Sobotnia włóczęga

Autor Wiadomość
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 535
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 15-11-2010 00:05 RE: Sobotnia włóczęga
No to składka na lampkę w korpusie alu dla Szbikera plus usługa przyspawania jej korpusu do kierownicy hmm .. nie wiem co jak będzie miał jakieś wylajtowane karbo? tuszę iż coś wymyślicie.

Dziękuję bardzo za takie jazdy bez światła ja się tylko trochę wczoraj przeliczyłem pojechałem na Ojców z małymi zygzakami po okolicy i przekonałem się, że już po 16.00 robi się ciemno. Ale przynajmniej miałem tyną lampkę i w ciemnościach jechałem może pół godziny. Wystarczy.


Jacek

Quest, Snoek, Kross

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 15-11-2010 07:33 RE: Sobotnia włóczęga
Trafiła Ci się pogoda, miałeś farta. Ale kup sobie jakieś lampki bo z kim będziemy się włóczyć w przyszłym sezonie;( jak Cię auto przejedzie.
A jak wracałeś do Limanowej to przez Ostrą leciałeś?
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 15-11-2010 10:20 RE: Sobotnia włóczęga
Tak, jechałem przez Ostrą i zjeżdżałem tą krętą asfaltową drogą do Starej Wsi tuż przed Limanową
Edytowane przez szbiker dnia 15-11-2010 10:28
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 15-11-2010 10:30 RE: Sobotnia włóczęga
Fiu fiu - no powinszować powinszować. Super sprawa.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 15-11-2010 15:13 RE: Sobotnia włóczęga
Pewnie już nie raz eksplorowałeś te tereny w każdym razie polecam też ten odcinek Kamienica - Limanowa na szosę - można by kiedyś zrobić "jazdę po asfalcie" w tamtym kierunku jadąc wcześniej przez Mszanę , Lubomierz, Rzeki, Szczawę i Kamienicę - asfalt dobrej jakości a widoczki jak z bajki B)
Edytowane przez szbiker dnia 15-11-2010 15:14
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 15-11-2010 15:15 RE: Sobotnia włóczęga
No wiesz Szymek - było się tu i tam :)
http://rowerowanie.pl/forum/viewthread.php?forum_id=38&thread_id=713&pid=14287#post_14287
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 15-11-2010 16:31 RE: Sobotnia włóczęga
Super B) - ja dopiero pierwszy raz odkryłem tereny okolic Ostrej

Krótki filmik z mojego wypadu na Turbacz : Okolice bacówki PTTK Na Maciejowej na czerwonym szlaku jeszcze przed schroniskiem na Starych Wierchach.

Poniżej zdjęcie z Jaworzyny Kamienickiej
szbiker dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez szbiker dnia 15-11-2010 23:28
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 16-11-2010 21:09 RE: Sobotnia włóczęga
Pogoda na sobotę obiecująca. Włóczymy się coś?
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 16-11-2010 23:35 RE: Sobotnia włóczęga
OBECNY!
:)

SIŁA! NIE MA LIPY!

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 17-11-2010 00:05 RE: Sobotnia włóczęga
Jaki plan wyjazdu?

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 17-11-2010 09:46 RE: Sobotnia włóczęga
Jakieś propozycje? Ja jak zwykle chętnie się piszę na powrót do domu o jakiejś rozsądnej porze.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 17-11-2010 16:38 RE: Sobotnia włóczęga
to może taki pomysł na szybko:
pociągiem tradycyjnie do makowa, potem pasmo koskowej góry żółtym do Myślenic i jak zostanie czasu to czarnym na Kudłacze i zjazd zielonym, a jak nie to wio na Kraków :-)

SIŁA! NIE MA LIPY!

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 17-11-2010 16:50 RE: Sobotnia włóczęga
Byłem niedawno na Koskowej ale chętnie pojadę jeszcze raz. Tym bardziej, że lubię te okolice. Jadę.

Aha - moja propozycja żeby zrobić z tego taki...no powiedzmy półlajtowy wyjazd :)
Fajnie by było większą paczką jechać. Nie bać się ludziska...dawać dawać z włóczęgami.
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 17-11-2010 20:03 RE: Sobotnia włóczęga
Jechałem trasę zaproponowaną przez lukcia w zeszłym roku, w sierpniu dnia akurat na styk było ;).
Tym razem bym powłóczęgował się, wszak rozpocząłem przygotowania na następny sezon, więc wielogodzinna budowa wytrzymałość brzmi kusząco. Dam jeszcze znać.
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 17-11-2010 20:23 RE: Sobotnia włóczęga
Przepraszam za OT Hinol a gdzie będziesz budować wytrzymałość jak spadną śniegi?
Czy na trenażerze ?
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 17-11-2010 20:50 RE: Sobotnia włóczęga
Jak sobie kupie trenażer, to na trenażerze ;). Zasadniczo, to jeśli się trzymać czegoś co mogę nazwać swoim planem, to w sobotę powinienem na 2h lekkiej szosy pojechać, ale skoro ma być ładna pogoda, to czemu się nie styrać, wbrew wszelkim planom treningowym, w górach? :D
Koniec OT
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 17-11-2010 21:35 RE: Sobotnia włóczęga
Gdyby myknąć Maków-Kraków to raczej spokojna trasa. Lecimy cały czas żółtym na Koskową, potem Parszywka i odbijamy bodajże niebieskim do Trzebuni. Stamtąd możemy szosą do Stróży (raczej mi się nie pali) lub skrobiemy się na czerwony szlak w pasmo Babicy i przez Plebańską Górę spadamy do Myślon.
Gdybyśmy chcieli jeszcze o Kudłacze zahaczyć to proponował bym opcję trzymać się zółtego szlaku aż do Pcimia i stamtąd zaatakować Kudłacze wygodnym czarnym szlakiem. Jak ktoś się boi asfaltu to znam skrót :) który w dużej części pozbywa się tej nawierzchni spod kół. No, a z Kudłaczy to już raczej wiadomo.

Znam dosyć dobrze obie trasy bo jeździłem je kilka razy. Jest jeden bardzo trudny zjazd z Parszywki po telewizorach. Również w opcji niebieskiego szlaku do Trzebunii trzreba się nastawić na bardzo trudny zjazd. Poza tym raczej spoko. Na pewno sporo błotka będzie, zwłaszcza za Parszywką.

Ja się piszę tak czy tak.
Edytowane przez furman dnia 17-11-2010 21:41
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 17-11-2010 22:13 RE: Sobotnia włóczęga
Ja ten pomysł z koskową rzuciłem raczej na szybko. Najchętniej pojechałbym na przykład w pieniny i trzasnął jakąś traskę wzdłuż granicy, albo pasmem radziejowej. Ale do tego trzeba by chętnego z samochodem, a ja się nie chcę narzucać ;-p

A na Koskowej nie byłem, więc tak czy siak się piszę B)

SIŁA! NIE MA LIPY!

Scotty mężczyzna

Scotty
Posty: 45
Dołączył: 13 lip 08
Dodane 17-11-2010 23:57 RE: Sobotnia włóczęga
Jeśli można, to chętnie się z wami "powłóczę" w sobotę.
szkasia mężczyzna

szkasia
Posty: 507
Dołączył: 13 sie 07
Dodane 18-11-2010 14:15 RE: Sobotnia włóczęga
powłóczyć się mozna tylko czy aby pogoda dopisze?
Skocz do Forum: