Weekendowe jazdy
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
o 9 w sobotę czy niedzielę?
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Zdecydowanie w sobotę. Do niedzieli jeszcze dużo czasu .
Pozdrawiam |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Ciekawe czy pojechali bo też się w tym kierunku wybieram ale trochę później. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Pojechali i wrócili. Zamek ktoś dalej przestawił i się do niego jechało i jechało. Także wróciliśmy już szosą, bo zaczął się wyjazd dłużyć. Jeszcze raz dzięki furman za towarzystwo i całkiem fajny wyjazd jak na grudzień. Byle do wiosny i jakiś fajnych wycieczek...
Pozdrawiam |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Oj jak ciężko się jechało. Śnieg trzymał okropnie, a jeszcze na koniec zafundowaliśmy sobie przejazd ścieżką do Tyńca gdzie śnieżna breja wręcz zatrzymywała w miejscu. Jak na grudzień to solidna wyrypa, jakoś słaby byłem i do domu dojechałem już na oparach. Ale fajnie było, pomimo dodatniej temperatury w terenie ni było czuć odwilży, super się jechało po takiej nawierzchni. Dla Krakusów dobra informacja, nie jest źle z tym naszym powietrzem, po wsiach to wręcz trudno oddychać taki smród. Wyjechaliśmy wcześnie bo wg prognoz popołudniu miało padać. Gdy byliśmy w Sance tak sobie gadaliśmy, że chyba się pomylili bo słońce fajnie się przebijało przez chmury (albo smog) i nie zapowiadało się na opady. No ale w przeciągu dosłownie 40 minut tak się diametralnie zmieniło, że jak dojeżdżałem do domu to złapałem pierwsze krople deszczu. Ciekawe jak tam Lesław, którego minąłem pod Wawelem. Pewnie go zmoczyły ..było jechać z nami.
|
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Masakra dzisiaj z tą pogodą. Wyjechałem później niż Wy więc w najdalszym puncie trasy zaczęło lać. Co gorsza pierwsze objawy deszczu zignorowałem bo będąc w lesie sądziłem, że to krople z drzew zrzucane wiatrem, tak więc zlało mnie okropnie przez te 1,5h. Dodatkowo nie wziąłem błotników więc na zjazdach hamowałem. Z zimna w końcu hamując kręciłem i mam wrażenie, że ta jedna trasa dała w kość klockom jak dobry wyścig. To już jak dla mnie nie jest pogoda na rower. Niech zamarznie albo wyjdzie słońce, niech będzie zimno lub ciepło byle sucho bo to dzisiaj to najgorsze co ostatnimi czasami jechałem. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
| Próbowałem (jak Buli) w tym roku jeździć przy -10 i niżej. W efekcie już dwa razy załapałem się na ostre zapalenie zatok, tracąc dzięki temu 3 tygodnie, które spokojnie mógłbym przeznaczyć na trening, gdybym był zdrowy. W sytuacji, kiedy ma się gorączkę, zapieprzony nos lub leją się z niego litry zielonych glutów, nawet na siłownię nie da się iść, o trenażerze nie wspomnę. Nie wyjdę więcej na rower w temperaturze poniżej -5 a i to tylko na krótkie rege, albo mało intensywne tleniki do 2 godzin. Dłuższe treningi tylko powyżej zera, tak jak w ubiegłym roku. Sprawdzone. | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Jacek trzeba było wcześniej wstać to byś przejechał o suchym tyłku. Wszystkie prognozy zapowiadały popołudniowe opady deszczu. Co do treningów w mrozie to ja nie przepadam za nimi i na szczęście nie muszę ich robić
|
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
.... Ciekawe jak tam Lesław, którego minąłem pod Wawelem. Pewnie go zmoczyły No cóż daleko nie ujechałem i postanowiłem zawrócić. Szczególnie że mój tylny kombinowany błotnik przekrzywiał się i puszczał trochę wodę, przez co pod domem miałem już tyłek mokry. ![]() | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 16-12-2012 09:45 | |
|
| |
Marcus ![]() Posty: 739 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
A ja dzisiaj jechałem na worku ze śniegiem z Pilska . Ziiiima! Tyle, że sprzęt nie zniósł trudów walki z podłożem... | |
| Edytowane przez Marcus dnia 17-12-2012 21:40 | |
|
| |
| Jacekddd Posty: 533 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
Jakieś plany na sobotę? Wygląda mi na to, że pogoda narzuca taki scenariusz: - mokro ciepło 0-5 C. nic lub kręcenie w domu, - cieplej i wreszcie podsycha = szosa, - zimniej mtb jak mało śniegu teren jak dużo na szosę. Zachodzi chwilowo opcja 3a. Ok 11.00 Kryspinów parking kierunek zachodni komuś pasuje? Jacek PS. Pora i lokalizacja są nieprzypadkowe. Parking jest pomiędzy parkiem linowym i pizzerią tuż przy trasie terenem od Wolskiego w kierunku na Dulowską. Jak się ktoś z centrum wybiera ok 10.00 to 11.00 w tym miejscu będzie w sam raz. Do przebiegu trasy podchodzę elastycznie, idealnie aż do Lipowca.
Quest, Snoek, Kross | |
| Edytowane przez Jacekddd dnia 21-12-2012 15:13 | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Jutro w najcieplejszym momencie dnia prognozują jakieś -7. Ja odpuszczam
|
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Ja bym się bujnął chętnie ale przygotowujemy święta i mało czasu. Ledwo na basen się wyrobię. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
| Jadę jutro rano do Myślenic i z powrotem. Tempo tlenowe, na podjazdach ciut mocniej, rower górski. Mogę być pod smokiem o 9tej jeżeli bedzie ktoś chętny. Pzdr! | |
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
| Jacyś chętni na jazdę jutro? W planach trasa na Alwernię, Babice, Chrzanów i powrót przez Trzebinię i Krzeszowice. Z Kącika powinno wyjść ok. 90 km. Godzina 10ta lub 11sta do dogadania. Tempo tlenowe, z akcentami w strefie mieszanej na podjazdach. Jadę na góralu. | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Buli jesteś za szybki dla większości z nas
|
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
| Bez przesady, chodzi o zwykły tlen po prawie płaskiej trasie... | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Może następnym razem się skuszę tylko z tym góralem to też w granicach rozsądku bo za szybko nie można jak sie okazuje
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Średnia 28,3 może być? Taka mi wyszła wczoraj. Będę znowu jechał ta trasę w sobotę, ale prawdopodobnie wcześniej, koło 8mej. |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Jutro myślę coś pojeździć, ale średnia tak raczej 22-23. Ktoś chętny? Kierunek może gdzieś Kalwaria i okolice. | |
|
| |
| Skocz do Forum: |

.




