Sobotnia włóczęga
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Scotty Posty: 45 Dołączył: 13 lip 08 |
|
Niema sprawy |
|
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
Również dzięki wszystkim za wycieczkę, jak zwykle bardzo udaną :-) Pod smokiem pogoda nie dopisywała i było trochę ponuro, ale później zrobiło się całkiem zajefajnie. Furman przeciągnął nas po takich górkach że masakra, mimo że mieszkam niedaleko to nawet nie podejrzewałem istnienia takich podjazdów w okolicach Świątnik :-) Sam podjazd na Kudłacze był również dość 'wymagający' ;-) Mimo że to tylko wycieczka, to tempo bywało momentami dość mocne, prawie tak mocne jak męskie rozmowy :-) Furman jak możesz (i masz) to wrzuć tracka. Jestem bardzo ciekawy dzisiejszych przewyższeń. Do następnej wycieczki
SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
No właśnie tak myśleliśmy. W każdym razie sorki, ale ogólnie to chyba fajnie było. Jak planowałem zabrałem chopoków na fajny podjazd w Golkowicach. W ogóle jakoś sporo tych podjazdów się nazbierało, a kilka to naprawdę bystrych. Na Kudłaczach rozgorzała dyskusja na temat krzywizny MiśQ. Tam też zdecydowaliśmy, że przyjmujemy Joasię Jabłczyńską do naszego Teamu. Ale o tym jeszcze pogadamy, a teraz skupmy się na dalszej części trasy. Sterroryzowany przez Orkiestrę zrezygnowałem z kolejnych podjazdów ( Uklejna) i pomknęliśmy na Osieczany. Tam chcieliśmy skręcić na Borzęta (fajny podjazd) ale Orkiestra obiecał, że jeśli pojedziemy przez Polankę to za 10 minut pijemy piwo. Dalej poszło kilka premii górskich, oczywiście z piwa nic nie wyszło i sfrustrowani takim obrotem spraw wyładowaliśmy złość na kolejnych górkach pokonywanych w całkiem żwawym tempie. Koniec włóczęgi był bardzo zaskakujący gdyż na ostatnim podjeździe zza moich pleców wyskoczył MiśQ i wykorzystując moje zaskoczenie mocno dokręcił na ostatnim zjeździe, odskoczył kilka metrów i niespodziewanie wygrał dzisiejszy etap jako pierwszy meldując się na rondzie koło autostrady. I to by było na tyle. Aha - jeszcze trasa z GPS - http://rowerowanie.pl/trasy-gps/197,krakow-myslenice-pcim-kudlacze-poreba-krakow |
|
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
|
ja tam zly na nic nie bylem trzeba bylo po golgocie krzyszkowickiej skrecic w prawo a obiecany ps wlasnie osiągał pieknie zmrożoną temperature czego efekty do tej pory odczuwam a tak wogole nie czuje sie uprawiony to pisania w tym wątku poniewaz dołączyłem sie w polance po godzinym oczekiwaniu i na szczescie nie musialem dymac z powrotem do krk aha to co nie omieszkalem zauwazyc to multum smerfow niebieskich dzisiaj mijalismy po drodze ![]() aha po raz drugi moje opony michelin zostaly zakupione od przemka Blachy w kwietniu 2009 i mimo tego ze zostaly odwrotnie zalozane w niesprzyjajacych okolicznosciach , zrobilem na nich okolo 5000 km co zostalo skutecznie podwazone podczas dzisiejszego tripa mistrz ciętej riposty | |
| Edytowane przez Orkiestra dnia 20-11-2010 20:15 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
Krótki kadr z ramienia z dzisiejszego szwendania :-) ... i jeszcze jeden filmik z Myślenic p.s ale dajesz szkołę Orkiestra z tymi gumami .. przecież to nówki sztuki były ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 20-11-2010 22:50 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
Orkiestra, co Ci się stało z oponami?
...całe życie drugi! |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| no właśnie o to chodzi że nic po 5000km :-) | |
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
|
szymek prosze cie nie rob ze mnie mitomana juz jednego takiego mamy na forum mistrz ciętej riposty |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| jedziemy gdzieś niedaleko czy wszyscy zapadli już w sen zimowy i nie ma mowy ? :-) Tak pytam bo dzisiaj nawet było znośnie | |
| Edytowane przez szbiker dnia 26-11-2010 15:17 | |
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
|
mnie tez cos swiezbilo zeby zaproponowac ja bylbym chetny tylko gdzie ? najwyzej przyjedz do mnie w dwojke sie powloczymy (np dokolo zalewu dobczyckiego ) przez dobczyce kornatke droginie do myslon zachaczajac ukleine i chelm ja moge na ciebie czekac np w swiatnikach na rondzie chyba ze ty masz swoja koncepcje mistrz ciętej riposty | |
| Edytowane przez Orkiestra dnia 26-11-2010 15:26 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
Dobry pomysł - niewykluczone że pojadę. Na razie nie mam ściśle określonej koncepcji :-) Trzeba "zbadać rynek" czy będą jeszcze jacyś chętni, jakieś propozycje ? :-) Ja myślałem co prawda o bliższych terenach (zachodnich od Krakowa jak Lasy w okolicach Zabierzowa, Nielepic, zamku w Rudnie ?? ) - długość trasy i trasa zależy też od pogody i innych chętnych | |
| Edytowane przez szbiker dnia 26-11-2010 15:53 | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Ja niestety sobotę mam zajętą. Szkoda bo faktycznie pogoda nie jest taka zła. Trochę zimno ale z tym to byśmy sobie poradzili. Natomiast przyszła mi pewna myśl do głowy. Wcześniej czy później pogoda w końcu się spapra i może by zamienić nasze włóczęgi na marszobiegi po górach. Podjeżdżamy autem gdzieś w górki (Mszana, Rabka) i robimy jakąś traskę w żwawym tempie. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Super pomysł na przyszłość ![]() |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
| Super! | |
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
Ja jutro odpadam, ze względów zdrowotnych. Po ostatniej wycieczce coś mnie rozbolało gardełko i przerzuciło się na skrzela. Generalnie nic poważnego, ale muszę to doleczyć, więc na razie odpuszczam jakąkolwiek aktywność :-( A z marszobiegami świetny pomysł. Piszę się wstępnie :-) SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
| W przypadku bliższych terenów to chętnie bym się zabrał. | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
Ze względu na chłodną pogodę proponowałbym właśnie gdzieś bliżej. Chyba więc zrezygnuję z Myślenic. Może przejechać przez Lasek Wolski, Chełm, Mydlniki, Szczyglice w stronę Zabierzowa i trochę pojeździć po tamtejszym lesie (np. po szlaku niebieskim wokół Brzoskwini, Doliną Brzoskwini, Półrzeczki ) i wrócić przez dolinę Mnikowską? W zależności od warunków można by jak już wspomniałem skrócić lub wydłużyć trasę. Tempo spokojne: około 4h, start 10:00 spod smoka ? Ktoś się pisze na taki wariant albo ma jakąś inną propozycję ? | |
| Edytowane przez szbiker dnia 26-11-2010 18:39 | |
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
No ja się piszę. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| Po wstępnym uzgodnieniu z Michnikiem przesuwam godzinę spotkania dla chętnych na wycieczkę na 10:30 (prawdopodobnie pojedziemy lajt - ale sprawa będzie do obgadania na miejscu - jednym słowem mówiąc coś się wymyśli :-) ) | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Jak wstanę rano i pogoda mnie nie zrazi, to może bym się wybrał. Pod smoka, ale podjadę. Mam nadzieję, że zdążę. Jakbym się spóźniał, proszę poczekać Grunt to nie przemęczać się! | |
| Edytowane przez MiśQ dnia 27-11-2010 09:31 | |
|
| |
| Skocz do Forum: |



