Sobotnia włóczęga

Autor Wiadomość
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 10-11-2010 13:15 RE: Sobotnia włóczęga
Chłopaki ja mam bolid, ale raczej się nie wybiorę. Wy sobie ze mną nie pojeździcie, ja sobie z Wami nie pojeżdżę w przy takiej formie. Będę starał się nadążyć za Wami i zwrócę żołądek, a i tak będziecie czekać. Śmignijcie więc we we dwóch, a ja uderzę w jakieś dolinki w lżejszym składzie lub sam.

Куба

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 10-11-2010 14:25 RE: Sobotnia włóczęga
Spokojnie - to jest lajtowa wycieczka a nie wyścig. Już samo robienie zdjęć zmusza do notorycznego zatrzymywania się :-) Poza tym szlak czerwony jest najbardziej popularnym i najłatwiejszym na Turbacz więc nie świruj ;-) tylko jedź z nami się powłóczyć ! B) OK ? :-)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 10-11-2010 14:47 RE: Sobotnia włóczęga
Ty Kubak to chyba w jakieś kompleksy wpadłeś :)
Co innego szybki trening i zawody, a co innego sprawne przemieszczanie się w trudnym, górskim terenie. Tej drugiej zdolności nie zatraca się tak szybko i tak łatwo.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 10-11-2010 14:50 RE: Sobotnia włóczęga
Ha widzę że awansowałem na jednego z naczelnych włóczęgowiczów :-))

Spokojnie - to jest lajtowa wycieczka a nie wyścig.


Wyścig to jest dopiero potem, jak Szymek będzie pruł po wycieczce z Gorców na Kraków ;-)))

A tak na poważnie to na Twoim miejscu Kubak bym nie odpuszczał. Chłopaki poczekają na Ciebie (jeśli będzie trzeba), a przynajmniej będziesz miał potem najwięcej zdjęć :-)

SIŁA! NIE MA LIPY!

Edytowane przez lukcio dnia 10-11-2010 14:50
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 10-11-2010 15:04 RE: Sobotnia włóczęga
Ty Kubak to chyba w jakieś kompleksy wpadłeś :)furman


:) Gór się nie boję, wiem za to jaka kondycje mam teraz. Dla mnie 40 km w górach obecnie to wystarczająca dawka a kolejne są mordęgą, a nie przyjemnością. W takim stanie przebycie kolejnych kilometrów nie daje już satysfakcji i to nie jest kwestia motywacji, czy determinacji. Tę sobie już parę razy udowodniłem w przeszłości.
Moje marudzenie nie wynika z obawy o siebie tylko o pozostałych uczestników wycieczki żeby nie musieli czekać zbyt długo, albo ograniczać planów.
Ok, jak nie będzie padało to pojadę. Wezmę za to mapę tamtych okolic, gps oraz książkę do czytania i w razie czego się odłączę i poczekam sobie na Was na dole, choćby do wieczora.

Куба

Edytowane przez Kubak dnia 10-11-2010 15:05
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 10-11-2010 23:16 RE: Sobotnia włóczęga
No i super!
W takim razie mamy już pewny skład:
Kubak, szbiker, spootcnick, Hinczyk, Misiek - kto jeszcze chętny na wyjazd? Pasowała by jeszcze jedna lub dwie osoby!
Wyjazd będzie pod tytułem: Lajtowy lansik w Gorcach! i mam nadzieję, że faktycznie będzie lansik :)
Szymek planuj trasę byle nie była zbyt ambitna, ale nie zawracała na Turbaczu.
Jak komuś będzie mało będzie miał możliwość wrócenia do Krakowa na swoim biku :)
Po zjeździe z gór mam w planie zjeść pizzę w miłym gronie oszołomów B)
Szykujcie cały dzień czasu!

EDIT: Pogoda zapowiada się trochę nie bardzo nam sprzyjająca :|
Nie bardzo chce mi się w dużym błocie taplać - małe błoto OK :)
Najwyżej pojedziemy do Rabki na pizzę i wrócimy :)
Zdecydowanych chętnych proszę o potwierdzenie chęci wyjazdu!
Decydować o wyjeździe będziemy dzisiaj tj. w piątek ok 21-22ej

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Edytowane przez MiśQ dnia 12-11-2010 01:01
mreczyn mężczyzna

Posty: 14
Dołączył: 11 sie 10
Dodane 12-11-2010 12:46 RE: Sobotnia włóczęga
Wczoraj wieczorem znalazłem wątek dot. wyjazdu na Turbacz. Jeżeli macie miejsce, aby się zabrać z rowerem to jestem zdecydowany, niezależnie od pogody. Godzina wyjazdu w sobotę rano dowolna. Proszę dajcie znać na forum lub telefonicznie / SMS (oddzwonię), jak wypadną wieczorne rozmowy.
Tel. do mnie 605 320 288, Marcin.
Dzięki.
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 12-11-2010 12:49 RE: Sobotnia włóczęga
Mam informację, że w Gorcach błoto i ma jeszcze padać. Po konsultacji z MisQ rezygnujemy z tego wyjazdu. W zamian zapraszam na wyjazd do puszczy Dulowskiej. Wyjazd spod smoka godz. 10. Zakładam w tej sprawie nowy wątek.

Куба

Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 12-11-2010 18:25 RE: Sobotnia włóczęga
Odpuszczam góry, tam są paskudne i meczące podjazdy. Leń mnie cały czas trzyma i jutro, o ile pojadę, to pokręcę po czymś płaskim tak
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 12-11-2010 20:16 RE: Sobotnia włóczęga
szbiker i spootnick, nie wiem jakie mieliście do końca stanowisko. Jedynie mogę Was przeprosić, że nie jedziemy w błotne Gorce.
Tak czy inaczej pojedziemy tam jeszcze!

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 12-11-2010 20:59 RE: Sobotnia włóczęga
Mam informację, że w Gorcach błoto i ma jeszcze padać. Po konsultacji z MisQ rezygnujemy z tego wyjazdu. W zamian zapraszam na wyjazd do puszczy Dulowskiej. Wyjazd spod smoka godz. 10. Zakładam w tej sprawie nowy wątek.Kubak


Właśnie wróciłem z Nowego Targu ( nie byłem na rowerze). Tylko leciutko pokropiło a tak były przejaśnienia. W górach warunki nie są złe - i nie wiem skąd macie takie informacje jak ja przed chwilą tam byłem :D
Jeżeli chodzi o pogodę na jutro to zachmurzenie, bez deszczu (ewentualnie leciuteńkie przelotne jak dzisiaj w NT) natomiast GOPR podaje że są dostateczne warunki do jazdy !

Juto wyruszam pociągiem o 7:55 z Łagiewnik. TUTAJ godziny odjazdów z poszczególnych stacji

Warto ze sobą wziąć coś cieplejszego do ubrania bo wyżej może być chłodniej a także coś do jedzenia (lub kasę żeby coś kupić prowiant w np. Rabce). Mogą przydać się też lampki (ale żeby było jasne nie przewiduję jazdy w terenie po ciemku !! ewentualnie powrót asfaltem do Krakowa lub co bardziej prawdopodobne pociągiem z Rabki).
Jak już wspomniałem planuję podjechać z Rabki czerwonym szlakiem do schroniska na Turbaczu - tam zatrzymać się, dłużej odpocząć i pokręcić się po okolicznych szczytach. Zainteresowanych jazdą po górach zapraszam.
Edytowane przez szbiker dnia 12-11-2010 21:45
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 12-11-2010 21:24 RE: Sobotnia włóczęga
Ja też byłem sceptyczny po tym jak wczoraj zmarzłem w Sułoszowej :)
pit mężczyzna

pit
Posty: 1619
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 12-11-2010 22:17 RE: Sobotnia włóczęga
Powodzenia szbiker! Zieloni już chyba żałują, że w swych szeregach mają tak twardego gościa :)
PePe mężczyzna

PePe
Posty: 1074
Dołączył: 22 sie 06
Dodane 12-11-2010 22:40 RE: Sobotnia włóczęga
Jeśli dobrze liczyć to chyba dwu a nawet trzech - twardych, stalowych...

PePe

Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 12-11-2010 22:43 RE: Sobotnia włóczęga
Powodzenia szbiker! Zieloni już chyba żałują, że w swych szeregach mają tak twardego gościa :)pit

Oj Picie ty naprawdę masz "kompleks wszystkich zielonych".nie powiem
Edytowane przez Leslaw dnia 13-11-2010 07:42
pit mężczyzna

pit
Posty: 1619
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 12-11-2010 22:47 RE: Sobotnia włóczęga
A szto eto "kompleks wszystkich zielomych" ?
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 12-11-2010 22:49 RE: Sobotnia włóczęga
Powodzenia szbiker! Zieloni już chyba żałują, że w swych szeregach mają tak twardego gościa :)pit

Chyba masz rację picie... mamy na myśli jednego z Ironmanów. :D

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

pit mężczyzna

pit
Posty: 1619
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 12-11-2010 23:03 RE: Sobotnia włóczęga
Nie ma letko Koledzy Zieloni :D

Powodzenia szbiker w gorcach i abyś dotarł z Gorców, w zdrowiu do domu! :)

PS
swoją drogą by członek Zarządu rozpoczynał na ogólnym forum taką dyskusję to też trzeba być nie lada gierojem :)
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 13-11-2010 00:54 RE: Sobotnia włóczęga
Ja wiem jedno :-) .. warunki w górach do jazdy są dobre i nie będzie jutro ...dzisiaj :-) padać (wg. różnych prognoz, np. ICM, IMGW itp.) więc jadę kontynuować cykl sobotniej włóczęgi bo warto ! Szkoda tylko że na początku był zryw a teraz towarzystwo się wykruszyło :-P - no ale bywa. Będzie mi miło jak ktoś się zjawi a jak nie będzie "samotnia" włóczęga na Turbacz :-P
Edytowane przez szbiker dnia 13-11-2010 01:00
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 13-11-2010 02:15 RE: Sobotnia włóczęga
Szymek, ale właśnie pada deszcz w Krakowie.
Jestem skłonny jechać w niedzielę.

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Skocz do Forum: