Leniwa Szosa - 12.10.08
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Roman Posty: 96 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 wrz 07 |
|
Heh ja dziękuje.. nastepnym razem chyba pojadę na leniwą szosę Miało być tak pięknie, a skończyło się na wyścigu o pietruszkę Oczywiście strzeliłem!
Jutro to dziś, tyle że jutro. |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Dotarliśmy niechcąco do Proszowicspros Asfalt w wiekszości był super, gdyż prawie nie jechaliśmy główną drogą. Jedynie jadąc od Proszowic niewielki kawałek po głównej zaliczyliśmy i faktycznie po tym "asfalcie" cięzko było jechać. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 12-10-2008 23:25 | |
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
Heh ja dziękuje.. nastepnym razem chyba pojadę na leniwą szosę 1. Nie potrafisz jeździć leniwie ;-P 2. Trzeba było jechać, bo przed zielonkami dogoniliśmy czołówkę 3. I tak było bez sensu Leniwa szosa rlz.
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| saint Posty: 32 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 gru 06 |
|
| zabawni jesteście, bez sensu to jest leniwy trening. tylko symulując wyścig można podnieść swój poziom. a wczoraj było bardzo fajnie i każdemu polecam. | |
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
Ja tam wolę się ścigać na wyścigach na na treningach trenuję Swoją drogą słowo symulacja jest tu jak najbardziej na miejscu
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Podobno symuluje to się w wojsku )))Może bardziej chodziło o stymulacje )A takimi metodami to się trenowało za czasów Związku Radzieckiego |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
Ja nie wiem kto i co sobie w ten sposób stymuluje
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Chciałbym nadmienić ,że "leniwa szosa" to nie jest trening choć pewne elementy treningu zawierała. Małym minusem tej wycieczki był tylko afalt głównej drogi z Proszowic /co nie było w planie ale niektórych czas już gonił/ oraz że pod koniec zgubiliśmy niechcąco 2 osoby. Napewno powtórzymy "leniwą szoskę". ![]() |
|
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
|
Sam się chętnie zgubiłem, bo ten Wasz wachlarzyk wylazł na środek jezdni i widziałem z tyłu jak samochód o mało Marcina nie pierdyknął, a żeby go wyprzedzić zjechał na lewą stronę i idąc na czołówkę prawie zepchnął żółtego kaszloka z jezdni. Poza tym na lokalnej drodze Skoda Fabia o mało nie zrobiła z d... garażu również Marcinowi i Kasi, ale koleś na szczęście ledwo co wyhamował. Szczerze pisząc jak widzę jak wygląda poruszanie się po drogach publicznych, jazda obok siebie, środkiem jezdni lub lewą stroną i ścinanie zakrętów, to mi się odechciewa, tym bardziej, że porządną czołówkę niedawno widziałem tuż przed sobą. Nie na moje nerwy taka jazda, więc zamiast trzymać koło na wachlarzyku postanowiłem osobiście powalczyć z wiatrem i spokojnie, jadąc prawą stroną wraz z Przemem bezpiecznie dotarliśmy do celu podróży. Te krytyczne uwagi nie wpływają jednak na to, że trasa bardzo mi się podobała (poza krótkim odcinkiem główną drogą z Proszowic), była fantastyczna pogoda i cieszę się, że pojechałem
Team Jubilat Polska | |
| Edytowane przez dziczek dnia 13-10-2008 10:57 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Stymuluje "psychę" i podnosi "ego" ale na pewno nie formę. )) |
|
|
| |
| saint Posty: 32 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 gru 06 |
|
nie za bardzo wiem Kasiu do czego się odnosisz ![]() chodziło o to, że najlepszy trening, to trening interwałowy, a w grupie łatwiej się do tego zmobilizować |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| No nie wiem, ja jeśli chodzi o trening interwałowy to nie mam problemu z motywacją, a pozatym każdy jest inny (forma , możliwości, stopień wytrenowania w danym czasie) a co za tym idzie pewne elementy treningowe w tym interwały trzeba dobierać indywidualnie, a pozatym mamy 13 października i już jest po sezonie (było zakończenie była czasówka) ale jeśli ktoś chce eksploatowac organizm cały rok to powodzenia | |
|
| |
| saint Posty: 32 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 gru 06 |
|
prawda, ale szkoda pogody (i frekwencji) było. pewnie to już była taka ostania okazja w tym roku. teraz będzie można tylko odpoczywać...
|
|
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
Myśmy się nie zgubili. Ja wypełniałem dokładny plan wycieczki (leniwa szosa), do Proszowic z Darkiem, a do Krakowa z Dziczkiem ![]() |
|
|
| |
Darek ![]() Posty: 271 Miejscowość: Kraków Dołączył: 18 lip 06 |
|
Ale do granic Krakowa i tak wróciliśmy wszyscy razem Czekam na następny taki wyjazd |
|
|
| |
| saint Posty: 32 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 gru 06 |
|
a ogólnie to chciałem jeszcze uzupełnić, że jak dla mnie to jest super zabawa i przyjemność pościgać się, pogonić, ponaciągać, w końcu zmęczyć i pogadać przy piwie.
|
|
|
| |
| Roman Posty: 96 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 wrz 07 |
|
Ja się chętnie piszę na takie pseudo-ściganko jak było w niedzielę, ale od połowy marca do połowy kwietnia. Narazie trzeba wycieczkować i % walić na dobrą regeneracje
Jutro to dziś, tyle że jutro. |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| Postanowiłam sobie sprawić przyjemność i wystartować w sobotę w Pychowicach to są zawody a "Cichy Kącik" nie jest zawodami | |
|
| |
- « początek
- ‹ poprz
- 1
- 2
- nast ›
- koniec »
| Skocz do Forum: |
Miało być tak pięknie, a skończyło się na wyścigu o pietruszkę 
ale moze przed eurem zrobia tam nowe nawierzchnie.Leslaw
Leniwa szosa rlz.