Wyprawa na Islandię
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
elawinia napisał/a: z ciekawości - jak wygląda transport rowerku samolotem? liczone jak bagaż - ze do 20kg w cenie biletu ? czy są jakieś dopłaty ? thx z góry za odpowiedz. MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Sprawdzaliśmy warunki w kilku liniach lotniczych, bo planując podróż rozważaliśmy warianty przez Sztokholm, Kopenhagę i Berlin. Każda linia ma inne warunki, ale za rower jest zawsze odrębna opłata, i oddzielnie liczone sę kilogramy. W iceland express, którym lecimy, transport roweru w jedną stronę kosztuje 20 Euro, limit 12 kg (bardzo niski, najniższy jaki widzieliśmy w liniach lotniczych). Powyżej 12 kg - dopłata 10 Euro za każdy kilogram. Dla przykładu w innych liniach transport roweru kosztował około 250 zł, bez limitu kg. W jeszcze innych - 20 euro, limit bodajże 20kg, rower musiał być w opakowaniu. |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
...ha, czyli opłaca się lightować bike ... |
|
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
|
Ja tam wolę ciężej, a pewniej. Rower wyprawowy musi być pancerny i prosty jak budowa cepa. Żadnych powietrznych wynalazków, ja mam wrzucony sztywny widelec, oponki też muszą być mocne, żeby ich nie pociąć, szczególnie tylna, która dostanie dodatkowe 20 kg. Żadnych karbonów, czy cieniowań, porządne grube alu albo CrMo. Hamulce V, tak, żeby ewentualnie naprawić na pustkowiu, koła i piasty pancerne, grube, solidne obręcze, bagażnik najlepiej stalowy, albo bardzo solidne, markowe alu. Wolę dopłacić za 2 kg (teraz rower waży około 14 kg) niż utknąć po drodze. A do ważenia odkręci się pedały (i tak trzeba) i wyjmie siodełko, może do 13 kg się zejdzie. Podobno zresztą rowerów nie ważą (ta linia, którą lecimy).
Team Jubilat Polska |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
dziczek napisał/a: Jakie Alu proszę Pana? kto Ci to "w dziczy" pospawa w razie czego? A stal... w co drugiej "stodole"
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts | |
| Edytowane przez skolioza dnia 25-07-2007 09:02 | |
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Zważywszy, że stodoły będą rozmieszczone co kilkadziesiąt km, bardzo nam to pomoże |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
To taka ogólna dygresja wyprawowo-sakwiarska była, nie dotyczyła konkretnie Islandii
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Dwa dni do wyjazdu. Sakwy, worki, sprzęt wszelaki zakupione. Ciepłe i wodoszczelne ubrania gotowe. Namiot i śpiwory i samopompujące maty czekają w kącie pokoju. Rowerki odserwisowane, założone nowe opony, szprychy dociągnięte. Palnik sprawdzony, będzie miał dużo pracy przy gotowaniu rozgrzewających posiłków i herbaty. Lista miejsc do zobaczenia na Islandii stworzona. Śledzimy pogodę i oczywiście w tym tygodniu jest dość łaskawa (10-15 stopni, wiatr 3-4 beauforta, raczej bez opadów) a w przyszłym prognozy zapowiadają pogorszenie i opady. To tak, żeby nie było nam za lekko. Pfffff, zaczyna mnie dopadać jak ja to nazywam - zespół napięcia przedwyprawowego. To może ja wyjdę z biura i powygrzewam się na słoneczku, nałapię ile się da promieni słonecznych i będę je sobie wspominać próbując się rozgrzać w lodowatym świecie islandzkim. |
|
|
| |
| dluuga Posty: 25 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 1 mar 07 |
|
Pięknie! Trzymam kciuki, żeby Was deszcze omijały i grunt był twardawy . No i pary w nogach! A wy trzymajcie za mnie, co by niedźwiecie nie podchodziły zbyt blisko. Za tydzień wylatuję z rowerkiem na Alaskę - i co ciekawe - rower w cenie biletu - oby się w wadze zmieścił! Udanej wyprawy!Karolina w przygotowawczym stresie |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
| Trwa wielkie pakowanie, jutro o 5 rano ruszamy ... | |
|
| |
| leszek Posty: 390 Miejscowość: Kraków Dołączył: 16 kwi 06 |
|
Miłej zabawy i powodzenia !
|
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Hej, Wymyśliliśmy metodę na przekazywanie Wam informacji z wyprawy Będziemy się kontaktować regularnie z rodzicami, ktorzy załozyli dzisiaj konto na rowerowaniu i będą wpisywać wieści od nas w tym wątku. Pozdrawiamy i .. trzymajcie kciuki cały czas za łaskawą pogodę. |
|
|
| |
| beaa Posty: 5 Dołączyła: 27 lip 07 |
|
|
Wczoraj cały dzień zwiedzaliśmy Kopenhagę, w nocy dotarliśmy na Islandię Rowery już skręcone, za chwilę zaczynamy trasę. pierwszy przystanek Reykiavik. przesłano 30.07.2007 o godz8.02 min 52 sek Rodzice Dodane dnia 01 Sierpień 2007 07:52:46 1 dzień: lekcja pokory wobec natury. 116 km deszczu, wietrze i przenikliwym zimnie bardzo dało nam w kość. Ale nie poddaliśmy się i zrobiliśmy zaplanowaną trasę. Rodzice sms 01.08.2007r godz 01.09.00 Dodane dnia 01 Sierpień 2007 07:58:55 2 dzień: pogoda dobra, cieplej, w miarę sucho, chwilami nawet słońce. cudowne atrakcje - gejzery i wodospad Gullfoss. 115 km zmęczeni lecz szczęśliwi ![]() Rodzice sms 01.08.2007r.godz 01.16 | |
| Edytowane przez beaa dnia 01-08-2007 07:58 | |
|
| |
| Pasieczkin Posty: 122 Dołączył: 22 kwi 07 |
|
za rok chodźby nie wiem co też tam jadę |
|
|
| |
| beaa Posty: 5 Dołączyła: 27 lip 07 |
|
|
Dzień 3: słonecznie i pogodnie, 15 stopni ciepła, dziś aż 145 km. Po drodze wodospad gigant, klify, w oddali lodowce. Śpimy w Vilk, 100 km od oceanu, jest magicznie. Rodzice sms 02.08.2007r godz 00.48 Dodane dnia 02 Sierpień 2007 22:03:56 Dzień 4 130 km, wykorzystujemy pogodę, dużo pod wiatr, przez pola lawy, śpimy u stóp olbrzymiego lodowca. nocy brak, jedynie szarówka. Rowery dają radę! Rodzice sms 02.08.2007 r godz 21.50 Dodane dnia 04 Sierpień 2007 00:13:549 Dzień 5 120 km, lodowce i góry lodowe, walka z wiatrem wrzucającym do rowu, czasami 5km/h, bardzo mokro nad oceanem 8 stopni Celsjusza; rowery czyściutkie! Rodzice sms 04.08.2007 r godz 00:13 Dzień 6: Wytchnienie po wczorajszej masakrze. Słońce, sucho, ciepło - 13 stopni. Jedziemy wzdłuż brzegu oceanu, dziś 118km, jesteśmy po wschodniej stronie wyspy. | |
| Edytowane przez beaa dnia 05-08-2007 12:04 | |
|
| |
| bikergonia Posty: 81 Miejscowość: Wawa Dołączyła: 3 lis 06 |
|
Mam nadzieję że wrażenia z tej wyprawy będą 100% pozytywne. Z chęcią obejżę zdjęcia z tej niesamowitej wyprawy.
|
|
|
| |
| beaa Posty: 5 Dołączyła: 27 lip 07 |
|
|
Dień:7 ciężka walka z powistym wiatrem,110 km wywalczone olbrzymim wysiłkiem.Jutro opuszczamy Atlantyk i kierujemy sie wprost na północ. Oby nie pod wiatr... Rodzice sms dnia 06.08.2007 godz.00:53:36 |
|
|
| |
| pit Posty: 1619 Dołączył: 9 sty 06 |
|
Dziękuję
|
|
|
| |
| beaa Posty: 5 Dołączyła: 27 lip 07 |
|
Dzień 8: 116km ,teren się zmienił, sporo podjazdów, jedziemy głównie na północ i zachód.Jechaliśmy dziś 6km podziemnym tunelem , niezła frajda Pozdrawiamy!sms przesłano:06.08.2007 23:37:59 Rodzice Dodane dnia 08 Sierpień 2007 19:52:00 Dzień 9:ciepło i słonecznie 113km, jechaliśmy przez pustynne bezdroża, sporo wzniesień w sumie przekroczyliśmy dziś 1000km na Islandii. sms od Elawinki przełano 08.08.2007 godz. 09:08:55 Dodane dnia 09 Sierpień 2007 14:48:50 Dzień 10 : pogoda cudo, 112 km, 50 w terenie, Dużo niesamowitości, wodospad, czynny wulkan, pola stygnącej lawy kipiące kotły błotne , gorące strumyki, kratery. Rodzice sms 09.08 2007r godz 10.38 Dodane dnia 10 Sierpień 2007 15:04:29 Dzień 11: 125 km, dziś nawet 17 stopniowy upał rano krater o średnicy 1000 m po południu miasto Akureyri, zakupy, gorące baseny i sauna-relaks po ostatnich trudach![]() Rodzice sms 10.08.2007 godz11.53 Dodane dnia 12 Sierpień 2007 21:30:24 Dzień 12:115km duża część w mżawce i mgle.Decydujemy sie na 170 kilometrowy odcinek drogi interior /o nazwie Klojur/,jutro wjeżdżamy w głąb Islandii. Rodzice sms od Ewelinka 12.08.2007 godz.20:38:16 Dodane dnia 12 Sierpień 2007 21:57:41 Dzień 13 :84km w terenie ,cały dzień marna pogoda-zimno,mgła i deszcz.Ogrzewamy sie w schronisku, jest nieżle-połowa interiora pokonana a my w dobrym stanie ![]() Rodzice esms Ewelinka 12.98.2007 godz.21:38:25 Dodane dnia 13 Sierpień 2007 06:43:08 Dzień 14: Pokonane 70km wybojów na drodze wśród lodowców.Pogoda dużo lepsza. Dziś 95km zatoczyliśmy wielka pętlę 1600 km.Śpimy przy gejzerze Geysir. esms Dzidek 12.08.2007 godz.23:29:59 Dodane dnia 13 Sierpień 2007 22:28:49 dzień 15: 90 km z wiatrem na południe. Poranny serwis rowerów i jeszcze raz gejzery. Wielkie zakupy w miejscowej "biedronce". Śpimy w pobliżu wybrzeża. Rodzice sms 13.08.2007r godz 21.49 Dodane dnia 14 Sierpień 2007 21:47:55 Dzień 16 : 58km, dużo pod silny północny wiatr ,80 procent po szutrze.Odwiedziliśmy największe na świecie ujście gorącej pary .Śpimy na polu lawy przed Reykjavikiem. sms Dzidek 14.08.2007 godz. 21:33:06 | |
| Edytowane przez beaa dnia 14-08-2007 21:47 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
ale ten czas szybko leci... dwa dni i będą kończyć
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

...


