Sobotnia włóczęga.
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| OlaB Posty: 20 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 28 cze 10 |
|
Zawsze można zrobić objazd jeszcze raz w innym terminie Jeśli jutro wypali, to ja nadal chętna
picasaweb.google.pl/borowicz88 |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Na taki całkiem lajt to nie za bardzo możemy sobie pozwolić bo to ponad 200 km jest Takie Tatry fajnie by było jechać w kilka osób. Póki co słaba frekwencja, może faktycznie przesunąć na inny termin. No nic będę jeszcze wieczorem na kompie to się zobaczy. W ostateczności pewnie w jakieś górki polecę.
|
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Na Kudłacze w sobotę ktoś chętny? | |
|
| |
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
Może głupie pytanie, ale szosa czy mtb ? |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Podpowiem, że póki co na Kudłacze jeszcze asfaltu nie poprowadzili .
Pozdrawiam |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren. Jest kilka opcji wjechania na Kudłacze. Można przez Uklejną, przez Porębę, można też od Węglówki wtoczyć się na Lubomir i stamtąd zjechać na Kudłacze. Ostatnia opcja zawiera najwięcej asfaltu. Ja bym poleciał przez Porębę.Jest tam taki charakterystyczny ostry podjazd po płytach. | |
| Edytowane przez furman dnia 28-09-2011 18:45 | |
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren. czekam na gps z Waszej wycieczki bo Kudłacze kuszą już od dawna
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
To nie czekaj tylko dawaj
|
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
| a nie za bardzo "oklepane" te Kudłacze ? Może coś innego - jakimś fajnym dzikim szlakiem ;-) ? | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
a nie za bardzo "oklepane" te Kudłacze ? Może coś innego - jakimś fajnym dzikim szlakiem ;-) ?szbiker Ja jestem otwarty na propozycje. Kudłacze są fajne, w tym roku tam nie nie byłem jeszcze. Można coś innego wymyślić byle w miarę blisko bo nie planuję cały dzień na rowerze spędzić. Chciał bym być w domy gdzieś na 16-17 co najmniej. |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
No do Myślenic to chyba asfalt, ale potem fajny teren. Są już dwa warianty wycieczki na Kudłacze: krótszy (z podjazdem pod Chełm) i dłuższy (gdzie wbija się od razu na pasmo, z pominięciem Chełmu). Pragnę jednocześnie zauważyć, że na obu część dystansu to pętla po mieście .
Pozdrawiam | |
| Edytowane przez Axi dnia 28-09-2011 20:55 | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Jeszcze jest taka opcja - Lubomir- Kudłacze | |
| Edytowane przez furman dnia 28-09-2011 21:02 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Myślałem o przeciwległej górze , ale nie wiem w jakim stopniu ten czerwony szlak jest przejezdny ...byłem tam bardzo dawno temu i dojechałem tylko do miejsca w którym łączy się on z zielonym ![]() szbiker dodał/a następującą grafikę: ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 28-09-2011 21:45 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Jak pamiętam, to w większości jest. Od strony Sułkowic jedynie trzeba było wyprowadzić, a potem była już płynna jazda do Myślenic i bajkowy zjazd . Moje wrażenia z pokonywania tego pasma. Pozdrawiam |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
To nie czekaj tylko dawaj no własnie na razie Odyseja Ponidzka, a potem chyba Jura... Kudłacze muszą poczekać, liczę na długą, ciepłą jesień
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
|
Kurczę ja bym w sobotę na ten Lubomir uderzył ... od 3 lat się tam wybieram i jakoś się wybrać nie mogę.
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| OlaB Posty: 20 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 28 cze 10 |
|
Axi, nie wprowadzaj ludzi w błąd bo akurat na Kudłacze (noo może poza ostatnimi 100 metrami) można wyjechać asfaltem, zresztą to fajny, wymagający podjazd .
picasaweb.google.pl/borowicz88 |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
To w takim razie ile razy byłaś w schronisku szosówką?
Pozdrawiam |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
No Kudłacze bardzo fajnie można połączyć z Lubomirem. Jechaliśmy tak w zeszłym roku z Bulim, Szbiker też chyba był Okolice Kudłaczy, Lubomira bardzo fajnea, przynajmniej jak na mój gust i lubię tam jeździć. Pogoda ma być fajna, trzeba korzystać.No chyba, że kombinujemy jakiś solidniejszy wyjazd. Ładujemy się w pociąg i jakaś Polica albo Jałowiec. |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Byłem byłem i rzeczywiście było bardzo fajnie zresztą chyba wszyscy ?! są za Kudłaczami i Lubomirem więc można się tam zabrać ;-) Gdzie się spotykamy i o której ? | |
| Edytowane przez szbiker dnia 30-09-2011 12:13 | |
|
| |
| Skocz do Forum: |
Jeśli jutro wypali, to ja nadal chętna



zresztą chyba wszyscy ?! są za Kudłaczami i Lubomirem więc można się tam zabrać ;-) Gdzie się spotykamy i o której ?