Pieskowa Skała - 4.11.2007

Autor Wiadomość
Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 04-11-2007 14:43 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Pieskowa Skała zaliczona. Fajnie było. Słoneczko, deszczyk i znów słoneczko :)
Od dzisiaj doceniam rower zimówka (14,5 kg) :D
Pokonany dystans 70 km. Do następnej wycieczki.
Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 04-11-2007 14:55 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
W sumie spora grupa się uzbierała, bo 13 osób. Kwietne Doły przywitały nas jak zazwyczaj błotkiem, ale tym razem był szczególny urodzaj. Cięzko było iść , a co dopiero jechać.
Pogoda dopisywała ,aż do Ojcowa. Póżniej trochę juz gorzej. Pieskowa Skała została zdobyta. Od Pieskowej powrót czerwonym szlakiem. W terenie piekielnie ślisko. Na szczęscie obyło sie bez upadków.
W powrotnej drodze , jeszcze przed Ojcowem tak nam dolało i padało póżniej cały czas, że każdy obrał swoje tempo aby przemoczonym nie zmarznąć.
Mam nadzieję ,że wszyscy dotarli szczęśliwie.
Dzięki za wspólną wycieczkę.:)
vegas mężczyzna

vegas
Posty: 29
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sie 07
Dodane 04-11-2007 14:57 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Proszę Państwa, takiej jedności w narodzie to już dawno nie widziałem. Przy pierwszym deszczu który złapał nas w Ojcowie wszyscy jak jeden mąż stweirdzili że się chowamy w budce przed parkingiem. Nikt nie chciał jechać mimo deszczu.
W drodze powrotnej z kolei w tym samym miejscu i przy już padającym od dłuższej chwili deszczu (chwilami z domieszką drobnego gradu) wszyscy zgodnie stwierdzili że wracają do domu - "nie będziemy się wychładzać" mówili :n
I jak powiedzieli, tak ruszyli, każdy swoim tempem, byle szybciej do domu.
Bardzo fajna przejażdżka, do następnego razu B)
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 04-11-2007 17:00 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Skandal napisał/a:
Jak się leczy odmrożenia? :p

Zewnętrznie i wewnętrznie alkocholem do 38%, nie więcej.
Miłego ;)
dziczek mężczyzna

Posty: 963
Dołączył: 18 kwi 06
Dodane 04-11-2007 17:09 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Jest już galeryjka Atak na Pieskową, czyli Chuck uderza z półobrotu :D

Team Jubilat Polska

ChuckNorris mężczyzna

ChuckNorris
Posty: 360
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 11 paź 06
Dodane 04-11-2007 20:03 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Ja pozostalem grzać się przy kominku bo byłem przemoczony do suchej nitki, potem dopiero ruszyłem doma. Przed dizsiejszym dniem, jeszcze przed opadami poszwędałem się po lasku na rowerze trekingowym z 1,6" oponami- cieniutkie ale na suchym w terenie dawąły radę. Ciężkie to bydle z dziwaczną kierą, wszak koła były 622mm- owiele stabilniej czulem się na tamtym czyms niż na tym marinie. Miałem moment obrotowy i stabilność. Gdyby tylko ten trking miał większy prześwit na opony to wsunąłbym tam Michelin AT XC 2" i bym dziś na tym był
Rzeknę tak, wszystkim nam się należą 29ery. W tamtym błocie, co psrowadzaliśmy rowery, na takim np. Continetalu omuntain kingu 29x2,4" to by się poszalało lub rampage 29x2,35" Widziałem nawet niektóre opony, które są projektowane pod duże koła maja nieco inny rozstaw klocków, gdyż wykorzystują większy kontakt z podłożem dużego koła , także 26 cali zostaje daleko z tyłu.
A pozwolę sobie zapodać linka do historii jak kto wylądował na 29erze. Oczywiście spokrewnieni z 29 calowcami są krosiarze lubiący wyskoczyć sobie w teren, którzy aż lgną.
Opowieści użytkowników jak to sprzedali 26 cali by dostać 29era

Dodane dnia 04 Listopad 2007 20:18:20

A jeszcze chciałem skomentować rowerek Kasi. Jak to wielkość ramy? Jak na niego patrzyłem i jakby go powiekszyć np. do 18" ramy to koła by były 29 calowe wtedy by podobnie wygladał ;) Zróbcie mu zdjęcie z bliska i możecie ścemniać że to 29er.

"Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet."

Edytowane przez ChuckNorris dnia 04-11-2007 20:18
mt_jr mężczyzna

Posty: 478
Miejscowość: kraków
Dołączył: 1 paź 06
Dodane 04-11-2007 22:49 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
ChuckNorris napisał/a:
W tamtym błocie, co psrowadzaliśmy rowery, na takim np. Continetalu omuntain kingu 29x2,4" to by się poszalało lub rampage 29x2,35"


Od kiedy to opony w rozmiarze 2,35&up są oponami na błoto? ???:o:o:o:o:o:o

http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga!

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 04-11-2007 23:20 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Czak, powinieneś podsumować dzisiejszy wyjazd a nie pisać o 29er!! i do tego jeszcze coś Ci się chyba wydaje... wg. mnie na błoto jak i na śnieg opony powinny być trochę węższe niż na szuter, ale może teoria Czaka jest większą prawdą niż domysły MiśQ'a...?

Ok, teraz coś od siebie...
W dzisiejszym dniu przejechałem niecałe 60km z racji tego, że poszedłem na łatwiznę: spałem do 9tej z minutami oraz nie pojechałem pod smoka a leniwie zjawiłem się na Opolskiej :) Wycieczka bardzo ciekawa, nigdy nie jechałem wcześniej szlakiem od Pieskowej Sk. do Dol. Zachwytu. Także spędziłem ten wyjazd z miłym towarzystwem.
Jedynym minusem tej wycieczki był padający deszcz podczas którego przez ok. 1h jechaliśmy. Woda chlupała mi w butach i w d... No trudno, najważniejsze jest, że chyba się nie przeziębiłem!!
No i jeszcze jeden miły dla mnie akcent to, że stuknęło mi dzisiaj 3000km w tym sezonie :) Jeszcze nigdy tyle km nie zrobiłem podczas jednego sezonu.

Dziękuję wszystkim dzisiejszym współjadącym!

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

ChuckNorris mężczyzna

ChuckNorris
Posty: 360
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 11 paź 06
Dodane 05-11-2007 08:25 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
MisQ napisał/a:
Czak, powinieneś podsumować dzisiejszy wyjazd a nie pisać o 29er!!

Uderz w stół, a nozyce się odezwą. To jest moje pdosumowanie. Kiedykolwiek jadę na małych kichach to myślę sobie co za szmelc dla dziecka. Przecież rower jedzie na kołach i to one powinny być podpora dla roweru, a im mniejsze tym są lichejszą.
Każdy sobie coś tam narzeka, że to czy tamto mu w rowerku nie pasuje, a mijeszcze do tego nie pasuje rozmiar koła.
wg. mnie na błoto jak i na śnieg opony powinny być trochę węższe niż na szuter, ale może teoria Czaka jest większą prawdą niż domysły MiśQ'a...?
Tak wąskie żeby przebić się do podłoża, wszak większe koło ma bardziej podłuzny kontakt z podłożem także możesz sobie pozwolić na szersze opony- cięższy rowerzysta na 29" z 2,35" dobije tak do podłoża jak lżejszy na 26" z oponą 2,1". W kazdym razie praktycy na tej jeżdżą w góry na słotę.

"Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet."

Edytowane przez ChuckNorris dnia 05-11-2007 08:33
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 05-11-2007 08:43 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
MisQ napisał/a:
Jedynym minusem tej wycieczki był padający deszcz podczas którego przez ok. 1h jechaliśmy. Woda chlupała mi w butach i w d... No trudno, najważniejsze jest, że chyba się nie przeziębiłem!!


Dzięki za wycieczkę, która w ostatniej fazie zmieniła się w ucieczkę. Tak musiało być, bo dopóki ostro się kręciło, dopóty - jak w reklamach - przeziębienie nie miało szans

Куба

przemo mężczyzna

przemo
Posty: 558
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 31 sie 06
Dodane 05-11-2007 09:52 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
Fajnie było, tylko trochę mokro. Niestety pod koniec deszczowej wycieczki - ucieczki złapały mnie skurcze. Tak to jest jak podstawą aktywności sportowej są spacery z wózkiem ;)
Mnie chyba też udało się uciec przed chorobą, a koło domu myłem jeszcze rower i buty (na nogach) pod pompą z powiedzmy, raczej chłodną wodą.
Edytowane przez przemo dnia 05-11-2007 09:54
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 05-11-2007 10:49 RE: Pieskowa Skała - 4.11.2007
ChuckNorris napisał/a:
Tak wąskie żeby przebić się do podłoża, wszak większe koło ma bardziej podłuzny kontakt z podłożem także możesz sobie pozwolić na szersze opony- cięższy rowerzysta na 29" z 2,35" dobije tak do podłoża jak lżejszy na 26" z oponą 2,1". W kazdym razie praktycy na tej jeżdżą w góry na słotę.


Źle gadasz Norris. Jak masz większą powierzchnie styku, to powinieneś stosować węższe opony, przy tej samej przyczepności. Pozatym na błoto (śnieg) stosuje się jak najcieńszcze opony w granicach normalności.
Skocz do Forum: