciała na całej linii. W sobotę wróciliśmy ze szczytu planowaną drogą (a nie wycofem do Żywca) i powiem że dopiero taki wariant w pełni zasługuje na miano właściwego zbycia Góry. Tak więc jest co powtarzać :).
Przy okazji widoki Beskidów coraz gorsze. Drzewa giną w oczach, drogi szutrowe (można nawet powiedzieć autostrady) pojawiają się jak grzyby po deszczu, czekać tylko kiedy zaczną to wszystko wylewać asfaltem - chociaż w niektórych miejscach już nie trzeba czekać :(. Pamiętny wycof-zjazd z pierwszej nocnej wycieczki, gdzie Maciu nadwyrężył jakiś palec przemienił się właśnie w piękną szutrową autostradę.
Dodatkowo przeprowadziłem test opon Kenad KHAN REFLEX (chyba), prawie sliki 1,5, delikatny bieżniczek jedynie na bokach. Da się na niej i w Beskidach, zjazdy wprawdzie bardzo wolno, ale co za ćwiczenie techniki. Nie należy więc demonizować opon. Na każdej można jak jest sucho. Cierpi jedynie prędkość zjazdu i komfort.

PePe

Skocz do Forum: