Weekendowe jazdy
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Ale to dopiero jutro z rana, ok?przemo Tak, o 10:00. nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 08-12-2012 22:42 | |
|
| |
| Luzac Posty: 163 Miejscowość: Kraków Dołączył: 10 lip 10 |
|
Jacek to nawet ze zwykłej przejażdżki potrafi skręcić klimatyczny filmik. Szacun![]() |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Róbta co chceta. Ja leję coś ciepłego do termosu i lecę do lasku choć na godzinkę. Czekać na kogoś?? |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Ja jednak zostaję w domu. Na godzinkę nie opłaca się z domu wychodzić, a dłużej ciężko wytrzymać.
|
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Jadę!
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
| Za zimno jak dla mnie | |
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Versusie czekam pod Cracovią. Godzinka była w domyśle może uda się więcej. | |
| Edytowane przez Michnik dnia 09-12-2012 14:57 | |
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
| Dzięki za towarzystwo. Było pysznie. | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
No, było bajkowo!
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
Jacek to nawet ze zwykłej przejażdżki potrafi skręcić klimatyczny filmik. Szacun Cieszę się że, się podobało ale naprawdę to tam było jeszcze ładniej. A klimatycznie to jest ogólnie bo wszystko tonie w bieli, nieprawdaż ? Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
Twardziele. Szacun!
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
|
Oto mała galeria. (Powstała dzięki kom. Michnika.) http://rowerowanie.pl/photogal…hp?album_id=429 I proponowany podkład muzyczny.(Klasyka klasyki ale akurat tak nam w duszach grało! )http://www.youtube.com/watch?v=uC-USAB530A nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 10-12-2012 14:49 | |
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
Versus linkujesz do głównej nie do galerii. Michnik czadowe galoty
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Ja jednak zostaję w domu. Na godzinkę Da się - kwestia ubioru i motywacji! Ja wczoraj śmigałem 3:15. Jak wyjeżdżałem było -12, gdzieś tam w Słomnikach -14, ale jak wracałem to już lajcik -7. Ale pierwszy raz mi kurtka zamarzła na treningu... ![]() |
|
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
Da siębuliWszystko się da, ale Furman zrobił prawidłowy trening. Na polu natomiast wdychałeś mrożnym powietrzem i syfiasto rekordowo powietrzem. Przy temperaturze poniżej minus 10 stopniach Celsjusza powinniśmy odpuścić sobie trening na dworze. Mroźne powietrze może sprawić, że popękają nam pęcherzyki płucne.Garmin Edge 500 zawyża temp, bo sam się grzeje. Sam Bartek mi mówił, że poniżej -8*C to nie trening. | |
| Edytowane przez Marcin dnia 10-12-2012 16:17 | |
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Marcin - lepiej pojeździć nawet lekko, jak ktoś się boi o płuca, niż siedzieć w domu. Tylko tego narzekania na złą jakość powietrza nie rozumiem. Przecież wystarczy odjechać od miasta o te parę km i już jest o niebo lepiej. Właśnie teraz, kiedy zamarzło i nie ma błota a jednocześnie w terenie nie ma jeszcze wiele śniegu są najlepsze warunki by pojechać gdzieś dalej. Owszem rozumiem, dużo prościej i mniejszym wysiłkiem można postawić rower na trenażer, ustawić obciążenie do vśr ok 30km/h i hulaj dusza bo przejechanie w warunkach jakie panują 1km to jak min. 2km na szosie w lecie albo i więcej. Może faktycznie to nie ma sensu i należało już zeszłą zimę odpuścić ale ciągle mam jeszcze wiarę, że jazda polem i lasem w czystym powietrzu coś ekstra daje. Jacek PS. No ok, wiem, że tak całkiem bez kręcenia pod dachem się nie obejdzie. Marzy mi się jakiś tor zamknięty w Krk... ehh.
Quest, Snoek, Kross | |
| Edytowane przez Jacekddd dnia 10-12-2012 17:59 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
Marcin ma rację. Ciapek już wytrenował w zimie astmę. Ale rekreacja jak najbardziej. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Marcin jak zwykle błysnął wiedzą, super! ![]() ![]() ![]() No ale skoro SAM BARTEK tak mówi, to musi być prawda!!! |
|
|
| |
| Luzac Posty: 163 Miejscowość: Kraków Dołączył: 10 lip 10 |
|
Trenażer jest nudny ale chyba jednak konieczny,żeby rozruszać kości. Najlepiej by było trenować w domu i wyjechać co jakiś czas dotlenić się na zewnątrz (wiem powietrze zanieczyszczone ale widoki piękne). Ale jakbym miał co chwilę zmieniać oponę to by mnie szlag trafił, leniwy jestem Szczęśliwi Ci co mają dwa lub więcej rowerów. |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
(...) w czystym powietrzu pewnie coś daje... w smrodzie o przekroczonych stanach alarmowych (!) to coś ekstra to chyba pylica płuc Jak znalazł na przyszły sezon ![]() ![]() poza tym jazda na trenażerze wcale nie jest taka prosta jak wszyscy piszą bo NUDA ZŻERA już po kilkunastu minutach!! po stokroć wolałabym jeździć na zewnątrz...
adrenalina? pół kilo poproszę :)
| |
| Edytowane przez mandraghora dnia 10-12-2012 20:02 | |
|
| |
| Skocz do Forum: |





)
Ja wczoraj śmigałem 3:15. Jak wyjeżdżałem było -12, gdzieś tam w Słomnikach -14, ale jak wracałem to już lajcik -7. Ale pierwszy raz mi kurtka zamarzła na treningu... 