Sobotnia włóczęga.

Autor Wiadomość
OlaB kobieta

Posty: 20
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 28 cze 10
Dodane 02-09-2011 09:45 RE: Sobotnia włóczęga.
Zawsze można zrobić objazd jeszcze raz w innym terminie ;) Jeśli jutro wypali, to ja nadal chętna :)

picasaweb.google.pl/borowicz88 :)

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 02-09-2011 13:55 RE: Sobotnia włóczęga.
Na taki całkiem lajt to nie za bardzo możemy sobie pozwolić bo to ponad 200 km jest :) Takie Tatry fajnie by było jechać w kilka osób. Póki co słaba frekwencja, może faktycznie przesunąć na inny termin. No nic będę jeszcze wieczorem na kompie to się zobaczy. W ostateczności pewnie w jakieś górki polecę.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-09-2011 17:42 RE: Sobotnia włóczęga.
Na Kudłacze w sobotę ktoś chętny?
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 28-09-2011 17:57 RE: Sobotnia włóczęga.
Może głupie pytanie, ale szosa czy mtb :)?
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 28-09-2011 18:23 RE: Sobotnia włóczęga.
Podpowiem, że póki co na Kudłacze jeszcze asfaltu nie poprowadzili ;).

Pozdrawiam :)
Axi

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-09-2011 18:38 RE: Sobotnia włóczęga.
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren.
Jest kilka opcji wjechania na Kudłacze. Można przez Uklejną, przez Porębę, można też od Węglówki wtoczyć się na Lubomir i stamtąd zjechać na Kudłacze. Ostatnia opcja zawiera najwięcej asfaltu. Ja bym poleciał przez Porębę.Jest tam taki charakterystyczny ostry podjazd po płytach.
Edytowane przez furman dnia 28-09-2011 18:45
mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 28-09-2011 20:44 RE: Sobotnia włóczęga.
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren.
Jest kilka opcji wjechania na Kudłacze. Można przez Uklejną, przez Porębę, można też od Węglówki wtoczyć się na Lubomir i stamtąd zjechać na Kudłacze. Ostatnia opcja zawiera najwięcej asfaltu. Ja bym poleciał przez Porębę.Jest tam taki charakterystyczny ostry podjazd po płytach.furman

czekam na gps z Waszej wycieczki bo Kudłacze kuszą już od dawna :)

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-09-2011 20:51 RE: Sobotnia włóczęga.
To nie czekaj tylko dawaj :)
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-09-2011 20:52 RE: Sobotnia włóczęga.
a nie za bardzo "oklepane" te Kudłacze ? Może coś innego - jakimś fajnym dzikim szlakiem ;-) ?
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-09-2011 20:53 RE: Sobotnia włóczęga.
a nie za bardzo "oklepane" te Kudłacze ? Może coś innego - jakimś fajnym dzikim szlakiem ;-) ?szbiker


Ja jestem otwarty na propozycje. Kudłacze są fajne, w tym roku tam nie nie byłem jeszcze. Można coś innego wymyślić byle w miarę blisko bo nie planuję cały dzień na rowerze spędzić. Chciał bym być w domy gdzieś na 16-17 co najmniej.
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 28-09-2011 20:54 RE: Sobotnia włóczęga.
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren.
Jest kilka opcji wjechania na Kudłacze. Można przez Uklejną, przez Porębę, można też od Węglówki wtoczyć się na Lubomir i stamtąd zjechać na Kudłacze. Ostatnia opcja zawiera najwięcej asfaltu. Ja bym poleciał przez Porębę.Jest tam taki charakterystyczny ostry podjazd po płytach.mandraghora

czekam na gps z Waszej wycieczki bo Kudłacze kuszą już od dawna :)furman

Są już dwa warianty wycieczki na Kudłacze:
krótszy (z podjazdem pod Chełm) i dłuższy (gdzie wbija się od razu na pasmo, z pominięciem Chełmu). Pragnę jednocześnie zauważyć, że na obu część dystansu to pętla po mieście ;).

Pozdrawiam :)
Axi

Edytowane przez Axi dnia 28-09-2011 20:55
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-09-2011 21:02 RE: Sobotnia włóczęga.
Jeszcze jest taka opcja - Lubomir- Kudłacze
Edytowane przez furman dnia 28-09-2011 21:02
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-09-2011 21:41 RE: Sobotnia włóczęga.
Myślałem o przeciwległej górze , ale nie wiem w jakim stopniu ten czerwony szlak jest przejezdny :) ...byłem tam bardzo dawno temu i dojechałem tylko do miejsca w którym łączy się on z zielonym :)
szbiker dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez szbiker dnia 28-09-2011 21:45
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 28-09-2011 21:47 RE: Sobotnia włóczęga.
Jak pamiętam, to w większości jest. Od strony Sułkowic jedynie trzeba było wyprowadzić, a potem była już płynna jazda do Myślenic i bajkowy zjazd :).
Moje wrażenia z pokonywania tego pasma.

Pozdrawiam :)
Axi

mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 28-09-2011 22:24 RE: Sobotnia włóczęga.
To nie czekaj tylko dawaj :)furman

no własnie na razie Odyseja Ponidzka, a potem chyba Jura... Kudłacze muszą poczekać, liczę na długą, ciepłą jesień :)

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

spinoza mężczyzna

spinoza
Posty: 1419
Miejscowość: Kraków - Kliny
Dołączył: 7 sie 06
Dodane 28-09-2011 23:26 RE: Sobotnia włóczęga.
Kurczę ja bym w sobotę na ten Lubomir uderzył ... od 3 lat się tam wybieram i jakoś się wybrać nie mogę.

Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama.

OlaB kobieta

Posty: 20
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 28 cze 10
Dodane 29-09-2011 09:19 RE: Sobotnia włóczęga.
Axi, nie wprowadzaj ludzi w błąd bo akurat na Kudłacze (noo może poza ostatnimi 100 metrami) można wyjechać asfaltem, zresztą to fajny, wymagający podjazd :).

picasaweb.google.pl/borowicz88 :)

Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 29-09-2011 09:22 RE: Sobotnia włóczęga.
To w takim razie ile razy byłaś w schronisku szosówką?

Pozdrawiam :)
Axi

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 29-09-2011 11:33 RE: Sobotnia włóczęga.
No Kudłacze bardzo fajnie można połączyć z Lubomirem. Jechaliśmy tak w zeszłym roku z Bulim, Szbiker też chyba był :) Okolice Kudłaczy, Lubomira bardzo fajnea, przynajmniej jak na mój gust i lubię tam jeździć. Pogoda ma być fajna, trzeba korzystać.
No chyba, że kombinujemy jakiś solidniejszy wyjazd. Ładujemy się w pociąg i jakaś Polica albo Jałowiec.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 30-09-2011 11:17 RE: Sobotnia włóczęga.
Byłem byłem i rzeczywiście było bardzo fajnie B) zresztą chyba wszyscy ?! są za Kudłaczami i Lubomirem więc można się tam zabrać ;-) Gdzie się spotykamy i o której ?
Edytowane przez szbiker dnia 30-09-2011 12:13
Skocz do Forum: