Jazda po asfalcie
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Spotkanie o 10 pod smokiem. Buli kierownikiem wyjazdu, nie wiem co planuje ale z tego co pisał to bedzie to powtórka ubiegłorocznej jazdy czyli Kraków-Siercza-Dobczyce-Wiśniowa-Kasina-Mszana-Myślenice-Kraków. |
|
|
| |
| Pasieczkin Posty: 122 Dołączył: 22 kwi 07 |
|
będę czekał na sierczy - u samej góry koło zbiorników
>>>>>> www.santaclub.pl <<<<<<< |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Pod smokiem stawiło się chyba 9 osób - Buli, Skrzynia,Lukcio, Michał, Furman, 2 gości z Subaru (jeden z nich to Polson, drugiego nie znam) oraz kamilek i jeszcze chyba ktoś. Przed Wieliczką Subaru zostali w tyle i odłączyli się od nas ale dojechał Saint i Pasieczkin. Do Dobczyc dojechaliśmy w takiej właśnie grupce. Tutaj defekt miał Lukcio i już bez niego zaczęliśmy podjazd na przełęcz za Wierzbanową. Został też Pasieczkin oraz Michał, który jako jedyny jechał na góralu. Rozciągnęliśmy się na odcinku kilkuset metrów ale w Kasinie znów byliśmy wszyscy razem. W tym miejscu dogoniliśmy zgubę (Subaru) i wszyscy razem zjechaliśmy do Mszany Dolnej. Potem znów została nas piątka i równym, mocnym tempem dawaliśmy starą zakopianką do Myslenic. W Myślenicach zginąłą gdzieś jedna osoba ( nie wiem kto to był) i została nas tylko czwórka. W Polance spotkalismy jakiegoś leszcza, zdychał na podjeździe. Nie będe go dekonspirował żeby mu obciachu nie robić Napiszę tylko, że takie dosyć ryżawe włosy mi spod kasku wystawały ![]() Na podjazdach między Myślenicami i Świątnikami Saint i Buli zaczęli podkręcać tempo wobec czega ja i Skrzynia zaczęliśmy pomału zostawać z tyłu. Chłopaki poczekali jednak i znów jechaliśmy razem. Aż do serpentym przed Świątnikami gdzie dwóch cyborgów włączyło turbo i odskoczyli nam na tyle, że straciliśmy kontakt wzrokowy. Goniąc czołową dwójkę nie zauważyłem, że zginął gdzieś Skrzynia. We Wrząsowicach dogoniłem Sainta (chyba się zatrzymywał) i kawałek jechaliśmy razem. Potem już kazdy poleciał w swoją stronę. U mnie na liczniku wybiło 125 km, czas jazdy 4.18, średnia 29,5, przewyższenia około 960 m. | |
| Edytowane przez furman dnia 03-04-2010 15:52 | |
|
| |
| kamileksuskich Posty: 2 Dołączył: 2 kwi 10 |
|
w myslenicach na stacji ja odpadlem...krzyknalem ze lece na stacje do ubikacji i mialem zonka bo kibel byl zamkniety dobrze ze matka natura byla laskawa i na orlenie w jaworniku bylo otwarte co zrobic jelit sie nie oszuka ale bylo zajefajnie tylko mam teraz pol nog bialych pol czerwonych i biale slady kolo oczu od okularow. w myslenicach jak odpadlem to polecialem na jawornik potem na sulkowice przez skawine i do domu mi wyszlo 138 lacznie z powrotem do domu ale tempo to bylo zabojcze szczegolnie podjazd od strony kasiny W. i wszystko jasne dlaczego Kowalczyk tak zasuwa jak od malego po takich gorkaCH smigala nastepnym razem tez cisne NAJLEPSZEGO DLA WSZYSTKICH SMACZNEGO JAJA WSZYSTKIM DUMNIE KOCHAJACYM ROWERY |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Też pojechałem wczoraj coś pokręcić i akurat będąc tuż przed Myślenicami zauważyłem jakiś czterech KOKSÓW pędzących z "naddźwiękową" w stronę Krakowa. Zdążyłem krzyknąć "cześć koksy" i tyle. Zawiał po nich wiatr w oczy i za chwile nie było po nich śladu. Wjeżdżając do Centrum Myślenic napotkałem następnego Zielonego miejscowego koksa na szosie Speca Zamieniłem z nim kilka słów i trzeba było jechać dalej. Jak już wróciłem do Krakowa minąłem się jeszcze z jednym Zielonym (chyba też koksem) pędzącym na MTB. 3ci raz na biku w tym roku, ale zaliczyłem ponad setkę a dokładnie 106km ze średnią 25km/h. Jak na leszcza to wynik powiedzmy, że w normie
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Ja to się wybrałem dziś szoską do Bolesławia. Cały czas lało jak na Turbaczu kiedyś. Wyszło mi 92 km w 3h i 19 minut. Zmarzłem bardziej niż w zimie w Lasku Wolskim. I nie spotkałem nikogo znajomego ![]() Lany poniedziałek na całego. Pozdrawiam. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
|
Jedziemy jutro jakas szose po gorkach? Tak do 120 km w dobrym tempie. ![]() |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Ja się wybieram ale myślę szosowo terenowo coś zrobić. Konkretnie może Koskową Górę bym zrobił. Trasa na Myślenice-Tokarnia - Koskowa- Bieńkówka - Sułkowice-Kraków. Czas i dystans nieznany Wyjazd rano i raczej przy stabilnej pogodzie. | |
| Edytowane przez furman dnia 16-04-2010 15:02 | |
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Nie rob zadnej szosowo-terenowej hybrydy tylko przyjezdzaj jutro na szosie pod smoka! Akurat sie przepalisz przed pierwszymi startami ![]() |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
To o której w końcu - 9 - 10 ? Ja bym wolał 9. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
| Jade jednak na kacik. Furman przyjedz takze! | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Ehe - dzięki. Już mnie tak przeciągnęli w tym roku
| |
| Edytowane przez furman dnia 16-04-2010 20:17 | |
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Przyjedz, zrobimy dobry trening! ![]() |
|
|
| |
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
Ostatecznie o której się spotykacie i gdzie? Może ja bym też spróbował |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Kącik startuje z narożnika Błoń (koło pętli tramwajowej). Zbiórka 10.00, 15 minut na pogaduchy i wyjazd 10.15. | |
|
| |
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
| Dzięki, jeszcze dla pewności całość po szosie? | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Kącik tylko po szosie daje. Chyba, że masz ochotę dookoło zalewu w Dobczycach. Axi jedzie, może się podłącze. |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Jedziemy z furmanem spod Smoka, plan ogólnie jest taki, żeby pojechać do Dobczyc, objechać zalew od południa, dotrzeć do Myślenic (można tu odbić na Krk), i pojechać jeszcze do Sułkowic. Łącznie troszkę ponad 100km powinno wyjść. 100% szosa. Zbiórka 9:10 Smok (ten co zieje ogniem) Pozdrawiam |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Zryty jestem z deka więc dużo nie napiszę ![]() W grupce - furman, Axi, spootnick, Hinol, Dawid i Michał wyjechaliśmy spod smoka. Za Krakowem Michał miał wystrzał w przedniej oponie, a ponieważ dalsza droga była taka trochę enduro więc odłączył się od nas. Plan zrealizowany, zalew objechany, tempo bardzo żwawe, na podjazdach z tendencją do jeszcze bardziej żwawego. Za Sułkowicam Dawid (na góralu) i Hinol odadli i w trójkę wróciliśmy do domu. Bardzo udany trening. |
|
|
| |
Hinol ![]() Posty: 610 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
Dzięki za trening, potrzebowałem takiego "żwawego tempa" ![]() |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


Napiszę tylko, że takie dosyć ryżawe włosy mi spod kasku wystawały
SMACZNEGO JAJA WSZYSTKIM DUMNIE KOCHAJACYM ROWERY

