Sobotnia włóczęga

Autor Wiadomość
Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 25-10-2010 11:16 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
A ja nietety trochę spóźniłem się na sobotnią wycieczkę i machnąłem sobie sam traskę na Rudno.:)
A może i dobrze , bo ostatnio jeżdżę bardzo mało i byście mnie zajechali.
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 25-10-2010 12:02 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Wesoła wycieczka się wczoraj odbyła :) Dzieki wszystkim za towarzystwo! Został nakręcony kolejny filmik który można śmiało zatytułować:
" - młody dasz rade
- nie, nie dam
- dasz
- do dobra!"

Przy wjeździe do dol. kobylańskiej miałem toroche bardziej poważny dzwonek, tak ze jak wróciłem do domu to pojechałem na pogotowie. Dzięki sztywnemu widelcowi nie miałem odpowiedniej stabilizacji obrazu i źle najechałem na nasyp który mnie wybił, przejechałem około 10m na przednim kole po czym wpadłem w koleine i nabiłem sie na kierownice udem, biodrem, brzuchem (usg pokazało że nic w środku nie pękło - a bolało jak by coś pękło, wyglądało na śledzione) i żebrami do tego jeszcze obie nogi mocno stłuczone i pozdzierane. Generalnie to nie moge na razie chodzić ale z godziny na godzine jest coraz lepiej :)

...całe życie drugi!

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 25-10-2010 14:14 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Ja się wyleczyłem ze sztywnego widelca. Po szosie czy nawet takim Lasku Wolskim to sobie można jeździć ale już trudniejszy teren nie jest taki miły. Nie na darmo wymyślili amortyzator.
Makumba mężczyzna

Makumba
Posty: 91
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 17 wrz 09
Dodane 25-10-2010 20:06 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
A moze by tak powtórkę zrobic i w sobote pyknac sobie np Rudno czy krzeszowice czy cos w tamtych rejonach :)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 26-10-2010 07:33 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Coś można by myknąć, trzeba poczekać na prognozę na weekend.
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 26-10-2010 09:18 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Jakby nie padalo to proponuje uderzyc w bliskie gorki - Beskid Wyspowy!
Moznaby szybkim tempem (bez jaj w koncu to pazdziernik) doczolgac sie do Myslenic i stamtad uderzyc na jakies szczyty, doliny etc...
Ewentualnie rano szybki pociag i powrot na rowerach terenem albo tez pociagiem!
Generalnie - W GORY! :)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 26-10-2010 09:31 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Ja chętnie bym widział opcję - pociągiem gdzieś Zembrzyce, Sucha albo Maków i powrót na rowerze. W wyspowy też bym pojechał ale tam kiepsko z dojazdem.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 26-10-2010 20:06 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
A może by ktoś się pisał na wypad w kierunku wschodnim. Np - dojazd do Brzeska pociągiem i powrót przez Pogórze Wiśnicko-Wielickie. Gór jakichś wielkich tam nie ma ale tereny fajne. Można by zahaczyć o Kamienie Brodzińskiego, Lipnicę Murowaną, Kamień Grzyb. Na Tarnów pociągów sporo to z transportem by problemu nie było. Szybko i niedaleko. Tamte rejony w zasadzie zupełnie dla Krakusów nie znane.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 26-10-2010 22:47 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Ja bym się wybrał w górki :-) Na wschód to można śmigać szosą ;-p

SIŁA! NIE MA LIPY!

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 27-10-2010 09:48 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Co do dnia wyjazdu, to u mnie wchodzi w gre niedziela, bo w piatek jade na nocna masakre, a w sobote z rodzinka na jakas wycieczke!
Gdzie jedziemy??
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 27-10-2010 10:15 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Zapomniałem, że Wszystkich Świętych jest w poniedziałek. Obawiam się, że transport środkami komunikacji publicznej może być kłopotliwy. No i w ogóle ruch na drogach.
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 27-10-2010 10:19 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
http://forumrowerowe.bikeholic…82314#post82314
Tutaj alternatywna dyskusja na ten sam temat! ;)
Padl pomysl jechac na Leskowiec/Jalowiec...
Moze w pociagach nie bedzie tak zle w przedziale towarowym?!
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 28-10-2010 20:23 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
To gdzie jedziemy ? :-) Osobiście jestem za kierunkiem południowym lub południowo-zachodnim ale jeśli inny to się dostosuje.
p.s
Na sobotę zapowiadali ładną pogodę tak
Edytowane przez szbiker dnia 28-10-2010 20:29
Makumba mężczyzna

Makumba
Posty: 91
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 17 wrz 09
Dodane 28-10-2010 21:34 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Sobota niebawem wiec moze jakies konkrety??:)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 28-10-2010 21:35 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Jutro siądę nad mapą i podumam. Jak pociąg to wyjazd na południe coś koło 7:30 chyba jest. Bedzie? Może by ten Leskowiec się zrobiło.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 28-10-2010 21:37 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Ja się piszę na góry, właściwie to obojętnie które :-) Furman, ten wstępny plan jak dla mnie jest OK :-)

SIŁA! NIE MA LIPY!

szaman696 mężczyzna

szaman696
Posty: 561
Dołączył: 16 mar 07
Dodane 29-10-2010 01:37 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
To jak coś furmani wymyślisz ciekawego to się zabiorę z Wami po nocy na skrzyczne mi się nie chce bo za zimno ale w dzien z chęcią pojeżdżę póki pogoda jest.

Oby noga podawała!!

www.bikeholicy.pl

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 29-10-2010 11:23 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
No to wstępny plan może wyglądać następująco.

Wyjazd z Krakowa Głównego 7:33 do Zembrzyc. Tam nie kombinujemy tylko wbijamy się na czerwony szlak na Leskowiec. Po Leskowcu lecimy dalej czerwonym szlakiem w stronę przeł. Kocierskiej. Na przełęczy mamy wybór. Albo lecimy dalej na Żar, zjazd do Kozubnika i szosą do Targanic albo też zjeżdżamy z Kocierskiej drogą na Andrychów i też wylatujemy do Targanic.
Dojeżdżamy do Andrychowa i stąd znów mamy wybór. Albo lecimy szosą do Krakowa (wbrew pozorom bardzo ładna traska) albo dajemy na Oświęcim skąd mamy pociągi do Krakowa. Odjazdy 14:22 (raczej nierealne) 15:41 , 16:13. Przyjazd do Krakowa około godziny 18. Lampki tek czy tak pewnie będą potrzebne.

Zrobiłem symulację trasy do Oświecimia z Zembrzyc. Tak to wygląda. Zembrzyce_Leskowiec_Żar_Andrychów_Oświęcim
Jak widać wersja maxi 80 km czyli nie tak tragicznie. Jednak wszystko będzie zależało do aktualnej sytuacji. Można odpuścić Żar i zjechać do Andrychowa z kocierskiej i wtedy mamy czas nawet na dojazd do Krakowa za dnia pewnie.
Edytowane przez furman dnia 29-10-2010 11:25
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 29-10-2010 12:28 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Dla mnie ok, choć wydaje mi się dość ambitnie mimo wszystko :-) Niemniej jak sobie pomyślę że będzie takie tempo jak ostatnio to powinniśmy zdążyć :-P :-]]
Będę wsiadał w Łagiewnikach, ale czekam na info że to na 100% pewne.

SIŁA! NIE MA LIPY!

szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 29-10-2010 12:29 RE: Sobotnia włóczęga Doliną Będkowską
Ja niestety odpadam
Skocz do Forum: