(Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
No nie wiem, czy to ma sens, objeżdżacze MEGA zrobią na pierwszych 500 metrach wziuuuu i tyle ich będzie widać Ale możemy i wspólnie, przynajmniej się zrobi bardziej imponujące zdjęcie na starcie (to nie jest deklaracja, że wezmę aparat, chwilowo nie mam) | |
| Edytowane przez halina dnia 20-08-2010 20:59 | |
|
| |
| Basia Posty: 52 Dołączyła: 12 maj 10 |
|
|
Przyłączam się do sobotniej wyprawy :-) Jeśli tylko pogoda pozwoli
Basia |
|
|
| |
| Gregor Posty: 17 Miejscowość: Kraków Dołączył: 17 mar 10 |
|
Hmm, ja chyba też się skuszę. Wczoraj pojechałem traskę hobby, ciekawi mnie mega tylko nie wiem czy w tempie niektórych się nie pogubię
Ford Wikar/Rośliny Akwariowe.pl |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 535 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
No ale przecież w tym wątku jak byk pisze "lajtowe ... dla każdego" a tu już któraś osoba wątpi bo nie wie czy da radę. Nie dajcie się cisnąć, jak lajtowe to lajtowe nikt Was poganiać nie ma prawa. Nawet sobie mega objedźcie takim tempem, żeby każdemu pasowało a wycinaki sio. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
Eee, my się tak tylko przekomarzamy A serio, jeśli ktoś ma wątpliwości - na lajtach się czeka, ile trzeba. W tym tygodniu jedziemy sobie po prostu dla przyjemności na wycieczkę po trasie, którą się chciało komuś wyznaczyć jako trasę przyszłotygodniowego maratonu. Czas na ściganie i gonienie będzie właśnie za tydzień, o ile ktoś będzie miał ochotę ![]() | |
| Edytowane przez halina dnia 20-08-2010 07:52 | |
|
| |
| Lenik Posty: 9 Dołączył: 20 kwi 10 |
|
|
W sobotę zapowiada się naprawdę spokojny objazd (mam na myśli trasę Mega). Większość wycinaków ustawia się na niedzielę, więc jak ktoś ma ochotę na Mega w sobotę w wersji powolnej to zapraszam ![]() Oczywiście nie gwarantuję, iż się nie pogubimy ![]() |
|
|
| |
| glowacz Posty: 7 Miejscowość: Sosnowiec Dołączył: 8 sie 10 |
|
|
w ramach demokracji forumowej moje 2,5 grosza: ----------------------------------------------- * moim zdaniem, jak juz jechac to JECHAC (od czasownika "jest jechane"), wiec jestem za sobotnim objazdem trasy MEGA (oczywiscie na zasadach lajtu - tempem najwolniejszego/-ej) * jak mam wydac rownowartosc kilkunastu piw (sic!) na wpisowe i tracic pol soboty, to w zawodach tez sobie pojade MEGA (oczywiscie tez lajtowo, bo tylko na to mnie stac, niestety, heh) * MINI jest wg mnie dla dochodzacych geriatrykow, weteranow solidarnosci i maloletnich dzieci - absolutnie nie obrazajac zadnej z tych grup. skoro na lajtowych wycieczkach daje sie bez placzu zrobic 70-80 km, to sadze, ze po zastrzykach z adrenaliny (czyt. na zawodach) tez sie taki dystans nawinie, chocby z przerwami na resuscytacje i kielbase - to nie jest zabronione regulaminem wyczytalem tylko, ze srogie kary finansowe sa za zejscie (nie smiertelne) z trasy bez telefonicznego poinformowania organizatora. tak wiec namawiam wszystkich na lajtowa jazde na 2/3 gwizdka (MEGA) a nie na 1/3 pizdka (MINI, za przeproszeniem).podsumowujac: --------------- * jakikolwiek wariant kolektyw wybierze (pewnie decyzja nastapi w sobote na bloniach/i - nigdy nie wiem, jak to sie odmienia), bo gdzie 2 polakow itd.), to z gory go akceptuje przez aklamacje w najgorszym razie, jak mi bardzo nie przypasuje wariant, to se pojade "jakis bardzo lajtowy lajcik" wzorem piemag i tez bede happy, bo pogoda ma byc przednia. a na debiutanckich zawodach mam zamiar pokonac kolezanke "cholernie ambitna" baske - to z kolei moj cel na tenze zacny maraton (jakos nie mrozi mnie to slowo) ![]() * a wiec jutro deklaruje przybycie na 10:00 na blonie, na ladowisko/lodowisko (gdziekolwiek, znajde chyba, zapytam przechodniow, czy cus), niezaleznie od warunkow pogodowych, bo akurat jazda w deszczu tez ma dla mnie pewien urok. moze uda mi sie nawet jeszcze kogos zwerbowac. PS --- dobrym zwyczajem na roznego rodzaju forach jest przedstawienie sie. a wiec ulegam przed przemoca i dokonuje tegoz precederu: bartek, katowice (jakos blizej nie ma fajnych lajtowych grup rowerowych, a ze mamy globalna wioske...), 33 lata, obwodu w pasie nie podaje, bo liczba znakow jest ograniczona... ![]() |
|
|
| |
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
Witamy Też mi się wydaje, że decyzja zapadnie na Błoniach, jeszcze chyba żadna lajtowa wycieczka, na której byłam, nie odbyła się dokładnie po planowanej wcześniej trasie Tylko spotkajmy się w jakimś jednym miejscu, pliz. Lenik, może moglibyście przenieść spotkanie też na to lądowisko, ew. "zaczepić" je po drodze? Początek Mega i Hobby idzie i tak tak samo, najwyżej potem coś pomieszamy. Też mi się wydaje, że te 67 km (mega według oficjalnej mapy) w spokojnym tempie nie jest poza zasięgiem normalnego lajtu Zresztą Hobby plus Brzoskwinie i takie tam wyszłyby podobnie.Glowacz, to na zdjęciu to bolid do startu w maratonie? ![]() |
|
|
| |
| Elendil Posty: 77 Dołączyła: 8 maj 10 |
|
|
Ja tez jestem za tym, aby sobie lajtowo (z przerwa na kielbaske) przejechac Mega. Nie wiem gdzie dokladnie jest Ladowisko, ale jakos was znajde. Najwyzej objade Blonia w kolo. |
|
|
| |
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
Elendil, lądowisko jest w tym rogu koło pętli w Cichym Kąciku. Teraz na Błoniach pełno namiotów i harcerzy, to może nas być trochę trudniej wypatrzyć niż zwykle ![]() |
|
|
| |
| Gregor Posty: 17 Miejscowość: Kraków Dołączył: 17 mar 10 |
|
|
Dobra, to gdzie w końcu spotkanie, lądowisko obok pętli czy róg błoń pod Cracowią ??
Ford Wikar/Rośliny Akwariowe.pl |
|
|
| |
| Lenik Posty: 9 Dołączył: 20 kwi 10 |
|
Osoby które się spotkają pod Cracovią podjadą na lądowisko o 10:05, więc spóźnialscy niech od razu lecą na lądowisko ![]() Ja również uważam, że trasa Mega jest do zrobienia dla każdego, kto ma jaką taką kondycję, choć pewnie trzeba będzie się podzielić po pewnym czasie ze względu na tempo wyprawy. @glowacz Zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam co to trudności Mini, chyba nie robiłeś tej trasy w tym roku. Mimo, iż trasa jest krótka to do lajtowych nie należy i od niedzielnych rowerzystów będzie wymagała sporego wysiłku (jest kilka naprawdę technicznych miejsc). |
|
|
| |
| Basia Posty: 52 Dołączyła: 12 maj 10 |
|
|
Zrozumiałam że spotykamy się koło pętli o 10:00. Tam też się pojawię :-) Do zobaczenia.
Basia |
|
|
| |
| Gregor Posty: 17 Miejscowość: Kraków Dołączył: 17 mar 10 |
|
|
Dzięki wielkie za sobotni wyjazd, tym którzy pojechali z nami lajtowy początek, no i oczywiście 9 kolegom z dystansu mega. P.S. Podziwiam i pozdrawiam kolegę (sorki ale nie pamiętam imienia) który zmienił jak pamiętam 3 dętki a ostatnią dopompowywał co 3 km. Ale dojechal do końca Ford Wikar/Rośliny Akwariowe.pl |
|
|
| |
| Jacekddd Posty: 535 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 paź 09 |
|
|
O aż trzy dętki! a to ciekawe. Napiszcie coś więcej w jakich okolicznościach złapane bo szukam wspólnego mianownika właśnie po to aby się to jak najrzadziej zdarzało. Jacek
Quest, Snoek, Kross |
|
|
| |
skorpion ![]() Posty: 170 Miejscowość: Kraków Dołączył: 26 maj 10 |
|
|
Wielkie dzięki za dzisiejszy objazd. Co prawda zaliczyłem tylko połowę i byłem totalnie zakręcony ale perspektywa przełomu Hornadu, Wielkiego Sokoła i Kysla, które to od jutra zdobywam z córką zawładnęły mną całkowicie. Atmosfera jak zwykle wspaniała a towarzystwo znakomite, sama przyjemność z Wami jeździć. P.S ta cisza na forum świadczy o tym, że jeszcze jedziecie? Skorpion - bezwzględny i jadowity pogromca agresji na drodze. |
|
|
| |
| piemag Posty: 6 Dołączyła: 4 lip 10 |
|
|
Wojtek, mniej więcej to oznaczała cisza ;-) Z mojej perspektywy: planowałam bardzo lajtowy lajcik, zgłosiłam się na objazd maratonu mini, w trakcie jazdy dałam się skusić na objazd mega, a ukończyłam najbardziej hardcorowy lajcik, jaki do tej pory się odbył (wg zeznań stałych uczestników) :-D Oczywiście absolutnie nie żałuję, było jak zwykle rewelacyjnie! Na końcu troszkę nam zabrakło perfekcyjnej organizacji Skorpiona, ale nic to, i tak sobie poradziłyśmy :-) O szczegółach technicznych pewnie tu jeszcze będzie, w każdym razie główne gratulacje należą się czterem uczestniczkom (Halina, Elendil, Paula i ja :-), które jako jedyne ukończyły objazd w całości! Pocieszające było to, że tym razem nie tylko ja byłam zmęczona... ;-) Dzięki za wspaniałą wyprawę i super towarzystwo!!! |
|
|
| |
| glowacz Posty: 7 Miejscowość: Sosnowiec Dołączył: 8 sie 10 |
|
|
Dolaczam sie do podziekowan dla wszystkich, a tu taka mikro probka klimatu z naszego macania sie z trasa ![]() http://vimeo.com/14322768 |
|
|
| |
halina ![]() Posty: 312 Dołączyła: 26 cze 10 |
|
Podsumowując - przeżyłyśmy, nawet mimo tego, że kolejni posiadacze mapy w wersji elektronicznej znikali gdzieś po drodze (wersji papierowej nie miał nikt...) Wprawdzie pod koniec jakiś pożeracz niebieskich strzałek pożarł nam je w którymś momencie na niebieskim szlaku w Lasku, a potem jeszcze na Sikorniku, ale raczej przejechałyśmy przez to trochę więcej niż trochę mniej ![]() Rewelacyjnie było, dzięki wszystkim ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
O aż trzy dętki! a to ciekawe. Napiszcie coś więcej w jakich okolicznościach złapane bo szukam wspólnego mianownika właśnie po to aby się to jak najrzadziej zdarzało. wytłumaczenie jest proste. Przy pierwszej wymianie dętki nabijamy za mało powietrza, łapiemy kolejnego snacka itd. Wersja druga nie usuwamy przyczyny pierwszego uszkodzenia z opony i mamy reapley. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Ale możemy i wspólnie, przynajmniej się zrobi bardziej imponujące zdjęcie na starcie

