Leniwa Szosa
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Mi pykło 130km z czego 30km to jest Macia bo mi pomagał na wszelkie sposoby. Wielkie dzięki za to, że czekaliście, szczególnie dla Macia. Po 3h odcielo mi prad, a pod koniec to zupelnie nic nie czulem i mialem mroczki przed oczami. Bede trenowal Szacun Pocio za postepy! Bojcie się go! Dzieki za mila jazde.Pikawa AVG - 160... Leniwa szosa... | |
| Edytowane przez Luki dnia 15-03-2009 17:40 | |
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
Dlatego właśnie nie pojechałem, bo byłoby jeszcze gorzej |
|
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
Dlatego właśnie nie pojechałem, bo byłoby jeszcze gorzejprzemo Spoko Przemo, chętnie z Tobą pojadę w prawdziwym tlenie. Zaproponuj miejsce i trasę, to się pojawię. Kolarki same jadą, także nie ma co się szarpać na góralach bo marna to przyjemność, a efektywność żadna. Bo zamiast kondycja rosnąć, to jest odwrotnie. Dzisiaj sobie sam pojechałem z przyjemnością ze średnim pulsem 67%, max 70% ![]() |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Kolarki same jadą, także nie ma co się szarpać na góralach bo marna to przyjemność, a efektywność żadna.Marcin I tu się nie zgodzę na góralu mi dziś się wspaniale jechało, zresztą jak zawsze. Trzymanie tempa na góralu, szosowcom dobrze wpływa na zdolność kontynuowania długotrwałej pracy ![]() A dzisiejszy wyjazd jak dla mnie fajny, traska super i wyszło mi ok 140km, HRavg 141. Dzięki wszystkim za wyborowe towarzystwo! ...całe życie drugi! |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
dystans Opel Opel wyszedł 110km. szoska faktycznie była leniwa. Max nachylenie podjazdu 12%. Dla porównania napiszę, że wczoraj max był 11% Co do tempa się nie wypowiadam napiszę tylko, że przez 2 godziny utrzymywałem średnia prędkość ponad 29 km/h. Po przejechaniu 65 km odcięło mi prąd i z dużym wysiłkiem utrzymywałem koło. Troche odżyłem na podjazdach ale w Wadowie prawie odcięło mi zasilanie. Pojechałem krótszą trasą (bo padał w zasadzie paprał deszcz). mimo tego średnia wyszła ponad 26 km/h Był to bardzo dobry trening po wczorańszych podjazdach. Pochwalę się jeszcze, że na kolarce przejechałem juz ponad 2tyś km. Lukasz w tym roku było lepiej bo dojechałeś bez cudzenia się w sklepie.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
| Pod koniec odwiedziłem jednak sklep, kupiłem troche cukru i tigera. | |
|
| |
PePe ![]() Posty: 1074 Dołączył: 22 sie 06 |
|
|
Również dzięki wszystkim. Wszyscy opisują odczucia, to i ja się dorzucę. Mnie o dziwno niczego nie odcięło, chociaż tak gdzieś od 80km czekałem kiedy to nastąpi. Organizm zachował się jednak przyzwoicie i zgon zanotowałem dopiero w domu po wytarganiu roweru na czwarte piętro. Przed następną "leniwą" szosą to się jednak będę zastanawiał. Jak dla mnie to taka jazda za monotonna, ale czego się nie robi dla tzw. formy ... |
|
|
| |
Andy ![]() Posty: 1299 Dołączył: 21 kwi 07 |
|
|
Pocio! Czyli "leniwa szosa" była bardziej wymagająca niż sobotnia jazda po asfalcie? Jeśli tak to oznacza, ze "leniwa" to chwyt marketingowy ![]() |
|
|
| |
| żaba Posty: 361 Dołączyła: 15 wrz 06 |
|
"leniwa" to chwyt marketingowy Jak w nazwie planowanej wycieczki pojawiają się słowa "leniwa", "w tlenie", lajcik itp to trzeba się przygotować na rzeźnię ![]() |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Pocio! Czyli "leniwa szosa" była bardziej wymagająca niż sobotnia jazda po asfalcie? "Leniwa szosa" miała być leniwą , ale Maciu wycinak nas wszystkich wykończył choć był na góralu . Na drugi raz trzeba pomyśleć o jakimś dociążeniu go konkretnym balastem. ![]() |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Ja byłem mu balastem pod koniec, a mogłem od początku ![]() |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Może być kłoda drewna lub opona od TIRa przyczepione do sztycy na sznurku![]() Posty napisane w tym samym czasie nie tak miało zabrzmieć sory. Następnym razem biorę linkę holowniczą. ...całe życie drugi! | |
| Edytowane przez Maciu dnia 16-03-2009 20:19 | |
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Spoko Maciu ![]() Następnym razem się nie dam nabrać na leniwą szose albo wezmę szose ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
ja by ktoś chciał zobaczyć gdzie byliśmy. (trasę po Krakowie wyciąłem)
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama pocio dodał/a następującą grafikę: ![]() |
|
|
| |
| Jelitek2 Posty: 269 Dołączył: 27 lis 06 |
|
| Łada traska Wam wyszła. Mnie trochę się przejadła puszcza Niepołomicka. | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Kora trochę między zęby wchodzi...
Pozdrawiam |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Łada traska Wam wyszła. Mnie trochę się przejadła puszcza Niepołomicka. Jelitek2 a myślisz, że był czas puszczę oglądać? Nawet nie zauważyłem kiedy ją minęliśmy
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Jelitek2 Posty: 269 Dołączył: 27 lis 06 |
|
| Hehe to aż tak szybko śmigaliście? :-) | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
| Jakby ktos miał ochotę na leniwą szose to startuję w niedzielę o godz. 11.00 z pod Parku Wodnego. Przewiduję tempo regeneracyjne. Przewidywany czas jazdy to około 2,5-3h. Ruszam na kierunek północno-wschodni. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 21-11-2009 17:02 | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
| Jak nikt nie zgłosi się w wątku to pod Park nie zajeżdżam. | |
|
| |
| Skocz do Forum: |

bo mi pomagał na wszelkie sposoby. Wielkie dzięki za to, że czekaliście, szczególnie dla Macia. Po 3h odcielo mi prad, a pod koniec to zupelnie nic nie czulem i mialem mroczki przed oczami. Bede trenowal 
...

